Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#matka

GURU

w Wiadomości Polska

63piorunów

Latami aplikowała toksyny na skórę córki. Matka skazana na 15 lat więzienia

Na 15 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Siedlcach (Mazowieckie) Monikę B. za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją córką. Kobieta przez siedem lat oszpecała dziewięciolatkę toksyczną substancją. Na leczenie dziecka prowadzone były zbiórki pieniędzy. O wyroku

GURU

w Wiadomości Polska

35piorunów

Gwałcony, katowany i przypalany papierosami dwulatek. Zapadł wyrok

Dwuipółletni chłopiec przeszedł gehennę, jego opiekunowie usłyszeli wyrok. Sąd w Tarnobrzegu skazał na 25 lat więzienia Vitalija S. za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad synkiem swojej partnerki, a także jego zgwałcenie i spowodowanie obrażeń ciała zagrażających

GURU

w Wiadomości Polska

26piorunów

Rzeczniczka praw dziecka wniosła o kasację wyroku dla matki, która znęcała się nad niemowlęciem

Rok pozbawienia wolności dla matki, która znęcała się nad swoją 3,5-miesięczną córką, to kara nieadekwatna i niewspółmierna do skali okrucieństwa – oceniła rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak, wnosząc do Sądu Najwyższego o kasację wyroku. We wtorek rzeczniczka praw

GURU

w Wiadomości Polska

16piorunów

25 lat więzienia dla matki za uduszenie ośmioletniego syna

Na 25 lat więzienia skazał w czwartek Sąd Okręgowy w Rzeszowie 37-letnią Dorotę G. za uduszenie ośmioletniego syna. Kobieta miała docisnąć koc do jego twarzy i doprowadzić do gwałtownego uduszenia chłopca. Wyrok nie jest prawomocny. Dorota G. może – decyzją sądu – starać się o

GURU

w Wiadomości Świat

14piorunów

Dwuletnia dziewczynka znaleziona w walizce

W walizce znaleziono dwuletnią dziewczynkę. Kobieta, która ją ukryła, została zatrzymana i usłyszała zarzuty znęcania się nad dzieckiem. W Nowej Zelandii doszło do szokującego odkrycia. Kierowca autobusu znalazł dwuletnią dziewczynkę ukrytą w walizce umieszczonej w bagażniku

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Golub-Dobrzyń. Dzieci bawiły się za głośno. Sąd skazał matkę, później uniewinnił

Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu uniewinnił Dorotę Bruździńską, wcześniej skazaną wyrokiem nakazowym na miesiąc ograniczenia wolności i 20 godzin prac społecznych za... hałas powodowany przez jej dzieci podczas zabawy w mieszkaniu. Wyrok zapadł po odwołaniu złożonym przez kobietę.

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

74piorunów

Polewała twarz córki żrącą cieczą. Dramat dziewczynki trwał siedem lat

20 lat więzienia grozi matce, która przez siedem lat oszpecała swoją córkę żrącą cieczą, powodując u niej trwałe blizny i ubytki tkanek. Lubelska prokuratura oskarżyła ją o to, że ze szczególnym okrucieństwem znęcała się nad córką fizycznie i psychicznie. ... 45-latka nie

GURU

w Wiadomości Polska

41piorunów

Wstrząsające odkrycie na Bałutach. Znaleziono noworodka zapakowanego w reklamówkę

W pustostanie na Starych Bałutach w Łodzi znaleziony został jednodniowy noworodek. Dziecko było zapakowane w reklamówkę. Jednodniowego noworodka porzuconego w pustostanie na Starych Bałutach w Łodzi znalazł mężczyzna, który przypadkowo skręcił z ulicy w przechodnią bramę

Koneser

w Dyskusje

24piorunów

Czy ktoś miał tak za dzieciństwa, że wasza matka wzięła sobie za cel życiowy ciągłe przypierdalanie się o do was o jakieś bzdury, ryjąc wam banie tak, że odczuwacie to psychicznie do dzisiaj? #dziecinstwo #matka #rodzina #psychologia

Lider16piorunów

@rzodyn Nigdy matka mi dobrego słowa nie powiedziała. Nigdy mnie nie pochwaliła. Nigdy mnie nie wspierała.
Jeśli miałem problem to nie mogłem się z nią nim podzielić bo jedyne na co mogłem liczyć to wbita szpila.
Jeśli ze szkoły przynosiłem coś poniżej 5 to słyszałem, że zawsze mogłem lepiej i ogólnie to słabo.
Jeśli grałem na komputerze to słyszałem, że powinienem się więcej uczyć, a nie ciągle grać.
Jeśli w trakcie studiów przyjeżdżałem do domu i się uczyłem do sesji to słyszałem, że powinienem mniej się uczyć.
Oprócz tego słyszałem, że na studia się nie dostanę, prawa jazdy nie zdam, żony nie znajdę, do roboty się nie nadaję, nie nadaję się do niczego.
...
I tak przez 26 lat, aż pewnego dnia, gdy mnie wk# trzasnąłem drzwiami. Wtedy mi wykrzyczała, że trzaskać to mogę u siebie. Trzasnąłem więc jeszcze raz, sprawdziłem ogłoszenia i poszedłem podpisać umowę przedwstępną kupna mieszkania. Po miesiącu mieszkałem u siebie ... bo od dziecka zbierałem każdy grosz żeby wydostać się z tego domu, dorabiałem i pracowałem od szkoły średniej, na studiach mieściłem się w pierwszej 5 studentów kierunku zamawianego i miałem niezłe stypendium. I żeby nie było ... ja na prawdę zbierałem każdy grosz. Niejednokrotnie zamiast kupić bilet MPK za 1,20zł dymałem z buta kilka kilometrów. Niedojadałem albo jadłem najtańszy syf z marketu, a równocześnie na studiach dzięki stypendium i pracy zarabiałem więcej od rodziców.
Dużo mnie to kosztowało ale i dużo mnie to nauczyło. Wczesnej dorosłości nie miałem bo nie stać mnie na nią było i nie miałem na nią czasu. Szybko stałem się starym dorosłym i na wiele aspektów życia patrzę jak ludzie 20 lat starsi ode mnie, a mam "zaledwie" 36 lat.

Koneser3piorunów

W sumie tak mnie wzięło na ten wpis bo dzisiaj zadzwoniła do mnie matka od niepamiętnych czasów (standardowa gadka co tam czemu się nie odzywasz ja w sumie odpowiadam tak, nie, nie wiem XD nie chce mi się z nią gadać za bardzo) i uświadomiłem sobie że dla mnie rodzice tak jakby nie istnieją zwłaszcza mamuśka. Może dlatego że mnie wkurwiala całe życie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Dyskusje

11piorunów

#matka #sprawykryminalne

Marianne Bachmeier (3 czerwca 1950 - 17 września 1996) była Niemką Zachodnią , która zastrzeliła Klausa Grabowskiego, mężczyznę oskarżonego o gwałt i morderstwo jej córki Anny (14 listopada 1972 - 5 maja 1980), w akcie samosądu w Sądzie Rejonowym w Lubece w 1981 roku. Sprawa wywołała szerokie zainteresowanie mediów i debatę publiczną. W rezultacie Bachmeier została skazana za zabójstwo i nielegalne posiadanie broni palnej. Została skazana na sześć lat i zwolniona na okres próbny po odbyciu trzech lat. Bachmeier przeprowadziła się za granicę, ale wróciła do Niemiec po zdiagnozowaniu u niej raka trzustki . Zmarła w wieku 46 lat i została pochowana obok swojej siedmioletniej córki Anny na cmentarzu Burgtor w Lubece.

https://streamable.com/zizhqr

Mistrz3piorunów

> Klaus Grabowski był bardzo dobrze znany w środowisku i wśród organów ścigania. W 1973 roku otrzymał wyrok w zawieszeniu za uduszenie 6-letniej dziewczynki. Zaledwie kilka lat później podczas drugiego ataku molestował seksualnie dwójkę 9-letnich dzieci. W 1976 r. Grabowski zgodził się na chemiczną kastrację zamiast kary więzienia. W 1978 r., około dwa lata później, Grabowski potajemnie rozpoczął terapię hormonalną, aby odwrócić skutki chemicznej kastracji

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Polska

3piorunów

Brajanek dostaje szału w przedszkolu. Dyrekcja izoluje go od rówieśników. Matka kręci aferę, czemu nie pozwalają mu na "zabawę"z innymi

Przedszkole w trybie natychmiastowym wypisało z placówki dziecko Mileny Grendy z podpoznańskich Złotników. Powodem było agresywne zachowanie pięcioletniego Kacpra, który ma problemy z nadpobudliwością. Dyrekcja nie zaczekała na opinię ekspertów ze specjalistycznej poradni, którzy

Debiutant

w Rodzicielstwo

20piorunów

O tym jak kobiety postrzegają swoich partnerów/mężów w roli ojca.

I o braku szacunku do mężczyzny.

Zacznę od krótkiej prywaty.

W lipcu dzięki metodzie IVF przyjdzie na świat nasze pierwsze dziecko. Mówi się, że na rodzicielstwo nigdy niema dobrego czasu i kiedy chce się samemu do czegoś dojść, żeby później mieć co przekazać dziecku, i nie chodzi tu tylko o kwestę materialną, ale i mentalną, ta droga może być nieco wydłużona.

W naszym wypadku właśnie taka była, ale nie tylko przez problemy natury medycznej, czy "bezrefleksyjne pyknięcie sobie bombelka", "są wygodni", "karierowiczka" lub najlepsze "co ty nie wiesz gdzie włożyć?" (choć w większości te teksty dotyczyły mnie). A to tylko część tego co słyszy para/osoba, gdy się nie mieści w sztywno wyznaczone ramy norm społecznych.

Może dlatego inaczej "świadomiej" podchodzimy z partnerem do kwestii rodzielstwa?

Bo o co w tym wszystkim chodzi czytając te fora, książki, komentarze, artykuły?

Mężczyzną, raczej sie niedowiem, bo tych artykułów, komentarzy czy książek nie piszą - a jak już coś napiszą to zrobią to źle, no bo co on może o tym wiedzieć? Przecież to my kobiety rodzimy dzieci. - samo to na starcie wkur...ia!

Dalej jest tylko gorzej.

W rodzicielstwie jest się razem, przynajmniej tak uważam ja.

Więc dlaczego odbiera się mężczyźnie możliwość bycia ojcem? Negowania, że źle zaklada pampers, źle uspokaja, źle karmi?

A później ma się pretensje, bo chłop nie pomaga, bo on nie umie, bo nie bierze czynnego udziału w opiece? No do chu...a, a kiedy miał się tego nauczyć, kiedy dałaś mu szansę na popełnienie własnych błędów?

Jakiś czas temu przeczytałam na jednej grupie wpis dziewczyny, która zapytała co byłoby fajnym prezentem dla męża po tym jak urodzi się ich wspólne dziecko.

To co przeczytałam w odpowiedziach sprawiło u mnie ciarki, dlatego przytoczę jeden komentarz w obawie o emocje:

"A za co ty mu chcesz dziękować? To ty byłaś w ciąży i znosiłaś ból porodu."

Jak ma się czuć facet czytając takie coś? Bo ja jako kobieta poczułam się bardzo źle czytając tak bezmyślną odpowiedź.

Całe to macierzyństwo w sieci, to matkowanie na grupach, sprawia, że człowiek traci nadzieję. Kobietą się od hormonu HCG w głowach popier...li.

Mężczyzna jest pomijany w obowiązkach "bo ja zrobię to lepiej"?

I tak pewnie zrobię to szybciej, może lepiej bo mam "większą wprawę", ale ten facet ma 50% praw do tego dziecka i też ma prawo decydowania i opiece.

To że ja wracam do pracy, a mój partner zostaje w domu z naszą córka nie świadczy o tym, że jestem zła mamą, a mojemu partnerowi zanikł penis.

To że mam inne podejście do karmienia piersią, nie znaczy że jestem nieczuła, i nie nadaje się na matkę.

Liczę na to, że stereotyp matki polki, delikatnie mówiąc - kwoki, zniknie. A kobiety zaczną szanować swoich partnerów i nie tylko jako ojców, ale jako mężczyzn.

Zawodowiec2piorunów

@YenneferV Po⁎⁎⁎⁎ne to wszystko, dzisiejsze mentalne zjebanie kobiet ale i facetow tez ( ͡° ʖ̯ ͡°) Na szczescie mam wspaniala zone, z ktora wlasnie dzielimy sie obowiazkami po rowno. I to doslownie a to ze wzgledu na moja prace. Pracuje na morzu w systemie 3/3 tygodnie. Jak jestem w pracy to ona naturalnie jest mama na 100% lecz gdy wracam, to ja przejmuje malego. Powiedzialbym tak na 95% bo zonka oczywiscie czasami z nim jest ale w 100% kapanie i przewijanie, zabawy. To mi daje szanse stworzenie tej wiezi z synem, nawet jak mnie tyle nie ma a mojej zonce szanse na odpoczynek i zajecie sie soba wiecej.. Wiadomo, spacery i posilki razem.

Gruba ryba1piorunów

@YenneferV nasza córka to moje pierwsze, a mojej partnerki trzecie dziecko. Mimo tego, że nie jestem na codzień w domu (kiedy mała była mała byłem tylko w weekendy) to jestem wdzięczny mojej partnerce, że nie strofowała mnie przy przewijaniu, kąpaniu, itd. Owszem zwracała uwagę jak popełniałem błąd ale tak chyba ma wyglądać nauka czegokolwiek. Czemu to doceniam? Myślę, że dzięki temu mam z córką coś, co nazwę więzią. Jak jestem w domu to "tatuś" jest chociaż jak córka zrobi coś źle i zacznę ja strofować to nagle o mamusi przypomina sobie.

O co mi chodzi? Cieszę się, że moja kobieta zaangażowała mnie na tyle ile się dało, we wszystko co związane z dzieckiem od samego początku.

Pokaż więcej komentarzy (9)