DeykunLider
37piorunów
Dzięki czemu taka grzechotką rozkręcisz lotniskowiec 😊
DeykunLider
37piorunów
Dzięki czemu taka grzechotką rozkręcisz lotniskowiec 😊
Nervous99Inspirator
30piorunówSkrzynia hydrauliczna

Aaaa to to jest ta dynamiczna wymiana oleju.
SolarFenomen
18piorunówW nawiązaniu do wpisu https://www.hejto.pl/wpis/w-poniedzialek-17-sierpnia-odstawilem-auto-do-mechanika-na-wymiane-nagrzewnicy-m
Dzisiaj tj 10.09 odebrałem w końcu fiacinę. Pan wydający auto powiedział w small talku, że trochę się niecierpliwiłem, na co odparłem że k⁎⁎wa trochę to mało powiedziane skoro naprawa przeciągnęła się z kilku dni na ponad 3 tygodnie.
Wymiana nagrzewnicy niby się powiodła, deska rozdzielcza jest poskładana i na pierwszy rzut oka nic nie widać, ale jak się przyjrzeć bliżej to na panelu klimatyzacji widać ślady śrubokręta. Przy nacisku na radio, deske, przełączniki (które działają) nic nie trzeszczy.
Pan mechanik się trochę poczuł do odpowiedzialności (ale nie za bardzo bo np. auta zastępczego mi nie dał) i zaoferował, że za free zrobi mi wymianę oleju i filtrów. Niestety jego zastępca nie chciał mi dać faktury na naprawę i twierdził, że muszę zadzwonić do właściciela, co zrobię jutro.
Aha no i k⁎⁎wa jego mać tylna wycieraczka nie działa co zobaczyłem już po powrocie do domu. Jutro tam jadę z mordą, ale szczerze to już mi się kurde nie chce, to stary rumpel jest, korozja go bierze i nie wiem czy tego poprostu nie olać. No i może się poprostu samo zjebało ze starości, nie wiem.
W każdym razie na fakturze mi zależy bo chcę mieć jakiś dowód tej naprawy jak coś się rozkurwi - a jest taka szansa, bo ten warsztat w którym to robiłem kompletnie poległ i odstawili to auto do jakiegoś zaprzyjaźnionego który im to naprawił za nich.
Mogli przy demontażu uszkodzić kable albo bezpieczniki, niezły niefart musiałby być żeby wycieraczka sama się popsuła ze starości stojąc 3 tygodnie w garażu.
Niezmiennie - dawaj znać co i jak jutro xD
SolarFenomen
62piorunówW poniedziałek 17 sierpnia odstawiłem auto do mechanika na wymianę nagrzewnicy, miało to zająć 3-4 dni bo trzeba demonotwać deskę rozdzielczą.
Chronologicznie dowiedziałem się, że:
* auto zamiast w pon wjechało w czwartek na warsztat,
* zamówili złą nagrzewnicę,
* czekają na nagrzewnice bo nie chcieli zamawiać zawczasu tylko najpierw zdemontować i zobaczyć jaką zamówić,
* a dzisiaj się dowiedziałem, że czekają na klucze do demontażu radia i jeszcze do nagrzewnicy się nie dostali...
K⁎⁎wa czemu ci ludzie tak kłamią.
Zaczynam się mocno obawiać co zastanę przy odbiorze bo brzmi jakby to zadanie ich przerastało, oczywiście przy odstawianiu auta obiecywali złote góry.
No i prawdopodobnie trzeci tydzień czeka mnie bez auta, weź sobie coś zaplanuj....
Robią wolno i dokładnie, albo nawet w ogóle czyli najlepiej jak się da
Jeśli nie mają narzędzi do demontażu radia to znaczy, że nie mają doświadczenia. Ja bym uciekał.
Fly_agaricGURU
7piorunów#mechanikasamochodowa #mechanika #motoryzacja
Pomocy, hilfe!
Ziomale, takiego problema mam. Octavka 1 rozcznik 2000, spadła mi szyba od pasażera. Samo mocowanie, silniczek chodzi. Mechanik mówi, że mam się sam zaopatrzyć w mechanizm na wymianę, a akurat jestem w Polsce. W tyle mam słaby jeden silniczek, a drugi padł całkiem, to może też bym podokupywał.
Okazuje się, że jeden taki to nawet ojciec ma, po swoim Golfie IV, ale... Patrzę na to i ten mechanizm jest przynitowany. Czy to się więc faktycznie da wymienić??
Wygląda to jak na zdjęciach. Podrzucam też linkę do zestawu naprawczego, żebyście mi sprawdzili i się wypowiedzieli.
Czy taki zestaw mi wystarczy, czy uchwyty szyb muszę jeszcze kupić osobno?
https://allegro.pl/oferta/mechanizm-szyby-przod-lewy-do-skoda-octavia-i-96-10-15707912675

@Fly_agaric w tym mechanizmie z allegro jest uchwyt szyby.
Drugie.
Roznituj i przykręć na nakrętkach z teflonem.
dildo-vagginsGruba ryba
7piorunówJakiś czas temu klima zaczęła mi w aucie hałasować, cholera wie co się stało, ale wiem że chce sam naprawić. Pierwsze co obstawiam to łożysko lub sprzęgło klimy ale może ktoś zna się lepiej. Ciśnienie w klimie właściwe, zrobiona próżnia i nabity zamiennik czynnika (certyfikowany Gazozo), oleju raczej tyle ile powinno być.
Ogólnie klima chłodzi ale na wolnych obrotach jakoś tak słabiej, dopiero 2000+ RPM czuć chłodek.
Nagrałem filmik, może ktoś będzie miał pomysł.
https://youtube.com/shorts/7klZSD6G2Fg
#motoryzacja #mechanikasamochodowa #samochody #diy #pytanie #mechanika

nabity zamiennik czynnika (certyfikowany Gazozo)
@dildo-vaggins czyli zwykły propan
@dildo-vaggins sprawdz czy wentylator chłodnicy skraplacza startuje poniżej 2k obrotów, ewentualnie sprawdz cisnienie przez zlacze obd (jimny ma czujnik)
Łożysko raczej nie chyba że ten czynnik ma gorsze smarowanie to mogło przytrzeć kompresor i ma problem z biciem ciśnienia roboczego.
Chlodnice klimy masz czyste?
DerMirkerAutorytet
14piorunówWitam, szukam kogoś, kto ma tokarkę i wytoczyłby mi za pieniądze taki element w liczbie trzech sztuk #toczenie #mechanika #diy #tokarka

5zl za sztukę to nie wiem czy się chętny znajdzie. 😉
Jaki materiał? Wygląda na stal.
Na pewno nie da się tego kupić?
@macgajster nie da, to od klamkomanetki w rowerze. Aluminium
@DerMirker brzmi jak "istnieje ale nie istnieje" :smiley:
A rysunek jakiś do tego masz?
@macgajster niet. Wątpię, żeby były takie rzeczy, nie ma zamienników, trzeba całą klamkę kupić
@DerMirker A nie idzie kupić kawałek pręta aluminiowego na allegro, wkręcić go w wiertarkę przytwierdzoną do stołu (np w imadle) I przy pomocy małego dłuta samemu spróbować?
Aluminium nie jest jakoś trudne w obrabianiu.
Ewentualnie zamiast dłuta to miniszlifierka z frezem.
@SST82 tylko alu m usię będzie pewnie kleić do pilnika.
@DerMirker jak dasz wymiary (rysunek), to mogę wyklepać nawet w ten łikend, o ile mam materiał.
panrozKompan
42piorunówMisja zakończona sukcesem! Koła przykręcone. Oczywiście przydały się stojaki, klucz dynamometryczny, klej do gwintów i serwisówka, więc nie nazwałbym tego robotą dla każdego. Nie mniej wynik 30 minut na zamontowanie kół uważam za zacny.
#motocykle #motoryzacja #honda #cb650r #diy #garaz #mechanika

koła i klej do gwintów???
W Hondzie?
@klawo tak, śruby zacisków przedniego hamulca trzeba było potraktować kropelką loctitem. Jak je odkręciłem, to zobaczyłem, że był, więc zrobiłem tak samo.
@panroz zacisk to nie koła :grinning:
@jedzczarnekoty chcę zobaczyć jak zdejmujesz koła bez zdejmowania zacisków 🫠
@panroz bo to zależy w którym. W jednym zejdzie, w innym nie zejdzie. W NC nie zdejmowałem, dlatego się zdziwiłem na ten klej.
@panroz piękny kolor !
@Ten_koles_od_bialego_psa dzięki! Żona mnie namowiła na ten kolor (chciałem czarny pierwotnie).
@panroz mądra żona.
British racing green, albo bardzo zbliżony. Zajebisty jest. 👍
@SST82 to akurat zbliżony, oryginalny Hondy. Ale Zgadzam się, British racing green to jest coś wspaniałego!
RzecznikHejtoOsobistość
17piorunów#wojna #lotnictwo #samoloty #mechanika #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #gruparatowaniapoziomu #niemcy #benc

Pocisk_NuklearnyZawodowiec
4piorunówSiema. Pomóżcie bo już nie wyczymie. Chce wymienić oponę w Hulajnodze Xiaomi 4 pro 2gen, śruba imbusowa, ale za cholerę nie mogę dopasować co to za klucz. Problem w tym, że kupiona w Szwecji więc to model z oznaczeniem "Nordic" i żadne instrukcje w internecie tego nie obejmują. AI też nie wie.
Miał ktoś z tym do czynienia?
Nie wiem czy jest sens załączać zdjęcie, bo gówno widać, śruba schowana głęboko i ma wgłębienie. Jaki zestaw imbusów, żeby już nie tracić hajsu?
#hulajnogielektryczne #xiaomi #mechanika #naprawa #pytanie #pytaniedoeksperta
@Pocisk_Nuklearny Mogą być calowe imbusy, lub Torxy, jeśli mówisz że schowana i nie bardzo widać.
ZielonywewszystkimOsobistość
36piorunówGdzieś tam jakiś czas temu w zeszłym roku, był wpis że zerwała mi się podłoga w przyczepce, bo nie wiem kto, chodź się domyślam. Wjechał awantem z głazem na łyżce na tą przyczepkę.
No to teraz, pod podłogę dołożone zostały wzmocnienia z profila 40403 mm.
W miejscach kół tejże ładowarki. Oraz dorzucona grubsza sklejka wodoodporna i antypoślizgowa 18 mm.
W miejscach cięcia bo musiałem wszystko dociąć, zabezpieczyłem lakierobejcą jaką miałem pod ręką.
Ale na szczęście taką na zewnątrz.
Zawsze to trochę mniej będzie chłonęło wilgoć.
Kupiłem sobie taką oto prowadnicę z adapterem do piły elektrycznej. Jak to rozpakowałem początkowo byłem trochę sceptyczny nastawiony. Ale nie mniej jednak robi bardzo dobrą robotę. Wszystkie cięcia prościutko tylko trzeba dobrze ustawić. Dużo tańszy taki adapter niż zagłębiarka do których to są dedykowane takie prowadnice.

Ile cm zabiera z głębokości cięcia ta prowadnica?
@PanNiepoprawny prowadnica + dokładka to jakieś 8 mm
ZielonywewszystkimOsobistość
28piorunówDobry wieczór. 😉
Dzisiaj pierwsze tankowanie Żuka do pełna oraz przejechane pierwsze około 50 km, trochę po trasie i trochę po mieście, O dziwo po zabiegach prania dpf-u oraz czyszczenia rurek do czujników spalanie bardzo mocno spadło. Przynajmniej na razie. Obecnie już po przejechaniu tego dystansu komputer pokazuje 1350 km zasięgu. Gdzie przed z serwisem z reguły spadał już do 800 km.
Żuk to ten Renault Trafic z 2019 r, który czasem przewija się we wpisach silnik 1.6.

@PanNiepoprawny Ooo tak! O to chodzi! Popatrzcie na te ruchy, Iiiiiiiaaaaa :man_dancing::man_dancing:
ZielonywewszystkimOsobistość
24piorunówJak to zwykle bywa. Była zima i wszystkie plany odłożone na zimę. Ale w zimę nie było możliwości jak by, było zimno i było śniegu. A oczywiście do garażu @myoniwy nie da się wjechać bo se okopy porobił.
To za przyczepkę trzeba się brać na szybko wiosną. Na szczęście jest już rozebrana podłoga uchwyty rozlitowane. Teraz zastanawiam się z czego zrobić podłogę była tu sklejka wodoodporna 8 mm. Obecnie trochę za słaba bo chcę tutaj przewozić avanta. Zastanawiałem się nad kupnem sklejki ale 18 mm. Lub też zastanawiam się nad deską podłogową, 28 mm ułożona w poprzek. Na środku tych powiedzmy komórek będą jeszcze wzmocnienia z spodu więc myślę że mogłoby to zadziałać.

@Zielonywewszystkim Sklejka wodoodporna jak na naczepach tirów jest najlepsza
@PlatynowyBazant tak przypuszczam No ale cholernie droga ja mam tu dziwny wymiar nietypowy. Bo 125 na 260 cm. I muszę brać formatkę dużo większą za którą mi powiedzieli 800 zł plus transport.
@Zielonywewszystkim a używane? Ja kiedyś prawie za free (flaszka) kupiłem 6 płyt
@PlatynowyBazant uuuaaaa teraz nie ma nic za darmo. Chyba że ścinki 15 cm ale to i tak po 30 zł sztuka.
Używane nie ma wymiarów jak jeden się zgadza z długości to z szerokości już brakuje 15 cm. Bo też patrzyłem.
@Zielonywewszystkim szukaj naczepy na cześci albo bierz formatki 125x90 wyjda taniej i transport mniej no inny gabart
@Zielonywewszystkim kup plyte podlogowa naczepową, będzie trzymać nawet wtedy gdy opony będą już orać asfalt nowymi koleinami od przeładowania ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Te z atestami o grubości 12mm mają nośność tych 21mm bez atestu.
ZielonywewszystkimOsobistość
22piorunówMaszyn przybywa, przegubów sworzni i innych ruchomych połączeń również. Które to trzeba smarować.
Bo kto nie smaruje ten nie jedzie.
Zwykła smarownica ma swoje mankamenty potrzebne są trzy ręce, żeby to dobrze podopinać i nasmarować.
Więc pomyślałem trzeba coś kupić, takiego elektrycznego w tym przypadku na baterie makitowską 18V. Bo głównie tego typu elektronarzędzi używam.
Chińska smarownica, za cenę około 220 zł o ile dobrze pamiętam. Oryginalna Makita dużo więcej.
Po pierwszym użyciu działa dość fajnie. Chodź mamy tam w dalszym ciągu smarowanie z tłoczka. Co w sumie nie jest żadnym problemem. Tylko lubi się zapowietrzyć. Trzeba aplikując smar, uważać aby nie narobić bąbli powietrza. Bo potem zacznie się denerwowanie.
Sama smarownica przyszła w fajnej walizce czego się nie spodziewałem. Dodatkowo ma łopatkę do zgarniania smaru. Dekiel wspomagający napełnianie do którego przykręca się zasobnik na smar. Nie używałem go jeszcze ponieważ mam za małe wiaderko.
Do tego są chińskiej jakości klucze do skręcenia całości.
Końcówka łańcuszka do naciągania gdzie jest rączka, zaopatrzona jest w magnes, który powinien być trochę mocniejszy, Ale dzięki temu trzyma się tylnej pokrywy zasobnika i nie lata bezwładnie podczas pracy.
To ciekawe w walizce oryginalnie wycięte zostały otwory na wężyk którego, nie trzeba odkręcać wsadzając maszynkę do walizki.
Natomiast bateria musi być podczepiona bo inaczej jej nie zamkniemy.
Do tej pory wysmarowałem cały zasobnik. Z bananem na ryju. Bo fajnie i sprawnie to idzie.
:grinning:

Ta, smarownica 😏
ZielonywewszystkimOsobistość
19piorunówWczoraj po południu w przypływie chęci złożyłem kosiarkę bijakową.
Niestety instrukcji brak. Jedynie na chłopski rozum.
Śruby czy nakrętki jakie tylko miałem do przykręcenia dodatkowo zabezpieczyłem klejem do gwintów. Z doświadczenia z glebogryzarką separacyjną, wiem że lubią się wykręcać.
Sprawdziłem też istniejące śruby to o dziwo wszystko było podokręcane. Jedynie hydraulika luźna.
Co prawda zostało mi kilka nakrętek i podkładek ale nie mam pojęcia gdzie by to przykręcić.
Pierwszy test zawieszenia na traktorze przebiegł pomyślnie.
Myślałem że będzie bardziej przeważać ale jest okej. Teraz tylko czekać aż się zrobi cieplej i zacznie trawa rosnąć.
Aaa i zalać przekładnię olejem No i nasmarować wszystkie sworznie, i tu będę miał ciekawą maszynę od Chińczyków. Ale to później.

@Zielonywewszystkim Czy z ukrytym w trawie wrośniętym tłuczniem też by dała radę?
Miałem się ciebie właśnie poradzić - matka do odgradzania rabat od trawnika używała wysypanego grubego tłucznia. Ale nie dała pod to żadnej agrowłókniny.
Dopóki się to pieliło na bieżąco jakoś to było, chociaż kupa pracy, teraz tak zarosło że prawie kamieni nie widać, i zastanawiam się czy w ogóle jest jakaś maszynowa metoda na rozmontowanie tego, tak żeby nie uszkodzić urządzenia, czy pozostaje zabawa ręcznie, widły i łopata.
@Opornik może przykryj to czarną folią na wiosne, wypali trawe i wszystkie gówna pod spodem, potem zgrabisz/ zgarniesz tłuczeń i dasz agrowłókninę?
@-nvm- Myślę że całej nie wypali, mam grubą folię budowlaną ale przez nią zawsze trochę słońca przejdzie, prędzej randapem to podlać... Problem w tym że to już na maxa wrosło w ziemię i zarosło w górę bo oczywiście nie sposób tego skosić.
Porównanie jak to wyglądało 3 lata temu, i jak teraz.
Może jakiś traktorek z lemieszem...
@Opornik ale to nie ważne, że słońce przejdzie. Temperatura je zatłucze. Zanim użyjesz roundupa spróbuj tą folię i jak szczelnie to nakryjesz to będziesz zadowolony, no tylko to późna wiosna/ lato zadziała dopiero
@-nvm- Że ugotuje? No fakt, rano rosa, potem słońce, ukisi na maksa.
@Opornik nie wiem jak to fachowo nazwać co się dzieje z tymi roślinami pod spodem xD ale da się kompletnie wybić chwasty. Tak na prawdę to możesz to co na zdjęciu po prostu przykryć i obstawić cegłami dookoła, a możesz też "podgolić" kosą z góry i to dopiero przykryć, szybciej wtedy padnie
@Opornik No powiem ci że kosiarka bijakowa to nie za bardzo bo jak poderwie te kamienie to tam jeden wielki młyn będzie.
Zawsze możesz to opryskać roundupem, jak z wiosny będą małe to uschnie i będzie spokój albo po prostu od nowa zrobić rabaty. Wiadomo że to kupę pracy kosztuje ale efekt już jest na dłużej i z mniejszym zachodem później.
@-nvm- brak słońca i wysoka temperatura :grinning:
@Opornik nie wiem ile masz tam miejsca i jaki masz grunt. Ale pracuję z traktorkiem możesz narobić więcej szkód jak pożytku.
Ostatnio podobną rabatę czyściliśmy ręcznie niestety. Zbieraliśmy warstwę kamienia. Zerwaliśmy agrotkaninę. Nowa mata i przesiany kamień na takiej kratownicy dużej.
Tylko ważna uwaga.
Jak będziesz kładł nową matę i kamień. To nie może już być tam chwastów nawet w ziemi zwłaszcza tych wieloletnich bo znowu będzie to wyglądało tak samo po pewnym czasie. Najważniejsze aby w rabatach zniszczyć chwasty wieloletnie.
Metoda z folią. Bardzo okej. Przykrywamy i zostawiamy na dłuższą chwilę.
@Zielonywewszystkim No tak... czyli klasyka, widły grabie i łopaty?
Traktorkiem faktycznie tam będzie ciężko, bo to były takie esy-floresy zakręcane, szerokie to to było na około 20cm. Bardzo ładne ale kupa pracy. No nic, i tak pewnie większość rabat zlikwiduję, nie ma tam nikogo na stałe to nie ma miejsca, co miało przeżyć to przeżyło.
@Opornik oj to chyba czekać ręczna praca.
Można by taki kamyk spróbować ułożyć na podsypce betonowej z plastikowymi obrzeżami aby trawa nie wchodziła w kamienie oczywiście coś tylko trzeba z obu stron dać. Gdzieś na ogrodzie widziałem coś takiego sporo pracy ale efekt bardzo fajny.
@Zielonywewszystkim Na chudziaku? Wcale nie aż tak dużo chyba, plastikowe obrzeża dać i cyk, przy okazji można w nim przewody do światełek np. puścić. A jeżeli akurat jest betoniarka w użyciu (bo będzie jeszcze dom robiony), to chyba jeszcze mniej pracy. :smiley: Dzięki.
@Opornik dokładnie. Taki chudziak czy nawet delikatnie lepszy ten beton. Żeby nie skruszał za szybko bo wiadomo że to będzie wąski pasek.
Przewody ja bym puszczał w mniej inwazyjnej metodzie bo jak coś ci się przerwie to żebyś nie musiał zaraz tego rozbierać.
ZielonywewszystkimOsobistość
33piorunówNo dobra, ostatnio chwaliłem się naprawą raczej wymianą na nowy parownika gazu w Subaru. Oczywiście przez pierwsze kilometry jakie zrobił czyli do pierwszego tankowania wszystko chodziło zadziwiająco dobrze.
Zatankowałem i już nie było tak kolorowo.
Auto zaczęło przerywać znowu jeszcze gorzej niż było. Mało tego spalanie wyszło około 20 litrów na 100 km. Więc trzeba było wyregulować wszystko. Dobra to już ogarnięte.
Jedna rzecz naprawiona.
Ale wyskoczyły trzy nowe.
Wracając z weekendu zajechałem na stację żeby się dotankować. Wsiadam próbuj odpalić a tu coś rzęzi. Taki zgrzyt bardzo głośny aż się wszyscy ludzie na stacji obejrzeli.
Pomyślałem sobie słabo. Spróbowałem jeszcze ze dwa razy i nic dalej to samo.
Na szczęście było delikatnie z górki i nie było lodu, więc udało się odpalić auto z popychu. W ten sposób wróciłem do domu. Ale po drodze gasły mi światła mijania, a było już ciemno, znalazłem sposób na to. Na chwilę musiałem je wyłączyć i tak nie działały. I ponownie włączyć odpalały się na kilka, może kilkanaście kilometrów. Dojechałem do chałupy, auto zgasło przed bramą i musiałem je zaciągnąć traktorem na podwórze.
No wesoło...
A drugi dzień rozkręcamy zobaczyć co tam się ciekawego dzieje.
Na szczęście rozrusznik jest dosyć dobrze dostępny.
Biorę się za odkręcanie rozrusznika A on patrzę że luźny jest. I nie ma za bardzo co odkręcać.
Śruba musiała się poluzować delikatnie nie wyrwało razem z mięsem z bloku. Na szczęście śrubę znalazłem ale jest bezużyteczna. Kupiłem nową dłuższą bo można wkręcić.
Ale jako że, jak z drugiej strony trzymała druga śruba rozrusznik chciał zapracować. To się pojawiło naprężenie. I coś pękło.
Urwane było jedno ucho mocowanie rozrusznika.
I tu dzięki uprzejmości @myoniwy udało się jako tako naprawić dziś, będzie montowane.
Ale przy okazji tej inspekcji znalazłem kilka nowych awarii.
Pęknięcie na muszli Turbo od strony gorącej.
Poprzepalane nie wiem jakim cudem kable to od świateł dlatego gasły.
I tak wczoraj prawie cały dzień zleciał na tych pierdołach.

Dwa zainteresowanych. Auto odpaliło. Rozrusznik kręci elegancko bez żadnego zacięcia i płynnie. Jak od dawna tak nie było. :grinning:
ZielonywewszystkimOsobistość
62piorunówMuszę się wam do czegoś przyznać. :expressionless:
Ostatnio żyłem jak sołtys. Ba co ja gadam, sołtys.. jak wójt! Ale powiedziałem sobie koniec! Koniec tej rozpusty. Trzeba się trochę ograniczyć Bo jeszcze całkiem mi się w głowie poprzewraca. Ale co użyłem to moje. Koniec z tym.
Od prawie dwóch tygodni jeździłem na benzynie. Parownik całkowicie wysiadł i nie do końca chciał współpracować z pozostałymi podzespołami auta. A auto ma apetyt na paliwo, oj ma. Jak właściciel na czekoladki z Pruszkowa. 😆
No i dobra po znalezieniu odpowiedniego modelu parownika (Reduktor ROMANO RIS HD MAX 270KM RRIS/02) zabieramy się do pracy.
Zakręciłem gaz na butli. Wypaliłem resztkę gazu, która była w instalacji. Jestem ciekaw który gazownik tak robi :thinking_face:
I śrubka po śrubce na spokojnie odkręcałem węże oraz czujnik temperatury. Myślałem, że będzie sprawiało trochę więcej problemów. Ale szczerze mówiąc podczas tej pracy Nie posypała się ani jedna "k⁎⁎wa". Naprawdę możecie mi nie wierzyć ale tak było :grinning:
Niemniej jednak z samego rana coś mnie tknęło aby wziąć dwie tabletki ashwagandy, może dzięki temu podczas naprawy byłem taki spokojny. Bo nawet jak mi wpadła w komorę silnika płaska 14. To po prostu stwierdziłem że gapa ze mnie... 😆
No dobra po wymianie parownika a przy okazji wszystkich filterków, A żeby było jeszcze dobrze to obciąłem końcówki węży które były zgniecione. A propos węży w jednym z nich znajduje się sprężyna zapobiegająca w załamaniu węża. Auto się rozgrzało i przełączyło się na gaz bez żadnych problemów. Aż dziwne.
Czas na jazdę testową pomyślałem, w sumie nie musiałem myśleć wsiadłem i pojechałem się przejechać. No niebo a ziemia. Idzie na gazie jak wściekły. Tylko nie wiem czy go trzeba jeszcze regulować czy nie :thinking_face: chociaż skoro dobrze jeździ to nie trzeba psuć.
Dobra skoro stary reduktor mamy już wyjęty i raczej nam się nie przyda. Trzeba go rozkręcić i zobaczyć co w środku się dzieje.
Szczerze mówiąc nie było łatwo go rozpałowić.
A jego stan określają zdjęcia.
Membrany skostniałe twardy jak cholera. Choćby jak pewnie dostaną gorącej wody to się rozgrzeją ale to już nie to samo.
Najważniejsze że jak na razie działa na sam koniec też opryskałem całą instalację roztworem mydła żeby zobaczyć czy nie ma wycieków.
I co? I nie ma.
Koniec.

Szczęście, że na wierzchu to robota sama się robi
@YebacWykop oj tak żebyś wiedział nawet czujnik temperatury się nie urwał 😆
@Zielonywewszystkim "chociaż skoro dobrze jeździ to nie trzeba psuć." ziomkowi też dobrze jeżdziło dopóki całkiem gniazda wypaliło na jednym cylku :grinning: Sprzedany jak chodził na 3 z 4. Po roku spotkany na drodze w identycznym stanie :grinning:
@Dildorsz okej to daje do myślenia. Więc jednak lepiej to ogarnąć do końca.
macgajsterGruba ryba
16piorunówDłubie się, tym razem cyfrowo.
Koło foniczne dokręcane do koła pasowego wału napędowego.
#macmajster #diy #zrobtosam #prestizowygruz2 #speeduino #mechanika

Ale walnąłem babola i nikt nie zajarzył (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)
Koło pasowe nie wału napędowego, a wału korbowego 😉
@macgajster chuj Cię tam wie co tam kminisz 😛
myoniwyFanatyk
34piorunówMam ten klucz dynamometryczny jakieś 10 lat, i ani razu nie potrzebowałem maksymalnego zakresu. Do dzisiaj.
Śruby trzymające wózki suwnicy maja śruby M18, które można dokręcać z momentem ok 350Nm, nie mam takiego klucza, już na tym przy 210 musiałem się na nim uwiesić.
Wszystkie wyliczenia i symulacje w głowie okazały się poprawne. Kolizji brak, tolerancja na milimetry.
Kupiłem na #aliexpress dwie baterie #makita za 210zł, spodziewałem się jakiejś tandety, a one wyglądają całkiem legitnie, przynajmniej z zewnątrz. Wszystko jak w oryginale, nawet na jednej śrubce jest plomba.
Zobaczymy jak będą się sprawdzały w praktyce. Bo jak za ⅓ ceny oryginalnej to warto.
A może jeszcze dzisiaj, albo jutro będzie wpis o #elektryka i #elektronika jeśli się uda.

UncleFesterGURU
17piorunówKoreańcy potrafią, aż miło popatrzeć, autyzm stosowany. 😁
