cebulaZrosoluMistrz
31piorunów
@cebulaZrosolu "Nie trzeba proszę księdza, inni ministranci będą zazdrośni."
@cebulaZrosolu fajny tornister kochanie
cebulaZrosoluMistrz
31piorunów
@cebulaZrosolu "Nie trzeba proszę księdza, inni ministranci będą zazdrośni."
@cebulaZrosolu fajny tornister kochanie
Yes_ManLider
12piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
hotshops_plKosmonauta
5piorunówBłąd cenowy - Kurtka tekstylna ADRENALINE A0230/20/10, rozmiar S
https://hotshops.pl/okazje/kurtka-tekstylna-adrenaline--a0230-20-10,-rozmiar-s-95152
Cena: 110.57 zł / Przed obniżką: 472 zł
Okazja dostępna w sklepie Amazon.pl
#promocje #cebuladeals #hotshops #motocykle #amazon #bledycenowe

Andrenaline to badziew . Lepiej kupic cos lepsego
TyGrySSekFanatyk
5piorunów
@TyGrySSek uuuuuuu, 4-gary :heart_eyes:
Lubię to!
AlawarFanatyk
10piorunów#motocykle #hejto Jak masz pierdzieć i wkurwiać to zakładaj. Głupi kasku nie wymyślił.

@Alawar ciekawe od czego pierwsze
IronFistGruba ryba
5piorunówJest może jakiś taki mega polecany i popularny sklep internetowy dla motocyklistów? Szukam czegoś na prezent xP
#motocykle
www.xlmoto.pl
ShagwestGruba ryba
23piorunówNa biesiadę firmową lecę, walizka już spakowana.

@Shagwest motocyklem będziesz latał? Nie polecam, mozna się mocno poobijać.
@Shagwest xD
XavyTytan
11piorunów
@Xavy ryzykowne hobby
Śmierdzi ustawką
RedCrescentGruba ryba
30piorunówI malutkie znalezisko dzieki #pikabu
Nowosci z koncernu Kalasznikow, jak podaje rosyjskie zrodlo:
2 grudnia koncern „Kalashnikov” zaprezentował elektryczny motocykl Izh-Enduro z przyczepą. Pojazd waży 100 kg, osiąga prędkość 100 km/h i ma zasięg do 100 km. Przyczepa może przewozić 200 kg ładunku. Kluczową cechą jest całkowita bezgłośność dzięki silnikowi elektrycznemu o mocy 4 kW.
Głównym odbiorcą Izh-Enduro ma być Ministerstwo Służb Nadzwyczajnych. Pojazd jest przystosowany do eksploatacji w trudnych warunkach klimatycznych i pozycjonowany jako produkt podwójnego zastosowania. Elektromotocykl z przyczepą jest skuteczny w operacjach ratowniczych, szybkim dostarczaniu sprzętu i personelu do trudno dostępnych obszarów, a także do pracy w warunkach, w których wymagany jest niski poziom hałasu i emisji szkodliwych substancji.
Zalety w zakresie SWO:
Po pierwsze – niewidoczność dla wroga. Brak hałasu i promieniowania cieplnego sprawia, że motocykl jest niewidoczny dla termowizorów i dronów Sił Zbrojnych Ukrainy. W sytuacji, gdy przeciwnik na szeroką skalę wykorzystuje bezzałogowe statki powietrzne FPV, ma to kluczowe znaczenie.
Po drugie – mobilność i omijanie niebezpiecznych obszarów. Żołnierz na motocyklu elektrycznym szybko pokonuje strefy kontrolowane przez drony wroga. Jeden dron FPV nie jest w stanie pokonać rozproszonej grupy motocyklistów.
Po trzecie – logistyka. Przyczepa dostarcza amunicję, prowiant i sprzęt do oddziałów na froncie, co ma kluczowe znaczenie dla grup w operacyjnym otoczeniu.
Wniosek:
Pojazd charakteryzuje się unikalnym połączeniem cichej pracy, mobilności i ładowności, co czyni go cennym atutem podczas operacji szturmowych, rozpoznania i dostaw zasobów. Pierwsza partia przygotowuje się do testów poligonowych przed rozpoczęciem produkcji seryjnej.

"produkcji" czyli składania chińskich części?
@RedCrescent ale składaki, każdy różni się od każdego szczegółami
Mr.MarsGURU
13piorunówMisja wykonana. Elf, Śnieżynki i setki Mikołajów na reniferach mechanicznych dotarło do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Był to największy jak dotąd konwój z prezentami, jaki krakowianie mogli obserwować. W eskorcie paczek dla małych pacjentów pomagali ratownicy

Yes_ManLider
12piorunów#motocykle #historiamotoryzacji
https://youtu.be/UsHn4-s7yZ8?si=hRzSbdMrDtKLCzdD

ShagwestGruba ryba
38piorunówJakieś wichury chyba w Polsce ostatnio, bo wyskoczył mi na fejsie kolejny post o przewróconym motorku i kolejna awantura w komentarzach, że dlaczego wrzucasz zdjęcie zamiast podnieść. Meh, przydałaby się jakaś ogólnopolska kampania informacyjna na ten temat.
Nie podnosimy nie swoich przewróconych motorków. Koniec, kropka.
Jak motorek się przewrócił, to już bardziej się nie przewróci, większa krzywda mu się nie stanie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, ile takie ustrojstwo waży. Jeszcze pół biedy, jak sam jesteś motocyklistą i wiesz, jak podnosi się motocykle (ale drugie pół to fakt, że jak się przewrócił, to pewnie zaraz się drugi raz przewróci). Jak nie wiesz, to na 90% narobisz jeszcze więcej szkód. Jak to na twoim osiedlu, to zrobić zdjęcie, wrzucić na grupę osiedlową i wyłączyć komentarze. To najlepsza opcja.
Ludzie nie zdają sobie sprawy, ile takie ustrojstwo waży.
Z 4 razy zaliczyłem glebę przy ~5 km/h, adrenalina taka że wgl nie poczułem tej wagi (a może dlatego że 125cc 😉 )
Yes_ManLider
29piorunówMOTOBOT to technologia samobalansująca Yamaha.
System który pozwala motocyklowi utrzymać równowagę bez pomocy kierowcy l, bazuje na zestawie czujników żyroskopowych i serwomechanizmów sterujących zawieszaniem oraz kierownicą w czasie rzeczywistym.
Technologia została opracowana głównie z myślą o bezpieczeństwie kierowcy, ale koncern nie wyklucza w przyszłości skonstruowania motocykla autonomicznego. Moje osobiste pytanie brzmi - po co!?
@Yes_Man praktyczne zastosowanie bojowe już wymyślili
Jak to po co? Bo można
DerMirkerAutorytet
20piorunówHonda CB125F w cenie dobrego roweru. Ktoś miał i użytkował? Chodzi mnie po głowie i podoba się dla mnie #motocykle #motoryzacja

@DerMirker kolega ma, jeździłem nią nawet. Pacnermoto, idealne jako daily. Solidnie wykonane, pamiętam że kanapa była dosyć wygodna. Co do silnika to kumpel mówił że ciężko mu przekroczyć 2,5L na 100km. Co do osiągów - jeżdżę większymi więc miałem wrażenie że to nie jedzie w ogóle, ale w sumie ma jeździć raczej wolno, ale ruszała żwawo więc nie ma lipy. Japończyk więc klasa sama w sobie
Identyczne malowanie jak ta ze zdjęcia.
No demonem prędkości wśród 125 to to nie jest ale na miasta ok
knoorOsobistość
48piorunówJakoś szybko poszło, czekam jeszcze na oryginalne mocowanie tylnego kierunkowskazu (kierunkowskaz mam) a potem wymienić płyny, może zajrzeć do gaźnika i rozrządu dla pewności i można bzikać. Śmiechu warte, 3 godziny roboty i motocykl po całce ogarnięty xD No, poza tym, że dalej brudny ale to już na wiosnę zrobię.
Teraz chyba wbrew woli muszę zostać tapicerem, bo oddałem kierownicę w SAAB-ie do obszycia i spierdzielili koncertowo, a może przy okazji jeszcze starą harlejkową kanapę zrobię.

@knoor fajny motór!
Bzikałbym 😍
Yes_ManLider
115piorunówHonda Motra CT50 - użytkowy skuter o dużej wytrzymałości i ładowności. W latach 1982-83 Honda produkowała na rynek japoński taki oto skuter. Założenia były następujące: Prosta a zarazem wytrzymała konstrukcja Możliwie duża ładowność Możliwość jazdy po trudnym

ShagwestGruba ryba
41piorunówW swoich listach pytacie mnie, czy ja tak tendencyjnie dobieram zdjęcia do publikacji, czy tu rzeczywiście jest tak pusto.
Otóż, sam jestem zaskoczony. Byłem przekonany, że o ile jazda w listopadzie w temperaturach w okolicach 15 stopni to dla miejscowych żadna atrakcja, to zwala się tu wtedy pół Europy na motocyklowe zimowanie, by choć trochę przedłużyć sobie sezon. Ile przecież w necie jest ofert i reklam firm oferujących transport motorka do Andaluzji.
No a tu d⁎⁎a. Spotkać motocyklistę w górach w piątek to święto lasu. W sobotę już trochę lepiej, ale tylko na trasach prowadzących do oklepanych atrakcji typu Ronda. Ale wystarczy zjechać gdzieś na zasadzie "a ten zakręt fajnie wygląda, jadę" i pusto. Raz na jakiś czas jakiś lokals śmignie samochodem, bardzo rzadko jakiś motorek na hiszpańskich blachach i to tyle. Można zatrzymać się na losowym tarasie widokowym i masz całe góry dla siebie.
Fakt też, że polecana wszędzie droga do Rondy zdecydowanie nadaje się do wykładania się na winklach - stąd też dużo ostrzeżeń o ofiarach wśród motocyklistów i pomiarach prędkości z dronów i helikopterów. A drogi, na które nawet nawigacja nie chce skierować, są dużo ciekawsze, ale i trudniejsze - wąsko, stromo, sporo nawrotek, podczas których zastanawiasz się, co za debil to tak poprowadził, zamiast puścić drogę dookoła góry. No i takie trasy są najlepsze :smiley:

Co do braku motocyklistów, to czy to nie jest tak, że jednak tam teraz jest po prostu chłodno?
Popatrzyłem na pogodę na guglu, i:
* Almeria - 16/17/17'C (dzisiaj/jutro/pojutrze) - ok, to nawet jest w porządku, wrzucisz jakąś podpinkę i można śmigać
* Wspomniana przez Ciebie Ronda - 10/12/10'C
* Malaga 16/17/16'C
* Jerez - 15/17/15"C
A to jest samo południe Hiszpanii. Do tego częściowo zapowiadają deszcz. Więc jakbym miał tam pojechać "sobie pojeździć" to teraz taki średni sezon, bo i chłodno i możliwe opady. Chyba wolałbym już jakiś marzec/kwiecień może? Kiedy już zaczyna się powoli wiosna, temperatury oscylują koło 20'C?
Bo wiadomo - wszystko się da, pytanie tylko co sprawia Ci przyjemność, a co jest już na siłę :grinning:
@noriad Tak, jest chłodniej. Jak w Maladze mam 19 stopni, to po wjechaniu w góry czasem nawet 9 się na wyświetlaczu w motorku pokaże. Więc może nie spodziewałem się tu szczytu sezonu, ale też nie tego, że będzie AŻ TAK pusto. I ja tu jestem już ponad miesiąc. Na początku listopada, gdy temperatury były o 10 stopni wyższe, też szału na drogach nie było. Powiem tak - w Bieszczadach w październiku w deszczu spotkasz wielokrotnie więcej motocyklistów niż tu poza najbardziej turystycznym szlakiem :grinning:
I mi się to podoba. Ciekawe, jak będzie właśnie w kwietniu czy maju. Kwiecień to jeszcze najbardziej deszczowy sezon (co i tak nijak ma się do deszczowego sezonu w Polsce, no ale jednak).
@Shagwest No tak, ale też myślę, że to jest kwestia "jedna-dwie znane wszystkim drogi" vs "gdzie nie pojedziesz to jest super" 😉 Ja sam, jakbym w październiku miał się gdzieś przejechać, bo akurat wywaliło na chwilę 17-20'C, to bym wybrał jakąś "klasykę" aniżeli poszukiwanie nowych, fajnych tras 😉 Może po prostu Hiszpania taka już jest, że tam jest tego tyle, że ludzie nie mają potrzeby się zapuszczać w głąb lądu, jak przy wybrzeżu też jest fajnie, a przynajmniej zawsze można się zatrzymać i mogę w morzu zanurzyć :grinning:
W jakich listach?
ShagwestGruba ryba
16piorunówProszę Państwa, oto Júzcar. Jedno z dziesiątek typowych dla Andaluzji białych miasteczek, które spośród reszty wyróżnia się tym, że jest... niebieskie :grinning:
W 2011 zostało przemalowane na ten kolor w celach promocyjnych filmu Smerfy. Po jakimś czasie oryginalny kolor miał zostać przywrócony, ale liczba turystów skoczyła dziesięciokrotnie, więc mieszkańcy postanowili zostawić niebieski. Są figury Smerfów (a po hiszpańsku Smerfy to Los Pitufos), są murale, na oknach różne smerfne ozdóbki widać.
I powiem Wam, że dojazd tam jest ostry. Asfaltowa (oczywiście, to Andaluzja przecież) droga na szerokość półtora samochodu, wijąca się kilometrami po zboczach gór, z serpentynami, nawrotkami, leżącymi na środku kamieniami. Fajnie sobie tamtędy pojeździć rekreacyjnie, ale na co dzień bym nie chciał.
I co w ogóle ludzie robią w tych miasteczkach? Tam nic nie ma. I wszędzie daleko.

Co robią? Obsługują turystów ¯\\(ツ)/¯
ShagwestGruba ryba
42piorunówW górach troszki zimno, więc zmieniłem motorek na ogrzewany :grinning:
Znajoma trenuje przez tydzień na #pitbike w El Ejido, więc pojechałem odwiedzić. Ech, 75 ojro za miesięczny karnet na tor kartingowy. Do tego swój pitek za 700 i szalejesz ile chcesz.
Droga powrotna oczywiście losowymi ścieżkami w górach. Z 17 stopni zjechało do 9, w dodatku nawet udało mi się wjechać do jakiegoś miasteczka akurat wtedy, gdy przybyła do niego chmura. Przez kilka minut klimat jak z Silent Hill 😉
I el gato do mnie przybiegł. To był dobry dzień.

O kotek :smiling_face_with_3_hearts:
Yes_ManLider
66piorunówPierwsza edycja Dakaru odbyła się w 1979 r. O rajdzie szybko zrobiło się głośno. Magia ścigania się po afrykańskich bezdrożach przyciągała nie tylko odważnych kierowców, ale także firmy motoryzacyjne, które w uczestnictwie w terenowym maratonie dostrzegły szansę na promocję.
