Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nfz

Mocarz

w Ciekawostki

139piorunów

Moja dziewczyna ostatnimi czasy próbuje wyzdrowieć. Udaje jej się to po części gdyż jeden lekarz daje lekarstwo, Ona je kupuje, idzie do kolejnego specjalisty który mówi, że poprzednie lekarstwo jest do d⁎⁎y i należy kupić nowe bo jej zaszkodzi xD Leczy się na dwie rzeczy i tak na okrągło.

Obserwując z mojej perspektywy jej batalie to specjaliści na NFZ prędzej Cię wykończą niż wyleczą, prywatne wizyty wydrenują portfel natomiast czy diagnozy są dobre? Nie wiem. Trzeci lekarz pewnie powie, że mnetoda tego 2giego jest niestosowna.

Dziś wieczorem mam plan przenalizować Jej dwie przypadłości razem z  poprzez wpisanie wyników sprzed miesiąca i ustalenie planu leczenia. Jestem ciekaw czy sztuczna inteligencja która pisała mi do tej pory pasty poradzi sobie z leczeniem.

Chcecie być wołani to piorunujcie.

  

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Pytanie: muszę się zapisać do lekarza, ale czy jest możliwość podglądu ile się czeka miesięcy do np. kardiologa? Czy muszę dzwonić do każdego szpitala w mieście i pytać ile się czeka? Bo może być tak, że zapiszę się na termin za pół roku a w innym szpitalu byłoby za np. trzy miesiące, a ja nie chcę kity odstawić przypadkiem.

 

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Medycyna

1piorunów

   

Nie za bardzo wiem jak otagować.

czy orientuje się ktoś czy szpital lub lekarz specjalista na NFZ ponosi jakąś realną stratę gdy wystawia pacjentowi skierowanie na dalsze leczenie, np. skierowanie na rehabilitację, wykonanie obrazowania itd? Czy może przepada jakaś cześć budżetu z NFZ dla szpitala/lekarza? Zastanawia mnie skąd częsta niechęć lekarzy do wystawiania takowych. Próbuje to zrozumieć.

Np. jest ktoś po wypadku i czuje, że z kończynami nie jest jeszcze do końca dobrze, brakuje ruchomości itd., ale lekarz nie widzi potrzeby skierowania na dalsze rehabilitacje i pacjent musi o to zadbać w prywatnym zakresie.

Taka sytuacja spotkała ostatnio bliską mi osobę. Wylądowała w szpitalu po wypadku na nartach, skończyło się operacją barku. Po wypisie i kontroli kilka tygodni później leczenie szpitalne zostało oficjalnie zakończone, ale lekarz nie zgodził się wystawić skierowania na rehabilitacje. Koleżanka cierpi nadal, ma problem z ruchomością barku, lekarz stwierdził, że „młoda jest, to sobie poradzi”.

Złośliwość? Czy kalkulacja?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

369piorunów

Płace pieprzone 1100 zł składki zdrowotnej co miesiąc. Tysiąc sto złotych żeby móc chodzić do lekarzy - ale żeby pójść do urologa - najpierw muszę się zapisać do rodzinnego, odbębnić u niego bezsensowną wizytę na której mi nie pomoże a tylko wystawi skierowanie, potem umówić się do urologa (termin za 4 m-ce). On odeśle mnie na USG i po tym badaniu będę musiał do niego wrócić.

W ciągu roku może się uda. Przy bardzo pomyślnych wiatrach. Po 20 latach płacenia podatków i nie nadużywaniu ich (prawie w ogóle nie korzystałem z publicznej służby zdrowia) chciałbym trochę skorzystać - ale w tym kraju się NIE DA!

   

Specjalista3piorunów

@tufro ostatnio słyszałem zabawna historię, biuro lekarza prowadzi jego żona, umawia wizyty itd. Lekarz był w szoku, gdy dowiedział się od pacjenta, ze czekał na wizytę u niego dwa lata. PRYWATNIE. Kurtyna.

Lider36piorunów

@Shinek i po to on płaci co miesiąc 1100 złotych, żeby w razie potrzeby za wszystko płacić? W takim razie po co on płaci składkę zdrowotną? Przecież mógłby tak całe życie płacić za wizyty a ewentualną wizytę w szpitalu i tak pokryje za niego MOPS

Pokaż więcej komentarzy (58)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Czym bliżej terminu zdjęcia aparatu ortodontycznego tym bardziej zarysowuje się plan dalszego leczenia. Niestety wraz z wszystko drożeje w tempie zastraszającym. Demontaż aparatu za 3 miesiące to koszt 1100zł. Do tego czasu wydam jeszcze 600zł na wizyty. Tylko część chirurgiczna, czyli założenie w kości dwóch śrub za dwa brakujące zęby będzie kosztowało mnie równo 6000 złotych, przy czym udało mi się wyprosić rozłożenie spłaty na 3 miesiące. Przez 3 miesiące goi się rana po zabiegu i po nim, choć na szczęście nieco mogę poczekać, pójdzie jak usłyszałem "drugie tyle" na montaż koron. W międzyczasie czeka mnie tak życiowa sprawa jak przeprowadzka, przez którą również poniosę koszty już w tysiącach. Na ten moment po prostu nie stać mnie na to wszystko, ale każdy miesiąc i każda odłożona kwota wraz z wypłatą mi pomogą, więc może nie będzie tak źle. Wciąż czekam na operację z i nie ma ani słowa ze szpitala.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Kompan

w Medycyna

2piorunów

Mam od zawsze nierówna przegrodę nosową przez co prawie zawsze jao nie zawsze oddycham jednym nozdrzem. Zastanawiam się czy nie pójść z tym do laryngologa i potem ewentualny zabieg.
Sęk w tym że im więcej o tym czytam to się bardziej boję xD zwłaszcza znieczulenia ogólnego. Moje jedyne doświadczenia ze szpitalami to pobranie krwi którego też się bałem ale ostatnio przełamałem strach xD

Nie wiem czy tyle strachu, stresu i bólu jest tego warte :/

Ktoś się wypowie? Jakieś własne doświadczenia z podobnym zabiegiem czy ze znieczuleniem ogólnym?

Pokaż więcej komentarzy (18)

Debiutant

w Zdrowie

0piorunów

Drogie Mirki (chyba, że tutaj się inaczej społeczność nazywa).

W prawie jest, że rocznie możesz być 182 dni na L4. To 182 dni się liczy rok kalendarzowy, czy np. jeśli to L4 było od września 2022, to od wtedy się liczy?

Jeśli macie artykuły lub coś innego na poparcie swoich argumentów, to będę wdzięczny. Przeszukałem wiele stronek, ale już po prostu głupieje, bo te artykuły są tak sformułowane, że można to interpretować w różnoraki sposób.

Osobistość0piorunów

@nutellowy Tomki. https://www.zus.pl/swiadczenia/zasilki/zasilek-chorobowy/z-ubezpieczenia-chorobowego/prawo-do-zasilku-i-okres-przyslugiwania Z tego co piszą na stronie ZUS to przysługuje 182 dni i nie ma nigdzie ujętego że jest to wymiar roczny. Jest za co wlicza się do tego okresu i jest że jest to poprzednia niezdolność do pracy jeżeli okres przerwy był krótszy niż 60 dni.

Czyli w praktyce

Pracujesz minimum 30 dni, później idziesz na L4 płatne przez pracodawcę 33 dni w roku kalendarzowym. Później na zasiłek chorobowy 182 dni. Później jeżeli wrócisz do pracy na minimum 60 dni to znów możesz iść na 33 dni zwolnienia chorobowego jeżeli jest to nowy rok kalendarzowy a jeżeli ci nie przysługuje to wtedy na zasiłek na 182 dni.

Strona główna - ZUSWitamy na stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznychzus.pl

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Przyjechałem se do szpitala, dali obiad i był w pyte. A po tych wszystkich memach i zdjęciach najbardziej się właśnie jedzenia obawiałem.

   

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

22piorunów

Jeszcze jedna patologia z Naszej służby zdrowia.

Teść miał wylew, trafił do szpitala (pomijam już fakt że pogotowie za pierwszym razem odmówiło zabrania go, bo stwierdzili że jest nabombiony, ponieważ na stole leżała butelka po piwie). Był to czas gdy panował covid, kwarantanny etc.

Po szpitalu trafił do zakładu opieki leczniczej, ponieważ nie mogliśmy mu znaleźć nigdzie miejsca w senatorium. Trafił tam na pobyt prywatny. I tu zaczyna się zabawa.

Rehabilitacja. Znalazł się jeden ośrodek, który w przeciągu 14 dni znalazł by mu miejsce, ale problem polegał na tym że pobyt prywatny liczony jest tak jakby pacjent przebywał w domu a z racji covid mają zakaz przyjmować pacjentów z domu. To że trafił na zol bezpośrednio ze szpitala i to że przed przyjęciem na zol miał robiony test na covid nie zmieniało nic. Odcinek komercyjny to to samo jak dom.

Lekarz pierwszego kontaktu. Skoro nie udało się w jednym ośrodku, próbowaliśmy gdzie indziej ale do tego potrzeba skierowanie. W zakładzie opieki leczniczej, dwa razy w tygodniu przyjeżdżał lekarz. Ale on nie mógł wypisać takiego skierowania, ponieważ jak pisałem wcześniej, pacjent prywatny to tak jakby przebywał u siebie w domu i trzeba kierować się do przychodni POZ, do której teść należy. I tu znów odbicie od drzwi. Pani doktor, pomimo całej dokumentacji ze szpitala nie może wypisać skierowania, ponieważ nie widziała pacjenta, nie ma możliwości jego zbadania i skierowania nie wypisze. I tu nawet konsultant z infolinii rzecznika praw pacjenta skapitulował i potwierdził to co powiedział lekarz POZ. W skrócie, teść został bez lekarza podstawowej opieki.

W końcu lekarka z zakładu opieki leczniczej, zlitowała się nad nami i nad teściem i wzięła go pod opieke do przychodni w której pracowała.

   

Osobistość2piorunów

@Dalian takich zamkniętych cykli gdzie ktoś nie dopilnował i brakuje jednego i więcej ogniw jest w tym kraju cała masa. Mało kto to nagłaśnia bo jak to w Polsce tu się uda coś na lewo załatwić tam zakombinować i jakoś to leci, dopóki ktoś się nie wkurwi i niestanie okoniem to najczęściej nikt nie zdaje sobie sprawy że coś jest nie tak.

Specjalista8piorunów

@KUROT Polska to kraj patologii, każdy aspekt życia w jakikolwiek sposób dotknięty państwowością polską ma patologie

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Wiadomości Polska

3piorunów

Jak widzę tych dwóch osobników, to jedno przychodzi mi na myśl: to nie skończy się dobrze...:white_frowning_face:

Przyszli we dwóch na SOLO (Specjalistyczne Ośrodki Leczenia Onkologicznego).

Jeśli myśleliście, że walcząc z rakiem nie może być gorzej to zapnijcie pasy. Nie wiem jak to dzisiaj dokładnie wygląda, ale jedno co rzuca się w oczy to:

Tylko podmioty lecznicze wchodzące w skład KSO będą uprawnione do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie opieki onkologicznej, finansowanych ze środków publicznych.

Żeby placówka mogła należeć do systemu KSO trzeba będzie spełnić określone warunki:

Projekt przewiduje, że podmioty lecznicze spełniające kryteria kwalifikacyjne określone w ustawie utworzą Krajową Sieć Onkologiczną.

Może mi się wydaje, ale śmierdzo mi to na odleglość..Ktoś mógłby rozwiać moje wątpliwości?



Wirtuoz1piorunów

@kurlapejter nie znam się, ale to są te same osoby które zamiast dać 2mld na onkologię dają 2,7mld na propagandę i dymają Polaków na marżach rafineryjnych i stowrzyli bubel prawny jakim jest Polski Ład a lekarzom powiedzieli "niech jadą".

więc czego się spodziewać?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

33piorunów

Życzcie mi cierpliwości, bo jak komuś dzisiaj nie strzelę to będzie cud. Żona chora ledwo trzyma się na nogach, córka kaszle mocno i tez przybita, No to szukamy po nocnych opiekach jakiegokolwiek k⁎⁎wa lekarza, w końcu znaleźliśmy internistę, bo o pediatrze to możesz pomarzyć w tym mieście.

od 10 w trasie, jak nie niedzielni kierowcy, 3/4 to baby wiozące na⁎⁎⁎⁎nych mężów, to teraz kolejne zderzenie z NFZ. A mogłem Mikołaja o cierpliwości poprosić…

Zawodowiec1piorunów

@Quake Niby coś daja te szczepionki na grype, ale one są ogólnie tak skonstruowane, że bierze się mutacje z poprzednich sezonów i na tej podstawie się je przygotowuje, więc ona może cię ochronić, lub złagodzić objawy. Mi zawsze szkoda kasy, a potem mnie rozkłada i sie wkurwiam, że pożydziłem pieniędzy na strzykawe.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Inspirator

w Hydepark

109piorunów

Żona od początku sierpnia leczy białaczkę / walczy z rakiem szpiku. Właśnie przywieźliśmy jej z młodym podpaski, colę i pierniczki co upiekłem. Codziennie od 144 dni coś przywozimy chyba że jest obrażona i nie chce to mam wolne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W tym gównianym nieszczęściu i tak mamy dużo szczęścia. Trafiliśmy na świetną kadrę, okazało się że gorzowski oddział ma dopiero 3 lata i profesorów z Zielonej Góry. Bardzo dobrze dbają.

Okazało się też że Ukraińcy których przyjęliśmy pod dach i druga rodzina, co mieszkają kilometr dalej w mieszkaniu żony, też są bardzo pomocni i wspierający. Czuję że dbają o mnie i młodego. I tak czuję się wyczerpany i samotny, ale bez nich to bym się załamał.

W weekendy rodzina trochę pomaga w domu żebym mógł się wyspać lub pracę nadgonić.

Zespół i techlead u klienta też wspaniali i wyrozumiali.

Dużo dobra w tym nieszczęściu, tylko dzięki temu się trzymam. Nawet w chwilach kiedy z żoną jest bardzo źle. Na Sylwestra na szczęście wyjdzie, potem jedziemy na tydzień nad Bałtyk i czekamy na przeszczep.

Cieszę się że jestem tu z Wami, Wasze posty i dyskusje z Wami też są bardzo ważne dla mnie.

Dziękuję, wesołych świąt kochani.

Mocarz4piorunów

@dupinka5000 Co tu dużo mówić, całym sercem życzę Wam zdrowia. Pamiętaj, że pod nickami tutaj kryją się prawdziwi ludzie pełni życzliwości. Gdybys czegoś potrzebował to wiedz, że możesz liczyć na hejto. Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie się!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Gównowpis

7piorunów

Za ostatnie dwa lata wydałem już 10180 złotych na leczenie zębów. Czekam od 6 miesięcy na operację z NFZ (prywatnie około 5 tysięcy za skomplikowane wyrywanie dziewiątek i ósemek), a przede mną wizja kolejnych 10 tysięcy na leczenie prywatne - wizyty, retainer, dwa implanty za wyrwanego mleczaka nr 5 i źle wyleczonego, wyrwanego nr 6 obok, których brak razem stworzył sporą przerwę. Młody człowiek wyrwał się z domu, ale pewne stare problemy wciąż się za nim ciągną i nie pozwalają żyć od nowa, tak jak mógłby. Choć przynajmniej wreszcie nie wstydzę się uśmiechnąć do obcej osoby, nie jestem więcej przez to oceniany i sam nie czuję się ze sobą źle, a teoretycznie za 10 lat zęby nie zaczną mi wypadać od zbyt dużego zatłoczenia. Jak skończę, zrobię pełne rozliczenie dla osób, które chciałyby to sobie wyobrazić, są ciekawe czy wahają się. Niestety wizyta u lekarza dla osób dopiero rozpoczynających podrożała z 200zł do 250zł. W moim przypadku samo to podniosłoby dotychczas wydaną kwotę o kolejne 1100zł.

Autorytet2piorunów

@Szuuz_Ekleer Też się męczę z ząbkami od kilku lat, zaczęło się od wyrwania 4 szóstek, żeby zgryz się ładnie ułożył finalnie gdy aparat zostanie założony :upside_down_face: Dobre 2 lata wizyt i niestety olałem wizyty na około rok i niedawno postanowiłem to dokończyć, po takiej przerwie jak mi ortodontka nakręciła druty i wkręciła kolejne ustrojstwo, to myślałem, że oszaleje z bólu xD Dobre 6 dni diety składającej się z jogurtów, bananów, kisielu itp xD No ale zostało kilka wizyt tylko, w pół roku powinno zostać dokończone, a potem retainery przez pół roku i finito 💪

Fenomen2piorunów

@krokodil3 Osobiście będzie mi tych drutów trochę brakować, gdyż lubię błyskotki, ale niewątpliwie będzie to spora ulga wyobrażam sobie. Pomyślnego leczenia życzę!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Agora Forum

13piorunów

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-o-zarobkach-lekarzy-minister-zdrowia-absolutna-zgoda/sm3jv66

Wiecie dlaczego uważam że to świetny pomysł? Bo skończy się praca w dwóch miejscach na raz. Każdy lekarz będzie mógł tylko w jednym pracować i rozwiaże to problem służby zdrowia na zawsze. /s

Wszyscy pójdą pracowac prywatnie i ro⁎⁎⁎⁎⁎doli się do reszty ten system na NFZ xD.

Taguje kontrola populacji bo innego wyjasnienia nie może być. K⁎⁎wa co za debile nami rządzą...

Osobistość5piorunów

@libertarianin Potwierdzam. Jestem w Luxmedzie i tam mi jasno powiedzieli, że czas oczekiwania się znacznie zwiększył do specjalistów. Nawet prywatnie terminy są odległe.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

37piorunów

Właśnie przeczytałem, że na służbę zdrowia w roku 2023 będzie o 13 mld mniej niż w tym roku i nie mogę zasnąć. Kiedyś byłem dumny z płaconych podatków i uczciwej pracy jako ktoś kto dokłada cegiełkę do poprawy naszego wspólnego bytu, a teraz mi wstyd, że sponsoruję miernoty na wysokich stanowiskach. Jak pomyślę ile ja muszę pracować na wszystko i porównam to z milionerami w spółkach skarbu państwa czy rządzie to już mi się nie chce niczego.

Gruba ryba3piorunów

@nbzwdsdzbcps jest Korwin, Wolnościowcy i fajna niedoszła inicjatywa Roberta Gwiazdowskiego. Na partii Korwin postawiłem krzyżyk w związku z JKM ale nowy wódz Sławomir trochę tchnął nadzieję w ten ruch. Ale masz rację, teraz trwa apogeum Sanacji 2.0, wielkie słomiane projekty jak CPK, 12 elektrowni jądrowych od 12 dostawców, dziki przerost biurokracji, nepotyzmu i całej masy patologii autorytarnego państwa etatystycznego. Oby to nie skończyło się takim wynikiem jak w '39.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Gównowpis

30piorunów

Co za niedziele! Najpierw pobranie krwi a teraz SOR, ale od początku.

Kolejne zderzenie z polską służbą zdrowia. Po oddaniu krwi skierowałam się spacerkiem prosto do domu, no i potrącił mnie motocyklista. Co się później okazała wytracił mi rękę ze stawu. Oczywiście motocyklista uciekł, wiec nie wzywając Policji poszłam szybkim krokiem na SOR. Nawet szybko zostałam obsłużona. Lekarz powiedział, że nastawienie barku będzie bardzo bolesne i zaproponował narkozę. Oczywiście się zgodziłam, bo już cholernie bolała, a co dopiero jak zacznie nastawiać. Po wybudzeniu się z narkozy nic już mnie nie bolało, jak to mówią „Jak ręką odjął”. Byłam mega zachwycona. Rzuciłam się uśmiechnięta na Lekarza chcą dać mi całusa w ramach podziękowanie, a ten mnie odepchną mówiąc: Nie, nie... nie mogę, wie Pani; etyka lekarska... ja nawet r⁎⁎⁎ać Pani nie powinienem...

Masakra!!!

Pokaż więcej komentarzy (4)