ZohanTSWFanatyk
70piorunówNo i chyba w końcu uśmiercają PS3
Trochę nostalgłem. Mam tę konsolę ponad 15 lat. Bardzo ją lubię. Teraz homebrew będę używał jeszcze bardziej bez żalu

Jest działający emulator PS3.
PayStation. No pay, no play.
ZohanTSWFanatyk
70piorunówNo i chyba w końcu uśmiercają PS3
Trochę nostalgłem. Mam tę konsolę ponad 15 lat. Bardzo ją lubię. Teraz homebrew będę używał jeszcze bardziej bez żalu

Jest działający emulator PS3.
PayStation. No pay, no play.
knoorOsobistość
23piorunówNie kupowałem jakoś nałogowo CD Action, ale jakby ktoś chciał odbyć nostalgiczną podróż w przeszłość, na internet archive są powrzucane stare numery. Pamiętam, swój pierwszy z sierpnia 2001, była pełna wersja GTA 1 xD a parę dni później brat przyniósł pirackiego Maxa Payne z bazarym spolszczeniem
https://archive.org/details/cdaction-380x190_20250926/08%20sierpien%202001/
@knoor bardzo dobrze pamiętam - płyta z GTA 1 z CD action w napędzie, brat odpalił pirata maxa payna. Po jakimś niedługim czasie płyta w napędzie zrobiła wziuuuuuuuu i jebła xd
skorpionGURU
6piorunów#nostalgia Kraśnik 2006?

@skorpion 2006, to dla mnie ciężki okres i początek końca tzw. czasów 😉
skorpionGURU
36piorunów#nostalgia kiedyś z dziewczynami nie rozmawaliśmy za dużo.

Za co siedzą? 😉
WatluszPierwszyFanatyk
76piorunówZłoty pomysł na biznes.

Biznes można ciągnąć dalej.
Baza jest, dodać tylko czerwony filtr, nazwać Tuskowizjer i można golić :D
można było z ponad kilometra zobaczyć dziewczynki z warkoczykami 😉
Nervous99Inspirator
7piorunów#dziecinstwo #hejto30plus #nostalgia
Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów.
https://vader.joemonster.org/upload/sud/2171467ee56f0dfRDT_20260919_230929.mp4
@Nervous99 zawsze możesz kupić sobie LEGO. Wynająć niańkę dla siebie też możesz. To drugie szczególnie polecam
0:11 grał ktoś w coś podobnego? Bo u mnie na blokowisku na dzieciaka nazywało się to gra w kwadrata i w okresie letnim niemal codziennie grało
@Rzeznik u nas była taka wariacja tego chyba. Grało się tak:
* rysowało się na ziemi okrąg i dzieliło najlepiej na wie lub cztery części;
* brało się kamyk i kopało w stronę przeciwnika. Jeśli kamyk go trafił np. w but, to odbierało mu się część jego terenu
* wygrywał ten, kto na koniec miał najwięcej przestrzeni.
Czy to coś podobnego? U nas mówiło się gra w koło albo gra w kamienia 😉
@Rzeznik grałem w kwadrata, przed blokiem mieliśmy betonową ulicę, to nawet nie trzeba było linii rysować!
@WatluszPierwszy kwadrat to było w piłkę, a to o czym Ty mówisz to też grałem ale nie wiem czy patykiem się jakoś nie kreśliło czy coś.
@peposlav dlatego mówię, że to w co ja grałem, to jakaś wariacja na temat 😉 Tak, rysowało się patykiem na glebie koło a kopało się kamyk. Była jeszcze jakaś wersja z rzucaniem patykiem, ale tę jedynie kojarzę a nie grałem.
@WatluszPierwszy a nożem nie rzucaliście? zmora matek, które musiały kupować nowe buty, bo dzieciaki grały "w noża" :grinning:
@skorpion w noża się grało, to się nawet nazywało w noża albo pikuty. Pamiętam, że nóż z wierzchu dłoni to był śledzik, na dwóch palcach to były widły, z czoła i nosa, łokcia się tym nożem operowało
WatluszPierwszyFanatyk
17piorunówBędzie trochę #gownowpis ale też #muzyka i #nostalgia oraz #lata90 #hejto40plus
Właśnie czekam na paczkę z winylami. Wczoraj wysłali a dziś powiadomienie, że ma trafić do punktu odbioru. Wyjdzie więc, że płyty będę miał u siebie w mniej niż 24 godziny. Teraz myślę o tym, jak w latach 90. zamawiałem kasety z punkowych dystrybucji. Schemat był taki. Wysyłałem pustą kopertę wewnątrz której była... kolejna pusta koperta z naklejonymi już znaczkami i wpisanym adresem. Do tej koperty w dystrybucji pakowano katalog i wysyłano do mnie. Cały proces trwał od 2 tygodni do miesiąca. List szedł w jedną stronę, później w drugą. Zamawiałem kasety (jeśli były tam CD, to za drogie dla mnie) i odsyłałem kartkę z zamówieniem. Do celu szła jakiś tydzień. W dystrybucji pakowano zamówienie i odsyłano do mnie. Całość trwała znowu od 2 tygodni do miesiąca. Pamiętam, jak raz zgubiono paczkę dla mnie i upomniałem się na poczcie. Okazało się, że od miesiąca leżała gdzieś przygnieciona innymi paczkami. Oczywiście były też klasyki czyli gubienie paczek, które już nigdy się nie odnajdywały. To mi się chyba na szczęście raz trafiło. Super było też dostać paczkę po której było widać, że ktoś ją otwierał wcześniej. Eh... inne czasy.

Jakieś dziwne ceregiele. Z mojego powiatowego wsiadało się w pociąg, godzinka i było się na Stadionie. Tam kupowało się reklamówkę kaset (muza i gry na Atari), do tego jakieś jeszcze nowe jeansy i wracało do domu :grinning:
@JackDaniels punkowych kaset z dystrybucji niezależnych nie można było kupić w taki sposób. Chyba, że akurat w okolicy się trafiła czad giełda, ale to było może raz na jakiś czas w Katowicach oddalonych od mojej dziury o 1,5 godziny pociągiem. Natomiast jeśli się chciało jakieś popularne rzeczy, to w moim miasteczku były dwa sklepy z kasetami. Chciałeś Nirvanę albo jakieś Coco Jambo, to miałeś od ręki.
WujekAlienLider
39piorunów
Nie wiedziałem, że A.S. Bytom zajmuje się pogrzebami w stylu Ghańskim.
lubiespacFenomen
5piorunówTych serowych to nie pamiętam 🌚

@lubiespac Kochałem majonezowe.
radziolGURU
54piorunów
zabolało
Ahhh, może by tak sobie kupić taką PS3 dla odświeżenia wspomnień? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zuchtomekGURU
6piorunówZapraszam w nostalgiczną podróż do początków polskiego internetu ( ͡° ͜ʖ ͡°) #ciekawostki #internet #nostalgia #hejto30plus #hejto40plus

DjnxAutorytet
2piorunów#muzyka #rock #lata80 #lata90 #nostalgia 😉
Przypomnijmy sobie stare dobre piosenki... :notes:
Gayga - "Graj nie żałuj strun" (1985r.)
https://www.youtube.com/watch?v=MY3iPLZ0XMA&list=RDMY3iPLZ0XMA&start_radio=1

WujekAlienLider
48piorunów
@WujekAlien i jak na ironię robi ci się smutno :<
@WujekAlien to jest portal dla starych ludzi. Jak byliśmy naprawdę i szczerze szczęśliwi to nie było jeszcze ani smartfonów ani internetu w większości domów.
@FoxtrotLima jak ostatnio byłem szczęśliwy, to łączenie z internetem miało dźwięk ;)
@WujekAlien 0202122? Ten dzwięk żyje w mojej głowie rent free ;)
@FoxtrotLima dokładnie :)
skorpionGURU
36piorunów#podroze Bielsko-Biała 2008, ale to było

@Half_NEET_Half_Amazing uuu grubo.
wkleić zdjęcie medali gołębiarskich?
Buty nie pasują do kamuflażu, widać cię
skorpionGURU
28piorunów
@skorpion jak to się mówi: jaki kraj takie The Residents.
@WatluszPierwszy jaki kraj, taki blok gierkowski :smiley:
disco sraskłacz
@Half_NEET_Half_Amazing kurwa tego, no
WatluszPierwszyFanatyk
19piorunów#nostalgia #szkola #hejto40plus #lata90 #lata80 #gownowpis
Eh... wróciłbym czasem do czasów podstawówki. Szkoła tysiąclatka, więc typowa do jakiej chodziła większość dzieci i na dobrą sprawę chodzi do dziś, bo te szkoły nadal swoją funkcję dzielnie pełnią. Liceum wspominam raczej źle, ale podstawówka była po prostu fajna. Udało mi się dobrze trafić jeśli chodzi o klasę i chyba w ogóle o szkołę. Pamiętam dyskoteki na których oczywiście królowały piosenki o tajemniczym coco jambo, który jaja je, ale dla równowagi pozwalano nam też odpalać Nirvanę, Green Day, Sex Pistols... Uwielbiałem lekcje historii, polskiego, geografii, które prowadziły na prawdę fajne nauczycielki. Do dziś uważam, że zainteresowanie historią rozpaliła we mnie właśnie "facetka od histy", która opowiadała nam nie tylko o tym, co w podręczniku, ale też mówiła np. o historii lokalnej, zachęcała nas o tzw. wychodzenia poza ramy. Prawdziwym rajem był dla mnie czas klas 6-7, bo wtedy wszedłem w skład redakcji gazetki szkolnej, gdzie dano mi po prostu wolną rękę i mogłem sobie pisać o czym chciałem a nie tylko o tym, że klasa 6 b była na wycieczce w Wieliczce a za tydzień będzie apel organizacyjny na sali gimnastycznej. Z przyjemnością wracam myślami do chwil kiedy robiliśmy jakieś wygłupy. Pamiętam, jak mój kumpel Piotrek genialnie parodiował zachowania nauczycielki geografii, a ona patrząc na niego mówiła "Piotrek czy ty się z kogoś śmiejesz?". W świetlicy graliśmy godzinami w Monstrum, albo rozstawialiśmy stół do piłkarzyków a w holu obok szatni zawsze stał stół do ping-ponga. Anektowany niestety przeważnie przez uczniów ósmych klas. Zresztą przy tym stole nasz pan od WF-u doznał druzgocącej porażki w meczu z jednym ze szkolnych asów sportowych (do dziś pamiętam, że chłopak miał ksywkę Boban). Po tej przegranej WF-ista powiedział "to dlatego, że byłem nierozegrany" 😉 Weszło to na lata do naszego słownika i nawet jak już jako dorosłe chłopy graliśmy w coś z kumplami i ktoś przegrywał to mówił "byłem nierozegrany". Mimo, że byłem mocno introwertcznym dzieciakiem, to miałem sporo kumpli a ich rozrzut był szeroki od klasowych kujonów po łobuzów. Do dziś pamiętam jak jeden z nich przyszedł do szkoły z nożem sprężynowym i argumentował naszej wychowawczyni, że "to do samoobrony proszę pani". Oczywiście pamiętam też koleżanki, w tym moją szkolną miłość Olę i rok starszą Sylwię w której kochał się chyba każdy chłopak w szkole. To były piękne czasy, nie zapomnę ich nigdy...

Szkoła za komuny naprawdę musiała być fajna że tylu ludzi dobrze ją wspomina. A przecież tam nauczyciele bili dzieci xD
Z drugiej strony pokolenie urodzone już w III RP jeszcze jest za młode żeby tęsknić za szkołą, chociaż moja mama już w podobnym wieku mówiła "zobaczysz, jeszcze zatęsknisz za szkołą".
Z mojej perspektywy zdarzały się fajne dni i miłe wspomnienia ze szkoły, ale nawet gdyby wszystkie lata szkolne były takie jak te fajne dni to czy bym chciał wrócić? No absolutnie nie, jako dorosły mogę więcej i więcej ode mnie zależy. Nie zamieniłbym tego na powrót do szkoły.
A gdybym mógł cofnąć się w czasie to wiadomo że tylko i wyłącznie po to, by kupić bitcoiny xD
@ZohanTSW ja zacząłem szkołę w 1988. Jeszcze komuna hehe
Po prostu dobrze trafiłem. Natomiast, jak pisałem, liceum to był koszmar i poza paroma fajnymi momentami, to nie wspominam tej szkoły dobrze. Nauczyciele albo pozbawieni ambicji i wypaleni, albo tyrani. Panie idź pan...
@WatluszPierwszy no to u mnie każda szkoła taka była, może poza studiami
@ZohanTSW ja studia super wspominam. Szkoda tylko, że je zawaliłem 😉 Raz z własnej woli a drugi, to już niestety przez problemy z psychiką. Ale wspominam je super. Tyle, że na studiach raczej jest już inne podejście i traktują cię jak dorosłego człowieka.
@ZohanTSW bez powodu nie bili 😁
@Gustawff no wiadomo, we wczesnym etapie to wystarczyło być leworęcznym xd i nie wiem jak długo to był wystarczający powód
lukmarGruba ryba
11piorunów- Poszedłbym sobie na ten jeden koncert...
- No to idź, czemu nie?
- Tam się już nie da pójść.
[Metallica - For Whom the Bell Tolls (Live) [Cliff 'Em All] 1985](https://www.youtube.com/watch?v=qdlQyNe_9tE)
#metallica #live #metal #nostalgia #muzyka

@lukmar To, co teraz robi Metallica za bardzo mnie nie interesuje i nie mam kompletnie potrzeby obejrzenia ich na żywo, ale w tym składzie, to musiał być cholerny ogień.
@WatluszPierwszy Oj tak. Wpadłem na to nagranie z Cliffem jak miałem 12 lat może. Nie wiem ile razy to oglądałem (dużo
xd), ale na pewno miało ogromny wpływ na to jakim basistą chciałem potem być.
@lukmar Wirtuoz gitary, zdecydowanie za młodo odszedł :(.
WatluszPierwszyFanatyk
30piorunów#lato #gownowpis #jesien #przemyslenia #nostalgia
To już koniec. Rano chłód. Lato odchodzi i nawet, jeśli trafi nam się złota polska jesień to ranki będą chłodne i z dnia na dzień ciemniejsze. O ile jesienią jestem jeszcze w stanie w miarę dobrze funkcjonować, tak wiem, że zima mnie przytoczy, jak zawsze. Nawet będąc dzieckiem nie za bardzo ją lubiłem. Chyba tylko święta i ferie zimowe mi ją nieco rozjaśniały. Teraz, jak jestem dorosły jest jeszcze gorzej. Tegoroczne lato było dość udane. W lipcu pędziłem dwa tygodnie sam w domu odpoczywając od rodzinnych obowiązków, bo żona z dzieciakami i teściami byli na Cyprze. Później synowie siedzieli ponad dwa tygodnie u moich rodziców. Udało nam się też całą rodziną w sierpniu polecieć do Włoch. To był fajny czas odcięcia się od wszystkiego. Będę przez całą jesień i zimę, jak co roku przeglądał zdjęcia i tęsknił za upałami, świtem o 4:00 rano i zachodami słońca po 21:00. Kocham letnie dni. Letnie wieczory, kiedy słońce zachodzi a na dworze jest ciepło. Lubię też spędzić kilka dni w rodzinnych stronach. Iśc pobiegać za miastem, posłuchać jak cykają świerszcze, popatrzeć na pola i lasy., Gdybym mógł zapadałbym w sen w połowie września, by obudzić się pod koniec kwietnia.
Zdjęcie wykonane podczas spaceru z synami w moim rodzinnym mieście.

Bardzo dobrze cię rozumiem, zimno i krótkie dni działają na mnie mocno depresyjnie, a fantazję o zapadaniu w sen od jesieni do wiosny mam co roku 😒
@Shivaa zimno jeszcze nawet jakoś znoszę, mimo że jestem mocno ciepłolubny. Najgorsze są te poranki, kiedy o 7:00 jest jeszcze ciemno a po 15:00 już zaczyna zapadać zmrok. Dobrze, że od kilku lat pracuję zdalnie, bo jak sobie przypomnę, że jechałem w ciemnościach na 7:00 do biura i wychodziłem o 16:00 jak już było ciemno to... dziękuję bardzo.
Mmm... listopadowa szaruga to kolor mojej duszy :grinning:
Pozdrawiam z drugiej strony barykady :grinning:
Miedzyzdroje2005Gruba ryba
5piorunówRoman Giertych z ks. prof. Henrykiem Skorowskim (późniejszym rektorem UKSW) oraz członkami Koła Naukowego Myśli Politycznej i Prawnej (oddziału akademickiego Młodzieży Wszechpolskiej). Pobrane z Grona 20 lat temu #uksw #warszawa #nostalgia #polityka #giertych #romangiertych #bekaznarodowcow

brazowooka_eSGwiazdor
19piorunówMówcie co chcecie, ale BVB z 2013 to był potwór ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wyświetlił mi sie na YT skrót Realu z BVB gdzie Lewy wiadomo co, wiadomo kogo, wiadomo w którą część ciała xD

@brazowooka_eS był potwór, ale na dłuższą metę zdrowie zazwyczaj nie pozwalało rozwinąć skrzydeł
@bojowonastawionaowca no tak, Reus co chwile sie pruł, Kuba też - Götze odszedł do Bayernu i w sumie za chwile zakończył kariere, Lewy też zaraz poszedł do FCB - ale co straszyli w Europie i Bundeslidze to ich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@boogie ej, w sumie tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@brazowooka_eS ostatnio oglądałem kilka meczyków tego Chicago Fire... o matko boska... Chyba na Arabach by zrobił lepszy deal ;/ Ich nowy stadion będzie miał miał 20k miejsc... Może jakby dostał kogoś z Europy do pomocy to by miało więcej sensu, a tak to koleś się męczy jak w reprezentacji ;/
@boogie no ja oglądałam kilka skrótów odkad sie tam pojawił i prosze Cie - nie dość, że grają na boisku, które wyglada jak kartoflisko za moim osiedlem to poziom jak u mnie na orliku pod blokiem xD
Jasne, MLS to ogóriada i było mi to znane zanim Robert tam poszedł, ale dla mnie to jest MEGA dziwny wybór, serio ¯\\(ツ)/¯
@brazowooka_eS wydaje mi się, że to czysto ekonomicznym zabieg. W USA jego marka może się rozwinąć dużo bardziej niż w Europie czy Azji. Może chcieć osiągnąć coś co ma David Beckham, który zarobił nazwiskiem więcej niż na boisku.
Szkoda że tą Ligę Mistrzów przegrali. Potrafili sklepać Bayern w lidze, to myślałem że w finale też ich oklepią. Szli jak burza
@ZohanTSW ano, bardzo szkoda - pamiętam ten mecz i jak się wkurwiłam po golu w końcówce łysego co cała karierę przejechał na jednym zwodzie do środka i strzale po długim xD
swoją drogą, że to działało - cały świat wiedział, że łysy zetnie do środka, a On ścinał do środka i ładował bramę za bramą xD
@brazowooka_eS każdy myślał że tym razem zrobi inaczej xD
Btw nie pamiętam tego meczu bo kumpel miał urodziny na których tak się schlałem, że do dzisiaj mi wstyd ;_; cieszę się że odrzuciłem już alkohol i najprawdopodobniej więcej mnie to nie spotka. Znaczy chyba i tak po tej akcji więcej się już tak nie schlałem