Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nostalgia

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Węch jest niesamowity.
To pewnie banał, pewnie wszyscy tak mają lecz kiedy poczuje zapach jakichś dawnych moich perfum, staje się tym gnojkiem sprzed 30 lat. Wracają twarze kolegów, których nie widziałem od dekad. Wracają wspomnienia powiązane z tymi zapachami.
Dziewczyny, wuglupy, bójki, dramaty i radości.
Twarze, kolory, dotyk i bolące gnaty.
Smak rzygów i swędzaca skóra na głowie po pierwszym goleniu na łyso.
Zwykła chmura perfum na dłoń cofa mnie lata wstecz. Do miejsc do których nie da się już wrócić.

Gruba ryba8piorunów

Jak poczuję Kourosa to cofam się do starych wagonów PKP, jak nie mogłem wyjść z kibla.

Tytan6piorunów

Dawno, dawno temu obudziłem się po imprezie u kolegi. Wiadomo, kapeć w ryju, więc pół-przytomny chwyciłem najbliższego browara i wziąłem łyka. Okazało się, że butelka w nocy zmieniła swoją rolę na popielniczkę. Najbardziej obrzydliwy smak, jaki czułem w życiu, nie do zapomnienia.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Jeśli podobało się wam dzisiejsze ciepełko, to pożegnajcie się z nim dobrze, bo kolejny taki dzień nie wcześniej niż w kwietniu a najpewniej maju.

Gruba ryba1piorunów

@RobertCalifornia nieprawda, już we wtorek i środę a i w poniedziałek nie będzie dużo zimniej.

Autorytet0piorunów

Dziś było okropnie do czasu aż przyszła burza i zrobiła porządek.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

https://youtu.be/Jne9t8sHpUc?list=RDL0eeSoU35wM

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Zabawki dla dzieci

10piorunów

G.I.Joe

... to jednak było porypane :smiley:

https://streamable.com/6un0os

Gruba ryba5piorunów

To już wiem, skąd bollywood czerpie inspiracje xD

Gruba ryba2piorunów

@Opornik Cobra to była tak hujowa, że w jednym odcinku wpierdziel spuściła im randomowa orkiestra wojskowa

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

38piorunów


Poniższe zdjęcie zrobiłem dokładnie rok temu w smutnych okolicznościach, tuż po pogrzebie mojego wujka. Dom który widzicie, to miejsce w które przyjeżdżałem jako dzieciak. Dom mojej babci i dziadka a także wujka, cioci i dwóch moich kuzynek. Jego obecny stan to efekt lat które minęły od jego sprzedaży. Obecnie nikt w nim nie mieszka. Nie ma już ogródka w którym kwitły kwiaty, psa Florka, który nie był na łańcuchu, więc szczęśliwie rządził całym podwórkiem. Nie ma też orzecha rosnącego obok studni, pięknej lipy w rogu podwórka. Co najistotniejsze nie ma już mojego dziadka i babci no i wujka. Razem z nimi po kawałku odeszło moje dzieciństwo. Co jakiś czas wracam do tego zdjęcia i wraca fala wspomnień. Nie, nie żyję przeszłością, ale po prostu bywają dni, kiedy łapie mnie nostalgiczny nastrój.
Fajne było co roku jechać tam na dwa tygodnie i czuć się jak bohaterowie "Dzieci z Bullerbyn".

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Hydepark

58piorunów

Lider24piorunów

XD
mi tam nikt niczego nie podgrzewał
zimny chów na pełnej XD

Gruba ryba25piorunów

@Kocham_Kotki
Ano, rano tak nagle obudzony, niewyspany, "pijany" snem xD
Jeszcze czesto w zimie bylo -15 albo i -25 i trzeba bylo wyjsc na dwor XD
A w telewizorze jakas "Kawa czy Herbata".
Ech, wspomnień czar..

Pokaż więcej komentarzy (8)

Wirtuoz

w Hydepark

22piorunów

cześć,

pierwszy wpis nie licząc powitalnego 😉

Generalnie nie słucham audiobooków, bo sie na nich nie umiem skupić, przy monotonnym lektorze odpływam myślami w okolicach tytułu😅 a przy takim co jak dla mnie nie powinien w ogóle czytać na glos to odpadam z innych powodów, ALE w ostatni weekend gdzieś w czeluściach netu przeczytałam, że Harry'ego Pottera w oryginalnym audiobooku czytał Stephen Fry. Z przyczyn ww. kompletnie się tym nie interesowałam wcześniej. Tak, czy inaczej stwierdziłam, że spróbuję, bo hp czytałam dawno temu, ale miło wspominam.
No i muszę powiedzieć, że całkiem fajnie się tego słucha:headphones: zwłaszcza na dłuższych trasach:oncoming_automobile: przyjemny britisz inglisz, ale nie jak z kasety, która przerobiła przynajmniej dziesięć roczników szkolnych 😉 taka kaseta nówka:rolling_on_the_floor_laughing:
a przez pracę głosem chyba mi to w jakiś sposób przypomina bajki czytane jak sama byłam dzieckiem
Jak ktos lubi hp i Fry'a to polecam😊

i chyba trochę

GURU2piorunów

HP zaliczony na audible w 3 jezykach ehh zawsze bawi

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

90piorunów


Mimo, że szkołę skończyłem w roku szkolnym 2001/2002 to koniec wakacji zawsze budzi we mnie sporo przemyśleń i włącza przycisk z napisem "nostalgia". Od kiedy pamiętam miałem wrażenie, że każde wakacje są jakimś istotnym etapem dorastania. To w wakacje poznawałem nowych ludzi, co wymagało ode mnie sporego wysiłku, jako że zawsze byłem raczej introwertykiem. W wakacje nabywałem nowe umiejętności, rozwijałem zainteresowania, pojawiały się nowe zajawki. Wakacje, to pierwsze poważne kontakty z dziewczynami, imprezy, wyjazdy na festiwale, próby z zespołem, który nigdy nie wyszedł z garażu, bieganie do wieczora po boisku, wypady rowerowe za miasto a to wszystko w oparach kompletnej wolności i poczucia, że następnego dnia można zacząć te wszystkie rzeczy robić od nowa. To w wakacje pierwszy raz wróciłem do domu nad ranem, pierwszy raz poważnie imprezowałem, zaliczyłem pierwszy wyjazd z kumplami na koncert. Rok szkolny jawił się jako koszmar.

Zdjęcie wykonane wczoraj na spacerze w pobliżu mojego rodzinnego miasteczka.

Osobistość24piorunów

klimacik aż bije z tego zdjęcia, ja kiedyś zrobiłem takie i czułem podobny wajb do Twoich przemyśleń :smiley:

Fanatyk3piorunów

@Solar takie zdjęcia mają to coś. To światło. Czuć zapach lata.

Zawodowiec5piorunów

@WatluszPierwszy mam tak samo. Ten przełom sierpnia i września ma w sobie to coś nawet teraz gdy nie chodzę od szkoły tylko do pracy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Wirtuoz

w Hydepark

3piorunów

POV: masz 5 lat, a stary zrobił ci z kawałków drewna i zapałek statki do wanny

https://www.youtube.com/watch?v=nso6Vhg0p9k

Mistrz2piorunów

@Jakub_Hermann moim statkiem było opakowanie po sztyfcie oldspice którego używał dziadek

Swoją drogą to za⁎⁎⁎⁎ście dziwne, że używał oldspice zamiast pachnieć brutalem po goleniu

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

68piorunów

Będąc dzisiaj w pracy, w pewnym miejscu natrafiłem na zbór różnych starych książek. I znalazłem komiks, który pamiętam z dzieciństwa.
„Wyprawa na Ziemię” autorstwa Jerzego Niemczuka i Jacka Skrzydlewskiego.
Oczy mi się zaświeciły z nostalgii. A przeczytam. Taką opowiastkę przecież połkne w 15min.
Cudownie było wrócić do przygód małych kosmitów Nij i Ote, oraz do dwóch braci Piotrka i Szymka, którzy pomagali naszym bohaterom przetrwać w ziemskich warunkach, do czasu przybycia ekipy ratunkowej. Przez 15 min. Czułem się jak dziecko. Cofnąłem się w czasie, jak gdybym znowu leżał w swoim pokoju, w pierwszym mieszkaniu, kiedy Mama kupiła mi ten komiks.
Historyjka jest prosta, naiwna, ale ciepła i beztroska, opowiadająca o przyjaźni mimo różnic.
Jest też kilka tekstów, gdzie można parsknąć dziecięcym śmiechem. Cudowne przeżycie, móc to mieć w rękach, jeszcze raz po tylu latach (° ͜ʖ °)
Idę grzebać dalej. Może to miejsce jeszcze kryje jakieś kilka perełek.

GURU2piorunów

Pamiętam tylko ostatnie okinenko z odlatującym statkiem:(

Lider2piorunów

@Klamra Ej, też to czytałem xD

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Marketing

12piorunów

Tak rodziła się kultowa reklama Łódki Bols

"Wielu naszych czytelników pytało o kulisy kultowej i wciąż niezwykle popularnej reklamy Bolsa sprzed lat. Marki wódki, która z oczywistych względów nie mogła być reklamowana wprost. Brandu, który zbudował swój wizerunek poprzez żeglarstwo, rejsy, jachty i inteligentną grę

GURU

w Komputery

26piorunów

pewnie pamięta..

A kiedyś drogie dzieci - tak wyglądało łączenie z internetem za pomocą modemu.

Wczytanie strony z 'najnowszymi' na hejto, która akurat zajmuje 18,7 MB zajęłoby... 45 minut ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen2piorunów

0202122

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

6piorunów

Byłem wegetarianinem zanim to było modne, bo już jakoś w 1995r zacząłem.
Ale na chlebie z pomidorem daleko nie zajechałem po paru miesiącach musiałem zacząć jeść normalnie bo w oczach ciemno się robiło.
Pamiętam jak ojciec chciał mnie przekupić piątakiem żebym parówki zjadł i jak się wkurzał jak nie chciałem nawet zupy zjeść bo na mięsie była zrobiona.
Ehhh.. Ten młodzieńczy bunt :grinning:

Potem było tylko gorzej 😉

Govinda Jaya Jaya... :smiley:

https://www.youtube.com/watch?v=eYp0A0Sdao0&list=PLC297070F027511B3&index=7