CybulionLider
10piorunów571 + 1 = 572
Tytuł: Super Mario Galaxy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Animacja / Komedia
Reżyseria: Aaron Horvath
Czas trwania: 98 min
Ocena: 7/10
Fajny, świetna odskocznia od rzeczywistości. I te smaczki....

CybulionLider
10piorunów571 + 1 = 572
Tytuł: Super Mario Galaxy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Animacja / Komedia
Reżyseria: Aaron Horvath
Czas trwania: 98 min
Ocena: 7/10
Fajny, świetna odskocznia od rzeczywistości. I te smaczki....

kopytakoniaGruba ryba
11piorunów570 + 1 = 571
Tytuł: Autor Widmo
Rok produkcji: 2010
Kategoria: Dramat / Thriller
Reżyseria: Roman Polański
Czas trwania: 2h 8min
Ocena: 7/10
Taki sobie film. Trzyma w napięciu nawet, dobrze zagrany, muzyka mi się w nim podobała, ale fabularnie ogólnie taki średni. W ogóle to był mój pierwszy film Polańskiego jaki oglądałem w życiu chyba. Zaintrygował mnie opis, pomysł na fabułę, ale rozegrane to zostało małostkowo, spodziewałem się czegoś więcej
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@kopytakonia to jest jeden z tych przypadków, gdy książka i jej ekranizacja są dość przeciętne
nbzwdsdzbcpsGURU
10piorunów563 + 1 = 564
Tytuł: Umamusume: Pretty Derby - Beginning of a New Era
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Anime / Drama / Psychologiczny / Slice of Life / Sportowy
Czas trwania: 1h 48min
Ocena: 9/10
Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby - Shin Jidai no Tobira
Format: MOVIE, 1 odc, 1h 48min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: CygamesPictures
Ocena na AniList: 8.7/10
To jest już ostatnia część z uniwersum Uma Musume, tym razem pod postacią filmu kinowego. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się po koniodziewczynach tylu emocji i momentami tak ciężkiego dramatu sportowego przedstawiającego prawdziwe wydarzenia. W wielu anime kłuje mnie w oczy plot armor, który sprawia, że bohater wygrywa mocą przyjaźni po swoim "training arcu" czy robi coś co wydaje się bardzo nieprawdopodobne i psuje mi wszelką immersję. W tym przypadku gdy seria jest oparta na faktach każda porażka boli mocniej, każda wygrana cieszy bardziej, a postacie wydają się bardziej realistyczne. Wzruszyłem się na tej serii wiele razy.
Film ma trochę ostrzejszą kreskę niż poprzednie animacje i momentami bardzo przypomina mi Kill La Kill szczególnie we wstawkach komediowych. Opowiada on historię Jungle Pocket, która po gonitwie jakiej była świadkiem również pragnie się ścigać i chce być najlepsza. Jej charakter przypomina trochę agresywnego chuligana co jest ukłonem w stronę temperamentu konia na jakim jest wzorowana. Nie wiem czemu ale jej scena z podawaniem ręki swojej idolce bardzo zapadła mi w pamięć gdzie widać było nie tylko radość ale szacunek do utytułowanej koleżanki.
Nie chciałbym spojlerować dlatego jeszcze po krótce zwrócę uwagę na dwie bardzo ważne postacie, które pojawiają się w tym filmie. Mianowicie Agnes Tachyon, która przedstawiana jest jako szalony naukowiec czy T.M. Opera O., która w poprzedniej części była komediowo przerysowaną, narcystyczną ekstrawertyczką, a teraz poznajemy ją lepiej. Chciałbym dodać tutaj opis prawdziwych koni bo jest co opisać ale nie chcę psuć wam radości z oglądania.
W tej części jest również moim zdaniem najlepszy zekranizowany wyścig czyli Arima Kinen z 2000 roku, bardzo emocjonujący, najlepiej wyreżyserowany moment w jakimkolwiek sportowym anime i pełen szczegółów z prawdziwego wydarzenia. Przeczytanie coś więcej o jego przebiegu po skończonym seansie daje dodatkowe tło jak brutalny, pełen presji był.
Świetnie się bawiłem na tej franczyzie i mam nadzieję, że zekranizują resztę mangi Cinderella Gray czy przedstawią więcej historii innych koni gdy zrobią to w tak dobry sposób jak inne części.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto #beginningofanewera

Ja osobiście mam mocny niedosyt historii Gold Ship. Jest postacią poboczną, a po ilości wygranych i charakterze konia, na jednym wdechu obejrzałabym chociaż film o nim/niej
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
21piorunów553 + 1 = 554
Tytuł: Train Dreams
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Clint Bentley
Czas trwania: 1h 43m
Ocena: 8/10
Takich filmów mi trzeba.
Bardzo spokojny o spokojnym człowieku, który marzy o spokojnym życiu z własną rodziną. Ale jak to w życiu bywa, marzenia rzadko się spełniają.
To film o tym, że można umrzeć już za życia, jeśli człowiek nie potrafi poradzić sobie z żałobą i oszukuje samego siebie, że najbliżsi wcale nie umarli, tylko gdzieś wyjechali. Kiedyś pewnie wrócą, prawda? Dlatego trzeba na nich poczekać zamiast pójść dalej.
To także próba pokazania, że można się zatrzymać w danym miejscu i mocno się go uczepić, ale świat i tak pójdzie dalej. Z nami lub bez nas.
Przeszkadzał mi jedynie głos narratora tłumaczącego niektóre sceny i uczucia głównego bohatera, jakby reżyser obawiał się, że widz nie zrozumie tego, co akurat widzi. Myślę, że bez narratora byłby to o wiele lepszy film.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk czytałeś może również książkę?
Nie czytałem. A Ty?
@cyberpunkowy_neuromantyk też nie i się zastanawiam, czy jak się widziało film, to warto czytać książkę (filmu jeszcze nie oglądałam, ale już czeka w folderze Downloads 😛)
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
14piorunów553 + 1 = 554
Tytuł: Teściowie 3
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Jakub Michalczuk
Czas trwania: 1h 30m
Ocena: 8/10
Chyba moja ulubiona polska seria współczesnych komedii, a nie przepadam za bardzo za współczesnymi komediami. Dość prosty schemat: zderzenie „nowoczesnego” ze „staroświeckim”, co jest szczególnie zabawne, że autor postanowił skrytykować oba podejścia. Można mu zarzucić, że trochę przejaskrawił postać Małgorzaty, no ale może po prostu pozwolił Mai Ostaszewskiej zagrać samą siebie, nie wiem.
Obie główne bohaterki nie są zbyt sympatyczne, za to główni bohaterowie nadrabiają. Tadeusz jest sympatyczną ciepłą kluchą, który bardzo polubił się z Andrzejem i ich duet jest po prostu świetny, mimo że tak naprawdę niewiele robią. xD
Film nawet skłania do myślenia. Że można być dobrym partnerem, ale jeśli nie spełnia się potrzeb drugiej osoby, to może ona szukać zaspokojenia gdzie indziej (Tadeusz z Wandzią). Że można być złym partnerem, a i tak zakochana osoba będzie na wszystko pozwalała i wybaczała (Andrzej z Małgorzatą). Że ludzie pod wpływem różnych wydarzeń mogą się zmienić na lepsze, ale czy to wystarczy, żeby naprawić dawne krzywdy? Syn na przykład cieszy się, że ojciec stał się bardziej otwarty i ciepły, mimo że przez wiele lat taki nie był.
Na tle innych polskich komedii „Teściowie” mocno się wybijają.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk Teściowie było bardzo dobrym filmem, ale sequel dla mnie w większości żenujacy.
Trochę tak, ale fajnie pokazał, jak może zachowywać się człowiek, który został porzucony (Małgorzata z młodym kochankiem) czy kobieta, która nagle odkrywa swoją seksualność (Wandzia). Bawił mnie też wątek biednego Tadzia zachowującego się jak smutny lew, któremu chętna lwica podgryza jądra. xD
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
16piorunów552 + 1 = 553
Tytuł: Man of Steel
Rok produkcji: 2013
Kategoria: Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: Zack Snyder
Czas trwania: 2h 23m
Ocena: 4/10
Mimo że nigdy jakoś nie przepadałem za Supermanem (najnowszego oceniłem na 5/10), to jednak postanowiłem dać szansę Snyderowi i obejrzeć jego wersję. I wiecie co? Mogłem ten czas spędzić znacznie lepiej.
To na tyle nudne ruchome obrazki, że film oglądałem na cztery czy pięć razy - po prostu zasypiałem w trakcie. Zmusiłem się do obejrzenia całości, żeby z czystym sumieniem ponarzekać.
Ale w sumie to nie chce mi się narzekać, szkoda czasu. xD
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk Parafrazując mistrza: "Film uobudził w maupie żądze. Łobrzydliwe, homoseksualne, żadzę."
@cyberpunkowy_neuromantyk Zmień "PC specs" na "Custodes gold recipe" i będzie ja jak znalazł. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@cyberpunkowy_neuromantyk gniot z kilkoma fajnymi scenami
kopytakoniaGruba ryba
17piorunów549 + 1 = 550
Tytuł: Sicario 2: Soldado
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Akcja / Dramat / Kryminał
Reżyseria: Stefano Sollima
Czas trwania: 2h 2m
Ocena: 6/10
Film ma bardzo dobrą muzykę, przez co robi klimat, taki szorstki, gęsty nie wiem jak to nazwać jeszcze mógłbym, bardzo wciąga i trzyma w napięciu. Jest jednak jeden minus - po obejrzeniu nie wiedziałem właściwie o czym ten film był i do czego dążył. Fajnie się ogląda, 2 godziny minęły jak z bicza strzelił, ale bardzo czuć tutaj zmarnowany potencjał fabularnie. Widać, że reżyser umie w budowanie klimatu, ale chyba przy tym wszystkim zapomniał o fabule.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@kopytakonia Absolutnie koszmarny film. Przez cały seans zastanawiałem się, co ja w ogóle oglądam, co oni zrobili z moim ukochanym Sicario :grinning:
@Shagwest no to jedyneczki trochę mu daleko
boriLider
41piorunów540 + 1 = 541
Tytuł: Ad Astra
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Sci-Fi / Thriller
Reżyseria: James Gray
Czas trwania: 2h 4m
Ocena: 7/10
Świat przyszłości. Ludzkość zaczyna coraz śmielej eksplorować kosmos, powstają stałe bazy na Księżycu oraz Marsie. Roy McBride, major wojsk kosmicznych, dostaje za zadanie próbę kontaktu z własnym ojcem, który 20 lat wyruszył z misją na krańce Układu Słonecznego celem poszukiwań pozaziemskiego życia i słuch po nim zaginął. A z kierunku w który wyruszył, do Ziemi zaczynają docierać tajemnicze wyładowania elektromagnetyczne niszczące ziemską infrastrukturę.
Film którego premiera została przeze mnie przegapiona, a szkoda. Fabuła może nie porywa, ale aktorska śmietanka oraz fantastyczne ujęcia wiele wynagradzają. Do tego świetne plenery w okolicach Neptuna. Trochę boli finał ze straconym potencjałem.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Może ch⁎⁎⁎we jako sci-fi, ale za to jako metafora relacji rodzinnych jeszcze bardziej. XD
Moja topka
boriLider
20piorunów539 + 1 = 540
Tytuł: Wednesday - sezon 1
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Czarna komedia / Fantasy
Reżyseria: Tim Burton
Czas trwania: 8x ok. 58m
Ocena: 7/10
Drugi sezon utrzymuje poziom pierwszego, dalej fantastyczny klimat, ale postać Wednesday staje się zdecydowanie przeszarżowana.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

pierwszy sezon oglądałem i mi się podobał, no i tak blondynka jest śliczna.
kopytakoniaGruba ryba
29piorunów527 + 1 = 528
Tytuł: 12 małp
Rok produkcji: 1995
Kategoria: Dramat / Sci-Fi
Reżyseria: Terry Gilliam
Czas trwania: 2h 9min
Ocena: 9/10
Uwielbiam ten film, uwielbiam to jak zagrał tam Brad Pitt, główną rolę też bardzo lubię, generalnie jeden z moich ulubionych filmów i polecam każdemu obejrzeć chociaż raz w życiu.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

HeheszkiGruba ryba
17piorunów521 + 1 = 522
Tytuł: Nakarmić kruki
Rok produkcji: 1976
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Carlos Saura
Czas trwania: 1h 50min
Ocena: 8/10
Duży dom w centrum Madrytu zamieszkują trzy siostry, wśród nich główna bohaterka, 9-letnia Ana (Ana Torrent). Opiekę nad nimi sprawują: ojciec - oficer, sparaliżowana babcia i niania. Matka dziewczynek zmarła przed kilku laty.
Pewnej nocy Ana jest świadkiem śmierci swego ojca. Wybudzona ze snu widzi kochankę opuszczającą w pośpiechu sypialnię ojca, a potem znajduje go martwego. Ana jest przekonana, że to ona go zabiła, dzięki swym dziecięcym czarom.
Dziewczynka żyje w świecie własnych marzeń. Często spotyka się ze swa zmarłą, nieszczęśliwą i zdradzaną za życia, matką (Geraldine Chaplin), która "przychodzi" do niej w snach i marzeniach. Po śmierci ojca opiekę nad osieroconymi dziewczynkami przejmuje ich ciotka Paulina (Monica Randall). Kobieta przywiązuje ogromną wagę do dyscypliny i porządku. W świecie pozbawionym miłości i emocjonalnej bliskości, Ana zaczyna odczuwać coraz większe wyobcowanie i samotność.
-opis usera pietka z filmweb
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #kinohiszpańskie #kinoeuropejskie
https://youtu.be/teK9KtD4u9Y

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
20piorunów500 + 1 = 501
Tytuł: Good Fortune
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Aziz Ansari
Czas trwania: 1h 38m
Ocena: 4/10
Całkiem zabawna komedia, w której nieudolny anioł stróż postanawia zamienić życie ledwo wiążącego koniec z końcem i z myślami samobójczymi Arja z życiem bardzo bogatego Jeffa, żeby pokazać Arjowi, że jego życie jest cenne i warto, by je kontynuował. Zwrot fabularny polega na tym, że główny bohater po zakosztowaniu luksusów... nie chce wracać do swojego marnego żywota. Któż by się spodziewał, prawda?
Dość smutny przekaz o tym, że w USA ludzie często nie potrafią się utrzymać z jednej pracy, więc pracują w dwóch, trzech czy niekiedy więcej, gdy jednocześnie w tym samym kraju żyją niewyobrażalni bogaci ludzie, którzy są oderwani od ziemi i nie rozumieją, że ktoś nie może pozwolić sobie na wyjście do restauracji, za które wyda kilkaset dolarów, został oczywiście przykryty masą mniej lub bardziej zabawnych sytuacji. Oraz bardzo drewnianym aktorstwem całej obsady. Serio. Wiem, że Keanu Reeves nie jest dobrym aktorem (za to bardzo sympatycznym człowiekiem), jednakże tutaj zagrał o wiele gorzej. O jego towarzyszach też nie można powiedzieć nic dobrego.
No i leży logika. Jeff, który nagle stracił wszystko, odzyskał pamięć o swoim dawnym życiu i oczywiście chce je odzyskać. Nagle musi się mierzyć z brakiem funduszy, musi podejmować kiepsko płatne prace, bo jego kandydatury do tych dobrze płatnych pracodawcy nie chcą nawet rozważyć. Tylko że skoro wszystko pamiętał, to dlaczego nie udał się z Gabrielem (aniołem stróżem granym przez Keanu) do swojego domu? Tym bardziej, że różne zabezpieczenia nie zostały zmienione, więc znał kod do schowanej kolekcji drogich zegarków, które mógłby upłynnić. Albo po prostu mogliby tam spać, gdy Arj i tak był w śpiączce po wypadku samochodowym.
Z braku czegoś lepszego można obejrzeć lub po prostu puścić, żeby leciało w tle.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk miałem oglądać wczoraj, ale jakoś ten Seth mnie nie przekonuje. nie trawie gościa
Jakoś słabo śmieszna.
kopytakoniaGruba ryba
15piorunów494 + 1 = 495
Tytuł: Obietnica
Rok produkcji: 2001
Kategoria: Dramat / Kryminał
Reżyseria: Sean Penn
Czas trwania: 2h 4min
Ocena: 8/10
Jerry Black składa obietnice matce zamordowanej córki, że schwyta sprawcę zanim przejdzie na emeryturę.
Film z doskonale zagranymi rolami, niejednoznaczny, zakończenie można interpretować niejednoznacznie, ale fajnie jest ogólnie ukazane jak coś może zmienić człowieka i daje do myślenia. Nie chce tu dużo pisać, bo będą to spoilery, ale polecam obejrzeć.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

boriLider
27piorunów487 + 1 = 488
Tytuł: Problem trzech ciał
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: Minkie Spiro / Derek Tsang / Jeremy Podesta / Andrew Stanton
Czas trwania: 8x ok. 56m
Ocena: 3/10
Grupa genialnych naukowców zauważa, że znane im prawa fizyki zaczynają wariować, a ich koledzy zaczynają ginąć w nie do końca jasnych okolicznościach. W retrospekcyjnym tle rewolucja w Chinach i brzemienna w skutkach decyzja pewnej kobiety.
Serial oparty na książce o tym samym tytule. Mimo ciekawego pomysłu w mojej opinii nieudany - historia nie porywa, a cała naukowa problematyka staje się strasznie płytka. Do tego historia wydaje się miejscami dziurawa. W drugiej połowie sezonu serial staje się lekko nużący. Stąd taka słaba ocena.

Za to książka jest świetna, lekką ręką daję subiektywne 9,5/10 bardzo mi siadła
Komentarz usunięty przez moderatora
MaciekGruba ryba
14piorunów473 + 1 = 474
Tytuł: Pucio
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Animacja / Dla dzieci
Reżyseria: Marta Stróżycka
Czas trwania: 45m
Ocena: 5/10
Po czekaniu prawie cztery lata na serial o jednym z najpopularniejszych dziecięcych bohaterów książek, zwłaszcza kiedy dowiedziałem się że bierze się za to EGoFilm ("Wiking Tappi", "Kicia Kocia", "Kajko i Kokosz") byłem pełen nadziei na coś "wow" no i się zawiodłem.
Serial jest ślicznie zanimowany, a spokojne i delikatne ilustracje Joanny Kłos zostały przeniesione 1:1 na ekran. Za scenariusz odcinków w większości odpowiadała autorka książek.
Ale. Jeśli Wasze dziecko lubi "duże Pucie" - dłuższe historie gdzie pojawia się jakaś akcja i morał, to zawiedzie się na serialu. Ten jest ewidentnie adaptacją i kontynuacją "małych Puciów" - proste scenki, czasem z jakimś morałem, a czasem bez. Jest to animacja zdecydowanie dla najmłodszych dzieci. W każdym odcinku jest też przemycone ćwiczenie logopedyczne, gdzie Pucio łamie czwartą ścianę i zachęca dzieci by wraz z nim na przykład wydęły usta jak kaczka i cmokały, albo żeby udawały ziewanie i ryczały jak smoki. Autorka książek jest logopedką, więc jest to spójne z ogólnymi założeniami całej serii, która miała być z założenia książką logopedyczną wspierającą ćwiczenie mowy.
Po moim młodym widziałem że nie był jakoś super zachwycony, a nakręcał się na ten serial przez dobry tydzień, chyba też liczył że to będzie coś bliżej "Kici Koci", czy "Basi".
Właśnie te dwa seriale wziąłem jako wyznacznik dla Pucia, bo grupa odbiorców jest podobna. W Puciu ładne są tylko animacje. Zabrakło, według mnie, prostych historyjek jak w Kici Koci, czy wręcz przeciwnie, czegoś bardziej złożonego jak w "Basi". Były dwa fajne odcinki, pierwszy o dzieleniu się zabawkami, drugi o znajdowaniu zabawek na placu zabaw, one były takie "przedszkolne", z pozostałymi nie umiałem się utożsamić jako rodzic czterolatka, wydały mi się mocno nijakie. Nawet muzyka Turnaua tu jakoś nie siadła. Nie zapamiętałem głównego motywu z czołówki, nawet nie umiałbym go zanucić, nie wpada w ucho jak czołówka "Basi", czy właśnie "Kici Koci".

@Maciek Kicia Kocia - pełen nadziei :v
Mam alergię na tę serię, jest tak infantylna, że moim zdaniem godzi w inteligencję już 4 latków - rozumiem, że taka ma być, ale liczba powtórzeń po prostu mnie rani ;P
Zarówno Pucio jak i Kicia Kocia to w mojej opinii historie skierowane typowo do niemowlaków, mające pobudzić mowę - jak dziecko już mówi to polecam serię 'Jadzia Pętelka' czy wspomnianą 'Basię', a w kolejnym kroku gorąco polecam też "Misia i jej pacjenci" (ale to już wymaga nieco skupienia i jak się dziecko nie zainteresuje to też nie ma co na siłę)
@zuchtomek Ja z kolei nie lubię "Jadzi" bo jest za mało tekstu. Próbowałem to czytać młodemu, to musiałem wymyślać pół fabuły, albo bardzo wolno czytać.
Kicia jako książka jest słaba, fakt, ale serial jest nawet niezły według mnie.
@Maciek :V
No w porównaniu do Pucia czy Kici Koci to wydaje mi się więcej, a przynajmniej jest zwięźle ;P
Jak myślę o Kici Koci to mam fleszbeki
Kicia Kocia będzie robić z babcią ciasto
Kicia Kocia bierze mąkę, wodę i jajka
Kicia kocia miesza mąkę, wodę i jajka
Kicia kocia bierze wałek
Kicia Kocia wałkuje ciasto
Nie powiedziałbym, że ilość tekstu jest tu wyznacznikiem, to ja już wolę jednak krótko i zwięźle, no i nie ma spacanego Packa xD
Na szczęście wyrośliśmy już z wszystkich tych 'krótkowierszówek', ale PTSD zostało 😂
@Maciek jak chcesz coś bardziej ambitnego, co nie traktuje dziecka jak lekko upośledzonego, to jest seria "Pettson i Findus".
@globalbus o, dzięki!
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
24piorunów472 + 1 = 473
Tytuł: Project Hail Mary
Rok produkcji: 2026
Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller
Czas trwania: 2h 36m
Ocena: 4/10
Nie rozumiem zachwytów nad tym filmem. Rozumiem, że mógł się komuś spodobać i tego nie krytykuję, jednakże nie uważam, żeby to było „arcydzieło science fiction”, a z takimi opiniami się spotkałem.
Najjaśniejszym punktem historii jest pierwszy kontakt człowieka z obcą cywilizacją, próby porozumienia się. Uwielbiam ten motyw i z rozczarowaniem zorientowałem się, jak naiwnie zostało to rozwiązane. A szkoda, bo problemy w komunikacji mogłyby być ciekawym urozmaiceniem. Reszta również była naiwna, a zakończenie fabuły bardzo przewidywalne.
Klisza związana z polubieniem słodko wyglądającego stworka, który poświęca się, żeby uratować człowieka, ale tak naprawdę nie umiera? Jest.
Bohater, który musi dokonać wyboru, czy wrócić do domu czy uratować stworka? Jest.
Coraz to poważniejsze problemy, które są coraz groźniejsze, a mimo to postacie wychodzą bez większego szwanku? Są.
Być może film zrobiłby na mnie wrażenie, gdybym nie obejrzał kilku serii „Star Treka”, w którym jest wiele odcinków z podobnym trudnym do rozwiązania problemem. Przez to jestem uczulony na tego rodzaju historie i „Project Hail Mary” nie przypadł mi do gustu.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@bojowonastawionaowca Proszę, czy mógłbyś zmienić społeczność na „Filmy”?
@cyberpunkowy_neuromantyk a pewnie ;)
Dziękuję!
@cyberpunkowy_neuromantyk książka bardzo fajna.
nbzwdsdzbcpsGURU
12piorunów463 + 1 = 464
Tytuł: Umamusume: Pretty Derby - Road to the Top
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sportowy
Czas trwania: 1h 40min
Ocena: 8/10
Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby - ROAD TO THE TOP
Format: ONA, 4 odc, 25min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: CygamesPictures
Ocena na AniList: 8.0/10
Jest to krótka seria z bardzo dobrą animacją co przybliży nam zmagania najlepszych koni rocznika 1999. Przedstawia on trzech wybitnych zawodników gdzie każdy ma na sobie zupełnie inną presję by dotrzeć na swój tytułowy szczyt. Bardzo dobrze zrealizowany dramat sportowy.
Narita Top Road będąca archetypem ciężko pracującego ulubieńca publiczności, który mierzy się z presją odczuwaną przez sam fakt posiadania tak wielu fanów.
Admire Vega pełna poczucia winy za kwestię biologiczną na jaką nie miała wpływu gdzie dla koni ciąża bliźniacza jest bardzo niebezpieczna i najczęściej trzeba usunąć jeden z zarodków by uratować drugi oraz matkę.
Moją faworytką jest jednak ostatnia z bohaterek czyli T.M. Opera O gdzie na początku prezentuje się jako komediowo przerysowana, ekstrawagancka, narcystyczna zawodniczka ale jej prawdziwa historia była rzeczywiście niesamowita i można było zobaczyć wiele szczegółów z prawdziwego życia, w tym jej bardzo znany wyścig w filmie kinowym, który opiszę później.
Prawdziwy koń był tak wybitny i zaczął tak dominować na torach, że stał się najbardziej znienawidzonym zwycięzcą w Japonii. Do tego stopnia, że w szczycie kariery hazardziści rzucali w niego kamieniami i buczeli na niego za to, że niszczył im wrażenia z hazardu. Nienawiść nie ustała nawet po emeryturze gdzie z reguły pozwala się fanom odwiedzać emerytowane konie ale trzeba było zrobić wyjątek dla jego bezpieczeństwa. Nawet jego dżokej pomimo licznych zwycięstw z nim nie został doceniony bo powszechnie uważano, że wygrywałby nawet ze słabym jeźdźcem.
Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app
#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto #roadtothetop

@JustKebab Niefortunny skrót jednak.
NemrodGURU
31piorunów460 + 1 = 461
Tytuł: 2001: Odyseja kosmiczna
Rok produkcji: 1968
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: Stanley Kubrick
Nie mam pojęcia jak ocenić ten film. Z jednej strony wciąż wygląda bardzo dobrze i musiałem sobie ciągle przypominać na nowo, że to jest z 1968 r.! Próbowałem sobie wyobrazić jakie to musiało robić wrażenie na ludziach wtedy. Z drugiej raził brak nieważkości lub zmniejszonego ciążenia na Księżycu, ale w sumie to było rok przed lądowaniem na nim. Dziwiła "logika" prac poza statkiem, ale znowu - mogli w sumie nie mieć pojęcia jak to powinno wyglądać. Musieli się oczywiście obrócić do kamery, żeby Hal mógł jednak się dowiedzieć o czym rozmawiają. Musieli zrobić drugie wyjście, żeby wymienić nowy element na stary. Oczywiście, że potem nie zabrał ze sobą hełmu i rękawic. No i oczywiście musieli wcisnąć AI, bo teraz musi być wszędzie. Ale najbardziej zadziwia końcówka. Jest pierdylion filozoficznych rozważań na ten temat - pewnie o to chodziło, ale jakoś to do mnie nie trafia.
tl;dr: Klasyka. Całkiem ładna, ale naciągana i dziwna.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Nemrod książka tłumaczy to czego film nie powiedział i przez to jest "dziwny"
@Nemrod - aleśmy się zgrali :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:
Oglądałem znowu wczoraj.
Dlej robi na mnie wrażenie wrażenie.
Zadziwia mnie ilość ocen na 1 na IMDB - dla mnie filmy to majstersztyk.
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
16piorunów456 + 1 = 457
Tytuł: The Boy in the Striped Pyjamas
Rok produkcji: 2008
Kategoria: Dramat / Wojenny
Reżyseria: Mark Herman
Czas trwania: 1h 33m
Ocena: 6/10
Film pdobał mi się do momentu, w którym główny bohater nie spotkał tytułowego chłopca. W momencie pojawienia się przyszłego przyjaciela Bruna pojawiło się także kilka nielogiczności, skutecznie wybijających mnie ze śledzonej historii.
Żaden ze strażników nie zainteresował się, co dzieje się przy najbardziej oddalonej części obozu, w której bardzo często znikał jeden z najmłodszych więźniów? Więźniowie nie podjęli próby ucieczki, skoro wystarczyło wykopać mały podkop pod drutem kolczastym? Rodzina nie zainteresowała się, że Bruno na tak długo znika z ich oczu? W końcu mógł bawić się jedynie przed domem, więc powinien być zawsze na widoku.
I jeden kulminacyjny moment (wyparcie się żydowskiego przyjaciela), i drugi (zagazowanie) nie wywarły na mnie takiego wrażenia, jak powinny. Niestety, ale nie cierpię, gdy film poprzez smutną muzykę wprost mówi, że teraz należy się smucić, bo wydarzyło się coś smutnego.
Żeby nie było, że tylko narzekam - dobrze wyszło zderzenie dziecięcej naiwności z brutalną rzeczywistością. Bruno do samego końca był przekonany, że obóz wcale nie jest złym miejscem. Wszystko przez zobaczony ukradkiem fragment propagandowego filmu o obozach właśnie. Chociaż zdziwił mnie brak podejrzliwości, gdy wreszcie znalazł się w obozie i zobaczył na własne oczy, że ludzie są wychudzeni, a nigdzie nie ma kawiarenki.
Reżyser mógł się bardziej postarać o odtworzenie autentycznych realiów.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

I jeden kulminacyjny moment (wyparcie się żydowskiego przyjaciela), i drugi (zagazowanie) nie wywarły na mnie takiego wrażenia, jak powinny. Niestety, ale nie cierpię, gdy film poprzez smutną muzykę wprost mówi, że teraz należy się smucić, bo wydarzyło się coś smutnego.
Jesteś psychopatą?
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
39piorunów452 + 1 = 453
Tytuł: The Lighthouse
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Dramat / Horror
Reżyseria: Robert Eggers
Czas trwania: 1h 50m
Ocena: 9/10
Czasem (często) tak mam, że odkładam w czasie obejrzenie filmu, na którego zobaczeniu bardzo mi zależy. Tak też było z „Lighthouse”, które chciałem obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłem zwiastun.
Prawie wszystko mi się spodobało. I podjęta decyzja o czarno-białym filtrze, który podkreśla surowe i pozbawione wygód życie pracownika latarni morskiej. I sparowanie świetnej gry aktorskiej Pattinsona z jeszcze lepszym Dafoe. I zderzenie młodocianej wyrwy i chęci buntu z zatwardziałymi przesądami i życiowym zgorzknieniem. I pokazanie, że czas spędzony w izolacji niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę i że morze alkoholu niekoniecznie pomaga ją przetrwać.
Samo tracenie zmysłów jest niejednoznaczne. Widzimy wydarzenia z perspektywy jednego bohatera, by po chwili dowiedzieć się od drugiego, że to ten pierwszy wariuje. I któremu wierzyć? Młodzikowi, który nie jest przyzwyczajony, czy staremu wydze, który już dawno mógł oszaleć?
Rewelacyjny film.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk Zabawne, że Pattisona te 20 lat temu uważałem za takiego Justina Bibera kina, a to wszystko przez adaptację Zmierzchu, a on rozwinął się tak, że jego udział w filmie to dla mnie zaleta
To prawda. Stał się jednym z moich ulubionych aktorów.
Potwierdzam. Film jest świetny!