Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ogladajzhejto

Gruba ryba

w Filmy

39piorunów

452 + 1 = 453

Tytuł: The Lighthouse

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Horror

Reżyseria: Robert Eggers

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 9/10

Czasem (często) tak mam, że odkładam w czasie obejrzenie filmu, na którego zobaczeniu bardzo mi zależy. Tak też było z „Lighthouse”, które chciałem obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłem zwiastun.

Prawie wszystko mi się spodobało. I podjęta decyzja o czarno-białym filtrze, który podkreśla surowe i pozbawione wygód życie pracownika latarni morskiej. I sparowanie świetnej gry aktorskiej Pattinsona z jeszcze lepszym Dafoe. I zderzenie młodocianej wyrwy i chęci buntu z zatwardziałymi przesądami i życiowym zgorzknieniem. I pokazanie, że czas spędzony w izolacji niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę i że morze alkoholu niekoniecznie pomaga ją przetrwać.

Samo tracenie zmysłów jest niejednoznaczne. Widzimy wydarzenia z perspektywy jednego bohatera, by po chwili dowiedzieć się od drugiego, że to ten pierwszy wariuje. I któremu wierzyć? Młodzikowi, który nie jest przyzwyczajony, czy staremu wydze, który już dawno mógł oszaleć?

Rewelacyjny film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba10piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Zabawne, że Pattisona te 20 lat temu uważałem za takiego Justina Bibera kina, a to wszystko przez adaptację Zmierzchu, a on rozwinął się tak, że jego udział w filmie to dla mnie zaleta

Specjalista3piorunów

Potwierdzam. Film jest świetny!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

448 + 1 = 449

Tytuł: Baw się dobrze i przeżyj

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Czarna komedia / Satyra / Sci-Fi

Reżyseria: Gore Verbinski

Czas trwania: 2h 14m

Ocena: 6/10

Do baru wbija chłop wyglądający jak krzyżówka szura z menelem i mówi, że przybywa z przyszłości, w której zbuntowała się AI i dlatego zbiera on ekipę, która ma temu zapobiec. A potem jest tylko dziwniej.

Film śmieszny, dobrze zagrany i ciekawy, cisnący bekę zarówno ze znanych nam problemów jak powszechne zidiocenie czy uzależnienie od telefonów, jak i z typowo amerykańskich jak strzelaniny w szkołach. Z drugiej strony nie mówi nic odkrywczego i oprócz walorów rozrywkowych to wiele tu nie ma.

Dałbym lepszą ocenę, ale po pierwsze im dalej w las tym coraz więcej problemów z tempem filmu, szczególnie jak zaczyna się dziać coś ciekawego i jest przerywane żeby pokazać przeszłość jakiegoś bohatera. Po drugie było trochę brzydkich, ciemnych scen gdzie gówno widać, a nie cierpię tego trendu w kinie.

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

447 + 1 = 448

Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Familijny / Komedia

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Czas trwania: 156 min

Ocena: 7/10

Jako ładnie nakręcona familijna komedyjka o przyjaźni w kosmosie daje radę.

Jakbym miał oceniać jako ekranizację książki to dałbym dużo mniej. Drugi raz wykastrowano prozę pana Weira z tego co najfajniejsze.

Lider1piorunów

Dlaczego jako ekranizacja książki to dużo mniej?

Autorytet6piorunów

@boogie bo w książce jest sporo naukowych rozkmin głównego bohatera na temat napotykanych problemów, tak że widzimy jak dochodzi do rozwiązań. A w filmie po prostu robi rzeczy. ¯\\(ツ)

Osobistość5piorunów

@Hilalum pierwsza wersja miała prawie 4 godziny, ciekawe co tam było

GURU4piorunów

@kainserezc O to trzeba poczekać na wersję pełną/reżyserską. Nie cierpię dziur w scenariuszu.

Fanatyk7piorunów

Po recenzjach tutaj myślałem, że idę na drugi interstellar. W połowie się okazało, że raczej średnio. A pod koniec się okazało, że byłem po prostu na przyjemnym sci-fi - lepszym niż marsjanin, ale daleko mu do Nolana.

Fenomen2piorunów

@RogerThat daleko mu do kija w dupie nolana xD

Lider1piorunów

@RogerThat mój syn też miał taką nadzieję i chyba się nieco zwiódł :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Filmy

9piorunów

444 + 1 = 445

Tytuł: Smashing Machine

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny / Dramat / Sportowy

Reżyseria: Benny Safdie

Czas trwania: 2h 3min

Ocena: 8/10

Do filmu podchodziłem trochę jak pies do jeża, wyobrażałem sobie, że to będzie nudny film ktory w większości bedzie pokazywał walki na ringu ale sie myliłem. Okazało sie ze najwięcej Tutaj poświęcono relacji między głównym bohaterem a jego partnerka, problemom jakie wspólnie przeżywają oraz o przyjaźni, co mnie pozytywnie zaskoczyło i fajnie sie ogladalo dzieki temu. Poza tym bardzo podobała mi sie rola jaka zagrał tu Dwayne Johnson, myślałem ze umie grac tylko przygłupich karków a jednak potrafi cos wiecej. Po seansie jeszcze bardziej utwierdziłem sie przekonaniu ze Grzesznicy nie zasłużył na Oscara, bo to kolejny seans z nominowanych filmów ktory moim zdaniem byl lepszy od tegorocznego wygranego. Moze nie zasłużył na Oscara, ale lepszy byl. Pozdrawiam i polecam.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Seriale

17piorunów

440 + 1 = 441

Tytuł: The Pitt (sezon 1)

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Czas trwania: 15 odcinków po 45-50 min

Ocena: 8/10

Jak nie przepadam za serialami medycznymi, bo kojarzą mi się głównie z Na dobre i na złe, a jedyny jaki sprawdziłem do tej pory to byl House to ten moim zdaniem przebija Housa'a. Podobają mi się w nim bohaterowie, dynamika, to, że każdy odcinek jest nakręcony jako jedna godzina w szpitalu. Kapitalnie to wszystko wychodzi i ciężko się oderwać.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość1piorunów

W sezonie 2 troszkę spada tempo niestety, ale dalej trzyma poziom!

Gruba ryba

w Filmy

10piorunów

439 + 1 = 440

Tytuł: Crime 101

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Thriller

Reżyseria: Bart Layton

Czas trwania: 2h 15min

Ocena: 6/10

Taki zwykły akcyjniak, fabuła też zwykła jak to w akcyjniakach o napadzie, Chris Hemsworth w głównej roli ze swoją klasyczną miną cwaniaka, lubię go w tego typu filmach, nic nadzwyczajnego, ale zabawa dobra i można polecić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

wlasnie skonczylem - jaby nie hali beri to nie bylo by na co paczec ;D

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

434 + 1 = 435

Tytuł: Louis Theroux: Inside the Manosphere

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Adrian Choa

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 5/10

Dokument średni, ale podejrzewam, że najprawdopodobniej miał na celu uświadomienie rodziców obecnych nastolatków, że istnieje coś takiego jak manosfera, redpill i tak dalej. Stwierdzenia raczej mało znane ludziom nieobeznanym z internetem. Taka przestroga, że ich pociechy mogą oglądać różnych „kołczów” i brać ich za wzór męskości.

Moim zdaniem ci „kołczowie” po prostu wyczuli, że tego typu treści będą się sprzedawać. Jak powiedział jeden z nich: brzydzi się OnlyFansem i „modelkami”, jednakże nie przeszkadza mu to zarabiać na nich poprzez firmę, która zajmuje się promowaniem tych kobiet. Myślę, że wiele głoszonych przez nich poglądów to tylko gra pod łatwowierną publiczkę.

Co oczywiście może mieć i pewnie ma szkodliwy wpływ na społeczeństwo.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Seriale

13piorunów

429 + 1 = 430

Tytuł: Rojst Millenium

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Jan Holoubek

Czas trwania: 6x ok. 52m

Ocena: 6/10

Trzeci sezon serialu. Akcja przenosi się o 2 i pół roku do przodu. Anonimowe miasto żyje kończącym się tysiącleciem i zbliżającym rokiem 2000. W lesie na Grontach trwają ekshumacje, w trakcie których zostaje odkryty szkielet kobiety z tajemniczym wisiorkiem. Pojawia się też nowa, bezwzględna grupa przestępcza, która przemyca spirytus, narkotyki i żywy towar. Jass i Mika ponownie łączą siły, szczególnie że w międzyczasie nagle znika córka redaktora Zarzyckiego.

Serial stracił trochę na swoim uroku. Za dużo toczących się równolegle wątków i postaci jak na tak mało czasu ekranowego. Fabuła straciła już trochę na świeżości, te same wątki ciągnące się od pierwszego sezonu stają się już trochę nużące.

Fanatyk4piorunów

2024*
Schuhardt czy jak to się pisze, to ma czas swojego życia. Wszędzie występuje, wszędzie go pełno, ja swego czasu tego, co grał Rahima i młodego Beksińskiego i księdza, a teraz jakoś zniknął czy zlał się z tłem.

Lider3piorunów

@RogerThat Fakt, my też z różową mieliśmy taki okres, że co coś włączyliśmy to pojawiał się Schuhardt. Strach już było lodówkę otworzyć żeby stamtąd nie wyskoczył

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@Vampiress tyle to nie, bo tamci dwaj są irytujący przy okazji. I mimo ciegów dalej są wszędzie, chyba. W jakichś tam komediach pewnie czy coś.

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Osobistość3piorunów

@Vampiress Adamczyk ma fajną rolę w serialu "For All Mankind" - na tle zagramanicznych aktorów widać, że kolo nie odbiega poziomem od najlepszych.

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Seriale

15piorunów

428 + 1 = 429

Tytuł: Rojst '97

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Jan Holoubek

Czas trwania: 6x ok. 57m

Ocena: 8/10

Drugi sezon serialu Netflixa. Akcja przenosi się o 12 lat do przodu. Anonimowe miasto znane z poprzedniego sezonu pada ofiarą powodzi tysiąclecia. W jej skutek las na Grontach zaczyna odsłaniać swoje mroczne tajemnice. Woda wyrzuca także ciało młodego chłopaka, którego okoliczności śmierci nie są do końca jasne. Sprawą zajmuje się Jass. policjantka przysłana ze stolicy, która stara się przebić przez lokalne układy i rozwikłać zagadkę.

Sezon lepszy od poprzednika, fabuła jest ciekawsza, jednocześnie udanie nawiązując i rozwijając wątki poprzednika. Bohaterowie są realistycznie. Jedyne co mierzi to strasznie naiwne i tendencyjne przedstawienie losów ludności niemieckiej po wojnie - Qui ventum seminat, turbinem metet.

Fenomen2piorunów

No właśnie wybieraliśmy się zabierajcie za to po raz drugi. I nam się schodzi

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

jak się to dobrze ogląda w wersji reżyserskiej.

Fanatyk2piorunów
Gruba ryba5piorunów

@koszotorobur poszedł bym do kina na taki Maraton wersji reżyserskiej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

393 + 1 = 394

Tytuł: The Long Walk

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Francis Lawrence

Czas trwania: 1h 48m

Ocena: 7/10

Zgadzam się z panem Andrzejem Sapkowskim, więc staram się oddzielać ekranizacje od pierwowzorów. W przypadku „Wielkiego marszu” jest to o tyle łatwiejsze, że książki... jeszcze nie przeczytałem.

I jest to dobry film. Nie zgodzę się, że nudny - dialogi bohaterów zostały tak dobrze napisane, że nie zdziwię się, że przeniesiono je żywcem z powieści. Uwielbiam talent Kinga do pisania dialogów i tym bardziej go doceniam, że tego typu historia musiała się opierać na dialogach właśnie, żeby nie przesadzić z „akcją”. Czyli śmierciami kolejnych postaci, mniej lub bardziej ważnych.

Jednocześnie przeszkadzało mi parę rzeczy.

Przede wszystkim sam dystans i brak sensownego przygotowania niektórych postaci. Pójście w trampkach na taki marsz to zdecydowanie bardzo głupi pomysł. Szkoda, że nie została wyjaśniona kwestia, jak bardzo biedni są ludzie, którzy decydują się na wzięcie udziału w marszu z dwuprocentową szansą na wygranie. No ale jak powiedział jeden z głównych bohaterów, nie zna nikogo, kto by się nie zgłosił - tym bardziej więc powinni się przygotowywać. Ale i tak dystans, który przeszli, wydaje się nieprawdopodobny.

No i nie ma co ukrywać, że historia jest przewidywalna. Od początku wiadomo, kto zostanie na samym końcu. Brakuje więc tego elementu zaskoczenia i trwogi, czy przypadkiem ci bardziej sympatyczni bohaterowie nie odpadną jako jedni z pierwszych.

Przeszkadzało mi samo zachowanie uczestników marszu. Wszyscy byli rywalami, skąd więc empatyczne podejście i pomaganie innym? Gdy słuchałem relacji z gett żydowskich, to jednocześnie dziwiło i nie dziwiło mnie, że zamknięci tam Żydzi potrafili skazywać na śmierć „mniej potrzebnych” albo po prostu biednych mieszkańców, żeby tylko odsunąć od siebie widmo śmierci. Dlaczego więc chłopaki nie zachowywały się inaczej? Po co pomagać komuś, kto mógłby wygrać i tym samym doprowadzić do twojej śmierci? To tym bardziej niezrozumiałe, że mieli jasne motywacje: nie tylko przeżyć, ale zdobyć także górę pieniędzy i spełnić jedno życzenie.

Jedynym wytłumaczeniem może być to, że sama historia jest alegorią wysyłania młodych mężczyzn na często bezsensowną wojnę. I w tym poczuciu braku sensu oraz śmierci, która może nadejść w każdej chwili, szukają pocieszenia w towarzyszach dzielących ten sam los.

Pierwotnie chciałem wystawić ocenę osiem na dziesięć, ale jak zacząłem myśleć o tych przeszkadzających mi wątkach, obniżyłem ocenę do siedmiu. To dobry film, z potencjałem na coś więcej, ale niestety, tak się nie stało.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU5piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Książka tak na spokojnie 2x lepsza. Ale to jedna w moich ulubionych w ogóle, więc nie jestem obiektywny.

Inna rzecz, że film obejrzałem w dość nietypowym stanie 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Seriale

38piorunów

386 + 1 = 387

Tytuł: Pluribus

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Sci-Fi

Reżyseria: Vince Gilligan

Czas trwania: 9 x 45 m

Ocena: 10/10

Uwaga, spoilery.

Wystarczyła mi informacja, że Vince Gilligan napisał serial dla Rhei Seehorn, żeby wiedzieć, że będę miał do czynienia z czymś niesamowitym.

Vince jest świetnym scenarzystą, którego „Better Call Saul” uważam za jeszcze lepszy serial niż „Breaking Bad”. Głównie dzięki rewelacyjnie napisanej i zagranej Kim Wexler. Vince tą postacią pokazał, że kobiety mogą być silne na swój sposób, że nie trzeba tworzyć karykatur mężczyzn, żeby żeńska bohaterka była „badassem”. Trudno jest mi znaleźć lepiej wykreowaną kobiecą postać.

No i nie myliłem się. „Pluribus” już po pierwszym sezonie w moim prywatnym rankingu wyprzedził „Better Call Saul”.

Po pierwsze, mamy do czynienia z przystępnym science fiction, które może się spodobać osobom nieprzywykłym do tego gatunku. Ziemia została opanowana przez wirus, łączący ludzi w rój o wspólnej świadomości. Jednakże znalazła się garstka odporna genetycznie, która zachowała swoją tożsamość. Wśród nich jest Carol Sturka, grana przez świetną Rheę Seehorn. Tak, uwielbiam tę aktorkę i ani trochę się tego nie wstydzę.

Po drugie, Vince igra z widzem. Odcinek kończy się wstrząsającym odkryciem, o którym dowiadujemy się dopiero w kolejnym? Podany oczywisty powód do nienawidzenia kosmitów, którzy jedzą ludzkie mięso, bardzo szybko zostaje wytłumaczony jako mało szkodliwy. Ludzie i tak umierają, więc szkoda, żeby cokolwiek się zmarnowało. ; )

No i nie dziwię się, dlaczego kolejne odcinki były wypuszczane co tydzień. W sumie to żałuję, że nie zrobiliśmy tak z dziewczyną - myślę, że w oczekiwaniu przeprowadzilibyśmy wiele rozmów na temat różnych teorii, a tak to moglibyśmy po prostu włączyć następny epizod.

Po trzecie, uwielbiam czarny humor i humor sytuacyjny, a tu jest tego sporo. W dodatku jest nienachalny, niewymuszony, jak chociażby scena z dronem wykorzystywanym w logistyce ostatniej mili. Wielokrotnie śmiałem się na głos.

Po czwarte, jest to niespieszny serial. Ujęcia często są długie, nie czułem się zmęczony ani przytłoczony, tylko wręcz odpoczywałem podczas oglądania. No i Vince nie traktuje widzów jak głupków, którym trzeba wszystko tłumaczyć. Często dostajemy urywki wiadomości, często coś dzieje się w tle, na drugim planie, bohaterka nie mówi do samej siebie, żeby widz przypadkiem się nie pogubił w fabule. Szkoda, że zrobiła to w finale sezonu, ponieważ już wcześniej były różnego rodzaju wskazówki, które dążyły do tej konkluzji, no ale to postać sobie to uświadomiła.

Po piąte, serial skłania do przemyśleń, a to uwielbiam w różnej twórczości.

Czy tego rodzaju „inwazja obcych” i złączenie wszystkich w jedną świadomość to naprawdę coś złego? Według nich wszyscy są szczęśliwi: spadło przestępstwo, nie ma już biednych ani bogatych, nikt nie jest wykorzystywany et cetera. Brzmi jak utopia, prawda? I to tylko kosztem indywidualności? Moim zdaniem to mała cena. Choć sam nie wiem, czy chciałbym do nich dołączyć. X)

Atrakcyjniejszy wydaje się scenariusz z odpornością na wirusa, dzięki czemu mamy do dyspozycji ogromną piaskownicę z rojem służących, chcących zadowolić nas za wszelką cenę. Do tego stopnia, że spełniają każdą, nawet najgłupszą zachciankę. Wyobrażałem sobie podróże po całym świecie bez konieczności znoszenia obecności innych turystów, strzelanie z różnej broni (chociażby RPG czy minigun), próbowanie potraw przygotowanych przez najlepszych kucharzy na świecie, ba, mógłbym nawet zorganizować mecz NBA z takimi koszykarzami, jakich bym sobie tylko zażyczył. Nie dziwię się, że jeden z „ocaleńców” postanowił korzystać z życia i nie dość, że odtwarzał sobie scenki z filmów, to miał swój prywatny harem i tak dalej. Normalnie raj na Ziemi.

Na koniec chciałbym się odnieść do wątku homoseksualnej relacji głównej bohaterki z jej wieloletnią partnerką, a potem z Zosią. Czy był na siłę? Oczywiście, że nie - pasował do całości. Czy można stworzyć normalny obraz takiej relacji? Oczywiście, że tak - Vince to udowodnił. Oby więcej takich.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Ej ja bardziej lubię tę aktorkę niż Ty! XD

Jest świetna i także uważam, że Better Call Saul jest o wiele wyżej niż BB.

Pluribus dla mnie rewelka, świeży i ciekawy! Najgorszy moment to finał drugiego sezonu jak dla mnie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Seriale

26piorunów

379 + 1 = 380

Tytuł: Rojst - sezon 1

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Jan Holoubek

Czas trwania: 5x ok. 50m

Ocena: 7/10

Lata 80., schyłek PRL, miasto wojewódzkie w Polsce B. Dochodzi do tajemniczego morderstwa działacza młodzieżowego i prostytutki. Sprawą ma zająć się cyniczny i zgorzkniały dziennikarz lokalnego dziennika Wanycz, który jedyne o czym myśli to planowany od dawna wyjazd na zachód. Dostaje do pomocy nowozatrudnionego żółtodzioba, który przeprowadził się do miasta ze świeżo poślubioną żoną z Krakowa, chcąc odciąć się od ojca partyjniaka. W tle tajemnicze samobójstwo dwójki nastolatków.

Ciekawy serial kryminalny, jak na polskie warunki bardzo dobry i klimatyczny. W prawdzie sama fabuła nie porywa, ale dla scenografii i aktorstwa warto.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet1piorunów

Oglądałem tylko pierwszy sezon. I byłby to sezon wybitny gdyby nie końcówka. Ostatni odcinek to jest takie szybkie kończenie wątków że aż złapałem się za głowę. Wyglądało to tak jakby planowali jeszcze dwa trzy odcinki ale przyszedł producent i powiedział kończyć to tu i teraz. Szkoda

Autorytet2piorunów

@Pstronk drugi jest właśnie fajnie skończony, wszystko spięte. Trzeci to juz trochę na siłę, ale dalej przyzwoicie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

376 + 1 = 377

Tytuł: Wielki Marty

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Josh Safdie

Czas trwania: 2h 29m

Ocena: 8/10

Generalnie spodziewałem się w tym filmie więcej sportu, tenisa stołowego, a dostałem nieco chaotyczny film o pewnym siebie egoiscie, narcyzie i zapatrzonym w siebie bucu. Mimo zaskoczenia bardzo podobał mi się seans, taki film pode mnie trochę akcji, szaleństwa, trochę powagi, tematy rodziny, więzi, stosunków międzyludzkich, a a pomiędzy akcje typu ta z psem. Jestem pod wrażeniem jak Chalamet zagrał główną rolę i osobiście uważam, że zrobił to lepiej niż zdobywca Oskara w Grzesznikach. Dobrze się bawiłem, nie dłużył się mimo, że trwa ponad dwie godziny, są to niezłe emocje i rozrywka 😉

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba0piorunów

No I namówił!

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Anime

18piorunów

359 + 1 = 360

Tytuł: Umamusume: Cinderella Gray

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Anime / Drama / Sportowy

Czas trwania: 5h 12min

Ocena: 9/10

Tytuł japoński: Uma Musume: Cinderella Gray

Format: TV, 13 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: CygamesPictures

Ocena na AniList: 8.5/10

AniList | MyAnimeList

Najlepiej zrealizowana i najnowsza część całej serii opowiadająca historię postaci, która przewijała się w poprzednich sezonach w tle pochłaniając góry jedzenia. Jeśli mielibyście powiedzieć czym wyróżnia się źrebak po narodzinach to prawdopodobnie byłoby to stanie na własnych nogach. Główna bohaterka Oguri Cap nie była w stanie tego zrobić bo urodziła się ze słabymi, wykrzywionymi nogami przez co musiała być ręcznie podtrzymywana do karmienia, a jej nogi były codziennie masowane z nadzieją, że będzie w stanie chodzić.

Początkowo jedyną cechą wyróżniającą Oguri był ogromny apetyt spowodowany niedożywieniem. Koń potrafił zjadać z głodu własne posłanie czy chwasty, a jej brutalny, siłowy styl biegu przyniósł jej przezwisko "Potwora". Nie bez znaczenia jest również tytułowe szare umaszczenie, które w tamtych czasach było łączone ze słabszą genetyką koni, które nie wygrywają najważniejszych wyścigów.

Anime oddaje rzeczywisty wpływ Oguri Cap na całą Japonię i jej udział w ogromnej popularyzacji wyścigów. Dzięki szaremu koniowi z prowincji, na trybunach obok hazardzistów zaczęły pojawiać się kobiety, młodzież i rodziny z dziećmi. Właśnie te uwielbienie i jej popularność zapoczątkowało w kraju trend produkcji pluszowych maskotek koni wyścigowych, z którymi fani przychodzili na zawody.

Manga zakończyła historię kilka miesięcy temu ale anime jeszcze nie jest skończone i składa się z dwóch sezonów gdzie widzimy rozwój tytułowego szarego kopciuszka.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

GURU

w Anime

14piorunów

358 + 1 = 359

Tytuł: Umamusume: Pretty Derby Season 3

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sportowy

Czas trwania: 5h 12min

Ocena: 8/10

Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby Season 3

Format: TV, 13 odc, 24min/odc

Źródło: Gra wideo

Studio: Studio KAI

Ocena na AniList: 7.8/10

AniList | MyAnimeList

W historiach sportowych łatwo kibicować komuś kto przechodzi drogę od zera do bohatera i jako "underdog" wygrywa pomimo przeszkód ale to nie jest taka historia. Trzeci sezon pokazuje dramat sportowca, który jest silny, zdrowy i wygrywa, a mierzy się z presją oczekiwań, że będzie tak bez końca.

Główną bohaterką tego sezonu jest Kitasan Black, która jest wielką fanką poprzedniej protagonistki. To nie jest tylko zmiana jednego talentu na drugi ale pokazanie zupełnie innej perspektywy.

Najbardziej spodobał mi się jej konflikt wewnętrzny, gdzie jako fanka Tokai Teio chciałaby być taka jak jej idolka, a zdaje sobie sprawę, że jest jej przeciwieństwem. Nie jest geniuszem z wybitnym przyśpieszeniem czy talentem ale odkrywa w sobie to czego innym brakuje. Doceniam ten odświeżający motyw rozwoju osobistego przez akceptację swojej mocnej strony i wykorzystanie jej.

Bardzo dobra była również historia poboczna o "Klątwie Satono" czy nawiązania do rzeczywistych wydarzeń czy właścicieli konkretnych koni.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Autorytet

w Filmy

16piorunów

Znacie jakieś dobre filmy albo seriale gdzie się mało dzieje? Bo ostatnio obejrzałem Pluribus, gdzie też tak jest w wielu odcinkach i przypomniałem sobie jak mi się takie coś podoba. xd

Gatunek i tematyka obojętna, lubię np. Patersona, Reality, A ghost story, American Honey.

Twórca2piorunów

@Hilalum Sny o Pociagach, bardzo wolny film ale taki o ktorym sie mysli jeszcze pare dni po obejrzeniu.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Specjalista

w Filmy

15piorunów

352 + 1 = 353

Tytuł: Hamnet

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Chloe Zhao

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 7/10

Przedstawienie fragmentu życia Williama i Agnes Shakespearów przez pryzmat tragedii która dotknęła tę rodzinę.

Powolny i smutny, ciężko nie uronić łezki, nawet jeśli uważam że na końcu pozostawia trochę niedosytu. Śliczne wygląda, zieleń + muzyka bardzo nastraja do kontemplacyjnego nastroju.

Tym filmem nadrobiłem prawie wszystkie nominowane do oscara za najlepszy film na wieczór (poza F1 który za mało mnie obchodził). Mój osobisty ranking na , zaczynając od mojego ulubionego:

1. Wartość sentymentalna

2. Sny o pociągach

3. Jedna bitwa za drugą

4. Wielki Marty

5. Bugonia

6. Hamnet

7. Grzesznicy

8. The Secret Agent

9. Frankenstein

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen0piorunów

Mnie Marty strasznie irytował jako osoba. No nie było w typie nic, za co mogłabym go polubić.

Wczoraj oglądałam wartość sentymentalna i... Spodziewałam się więcej po tym filmie

GURU0piorunów

@Evivalarte taki był chyba też cel - miał wkurzać wszystkich dookoła, w tym widza. Wiadomo, nie jest to komfortowe zawsze do oglądania, ale z drugiej strony też bardziej prawdziwy (nie mówię tu o realności tych wydarzeń, co nieidealnym bohaterze). Aktorsko też Marty zagrany był bardzo dobrze moim zdaniem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

350 + 1 = 351

Tytuł: Hamnet

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny

Reżyseria: Chloé Zhao

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 7/10

Skuszony tym, jaki hype ma ten film obejrzałem go i racja poruszył mnie, zesmucił, ale nie bardziej niż inne dobre dramaty, które oglądałem. Nie wiem czym kieruje się komisja Oscarów i może jestem zbyt prostym człowiekiem, aby docenić sto procent takiego widowiska, ale nie rozumiem, skąd ten hype. Kreacje głównej pary bardzo dobre - racja, bardziej szedłbym tutaj w stronę za główną rolę kobiecą. Dramat po prostu dobry. Tylko "po prostu", bo po zachwytach jakie widzę od jakiegoś czasu w internecie spodziewałem się, że będę zbierać szczenę z podłogi, a takiego wow nie odczułem. Ukazanie cierpienie rodziców (głównie matki) po stracie dziecka jest tutaj ukazane bardzo emocjonalnie i łamie serducho, ale ostatecznie jestem rozczarowany.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk2piorunów
Gruba ryba1piorunów

@koszotorobur no mnie aż tak ten film nie poruszył, oczekiwałem, że wywoła u mnie rozmaite uczucia, wywołał jedynie trochę smutku (którego tez się spodziewałem więcej w trakcie seansu) i z tego względu mniej więcej jestem zawiedziony. Za to bardzo podobała mi się rola głównej bohaterki jak zagrała.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Filmy

15piorunów

350 + 1 = 351

Tytuł: Bugonia

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Yorgos Lanthimos

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 8/10

Dwóch fanatyków teorii spiskowych porywają CEO medycznej korporacji będąc przekonanym że jest ona kosmitą.

Nie jestem wielkim fanem Yorgosa i jestem szczerze zdziwiony że tak mi podeszło. Jest to film dyskomfortowy i cyniczny, jak większość jego filmografii. Różnica jest taka że to pierwszy film Yorgosa w którym zadziałał mi jego humor, wraz z trwaniem filmu zacząłem kupować bohaterów i przedstawiony świat. Nie jest to film który zostanie ze mną na długo, ale to dobra rozrywka na wieczór.

Fenomen4piorunów

Przed chwilą skończyliśmy oglądać, popierniczone xD

Pokaż więcej komentarzy (3)