Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#praca

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Młodzi bezrobotni w Chinach udają, że mają pracę - BBC News Polska

Nikt nie chciałby pracować bez wynagrodzenia, a tym bardziej – płacić swojemu szefowi za możliwość przebywania w pracy. A jednak wśród młodych ludzi zmagających się z wysokim bezrobociem w Chinach, płacenie za możliwość chodzenia do biura i udawania pracy staje się coraz bardziej

Osobistość

w Dyskusje

14piorunów

Ostatnio delikatnie pomagam znajomemu założyć ogród. Nie licząc tego, że wszystko jest po macoszemu i na szybko. To nawodnienie ogrodu projektował mu znajomy, który prowadzi hurtownię części nawodnienia i ma 20 lat doświadczenia.
Nooo .... może czas zająć się czymś innym.
Ogród potężny z trawnikiem około 2500mkw.
Wszystko na rurkach 25 mm średnicy, brak ciśnienia, a i zraszacze jak rozrzucone po ogrodzie jak przustanki PKS.
Trawnik miejscami przelany a miejscami wiadomo...pustynia. Ehh




Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Ciekawostki

51piorunów

Długość stażu pracy w UE w ramach

W 2024 roku przewidywany średni czas trwania życia zawodowego osób w wieku 15 lat i starszych w UE wynosił 37,2 lat. W 6 krajach UE średni czas trwania życia zawodowego wynosił 40 lat lub więcej: w Holandii (43,8), Szwecji (43,0), Danii (42,5), Estonii (41,4), Irlandii (40,4) i Niemczech (40,0). Z kolei najniższy czas trwania życia zawodowego odnotowano w Rumunii (32,7), Włoszech (32,8) oraz Chorwacji, Grecji i Bułgarii (po 34,8). W Polsce wynosi 35,5 lat.

W ciągu ostatnich 10 lat oczekiwana średnia długość życia zawodowego w UE wzrosła o 2,4 roku – z 34,8 do obecnych 37,2 lat.

Źródełko: https://ec.europa.eu/eurostat/en/web/products-eurostat-news/w/ddn-20250718-1


Fanatyk4piorunów

Zacząłem tak na poważnie po studiach, czyli miałem 24. Umrę po 60. 36 lat. No jak w mordę strzelił.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Kurła, już jakaś szkolno-przyborowa gazetka w Dino jest aż mi się fleszbeki z dzieciństwa włączyły co to w telewizji zaczęły się pojawiać w środku sierpnia reklamy zeszytów i tornistrów a do dzieciaka trafiała informacja, że to już za dwa tygodnie może mniej się wrzesień zaczyna i znowu do tych zasyfionych ławek, słuchać pół dnia tych zgredów, się z debilami ganiać na przerwach co niby stęskniłeś się za ziomkami ale nie aż tak żeby się wakacje kończyły i wracać do tej patusiarni w sumie.

Ale ulga, że sobie mogę spokojnie wstać i kulturalnie do kołchozu wybrać, do stanowiska śmierdzącego acz wygodnego, słuchać pół dnia kierownika złotego, się z debilami ganiać na przerwach za zakładem. Eh, ale w sumie żal dzieciaków co teraz powoli do nich dociera pewnie, że już połowa wakacji za nimi.

Zawodowiec1piorunów

Najlepsze były te plakaty porozwieszane na korytarzach 1 września:

"Witaj szkoło!"
"Wypoczęci i głodni wiedzy, wracamy do szkolnych ławek"

Fajnie kontrastowały z pierwszym dniem szkoły, który zazwyczaj był niczym serwer pvp survival bez zasad i bez adminów. Byle przetrwać do końca dnia bez utraty zdrowia lub zawartości plecaka, i tak codziennie. Pół sierpnia już się cierpiało na samą myśl o tym xd

Lider

w Pracbaza

48piorunów

Lubię takie piątki w : sezon wszędzie, nie dojechały komponenty i 5 z 6 linii którymi się opiekuję zostały zatrzymane. O takie piątki nic nie walczyłem ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Autorytet5piorunów

@Yes_Man czyli co? 9.00 i już fajrant? ʕ•ᴥ•ʔ

GURU4piorunów

@Yes_Man a więc to tak

Wysłałeś paczki z komponentami do cebuli a on spuścił je w komin azotow aby zatrzec slady

Piszę do prokuratury

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Wiadomości Świat

4piorunów

Niewolnictwo w Europie? Dramat pracowników z Polski i Europy Wschodniej

W Roosendaal, mieście położonym na południu Holandii, ujawniono dramatyczną sytuację tysięcy pracowników pochodzących z Europy Środkowo-Wschodniej. Jak wynika z reportażu dziennika "de Volkskrant", migranci – głównie z Polski, Bułgarii i Rumunii – są zmuszeni mieszkać w

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Nie ma to jak kibel z rana 😁

Cieszmy się ich widokiem bo coraz mniej ich jest na polskich torach i po cichu odjeżdżają po skończonej służbie na tory odstawcze gdy sie kończą dopuszczenia do eksploatacji.
Możecie mnie sprostować bo z taboru to ja raczej noga jestem.

Lider5piorunów

Ten jeszcze pojezdzi, przed remontem nosil numer en57-1325 a P4 przechodzil dwa lata temu :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Hydepark

9piorunów

Ile musielibyście zarabiać na etacie, aby w trakcie swojego dwutygodniowego urlopu być w dyspozycji do odbierania telefonów albo włączenia laptopa, aby coś ogarnąć? Żeby nie mieć z tym problemu. Czy u was takie coś nie wchodzi w grę? .

Autorytet4piorunów

Od czasu wypalenia zawodowego wynikającego z bycia on-call, nie ma takiej kwoty w rozsądnej wysokości. Może 60k na rękę na miesiąc. Może też odebrałbym za 10k za rozmowę do 3 minut. Na szczęście, na wakacjach przebywam w dziczy bez dostępu do sieci.

Osobistość2piorunów

@Justyna712 Wszyscy najbliżsi współpracownicy mają mój numer prywatny i gdyby dzwonili, to bym normalnie odebrał. Jak siedziałbym w domu i nic nie robił, to nie miałbym problemu, aby odpalić lapka i coś tam popatrzeć 10-30 minut. A na jakieś wyjazdy nie biorę lapka, więc nie miałbym fizycznej możliwości pomocy i gdyby mi ktoś z roboty dzwonił, to powiedziałbym, że jestem dość zajęty i pytaj X albo Y o to, albo rób jak chcesz.
Poza tym u nas jasno jest powiedziane, że jak ktoś idzie na urlop, to się do niego nie dzwoni i faktycznie to działa.
A takie jasno uzgodnione siedzenie na urlopie pod telefonem i laptopem, które miałoby się wiązać z jakimiś negatywnymi konsekwencjami w razie braku odpowiedzi, raczej odpada, trzeba się szanować.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Pracbaza

22piorunów

Czy jest życie poza IT? Ostatnio rozważam temat zaczęcia zawodowo czegoś nowego, jak najdalej od IT i wszystkiego co powiązane. Powoli czuje się wypalony zawodowo.

Przejrzałem oferty pracy, rozważałem też różne własne "biznesy" i co? I nie mam pojęcia co 40 latek może w życiu robić do "starości" lub emerytury.

Oferty pracy to głównie sprzedaż, której nie cierpię. Już wolałbym mieć swój sklep lub coś sprzedawać na własny rachunek, ale to już wole IT :slightly_smiling_face:

Moje zainteresowania to jazda rowerem i podróże. Ostatnio też napisałem książkę - jak pamiacie może. Ale nie oszukujmy się, żadne z tego nie da porównywalnych zarobków do IT, albo chociaż życia nie w biedzie :slightly_smiling_face:

Co 40-letni mąż i ojciec może robić bez wyjeżdżania do wielkiego miasta typu Warszawa i harowania w korpo? Jest coś zwykłego, średniego, noramalnego za w miarę normalną kasę? Typu kierownik, menadżer, dyrektor, ekspert... no nie wiem.

Chciałbym coś zmienić, ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać.

Gruba ryba8piorunów

@tosiu it to złota klatka zktórej ciężko spierodlić jesli nie masz zapasu na X lat zycia. Żaden biznes, żadna inna praca nie dadzą Ci w krótkim okresie takich zysków, więc albo pogodzisz sie ze zjazdem wynagrodzenia o 75%, albo będziesz dalej j⁎⁎ał w sprintach. Jeden mój znajomy założył warsztaty stolartwa i jakoś z tego ciągnie, ale zawsze robił cuda nawet na studiach, więc to naturalny rozwój. Jeśli nie masz jakiegoś oczywistego talentu dającego się spienięzyć pogódź się z je⁎⁎⁎ie przed kompem i odkłądaj hajs by nie musiec j⁎⁎ac do 65 roku zycia

Fenomen0piorunów

@tosiu podróże? Może jakiś agent biura podróży, przewodnik, coś w ten deseń? Niektórzy taksiarze specjalizują się w ogarnianiu turystów i mają różne wycieczki poplanowane, można sobie bookować całe pakiety i taki delikwent obwozi ludzi po rejonie.

Pokaż więcej komentarzy (63)

Lider

w Dyskusje

37piorunów

W nawiązaniu do wpisu o rozmowach rekrutacyjnych:

Kandydaci dotarli, obie rozmowy odbyły się w sympatycznej atmosferze, obyło się bez głupich pytań. Pani od studiów 30 lat w jednej firmie, straciła pracę bo likwidują stanowisko. Chłopak na studiach, szuka stałej pracy żeby sobie dorobić.

Obie osoby dostały pozytywne rekomendacje dla kadr ode mnie i pani dyrektor. Zobaczymy co będzie z tego dalej.

Autorytet3piorunów

Aha. Czyli wiem już że jeśli Pani na rynku pracy od 30 lat, to raczej jej kompetencje pierwszej jędrności nie były 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

133piorunów


Oryginalny post

Średnio 30% małżeństw się rozpada :no_entry_sign:

Goniąc za karierą zapominamy co jest naprawdę ważne.
Stabilna relacja w domu to też jeden z fundamentów sukcesu zawodowego. Może warto o niej czasami głębiej pomyśleć?

10 praktycznych lekcji z prawie 15 lat wspólnego prowadzania biznesu z „żoną” i książki „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus” John Gray :arrow_heading_down:

+ Romantyczność to codzienność. Małe, codzienne gesty są ważniejsze niż wielkie, okazjonalne (np. wyjazd na wakacje).

+ Potrzebujemy rozmów, żeby się zbliżyć. Rozmowa to sposób na budowanie intymności i inwestycja w relację.

+Komunikacja wymaga tłumaczenia. To, co mówisz, nie zawsze oznacza to, co druga strona słyszy. Gdy mówisz "musimy coś zmienić", druga strona może słyszeć "nie jesteś wystarczająco dobry/dobra".

+Przestrzeń osobista jest konieczna. Każdy potrzebuje czasu tylko dla siebie. To wzmacnia relację, a nie ją osłabia.

+Język miłości kobiet jest szczegółowy. "Dziękuję za przygotowanie pysznej kolacji" jest lepsze niż "dzięki za pomoc".

+Mężczyźni wycofują się do swojej jaskini. Przeciążony pracą czy problemami, mężczyzna naturalnie się zamyka. Kobieta może to błędnie odczytywać jako odrzucenie, podczas gdy on potrzebuje jedynie czasu na przetworzenie sytuacji.

+Kobiety czują się kochane przez uwagę, mężczyźni przez zaufanie. Kobieta potrzebuje Twojej pełnej uwagi, gdy z Tobą rozmawia. Mężczyzna czuje się kochany, gdy kobieta ufa jego decyzjom.

+Kobiety potrzebują bezpieczeństwa. W niepewnych czasach kobieta może potrzebować dodatkowego zapewnienia o stabilności waszej sytuacji życiowej i relacji, niezależnie od okoliczności. Czasami wystarczy „wszystko będzie dobrze”.

+Mężczyźni potrzebują się czuć potrzebni. Gdy kobieta radzi sobie ze wszystkim sama, mężczyzna może czuć się niepotrzebny.

+Fizyczność wyraża emocje. Bliskość fizyczna i intymność są językiem miłości, który przekazuje to, czego słowa nie mogą wyrazić. Drobne gesty jak dotyk za rękę czy odsunięcie krzesła w restauracji poprawiają relacje i humor.

To nie są magiczne metody ani recepta na sukces. Jednak każdy dzień bez świadomej pracy nad relacją to dzień jej degradacji.

Nie warto być amatorem w najważniejszej dziedzinie życia i warto czasem o niej pomyśleć zanim będzie za późno….

Osobistość4piorunów
Średnio 30% małżeństw się rozpada :no_entry_sign:

... co tak malo?
W USA to blisko 50%, w stolicy konserwatyzmu (xD) Rosji 70%.

Kosmonauta2piorunów

Pary się rozpadają bo się źle dobierają, albo idą do związku będąc nie wybawionym i bez ułożonej psychy (sporo osób potrzebuje terapii).

Pieprzenie o karierze itd to niekoniecznie dobra droga.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Lider

w Dyskusje

61piorunów

Jutro mam dwie rozmowy kwalifikacyjne z osobami na stanowisko czegoś w rodzaju mojego asystenta.

Czekam na propozycje najgłupszych pytań do zadania.

Fanatyk2piorunów

Jeśli chcesz się dowiedzieć czy umie działać w zespole , to zwyczajnie zapytaj jakie sporty uprawia.
I jak często.

Osobistość1piorunów

Kuuurde. Mogłem ci powiedzieć żebyś do nich normalnie gadał i nagle w połowie zdania uciął rozmowę aby stworzyć ciszę. No i wtedy przez kilkanaście sekund popatrzyć prosto w oczy, nie ruszając wzroku. Po kilku sekundach ciszy wróć normalnie do rozmowy.

Najważniejsze będzie to co się stanie podczas ciszy. Oberwuj uważnie jak zachowa się taka osoba w tej ciszy. Jej oczy, ruchy ciała, mimikę twarzy, emocje. Jak będzie spokojna i lekko pozytywna bo OGROMNY atut i przyjmij te osobę bo jest ona wyjątkowa. Jak będzie coś innego to jak przyjmiesz taką osobę to będziesz żałować.

Pokaż więcej komentarzy (60)