@saiko "ja to po załamaniu sercowym ostatnim nie umiem zakochać sie i nie wiem czy to można naprawić"
nie waz sie tego naprawiac, jak sie zakochasz to jestes na straconej pozycji, przegrales zanim wystartowales,
ona ma byc fajna w lozku, robic dobrego loda, ugotowac cos potrafic, podobac ci sie ale nie za bardzo, nie ksiezniczka co lezy i pachnie, chociaz troche poukladane we lbie, jakies zainteresowania inne niz k⁎⁎wa fryzjer i psiapsiolki, i najlepiej jak malo mowi..... to wszystko powaznie pisalem, zrodlo wiedzy: ja sam, 44 lata, kilka dlugich zwiazkow, sporo krotkich dla zabawy, i jeden rozwodzik po 2 latach z jakas psychopatka hahahahaaa, ale co sie oruchalem to moje, kumple mi zawszy mowili, piotrek, ty to masz zawsze najladniejsze d⁎⁎y, co robisz? , ja mowie, nic nie robie, po prostu sie nie zakochuje i je troche malo szanuje... szkoda ze ja nie mialem kogos takiego jak ja sam teraz, jak bylem mlody, zeby mi powiedzial co i jak, powodzenia mlody, zacznij troche olewac te kurewki.