Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#randki

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

O byłej po 6 latach z planami na życie zapomniałem w 2 miesiące. O koleżance, którą znałem tak se nie.mogłem zapomnieć po miesiącu randkowania i cały czas myślałem jak odnowić kontakt, co udało mi się po 5 miesiącach i teraz po tak za⁎⁎⁎⁎stej zabawie jestem już tak wkręcony, że się czuje jak gówniarz

Boję się tylko, że się nie uda, a ja z nikim innym spotykać się nie chce. Nie chcę mi się na imprezy chodzić, kumpel ciągle pyta kiedy pójdziemy tu i tam, a mi to nie w głowie. Muszę to rozegrać mądrze, ostrożnie, ale na pewniaka. Problem w tym, że mi łeb wariuje. Ona ma taką czujkę, że się czuje jakby na wylot mnie znała. A ja się czuje, jakby ktoś mnie idealnie rozumiał...

Miałem rzucić fajki dziś, trochę popalam, ale mnie ciągle nosi od emocji (jestem nadpobudliwy, więc taki bodziec to jak zastrzyk), więc pale dalej bo się skupić nie mogę

Co to jest zauroczenie czy zakochanie? Ostatni raz się tak czułem jako 17 latek jak pierwsza miłostkę miałem. Tyle, że tam nie było przemyśleń (jak wyzej) poza emocjami i.poczucia zrozumienia. Moja ex w ogóle.chemicznie na mnie nie działała nigdy.

Autorytet0piorunów

Za dużo myślenia szkodzi. Jak koleżanka jest chętna i cię zna na wylot to dobrze wie czego chcesz. Jak chce tego samego to się naturalnie ułoży, tu nie ma co kombinować.

Gwiazdor5piorunów

Czemu skoro to ty odwalasz, zachowuj się normalnie zaproś ją gdzieś i od początku pokazuj że Ci zależy. Jak dziewczyna normalna i też zainteresowana to będzie dobrze

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Która z tutejszych niewiast chce mi rzucić na priv tipsy dotyczące zakładania konta na tinder że co powinno a czego nie powinno zawierać xD ostatni raz randkowalem ponad 13 lat temu więc lekko mówiąc czuje się jak dziewica, rynek się mocno zmienił

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Macie jakieś szczególne upodobania co do kobiet pod kątem wyglądu i akcesoriów? Coś co was bardzo kręci? Zacząłem bardziej rozkminiać takie rzeczy po rozstaniu. Zawsze uważałem, że kobieta musi przede wszystkim mieć klasę, ubierać się nie jak tania ladacznica i dalej tak uważam, ale przestały przeszkadzać mi pewne rzeczy, które wcześniej uważałem za nieodpowiednie - piercing nosa (takia półobrączka na jedną dziurkę wygląda nawet ok), tatuaże. Teraz nawet ciężko spotkać niewydziaraną laskę w wieku 20+. Na 3 z którymi się spotykałem pół roku po rozstaniu, każda miała dziarę.

U mnie jest tak, że największe wrażenie robią na mnie:

-Blond lub rude włosy
-Aparat na zębach (nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie to bardzo kręci)
-Biżuteria (zegarek na bransoletce i kolczyki szczególnie)
-Piegi (większość tego nie lubi, ale mnie to mega jara)
-Długie, proste włosy
-Sylwetka osoby ćwiczącej na siłowni
-Sukienki i spódniczki (laska w sukience/spódniczce > laska w spodniach, chociaż nie zawsze)
-Ekstrawertyczność i gadatliwość

To czego nie lubię, to np

-Cienie pod oczami
-Mocna opalenizna
-Dziurka w brodzie
-Krótkie włosy (np takie do ramion)
-Spokojny i cichy głos
-Introwertyczność
-Drobna sylwetka (takie małe i drobne laski typu 158 cm 47 kg)

Osobistość3piorunów

Tak:
Omijam grube wysokie, grube niskie, małomówne, pracujące na kasie, te z dzieckiem, te z dziarami, te nie mówiące pełnym zdaniem, te pijące, te bez hobby i te z wackiem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Jezu, życie singla jest z jednej strony piękne. Przez ostatnie 2 lata żyłem trochę jak w starym małżeństwie - praca, trening na siłowni najlepiej szybki, jak robiłem z ex, to najlepiej te ćwiczenia, które ona umie (czyli na odpierdol cały plan). Wyjścia z kumplami rzadko, najczęściej brałem ją ze sobą albo spotykaliśmy się parami. Po 19:00 w tygodniu nigdzie nie wychodzimy, bo rano trzeba do pracy, obowiązki. A teraz? Piękne lato.

-Ognisko nad rzeką do 23 w niedzielę na kacu, bo czemu nie
-Sobotni wyjazd na imprezę do ziomka do innego miasta, bo czemu nie
-Sobotni wypad nad jezioro na wioskę do kumpla i powrót o 1 w nocy po piwkowaniu, zapoznanie jego znajomych
-Oglądanie perseidów za miastem na górce z widokiem na całe miast do prawie 1 w nocy, mimo że o 7:20 wstaję do pracy, bo dlaczego się ograniczać?
-Spływ kajakowy do 21 w niedzielę, powrót po 22, bo kebabik po drodze, no bo dlaczego dzień w niedzielę ma się kończyć o 19?
-5 treningów w tygodniu, bo poza siłką jak mam wenę, to czemu siedzieć w domu w piękną pogodę, zamiast zrobić 50km rowerem sam ze słuchawkami na uszach lub z ziomkiem? Ale że we wtorek? Taka wyprawa? Przecież jutro do pracy, halo, człowiek ma być zmęczony i oglądać tv z kawką i ciastem popołudniu XDDDDD
-Nie posprzątałem dziś? Spoko, posprzątam jutro. Serio, tak się da.
-Chcę posiedzieć sam lub sobie coś obejrzeć? Nikt mi nie marudzi, że "siedzę w laptopie" albo, że druga strona się nudzi i źle jej się żyje w mieście (ex ze wsi)
-Chcę poleżeć w sobotę do 10? Spoko, poleżę i co trzeba zrobię później, potem spontanicznie sobie podziałam i spędze fajnie sobotę, nie trzeba nic od A do Z jak w zegarku planować i od 8.30 "coś robić" (taki PRLowski mental, że nie można odpoczywać)

Inna sprawa, że brakuje mi jednak takiego ziomeczka, przyjaciółki, która mi w tym potowarzyszy, a jak nie, to będzie umiała sama zorganizować sobie czas i na koniec dnia poopowiadać, co robiła ciekawego.

Moja ex była taka, że potrafiła ze mną robić dużo rzeczy, super dogadywała się z moimi przyjaciółmi, a przy tym i tak zawsze musiała na coś narzekać. Mimo, że robiliśmy coś wspólnie, wystarczył moment, żeby jej się coś nie spodobało i już coś było "bez sensu" i jej się nie chce, ona chce do domu i tak dalej. A jak nie robiliśmy czegoś razem, to nie umiała sobie zorganizować dnia i była zła, tak jakby jej życie było do d⁎⁎y i traciła dzień xD

No trochę jak z małym, marudnym dzieckiem, które miewa zmienne nastroje. A ja wiem, że są też dziewczyny z gatunku tych, które nie kręcą nosem i lubią być towarzyszką drogi dla swoich chłopaków. Widzę to nawet po dziewczynach niektórych kumpli. Dogadują się z nami, nigdy nie kręcą nosem.

Gruba ryba2piorunów

Cudowne to związki, w których jeden partner zawsze ogranicza drugiego, zamiast wręczyć mu mandżur, wskazać na mapie gdzie ma znikać na weekend, odprowadzić do drzwi i życzyć udanego wypadu (´・ᴗ・ ` )

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Pół roku temu rozstaliśmy się po wielu latach z dziewczyną. Wiecie co mnie najbardziej irytuje? Że teraz mam naprawdę wolną rękę, koledzy wyrywają mnie na imprezy, chodzę w fajne miejsca, rozwijam znajomości (najczęściej ze znajomymi przyjaciół, z którymi wcześniej sporadycznie gadałem przy okazji) i tak dalej. Mam ludzi wokół siebie. Mam naprawdę opcję się fajnie pobawić. Przeżyłem przez ten czas wiele fajnych chwil, ciągle jakieś wypady: a to do innego miasta, a to kajaki, a to impreza, a to wyprawy rowerowe. Poza tym, przez ten okres byłem na randkach z 3 dziewczynami, nie mam problemu podejść, zagadać, potańczyć i się umówić.

A jednak problem jest taki, że podświadomie szukam kogoś, z kim mógłbym fajnie spędzić czas, pogadać, posiedzieć nad jeziorem na kocu i wypić piwo, pośmiać się i tak dalej. W ogóle nie mam parcia na przelotne znajomości. Dlatego w sumie wszystkie 3 z którymi randkowałem, odpuściłem, bo czułem, że po prostu nie chcę tych znajomości kontynuować, bo to nie to.

Nie tęsknię za byłą, w ostatnim roku były między nami różnice nie do pogodzenia, poza nie pasowały mi jej pewne cechy charakteru, z wiekiem ona też się zmieniła, doszło sporo toksycznych zachowań, zdziadziała. Mam 27 lat i najbardziej tęsknię za tym co było lata temu, kiedy byłem młodszy - beztroska. Tyle, że mam na tyle zycie ogarnięte, że moge sobie na nia pozwolic (dziele duzy, pietrowy dom na pol z rodzicami, nie mam kredytu, mam prace). Szukam teraz w dziewczynach takich cech charakteru, których brakowało mojej ex

-pewność siebie
-luz (to jest ważne, moja ex często się spinała, podczas seksu, stresowych sytuacji, trzymała się długo na dystans, zanim komus zaufała)
-optymizm
-dystans do siebie, cięty żart
-spontaniczność
-otwartość na wyzwania, otwarta głowa na marzenia i dalekoidące plany (dla ex jedyne plany idące do pół roku do przodu to jedynie zalozenie rodziny "kiedyś" xd)

No i jestem wkurwiony na siebie. Teoretycznie mógłbym teraz dymać co popadnie, a chciałbym mieć koleżankę. Tylko koleżankę, bez żadnej presji na to co dalej. Kobiece towarzystwo. Po prostu samo spędzanie czasu z chłopami i ew. ich dziewczynami to gejoza XD No i koniecznie musi być inna od mojej byłej. Jedna mi ja mocno przypominała pod kątem negatywnych cech (zorganizowanie jak w zegarku, brak spontaniczności, brak umiejętności planowania czasu wolnego), to szybko się wymigałem od znajomosci, choc du⁎⁎⁎⁎ka byla 8/10.

Mistrz1piorunów

@Lopez_ to raczej normalne, że człowiek szuka drugiej połówki. Tak już działa ten świat. Po rozstaniu z tamtą wiesz już co Ci w kobietach przeszkadza i czego oczekujesz. Więc mozesz teraz się na tym skupić :)

To, że masz teraz ciekawe życie towarzyskie nie oznacza, że po poznaniu kogoś musi się to zmienić.

Ode mnie tylko polecę, żebyś szukał dziewczyny nie tylko jako druga połówkę ale też jak najlepszego ziomka. Ja tak mam (chociaż wiadomo, że nie zawsze jest wszystko na tip top, tak się nie da) i jestem zadowolony :)

Chociaż czasem można przegiąć w drugą stronę i zapomnieć, że ten Twój najlepszy ziomek to też twoja druga połówka :(

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Takie coś dostałem od Tinder. Wychodzi na to że wg Tindera jestem aktywem równoważnym z akcjami spółki giełdowej.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Hydepark

8piorunów

Jako, że dostałem bana na wykopie, spróbuję przenieść się na hejto. Szczególnie, że coraz mniej osób, które znam na wykopie siedzi.

- do czarnolisty

Kolega, który się sfochał, się odfochał i nawet ogląda streamy - ale głównie te co go interesują. Niestety z odchudzaniem not great not terrible, ale walczę od dzisiaj na nowo. Make fervi great again.


Tydzień temu było 95.85, a wczoraj 96.15. K⁎⁎wa nie w tę stronę XD Ale się wkurzyłem i liczę, że będziemy szli w dobrą TYM RAZEM :grinning:


Nawet jako tako się rozwija. Ogólnie myślałem, że stream, gdzie pokazujesz twarz będzie tragedią, bo jeszcze ktoś się dowie. Ale w sumie za mało osób ogląda, więc luzik XD Natomiast polubiłem strumykowanko. To już prawie rytuał, który czasem będą zawalał (bo jednak jak się streamuje codziennie to są momenty, w których nie możesz tego zrobić, bo np. praca (nadgodziny) czy randka / inna rzecz).

https://discord.gg/XtWkRusJEW
https://www.twitch.tv/lordfervi

Na Discordzie wołam ludzi jak się strumyk zaczyna, więc jak chcesz być na bieżąco w ten sposób to warto :grinning: Natomiast od razu mówię - moje strumyki są nudne. Np. w Apex przez ponad 1h udało się zabić 3 osoby XD Ale cel zrealizowany (gramy dopóki nie zabiję kogoś).


Jak zwykle nie zawodzi - zero sensownych par :grinning: W sensie gadam z dwoma babkami (z czego jedna to prawie monolog), ale potem następuje spotkanie i "to nie to" XD Ech, it's over dla chuopa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Zwiazki/randkowanie

25piorunów

tl;dr - sympatia.pl nie polecam, innych portali też.

Miałem czekać do zakończenia premium czyli jeszcze prawie miesiąc, ale prawdę mówiąc nie chce mi się. Wynik jest znany, więc zacząłem podchodzić do całego portalu sympatia.pl dość lekko. Nawet go wręcz testuję.
Nie będzie dokładnych statystyk jak poprzednim razem, już mi się nie chce. Odwiedziłem ponad sto profili, przez dwa miesiące udało mi się wyjść na jedno spotkanie zakończone niepowodzeniem. Wysłałem 22 wiadomości, dostałem dwie od portalu ("witaj" oraz "odbierz darmowe 3 dni premium za wstawienie 10 zdjęć"), kilka od scammerów, przed chwilą jedną od samca z "niedyskretnymi pytaniami" oraz, tu muszę popełnić cytat:
>Hahaha znalazł się mądrala. sam jesteś scammerem bo chowasz się za grafiką pokaż gębę a nie cwaniaczysz. Zgłaszam cię oszuście.
To wiadomość od kobiety o wymownym nicku "nieszczęśliwa", lat 36, podane miasto X, w opisie "nie mieszkam w mieście X, ale bardzo bym chciała" (ja mam zaznaczone Warszawa; X =/= Warszawa), nie szuka kogoś młodszego (ja jestem <36, ale sama weszła na mój profil). Zdjęcie ma wysłać "jak nam się będzie dobrze rozmawiało", a ma wstawione standardowe zdjęcie typu placeholder portalowy. Lekka hipokryzja moim zdaniem :smiley:
O jaką grafikę chodziło? Ano automat kwalifikujący zdjęcie profilowe zwraca uwagę czy na zdjęciu jest twarz. Co zawiera twarz? Obrys, oczy, nos, usta. Grafika wstawiona przeze mnie jako zdjęcie profilowe na obrazku numer jeden :smiling_imp:

Premium na trzy miesiące (+10 dni gratis! Wyjątkowa promocja!) kosztuje 45 zł. Czy się opłaca? <lol2>
Moja wiara w ten portal skończyła się, gdy po wstawieniu wygenerowanego zdjęcia nagle ruch ożył. Tylko ożył w dziwny sposób. Po ponownym zalogowaniu nie miałem żadnych interakcji, za kilka sekund pojawiają się odwiedziny mojego profilu, za dwie minuty kolejne, o ktoś polubił mnie w "bingo" (odpowiednik tinderowego lewo/prawo). Wylogowuję się, loguję się za kilka godzin i... bardzo podobna sytuacja. Portal sympatia.pl prawdopodobnie ma jakiś algorytm "podsycający" użytkowników żeby ich jakoś utrzymać. Do tego jest mnóstwo martwych profili, a nawet jeśli nie martwych, to nie odpisujących (jest wskaźnik przeczytania).
Przykład profilu scammera na obrazku numer dwa. Szybkie szukanie obrazem powoduje podanie informacji, że jest to pani biorąca udział w ślizgaczach.
Co przelewa czarę goryczy? Ano obrazki trzy i cztery. To na pewno nie są kradzione zdjęcia. Na pewno też ktoś mocno siedział nad tym żeby nadać im zbliżony do rzeczywistości wiek.

Ogólnie mocne zawiedzenie. Strata czasu, strata pieniędzy (kto zapłacił), strata nerwów i strata nadziei.

Jeśli ktoś tu jeszcze wierzy we wszelkiej maści internetowe wsparcie matrymonialne, polecam przejrzenie Tinder Insights. Są to statystyki tworzone na bazie profili udostępnianych przez użytkowników. Można wygenerować tylko swój, więc polecam porozglądać się za obrazkami z reddita.

Wołam @Parezywek bo chciałeś.

      ale także   

Specjalista2piorunów

Jeśli szukacie na poważnie i mieszkacie w miarę w większym mieście polecam speed dating, choć ja akurat swoją poznałem dwa lata temu na badoo:)

Pokaż więcej komentarzy (89)

Gruba ryba

w Zwiazki/randkowanie

10piorunów

Odpaliłem ostatni etap rozwoju mojego konta na portalu sympatia.pl, choć bardziej nazwałbym to samotnia.pl.
Statystycznie nadal mizernie, ten portal to w większości pustka. Premium nie opłaca się, przynajmniej z mojego punktu widzenia.
Co zrobiłem? Na ostatni miesiąc premium wrzuciłem focię zmajstrowaną przez komputer. Chcę zobaczyć czy coś to zmieni, choć spodziewam się jedynie bana.

    

GURU1piorunów

@macgajster To jeszcze działa? Nie że kiedyś używałem, ale pamiętam że mój kumpel 15 czy 20 lat temu hackował konto komuś, kto się przypierdalał do jego kobiety

Gruba ryba1piorunów

@Ragnarokk eee, generalnie jakotako. Względnie dużo scamu, martwych kont itp. Portal pod względem technicznym działa, włącznie z opłatami za premium. Raczej jest to kosiarka do kasy z niewielkim kosztem utrzymania.

Twórca1piorunów

@Ragnarokk jeszcze w czasach 10-8 lat temu zdarzało się, że to był portal dla ludzi nieakceptujących tindera, gdzie bardziej liczyła się osobowość niż puste zdjęcie. Znam nawet małżeństwa stamtąd z tego okresu. Obecnie z tego co słyszałem to nie ma tam już czego szukać.

Gruba ryba0piorunów

@Pieszczoszek w kilka godzin po dodaniu zdjęcia trzy kobiety przeglądały mój profil. Wiadomości brak.
Też liczyłem, że zdjęcie jest nieobowiązkowe, za to szerokie opisanie zainteresowań i siebie będzie miało pozytywny skutek. Przez dwa miesiące miałem jedną sensowną rozmowę, która skończyła się spotkaniem, a to skończyło się niczym.

Specjalista1piorunów

Wołaj jak poszło :)

Gruba ryba1piorunów

@Parezywek mogę chyba zaspojlerować datę 18.05.2024 i to w kilku wersjach:

* dostałem bana za fałszywe zdjęcie
* usunięto zdjęcie, zostawiono profil
* w obu powyższych przypadkach nikogo nie znalazłem, w tym trzecim również.

Trochę moralność nie pozwala mi pociągnąć ewentualnej (hehe, na pewno) znajomości, bo poleci taka na zdjęcie, a tu niepsodzianka.

Gruba ryba1piorunów

@Parezywek za ostatnie 24 godziny: 11 odwiedzin, czyli drugie tyle co przez pierwsze dwa miesiące. Więcej wstawię jak skończy się premium.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

0piorunów

O co chodziyna Facebooku w randkach, że jest opcja przyjaźń.
Mam mnóstwo jakich propozycji przyjaźni ale nie wiem jak to działa i co z tym robić.

 

Fanatyk1piorunów

Chyba boty i scamerzy chcą Ci się przypodobać;)

Fanatyk1piorunów

@CzosnkowySmok jak się dowiesz, albo Ci się znudzi rozejrzyj się za jakąś babą dookoła. Podpowiem Ci, że fajne baby nie zakładają tinderów, a przynajmniej ja nigdy nie wylosowałem stamtąd nic sensownego, patrząc po profilówkach itp to siedzą tam głównie paniusie z zespołem zadufania w sobie. Podpowiem Ci też, że większość bab poznałem grając na ulicy na gitarze;)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Jakaś laska umówiła swoją niewidomą koleżankę z chłopakiem na pierwszą randkę nie mówiąc mu nic o jej niepełnosprawności. Jego reakcja to złoto!( ͡° ͜ʖ ͡°)
I to "You wanna drive? " na końcu.( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://streamable.com/s1d76z
mir.
https://video.twimg.com/ext_tw_video/1764914796669882368/pu/vid/avc1/480x250/zcmdy-GM_D3-kcSv.mp4?tag=12

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Hydepark

4piorunów

      
Zainspirował mnie temat budowania relacji damsko-męskich. Moja interpretacja budowania związku na stałe, została zawarta w obrazku (taki niby-komiksik). Jest to propozycja podania, prawdziwa relacja w życiu może się różnić. Nie ponoszę odpowiedzialności za wykorzystanie obrazka w celach matrymonialnych.

Lider5piorunów

@FrytBajt2057 
jeżeli dla związku mam lądować w Normandii to ja podziękuje

Pokaż więcej komentarzy (5)