Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Tytan

w Rowerowy Równik

11piorunów

379 814 + 231 = 380 045

Zamiast 231km miało być 800 z hakiem...

Niestety gdzieś wkradł się błąd i podczas zawodów "Badlands" w Hiszpanii złapała mnie zaraza i wleciał DNF.

Niestety jak to często u mnie bywa wpadło COMBO. Przez brak regeneracji i obciążenie spowodowane infekcją wleciało również przetrenowanie <3. Tym razem w pełnym pakiecie - opryszczka, zapalenia mieszków włosowych i psychiczne dno przez kilka dni.

Niby minęło już dwa tygodnie, ale jeszcze trochę frustrację odczuwam.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Hydepark

37piorunów


Niektórzy rowerzyści to mnie zadziwiają xd 6rano, 12c na dworze, całkiem chłodny wiatr, a ci jeżdżą w krótkim rękawku i spodenkach, ja nie wiem czy to ja jestem miekki i zakładam bluzę, buffa, czapke i rękawiczki czy oni myslac, ze nadal jest lato, nie zakładają nic, a potem marzną?

Fenomen8piorunów

@StaryPijany czynników jest dużo tak naprawdę. Jak daleko jedziesz, jak szybko jedziesz i jakim wysiłkiem :grinning: Przy tej samej temperaturze mogę się ubrać na 3 sposoby i każdy będzie komfortowy.

Jak kręcę intensywnie, to 12 stopni to spoko temperatura, żeby wyjść w spodenkach, na początku chłodno, ale szybko się człowiek dogrzeje. Jak leciutka bazunia, to jakieś rękawki zarzucę najwyżej, żeby wiatr aż tak nie owiewał i taką lekką czapeczkę za uszy ewentualnie.

12 to git temperatura i ciepełko xd Tak poniżej 10 zaczynam się ubierać i do zera jest pełen komfort. Dopiero poniżej zera robi się wyzwanie z każdym kolejnym stopniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen1piorunów

@StaryPijany to też od zmęczenia zależy. Jak jestem w życiowym trybie chillerki, podjedzony dobrze, pospane, to maszyna pracuje, krążenie działa i wszystko śmiga. Wtedy cieplutko. Ale jak ciężki czas, dużo roboty, to i przy 16 potrafię kostnieć, bom słaby xD

GURU1piorunów

@StaryPijany jesteś mientki :smiley:

GURU0piorunów

@StaryPijany wystarczy się trochę pohartować. :smiley:

Ja np. staram się teraz na wsi jak najpóźniej grzać, nie ubierać od razu itd., potem się na mnie patrzą i robią wielkie oczy.

Organizm się przyzwyczaja, w końcu my wyewoluwaliśmy do życia w zimnie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Kupili byście taki rower za 900 cebulionow, rozmiar pasuje pode mnie, jest jeszcze trenażer za pare cebul więcej.

nie zwracac uwagi na sztycę, to kumpel celowo zmienił bo jest do tego roweru o 15cm za niski

Mocarz2piorunów

@winiucho Jeżeli nie jeździsz po górkach to na pierwszą szosę będzie spoko. 105 to model przerzutek/zębatek z wyższej półki ale widać że staroć bo tylko 8 biegów.

Ogarniesz siodełko, wyjmiesz podkładki spod mostka, ustawisz normalnie kierownicę i będzie git.

Będziesz miał tylko trudność z dobraniem błotnika na tył.

Fanatyk3piorunów

@winiucho pewnie chodzi o to że jeśli jest ci na rowerze wygodnie ale przez to nie jest poustawiany zgodnie z teorią to robisz coś źle

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

34piorunów

379 287 + 24 = 379 311

Za każdym razem jak nie chce mi się jechać do biura rowerem, to przypominam sobie, że autem ten sam dystans w tych porach jedzie się godzinę, a pociągiem tak samo, ale trzeba się gnieść w tłoku

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Hydepark

51piorunów

chlop obie nogi zmiażdżone, przeżył, mial pierszenstwo i co z tego, uwazajcie tam na swoich jednosladach

https://www.lublin112.pl/powazny-wypadek-na-ul-zemborzyckiej-w-lublinie-rowerzysta-trafil-pod-kola-ciezarowki/

Fanatyk0piorunów

Nie wiem jak było w tym przypadku i się do niego nie odnoszę. W tym temacie zauważyłem jednak że rowerzyści czasami próbują się przepychać z samochodami czasem mając rację, czasem jej nie mając co jest głupotą bo finalnie to oni zawsze będą poszkodowani.

Ostatnio widziałem ciekawy przypadek gdzie gość autem stał na przejeździe rowerowym a rowerzysta dojeżdżał do tego przejazdu i prawie nie zwalniał tylko tak jakby chciał wjechać w bok auta i potem zaczął coś kląć tylko że w takim przypadku to auto ma pierwszeństwo bo było pierwsze na tej drodze niż rowerzysta wjeżdżał na przejazd rowerowy.

Kosmonauta4piorunów

ehhh... za każdym rozjechanym razem

zgadzam się z @Fly_agaric - zwróćcie uwagę ile pojawiło się komentarzy "rowerzyści powinni uważać na DDR bo można łatwo zginąć nawet z pierwszeństwem"

a chyba nikt nie napisał

"kierowcy powinni szczególnie uważać przecinając DDR bo mogą kogoś zabić"

To jest właśnie obraz polskich kierowców.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

35piorunów

379 222 + 30 + 6 + 10 = 379 268

Wreszcie wracam na normalny tryb jeżdżenia, moze jeszcze nie za dużo km rankiem, bo jednak stopa dalej daje mi o sobie znać, ale powoli się rozkręcam

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

6 lat w Krakowie i nigdy nie byłem na Kopcu Wandy xD

Kosmonauta1piorunów

@Loginus07 Jest tam całkiem spoko - sam kopiec trochę zaniedbany, a droga do niego budzi hmm emocje - po drodze mijałem spalony samochód, ale okolica całkiem ładna :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

34piorunów

379 078 + 4 + 7 + 4 + 5 + 35 = 379 133

Ciepełko! (ʘ‿ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

27piorunów

379 050 + 28 = 379 078

Czyszczenie głowy zakończone sukcesem

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*

niestety stało się faktem.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fenomen

w Rowerowy Równik

33piorunów

378 860 + 60 = 378 920

Dziś bez wymówek - pokręcone solidnie. Widziane 4 żurawie na polu. Jakiś koleś ciężarówką dwa raz mnie wymijał, trąbił i machał - odmachiwałam, ale nadal nie wiem kto to - pewnie jakiś znajomy, ale nie byłam w trakcie jazdy zdolna rozpoznać.

Nie chciało mi się zatrzymywać na zdjęcia, nawet przy żurawiach. Wyjechałam po 16, jak już wjeżdżałam na osiedle "pachniało" mocno zachodem słońca. Ech, dni coraz krótsze.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!