Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

GURU

w Sport

16piorunów

Robert Kranjec trafił na wózek inwalidzki. To skutek poważnego wypadku po pijaku

W kwietniu Słoweniec, jadąc rowerem pod wpływem alkoholu (ok. 2,5 promila), zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w krawężnik. Byłego skoczka zabrano helikopterem do pobliskiego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Lublanie. Lekarze stwierdzili wtedy, że jego stan jest ciężki.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

29piorunów

300 101 + 2 + 2 + 56 = 300 161

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz liczba kolarskich wyjazdów w ocieplanych bibsach i zimowych skarpetach w tym roku , choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

Albert Einstein, 2026, roweryzowane

Bo dzisiaj to już naprawdę był ostatni taki wyjazd, prawda? Prawda?

No mam nadzieję, bo tych pożegnań było już chyba więcej, niż pożegnalnych walk Tomasza Adamka. Nie no, bez przesady.

A tak ogólnie, to za⁎⁎⁎⁎ście mi się kręciło, tylko te 10 stopni za mało. Kończyłem przy 9 na plusie. Tlenu cd.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Po wczorajszym myciu przeleciałem sobie jeszcze dzisiaj tarcze acetonem. A przecież były czyste po myciu...

Gruba ryba3piorunów

Wow, mycie tarczy hamulcowych. W życiu tego nie praktykowałem, daje to coś?

Fanatyk13piorunów

@dzangyl bez sensu. Lepiej popsikać olejem żeby nie rdzewiały i tyle. 😉

Osobistość2piorunów

@Ravm I przede wszystkim, żeby nie piszczały przy hamowaniu :upside_down_face:

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl tak - aktualnie nie hamują XD

Gruba ryba1piorunów

@Ravm psikanie olejem jest bez sensu, zgadzam się.

Gruba ryba2piorunów

@wonsz wow. Poważnie? W życiu nie miałem problemu żeby tarczowe hamulce nie hamowały, a jeżdżę również MTB w błocie i śniegu i nawet tam tarcz nigdy nie myłem, a tutaj jak widzę jest rower szosowy. W moim życiu miałem wiele rowerów szosowych, teraz mam kilka, w żadnym nie myję tarcz i wszystko działa a jeżdżę w terenie górskim. Jedyne problemy jakie się pojawiają to zużywające się klocki i czasem ocieranie o tarcze, nic więcej. Nigdy nie wpadłem na to, że ktoś może mieć tak zabrudzone tarcze że nie hamują xd

Fenomen2piorunów

@dzangyl jak się ma fioła na jakimś punkcie, tak jak tu niektórzy na punkcie rowerów, to nawet będą opony myć szczoteczką do zębów po każdej przejażdżce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inspirator0piorunów

@dzangyl brzmisz jakbyś był lekki, albo mało wymagający, że zawsze hamulce Ci działają bez zarzutu 😉

mycie samych tarcz jest zazwyczaj bez sensu, ale zdaża się zabrudzić olejem tarcze i klocki i wtedy wszystko idzie do czyszczenia (albo wymiany).

Inspirator0piorunów

@wonsz starłeś z tarczy warstwę z materiału z klocków która się odkłada przy pierwszych hamowaniach.

z czasem zaczną lepiej hamować - jak znowu się ta warstwa tam wytworzy

Fanatyk2piorunów

@dzangyl oczywistość. Lepiej na pędzel i jakimś przepalonym np. z kosiarki posmarować.

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl to nie szosa, tylko ulep miejski zrobiony z górala, z gravelową kierownicą i aktualnie gumami 32mm. rama jest dosyć ciężka, ja również, do tego czasem poleci mgiełka ze szpraja do amortyzora więc raz na jakiś czas, jak mnie najdzie, to czyszczę też tarcze

Gruba ryba0piorunów

@Ravm po co kolejny raz mnie wołasz i wypisujesz głupoty o smarowaniu tarcz olejem. Dobrze się czujesz? Wszystko w porządku?

Gruba ryba0piorunów

@wonsz ok, rozumiem. Ja też czasem przecieram ale to tylko suchą szmatką. Nigdy nie myję, nie robię tego w skuterze i hamuje to po co robić to w rowerze ;)

Fanatyk2piorunów

@dzangyl teraz to się boję odpowiedzieć. Tak, w najlepszym porządku i już z rowerów żartował nie będę. Pozdrawiam.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Rowerowy Równik

37piorunów

300 052 + 3 + 14 + 10 + 5 + 3 + 4 + 1 + 2 + 7 = 300 101

Zaległości z tygodnia i dzisiejsza przejażdżka na myjnie. Niebieska strzała ponownie czyściutka, konserwacja napędu i łańcucha odbyta.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

Niedawno wróciłem z myjki i miałem wpis robić, ale podepnę się pod zasięgi - Bogu dziękować za program NABŁYSZCZANIE na myjkach ręcznych, bo nie dość że woda demineralizowana, to jeszcze cisnienie prawie że żadne i nie wepchnie się wody tam gdzie się jej rower nie spodziewa.

Poniżej standardowy scenariusz, może mnie ktoś rowerowy wyprowadzi z błędów które popełniam:

No więc podjechałem na myjkę rowerem z napędem zapsikanym WD-40, jest niedziela i kropi więc nikogo poza mną się nie spodziewam. Złotówka w myjkę, program NABŁYSZCZANIE i wstępnie zmiękczam/nawadniam brud. Jak się skończy to przechodzę do nanoszenia piany aktywnej - w moim przypadku z puszki bo wielokrotnie zmieniam biegi, staram się żeby wszędzie weszło a z lancy na myjce byłby to problem. Korzystam z faktu że nikogo nie ma i piana aktywna żre syf. Po kilku minutach zaczynam pracę że szczotą, i tu uwaga że jeśli podjeżdzam tylko na mycie napędu to Fenwick's jest za⁎⁎⁎⁎sty, bo mega rozprężna piana - psikasz jako tako na kasetę a wchodzi wszędzie. Natomiast grubsza posiadówa jak dzisiaj to dowolna piana aktywna i powolutku przemy do przodu. Jak już wszystko wyszorowane to dwójka w myjkę, znowu program NABŁYSZCZANIE i na spokojnie wymywamy cały syf z roweru. Później kilka razy rzucić go na koła żeby strząsnąć wodę, wysuszyć I wyczyścić do końca bawełną łańcuch z resztek syfu, wosk i jazda do domu.

Gruba ryba5piorunów

@wonsz tak z pisanego opisu, to "razi" mnie jedynie wosk na koniec - wosk powinien być aplikowany bezwzględnie na sucho, a nie po kąpieli.

Wd-40 to chyba też średni pomysł na rower, ten środek mocno lepi brud.

Generalnie najważniejsze na myjce jest to, żeby zbyt mocno, pod złymi kątami nie psikać w niektóre miejsca: piasty kół, suport, pedały, stery.

Gruba ryba0piorunów

@Furto WD-40 poszedł przed myciem na cały napęd - od zawsze mam wrażenie, że lepiej wózki przerzutek chodzą wtedy po myciu.

Wosk oczywiście poszedł na łańcuch wytarty do suchego po myciu, a jako że aplikuję wodny roztwór a nie świeczkę to traktuję te resztki wody wewsrodku jako po prostu wydłużające proces, stąd zwykle taka myjka wieczorem, dojeżdżam do domu 300m z myjki i schnie do rana.

Osobistość5piorunów

Zarejestrowałem zdobycie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (2 000 km)*

Cokolwiek to zmienia...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (6)