FurtoGruba ryba
16piorunówJeszcze odnośnie wczorajszego wyczynu Szczechli, garść cyferek z jego Stravy. FTP ma chłop chyba na poziomie 5W+/kg.

Tyle to mój stary do szkoły robił. Składakiem. 😉
FurtoGruba ryba
16piorunówJeszcze odnośnie wczorajszego wyczynu Szczechli, garść cyferek z jego Stravy. FTP ma chłop chyba na poziomie 5W+/kg.

Tyle to mój stary do szkoły robił. Składakiem. 😉
winiuchoGURU
27piorunów338 545 + 20 = 338 565
Zarżnąłem przednią Gironę Pro, około 3,5kkm wytrzymała, jakiś 1k więcej niż tylna, uszkodzenia są dwa idealnie sobie przeciwległe na obręczy, po bliższym przyjżeniu się wygląda jakby na jakichś łączeniach płótna coś się zjebało, może złapie się na gwarkę. Takze ten, dzisiaj skromnie z obawy na możliwość zdetonowania opony, tylko pracodom i jakieś km po mieście. W międzyczasie popełniłem pochopny zakup nowych opon Pirelli Cinturato Gravel RH HP-Line i się zastanawiam czy dobrze zrobiłem bo one mają aż 120TPI, a moje Girony 60TPI, chyba będę tego zakupu żałował, albo zwrot zrobię.
#rowerowyrownik #rower #gravel
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@winiucho Obkrecisz dobrą taśma i jeszcze lata będziesz jeździł. 😉
@winiucho nie będziesz żałował, tylko po prostu miej dętkę i pompkę :stuck_out_tongue_winking_eye:
@npnptcn ile można to wożić, obecnie po 2 miesiącach jeżdżę z zapasową dętką od.... uwaga, jednego dnia
@winiucho przejechałem z 8k bez kapcia, a potem złapałem 3 na jakichś dwustu kilometrach xd Dopiero wtedy człowiek docenia że wozi.
@npnptcn ja to się dziwię, ze ta opona wytrzymywała kamienie w kształcie ostrosłupa o boku 3cm, no dała radę w chuj, czy delikatniejsze pirelli to powtórzą, wątpię
@winiucho czasami nic nie poradzisz. Mój pierwszy kapeć na gravelu skończył się nie tylko przebiciem opony, ale nawet obręczy koła. Najechałem z prędkością pewnie 35km/h (z górki) na wkręta, który przebił się przez opone, dętkę, obręcz i nawet nie mogłem go wyciągnąć. W sumie wtedy mi się dętka nie przydała, musiałem dzwonić po pomoc (szczęście blisko domu).
A druga to jest to, przed czym nie uratuje cię splot, bo musiałbyś mieć oponę mtb żeby dać radę. Czyli tak zwane "dobicie". Nie potrzeba nieraz ostrosłupów ani prędkości, wystarczy że dobijesz oponę uderzeniem. Mnie tak załatwił zwykły korzeń, chwilę wcześniej mi podbiło kierownicę i zakurwiłem w korzeń. Dobiła się i na boku "przyszczypiła". Niemniej tutaj dętka styknie już na szczęście.
@npnptcn pożyjemy, zobaczymy, ale mam obawy, że 120tpi pirelli szybciej wyzioną ducha i będę musiał teraz jeździć z dętką bo nie znasz dnia ani godziny. Do tej pory wpierdalałem się na tłuczeń na pełnej kurwie, bez żadnych hamulców, teraz się to może nie udać.
SolarOsobistość
21piorunów338 509 + 36 = 338 545
na pierwszej połówce kolano puściło i w końcu mogłem lecieć na ile nogi pozwalają, fajne uczucie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
FurtoGruba ryba
27piorunówUltras Grzegorz Szczechla dzisiaj o 5 rano był u zbiegu potoków Wisła Czarna oraz Malinka, czyli w miejscu które uchodzi za początek Wisły. Gdzie jest teraz? W Gdańsku, 620 km dalej.
Facet jest nauczycielem w Ustroniu i postawił sobie wyzwanie przejechania całej Polski za dnia, od wschodu do zachodu słońca. Cel był charytatywny i było to zasilenie funduszu stypendialnego dla najzdolniejszych uczniów szkoły w której pracuje.
Grzesiek dojechał do celu blisko godzinę temu, mając ponad godzinę zapasu. Średnia z całej trasy wyszła ok. 41 km/h, na trasie miał oczywiście suport.
Co do zrzutki - założona była kwota 20 tysięcy złotych, aktualnie jest już ponad 45 tys.
Link: www.zrzutka.pl/k57v67
@Ragnarokk dodałem xD
niezły hardkor
MordiKosmonauta
29piorunów338 437 + 3 + 2 + 2 + 2 + 63 = 338 509
Gdzie się podziali wszyscy seryjni mordercy? Czyżby wyjechali do Przasnysza?
Z @vvitch :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

AnalnydestruktorOsobistość
25piorunów338 302 + 21 + 11 + 11 + 8 + 11 + 11 + 11 + 11 + 7 + 11 + 13 + 9 = 338 437
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
KoloaluOsobistość
30piorunów338 112 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 338 302
Standardowo dodaje dojazdy do roboty. Łańcuch zmieniony, kupiony jakoś lepszy. Będę robić co tydzień zdjęcia jak postępuje zużycie no i będę bardziej pilnować naoliwiania. Btw jakiś ekspert może mi powiedzieć jak wygląda zużycie kasety? 😁
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Koloalu Niektóre przełożenia gorzej, ale ogólnie nie ma źle. Dopóki się to pcha i łańcuch się nie ślizga, to jeśli nie startujesz w zawodach i nie liczy się każda sekunda, to jest git.
A co do brudnej kasety, to nie wiem gdzie ona jest brudna. Ja mam permanentnie upierdzieloną. Nie sram się zbytnio ze zbyt częstym czyszczeniem, a lubię mieć posmarowane, więc mojej kasety to do twojego stanu cały dzień nie doczyszczę xd
Niespecjalnie łapię ten puryzm niektórych i rady internetowe. Na jednym rowerku 8k dość intensywnych jazd, na gównianej kasecie i nadal ten sam łańcuch. Jest lekko przeciągnięty, ale kasetę i tak miałem zmieniać, chciałem ją dojechać i staram się, staram, a nie mogę.
Pomiędzy śrubą kasety a czarną zaślepką jest dziwna kreska, pęknięta rama?
@Marchew ty kurczaki nie zauważyłem, raczej włos ale sprawdzę.
@Marchew aż poleciałem do piwnicy sprawdzić 🤣. Był włos jakiś, rama cała.
@Koloalu brud wokół śryby czy luźne koło?
@winiucho syf, jest dokręcona na 100%
MahjongOsobistość
27piorunów338 076 + 36 = 338 112
Jazda bez celu, trochę lasem, polami i ścieżkami rowerowymi. Pogoda duszna, taka tuż przed burzą, ale tylko trochę mnie zmoczyło w drodze powrotnej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
GilgameshFanatyk
30piorunów338 023 + 53 = 338 076
Każda prognoza pokazywała burzę o innej godzinie, więc nie kombinowałem, tylko szybka pętelka aby mnie nic nie złapało ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@Gilgamesh jedyne co Cię mogło złapać to kürwica bo w deszcz to wątpię😉
Tiger_F6551-xTytan
23piorunówPytanie do długodystansowców (powyżej 100 km) co robicie zeby podczas jazdy i po jeździe nie bolała was d⁎⁎a i żebyście nie mieli otarł i odparzeń? Za każdym razem jak zrobię dystans powyżej 100 km, to czuję się jakby wyruchała mnie stado murzynów. Czy to kwestia siodełka czy gatek? Mam spodnie rowerowe eyen na szelkach i krótkie dystanse do 80 km to bez problemu. Dłuższe to zaczynają się robić problemy.
Masz nieodpowiedni rozmiar siodełka i to niemal na 100% jest główna przyczyna. D⁎⁎a zawsze troszkę boli na dłuższych dystansach, ale otarcia i odparzenia to już niemal na pewno z powodu nieodpowiedniej szerokości siodełka.
@dzangyl cholera lubię to siodełko, tylko zastanawiam się jak dobrać takie żeby jednak nie obcierało mnie zawsze problem zaczyna sie mniej wiecej od 120 km, wcześnie juz coś czuję ale jedt to do przeżycia. Po 120 km to juz muszę jechać na stojąco kiefy mogę
@Tiger_F6551-x trzeba zacząć od zmierzenia rozstawu swoich kości kulszowych i do niego dobrać szerokość. Znajdziesz w necie sporo poradników jak to zrobić.
@Tiger_F6551-x jak @dzangyl dziergnął - zmierz kości kulszowe. Siadasz gołą dupą na kawałek kartonu, odgniatasz, wstajesz, mierzysz rozstaw między najgłębszymi punktami. Do tego wyniku dodajesz 2 cm i masz wynik startowy pod dobór szerokości siodła w jego najszerszym miejscu.
@Tiger_F6551-x nie rozumiem, dlaczego jeszcze nikt nie zadał ci tego pytania...
Skąd wiesz, jak to jest być wyruchanym przez stado murzynów?
@KierownikW10 sam się zastanawialem kiedy to pytanie padnie :grinning:
StaryPijanyFenomen
32piorunów337 952 + 71 = 338 023
Dzien 2 borow tucholskich, Dzis marszruta, 3rozne połączone, nie polecam fragmentu z męcikału do zawora xD dramat, kamienie i dziur. Musieliśmy lekko skrócić trasę, bo deszcz i burza sie zbliżała, dosłownie 5min jak dotarliśmy, to zaczęło lać #gravel
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:
W sumie... (300 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@Hajt smacznego
Tiger_F6551-xTytan
38piorunów337 802 + 150 = 337 952
Dzisiejszy dojazd do pracy... a to nie to :) Dzisiaj wziąłem urlop i ruszyłem na zaplanowany wcześniej podjazd pod Turbacz... gravelem. Wyruszyłem z domu standardowo o 3:30 i pojechałem w kierunki Luborzyca -Rzeki, jako że czytałem, że podjazd tamtędy jest w miarę ok. I tak tez było z około 15 km, które były do pokonania, prowadziłem łącznie może 2 km. Satysfakcja nieziemska :) w planach następnie miałem zjazd do Nowego Targu i powrót do Krakowa pociagiem. Trasa zbudować to była masakra, błoto kamienie, strasznie duże spadki. Zjazd mial 10 km a prowadziłem rower chyba z 7 km. Pociag z Nowego Targu mialem o 12:30. Pod dworcem bylem okolo 10:30, więc przecież nie będę czekał 2 godzin i ruszyłem w trasę powrotną. Niestety na 120 km d⁎⁎a dała o sobie znać (obtarcia) i zakończyłem trasę w Myślenicach. Spaliłem 5 tys kcal a przewyższenia to aż 2 474 m
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Tiger_F6551-x wow :smiley: ale żeś mi Pan teraz zaimponował ^^ gratulacje!
@Tiger_F6551-x ten słodziutki mikrus na widelcu to jak się wabi, od kogo te błotniczek:grinning: ?
@winiucho taktyczna kropka, bo w sumie masz rację, że warto się zainteresować ^^
@winiucho To jedna z części błotnika SKS Speedrocker. Ogólne błotniki są średnie - system mocowania na rzepy strasznie mnie denerwowało, bo się zsuwało i odczepiało, nomen omen na żwirowych i kamienistych trasach. Więc zostawiłem tylko przód i wydrukowałem sobie w 3D uchwyty mocujące na śrubki
@Tiger_F6551-x aaa... 3dprint, to nie mam😒
@winiucho ja też nie mam. Wydrukował mi to jakiś gość, który ma taką drukarkę. Koszt 40 zł
vvitchGruba ryba
39piorunów337 730 + 4 + 5 + 63 = 337 802
Powtórka wtorkowej trasy na #szosa, z tym że dalej i dodatkowo po 2 #kwadraty.

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (75 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
ElvisiakoKosmonauta
25piorunów337 657 + 25 + 12 + 12 + 12 + 12 = 337 730
Pracodomy i jakieś tam jazdy.
Dodaję z palca, więc mam nadzieję nikomu nie zepsuć sumowania*
*próbowałem kilka razy dodać za pomocą hejtostats ale znikają posty. Co ciekawe, płetwal z twarogu zwyczajnie się dodaje.
#rowerowyrownik #rower
@Elvisiako Jak to znikają posty? Bo z zasysaniem ze Stravy jeszcze walczę, jak nie dostanę odpowiedzi od nich "na dniach" to Marvinowi subskrypcję opłacę. Ale normalnie wpisując dystanse powinno działać.
@fonfi dwa razy miałem sytuację, że dodałem aktywność na rowerowym równiku przez hejtostats, odświeżyło stronę hejtostats bez żadnego komunikatu (czyli tak, jak zawsze po udanym dodaniu aktywnosci) a jak wszedłem na hejto to nie widziałem posta.
Tylko nie wiem czy to nie problem w mojej Operze, skoro tylko u mnie się to wydarzyło
@Elvisiako @fonfi potwierdzam! miałem to samo na chromie
@fonfi aaa i jakby co to ja się chętnie zrzuce na Marvina tylko daj znać :smiley:
MahjongOsobistość
29piorunów337 591 + 66 = 337 657
Wczoraj mi się chciało kręcić. Po powrocie biały pasek po zegarku, czyli znów się łopaliłam na rowerze :D
W lesie spotkałam innego kolarza, myślałam, że tylko ja tam wpierniczam się kolarką, ale może to był gravelarz? Nie zwróciłam uwagi, bo kolega powiedział "cześć", a gravelarze jakoś rzadko spotykam takich co machną czy coś, zazwyczaj udają, że cię nie widzą ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mahjong to merida?
Nie wiem jak w lesie ale na szosie gravelarze mi machają. Za to ludki na treningach, MTB i innych wynalazkach to nigdy. Zero wychowania i znajomości zwyczajów. Już dawno przestałem im pierwszy machać...
@dzangyl nie macham nikomu bo jak jeździłem na flatbarze to nikt nie machał, te same trasy na baranku i nagle wielka kultura wstąpiła w machaczy. Śmiech na sali a nie kultura.
@wonsz no widzisz, a ja machałem flatbarowcom, tym na trekkingach i na MTB a oni mi nie, więc przestałem. Z resztą to moje obecne machanie trudno nazwać machaniem. Ja tylko lekko podnoszę dłoń nie odrywając jej od kierownicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@dzangyl za to z wielką przyjemnością pozdrawiam babcie i dziadków na podwrocławskich wsiach, takie radosne dzień dobry zawsze powoduje uśmiech na ich twarzach i jakoś tak czuje dobrze człowiek
@dzangyl ja nie każdemu macham, ale staram się, w lesie na dłuższych odcinkach witam się z każdym, na asfalcie jak jadę kolarką to macham do innych barankowców, ale jak ktoś pomacha lub przywita się na innym rowerze to odpowiadam :smiley:
I tak samo - dłuższy fragment albo rzadko uczęszczany - witam się każdym kto jedzie na rowerze :smiley:
no chyba, że słońce jebło akurat półcieniem i ktoś tylko lekko podniesie rękę i nie widać
@wonsz ja musiałem oderwać naklejki z mojej Indiany z Media Ekspert. Snoby rowerowe..;)
winiuchoGURU
32piorunów337 514 + 77 = 337 591
22km z Pancią, a reszta sam.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

npnptcnTytan
46piorunów337 476 + 38 = 337 514
Dodam se po cichu wieczorową porą. W sumie jakbym grę od nowa przechodził, bo jeszcze pół roku temu 38km uważałem, że niepotrzebnie się w ogóle ubierałem. A teraz sukces, noga nie nachodzi wodą, kolano zimne, żyjemy :D
Dwa miesiące temu krzywo stanąłem i już umawiałem ortopedę, bo wiedziałem, że jutro wysięk. A teraz? Jeżdżę sobie. Znowu człowiek czuje, że żyje. Dla wielu może kręcenie pedałami na śmiesznym rowerku to mało, ale dla mnie to podstawa trzymania się przy życiu ;) Rower mnie wyciągnął z wielu gówien i dlatego jego brak był trudny.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@npnptcn Dobrze słyszeć dobre nowiny. Byle do przodu.
Tak, mogłem tego nie zauważyć. Ale zauważyłem. Zdobywasz osiągnięcie
W sumie... (200 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
FurtoGruba ryba
30piorunów337 436 + 2 + 2 + 36 = 337 476
Z braku weny pojechałem na lekkie pitu-pitu. Fantastyczna pogoda, mnóstwo rowerzystów, ideolo.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

austrionautaOsobistość
33piorunów337 282 + 154 = 337 436
Długi i jeszcze bardziej płaskie odcinek gdzieś pomiędzy jeziorem Garda a Padovą. Dla odmiany od wczorajszych tłoków i tłumów ludzi, dziś niemal pusto; trasa wiodła przez pola i winnicę i generalnie mało ciekawą widokowa, ale jechało się przyjemnie. Doskwierał trochę upał, a najbardziej brak punktów z wodą, na całej trasie znaleźliśmy ze dwa wodopoje, jedyną opcja to knajpy. Jutro etap ostatni, a potem zrobię podsumowanie sprzętu, jakby ktoś był ciekawy w czym i co warto zabrać na taki wypad. Dołączam też zdjęcie za wczoraj, dodawanie z telefonu nie zawsze się udaje
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (150 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
JendrekWirtuoz
28piorunów337 150 + 132 = 337 282
Nie ma sprawiedliwości na świecie!
Najpierw 32 km po płaskim, jak stół, a potem NAGLE znak 16% i faktycznie kilkaset metrów męczarni (tak mi się wtedy wydawało). Wieża widokowa na Bocheńcu to fajne miejsce. Trzeba się tam będzie wybrać "po cywilu" samochodem z żoną.
Potem kozacki zjazd z Rogala do Porąbki Uszewskiej.
No i się zaczęło. Podjaz, kozacki zjazd i tak jedno za drugim.
Sporo było 9-10% i tu nawet nieźle szło, ale w pewnym momencie wywaliło 17% i tego już nie dałem rady podjechać. Przy okazji zrobiło się potwornie gorąco (a zacząłem przy sympatycznych 19 stopniach). Trudno wypych.
Myślałem, że umrę. Dobrze, że latającemu robactwu też chyba było gorąco, bo nie napastowało.
I tak od Sterkowca do Czchowa.
Wcześniej, tuż przed znakiem 16%, skasowałem na Garminie okrążenie i wyszło mi, że w Czchowie miałem ponad 1000 metrów podjazdu na dystansie 52 km.
Od Czchowa do Tarnowa to już płasko, ale nadal było prawie 32 stopnie i ruszałem się, jak mucha w smole.
Ale dystans robiłem, zaliczyłem sporo miejsc, w których nigdy nie byłem i to mnie cieszy.
Inna sprawa, że nieprędko tam wrócę. Jakiś uraz mi się przyplątał :smiley:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
