Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

GURU

w Rowerowy Równik

27piorunów

338 545 + 20 = 338 565

Zarżnąłem przednią Gironę Pro, około 3,5kkm wytrzymała, jakiś 1k więcej niż tylna, uszkodzenia są dwa idealnie sobie przeciwległe na obręczy, po bliższym przyjżeniu się wygląda jakby na jakichś łączeniach płótna coś się zjebało, może złapie się na gwarkę. Takze ten, dzisiaj skromnie z obawy na możliwość zdetonowania opony, tylko pracodom i jakieś km po mieście. W międzyczasie popełniłem pochopny zakup nowych opon Pirelli Cinturato Gravel RH HP-Line i się zastanawiam czy dobrze zrobiłem bo one mają aż 120TPI, a moje Girony 60TPI, chyba będę tego zakupu żałował, albo zwrot zrobię.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@winiucho Obkrecisz dobrą taśma i jeszcze lata będziesz jeździł. 😉

GURU2piorunów

@Mr.Mars taaa... chomikiem:upside_down_face:

Tytan2piorunów

@winiucho nie będziesz żałował, tylko po prostu miej dętkę i pompkę :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU2piorunów

@npnptcn ile można to wożić, obecnie po 2 miesiącach jeżdżę z zapasową dętką od.... uwaga, jednego dnia

Tytan1piorunów

@winiucho przejechałem z 8k bez kapcia, a potem złapałem 3 na jakichś dwustu kilometrach xd Dopiero wtedy człowiek docenia że wozi.

GURU3piorunów

@npnptcn ja to się dziwię, ze ta opona wytrzymywała kamienie w kształcie ostrosłupa o boku 3cm, no dała radę w chuj, czy delikatniejsze pirelli to powtórzą, wątpię

Tytan1piorunów

@winiucho czasami nic nie poradzisz. Mój pierwszy kapeć na gravelu skończył się nie tylko przebiciem opony, ale nawet obręczy koła. Najechałem z prędkością pewnie 35km/h (z górki) na wkręta, który przebił się przez opone, dętkę, obręcz i nawet nie mogłem go wyciągnąć. W sumie wtedy mi się dętka nie przydała, musiałem dzwonić po pomoc (szczęście blisko domu).

A druga to jest to, przed czym nie uratuje cię splot, bo musiałbyś mieć oponę mtb żeby dać radę. Czyli tak zwane "dobicie". Nie potrzeba nieraz ostrosłupów ani prędkości, wystarczy że dobijesz oponę uderzeniem. Mnie tak załatwił zwykły korzeń, chwilę wcześniej mi podbiło kierownicę i zakurwiłem w korzeń. Dobiła się i na boku "przyszczypiła". Niemniej tutaj dętka styknie już na szczęście.

GURU1piorunów

@npnptcn pożyjemy, zobaczymy, ale mam obawy, że 120tpi pirelli szybciej wyzioną ducha i będę musiał teraz jeździć z dętką bo nie znasz dnia ani godziny. Do tej pory wpierdalałem się na tłuczeń na pełnej kurwie, bez żadnych hamulców, teraz się to może nie udać.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Ultras Grzegorz Szczechla dzisiaj o 5 rano był u zbiegu potoków Wisła Czarna oraz Malinka, czyli w miejscu które uchodzi za początek Wisły. Gdzie jest teraz? W Gdańsku, 620 km dalej.

Facet jest nauczycielem w Ustroniu i postawił sobie wyzwanie przejechania całej Polski za dnia, od wschodu do zachodu słońca. Cel był charytatywny i było to zasilenie funduszu stypendialnego dla najzdolniejszych uczniów szkoły w której pracuje.

Grzesiek dojechał do celu blisko godzinę temu, mając ponad godzinę zapasu. Średnia z całej trasy wyszła ok. 41 km/h, na trasie miał oczywiście suport.

Co do zrzutki - założona była kwota 20 tysięcy złotych, aktualnie jest już ponad 45 tys.

Link: www.zrzutka.pl/k57v67

Gruba ryba3piorunów

niezły hardkor

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

30piorunów

338 112 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 338 302

Standardowo dodaje dojazdy do roboty. Łańcuch zmieniony, kupiony jakoś lepszy. Będę robić co tydzień zdjęcia jak postępuje zużycie no i będę bardziej pilnować naoliwiania. Btw jakiś ekspert może mi powiedzieć jak wygląda zużycie kasety? 😁

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Tytan1piorunów

@Koloalu Niektóre przełożenia gorzej, ale ogólnie nie ma źle. Dopóki się to pcha i łańcuch się nie ślizga, to jeśli nie startujesz w zawodach i nie liczy się każda sekunda, to jest git.

A co do brudnej kasety, to nie wiem gdzie ona jest brudna. Ja mam permanentnie upierdzieloną. Nie sram się zbytnio ze zbyt częstym czyszczeniem, a lubię mieć posmarowane, więc mojej kasety to do twojego stanu cały dzień nie doczyszczę xd

Niespecjalnie łapię ten puryzm niektórych i rady internetowe. Na jednym rowerku 8k dość intensywnych jazd, na gównianej kasecie i nadal ten sam łańcuch. Jest lekko przeciągnięty, ale kasetę i tak miałem zmieniać, chciałem ją dojechać i staram się, staram, a nie mogę.

Gruba ryba1piorunów

Pomiędzy śrubą kasety a czarną zaślepką jest dziwna kreska, pęknięta rama?

Osobistość1piorunów

@Marchew ty kurczaki nie zauważyłem, raczej włos ale sprawdzę.

Osobistość1piorunów

@Marchew aż poleciałem do piwnicy sprawdzić 🤣. Był włos jakiś, rama cała.

GURU3piorunów

@Koloalu brud wokół śryby czy luźne koło?

Osobistość1piorunów

@winiucho syf, jest dokręcona na 100%

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Dyskusje

23piorunów

Pytanie do długodystansowców (powyżej 100 km) co robicie zeby podczas jazdy i po jeździe nie bolała was d⁎⁎a i żebyście nie mieli otarł i odparzeń? Za każdym razem jak zrobię dystans powyżej 100 km, to czuję się jakby wyruchała mnie stado murzynów. Czy to kwestia siodełka czy gatek? Mam spodnie rowerowe eyen na szelkach i krótkie dystanse do 80 km to bez problemu. Dłuższe to zaczynają się robić problemy.

Gruba ryba5piorunów

Masz nieodpowiedni rozmiar siodełka i to niemal na 100% jest główna przyczyna. D⁎⁎a zawsze troszkę boli na dłuższych dystansach, ale otarcia i odparzenia to już niemal na pewno z powodu nieodpowiedniej szerokości siodełka.

Tytan0piorunów

@dzangyl cholera lubię to siodełko, tylko zastanawiam się jak dobrać takie żeby jednak nie obcierało mnie zawsze problem zaczyna sie mniej wiecej od 120 km, wcześnie juz coś czuję ale jedt to do przeżycia. Po 120 km to juz muszę jechać na stojąco kiefy mogę

Gruba ryba0piorunów

@Tiger_F6551-x trzeba zacząć od zmierzenia rozstawu swoich kości kulszowych i do niego dobrać szerokość. Znajdziesz w necie sporo poradników jak to zrobić.

Gruba ryba0piorunów

@Tiger_F6551-x jak @dzangyl dziergnął - zmierz kości kulszowe. Siadasz gołą dupą na kawałek kartonu, odgniatasz, wstajesz, mierzysz rozstaw między najgłębszymi punktami. Do tego wyniku dodajesz 2 cm i masz wynik startowy pod dobór szerokości siodła w jego najszerszym miejscu.

Gruba ryba12piorunów

@Tiger_F6551-x nie rozumiem, dlaczego jeszcze nikt nie zadał ci tego pytania...

Skąd wiesz, jak to jest być wyruchanym przez stado murzynów?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Rowerowy Równik

32piorunów

337 952 + 71 = 338 023

Dzien 2 borow tucholskich, Dzis marszruta, 3rozne połączone, nie polecam fragmentu z męcikału do zawora xD dramat, kamienie i dziur. Musieliśmy lekko skrócić trasę, bo deszcz i burza sie zbliżała, dosłownie 5min jak dotarliśmy, to zaczęło lać

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:

W sumie... (300 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Rowerowy Równik

38piorunów

337 802 + 150 = 337 952

Dzisiejszy dojazd do pracy... a to nie to :) Dzisiaj wziąłem urlop i ruszyłem na zaplanowany wcześniej podjazd pod Turbacz... gravelem. Wyruszyłem z domu standardowo o 3:30 i pojechałem w kierunki Luborzyca -Rzeki, jako że czytałem, że podjazd tamtędy jest w miarę ok. I tak tez było z około 15 km, które były do pokonania, prowadziłem łącznie może 2 km. Satysfakcja nieziemska :) w planach następnie miałem zjazd do Nowego Targu i powrót do Krakowa pociagiem. Trasa zbudować to była masakra, błoto kamienie, strasznie duże spadki. Zjazd mial 10 km a prowadziłem rower chyba z 7 km. Pociag z Nowego Targu mialem o 12:30. Pod dworcem bylem okolo 10:30, więc przecież nie będę czekał 2 godzin i ruszyłem w trasę powrotną. Niestety na 120 km d⁎⁎a dała o sobie znać (obtarcia) i zakończyłem trasę w Myślenicach. Spaliłem 5 tys kcal a przewyższenia to aż 2 474 m

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba5piorunów

@Tiger_F6551-x wow :smiley: ale żeś mi Pan teraz zaimponował ^^ gratulacje!

GURU3piorunów

@Tiger_F6551-x ten słodziutki mikrus na widelcu to jak się wabi, od kogo te błotniczek:grinning: ?

Gruba ryba2piorunów

@winiucho taktyczna kropka, bo w sumie masz rację, że warto się zainteresować ^^

Tytan3piorunów

@winiucho To jedna z części błotnika SKS Speedrocker. Ogólne błotniki są średnie - system mocowania na rzepy strasznie mnie denerwowało, bo się zsuwało i odczepiało, nomen omen na żwirowych i kamienistych trasach. Więc zostawiłem tylko przód i wydrukowałem sobie w 3D uchwyty mocujące na śrubki

Tytan0piorunów

@winiucho ja też nie mam. Wydrukował mi to jakiś gość, który ma taką drukarkę. Koszt 40 zł

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

39piorunów

337 730 + 4 + 5 + 63 = 337 802

Powtórka wtorkowej trasy na , z tym że dalej i dodatkowo po 2 .

Osobistość7piorunów

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (75 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

25piorunów

337 657 + 25 + 12 + 12 + 12 + 12 = 337 730

Pracodomy i jakieś tam jazdy.

Dodaję z palca, więc mam nadzieję nikomu nie zepsuć sumowania*

*próbowałem kilka razy dodać za pomocą hejtostats ale znikają posty. Co ciekawe, płetwal z twarogu zwyczajnie się dodaje.

Fanatyk1piorunów

@Elvisiako Jak to znikają posty? Bo z zasysaniem ze Stravy jeszcze walczę, jak nie dostanę odpowiedzi od nich "na dniach" to Marvinowi subskrypcję opłacę. Ale normalnie wpisując dystanse powinno działać.

Kosmonauta2piorunów

@fonfi dwa razy miałem sytuację, że dodałem aktywność na rowerowym równiku przez hejtostats, odświeżyło stronę hejtostats bez żadnego komunikatu (czyli tak, jak zawsze po udanym dodaniu aktywnosci) a jak wszedłem na hejto to nie widziałem posta.

Tylko nie wiem czy to nie problem w mojej Operze, skoro tylko u mnie się to wydarzyło

Gruba ryba1piorunów

@fonfi aaa i jakby co to ja się chętnie zrzuce na Marvina tylko daj znać :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

337 591 + 66 = 337 657

Wczoraj mi się chciało kręcić. Po powrocie biały pasek po zegarku, czyli znów się łopaliłam na rowerze :D

W lesie spotkałam innego kolarza, myślałam, że tylko ja tam wpierniczam się kolarką, ale może to był gravelarz? Nie zwróciłam uwagi, bo kolega powiedział "cześć", a gravelarze jakoś rzadko spotykam takich co machną czy coś, zazwyczaj udają, że cię nie widzą ;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk0piorunów

@Mahjong to merida?

Osobistość0piorunów

@Zielczan nie, to liv avail - taki damski giant, ale reszty szczegółów nie pamiętam :grinning:

Fanatyk1piorunów

@Mahjong a oki, myślałem, że mamy takie same rowery xd

Gruba ryba0piorunów

Nie wiem jak w lesie ale na szosie gravelarze mi machają. Za to ludki na treningach, MTB i innych wynalazkach to nigdy. Zero wychowania i znajomości zwyczajów. Już dawno przestałem im pierwszy machać...

Gruba ryba1piorunów

@dzangyl nie macham nikomu bo jak jeździłem na flatbarze to nikt nie machał, te same trasy na baranku i nagle wielka kultura wstąpiła w machaczy. Śmiech na sali a nie kultura.

Gruba ryba0piorunów

@wonsz no widzisz, a ja machałem flatbarowcom, tym na trekkingach i na MTB a oni mi nie, więc przestałem. Z resztą to moje obecne machanie trudno nazwać machaniem. Ja tylko lekko podnoszę dłoń nie odrywając jej od kierownicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@dzangyl za to z wielką przyjemnością pozdrawiam babcie i dziadków na podwrocławskich wsiach, takie radosne dzień dobry zawsze powoduje uśmiech na ich twarzach i jakoś tak czuje dobrze człowiek

Osobistość1piorunów

@dzangyl ja nie każdemu macham, ale staram się, w lesie na dłuższych odcinkach witam się z każdym, na asfalcie jak jadę kolarką to macham do innych barankowców, ale jak ktoś pomacha lub przywita się na innym rowerze to odpowiadam :smiley:

I tak samo - dłuższy fragment albo rzadko uczęszczany - witam się każdym kto jedzie na rowerze :smiley:

no chyba, że słońce jebło akurat półcieniem i ktoś tylko lekko podniesie rękę i nie widać

Fanatyk1piorunów

@wonsz ja musiałem oderwać naklejki z mojej Indiany z Media Ekspert. Snoby rowerowe..;)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Tytan

w Rowerowy Równik

46piorunów

337 476 + 38 = 337 514

Dodam se po cichu wieczorową porą. W sumie jakbym grę od nowa przechodził, bo jeszcze pół roku temu 38km uważałem, że niepotrzebnie się w ogóle ubierałem. A teraz sukces, noga nie nachodzi wodą, kolano zimne, żyjemy :D

Dwa miesiące temu krzywo stanąłem i już umawiałem ortopedę, bo wiedziałem, że jutro wysięk. A teraz? Jeżdżę sobie. Znowu człowiek czuje, że żyje. Dla wielu może kręcenie pedałami na śmiesznym rowerku to mało, ale dla mnie to podstawa trzymania się przy życiu ;) Rower mnie wyciągnął z wielu gówien i dlatego jego brak był trudny.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba5piorunów

@npnptcn Dobrze słyszeć dobre nowiny. Byle do przodu.

Osobistość3piorunów

Tak, mogłem tego nie zauważyć. Ale zauważyłem. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (200 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

33piorunów

337 282 + 154 = 337 436

Długi i jeszcze bardziej płaskie odcinek gdzieś pomiędzy jeziorem Garda a Padovą. Dla odmiany od wczorajszych tłoków i tłumów ludzi, dziś niemal pusto; trasa wiodła przez pola i winnicę i generalnie mało ciekawą widokowa, ale jechało się przyjemnie. Doskwierał trochę upał, a najbardziej brak punktów z wodą, na całej trasie znaleźliśmy ze dwa wodopoje, jedyną opcja to knajpy. Jutro etap ostatni, a potem zrobię podsumowanie sprzętu, jakby ktoś był ciekawy w czym i co warto zabrać na taki wypad. Dołączam też zdjęcie za wczoraj, dodawanie z telefonu nie zawsze się udaje

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (150 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

28piorunów

337 150 + 132 = 337 282

Nie ma sprawiedliwości na świecie!

Najpierw 32 km po płaskim, jak stół, a potem NAGLE znak 16% i faktycznie kilkaset metrów męczarni (tak mi się wtedy wydawało). Wieża widokowa na Bocheńcu to fajne miejsce. Trzeba się tam będzie wybrać "po cywilu" samochodem z żoną.

Potem kozacki zjazd z Rogala do Porąbki Uszewskiej.

No i się zaczęło. Podjaz, kozacki zjazd i tak jedno za drugim.

Sporo było 9-10% i tu nawet nieźle szło, ale w pewnym momencie wywaliło 17% i tego już nie dałem rady podjechać. Przy okazji zrobiło się potwornie gorąco (a zacząłem przy sympatycznych 19 stopniach). Trudno wypych.

Myślałem, że umrę. Dobrze, że latającemu robactwu też chyba było gorąco, bo nie napastowało.

I tak od Sterkowca do Czchowa.

Wcześniej, tuż przed znakiem 16%, skasowałem na Garminie okrążenie i wyszło mi, że w Czchowie miałem ponad 1000 metrów podjazdu na dystansie 52 km.

Od Czchowa do Tarnowa to już płasko, ale nadal było prawie 32 stopnie i ruszałem się, jak mucha w smole.

Ale dystans robiłem, zaliczyłem sporo miejsc, w których nigdy nie byłem i to mnie cieszy.

Inna sprawa, że nieprędko tam wrócę. Jakiś uraz mi się przyplątał :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!