Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samochody

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

Powracam z długiego weekendu. Przywiozłem pamiątki. Na podstawie nagrania zgadnijcie gdzie byłem? Zgadza się, byłem na Podlasiu.

Ogólnie nic ciekawego. Nad Bugiem same domki letniskowe pod którymi stoją drogie fury. Trochę wrostów, widziałem Terespol i przejście graniczne. Włóczyłem się na granicy województwa podlaskiego i lubelskiego i stwierdzam, że to nie jest to zadupie, które było. Wszystko śmierdzi pieniądzem i 90% mijanych aut jest nowsza niż 10 lat. Jedynie Biała Podlaska wciąż wygląda jak polskie miasteczko w 2000-2010 roku. A i tam jest za⁎⁎⁎⁎ste chińskie centrum handlowe gdzie kupiłem tego machającego kota. Najlepsze, że myślałem, że on na baterie jest, a on ma panel słoneczny na plecach.

Na jednym zdjęciu widać, że Podlasianom udało się strącić samolot z nieba i teraz podziwiają zdobycz.

https://streamable.com/ls54c7


Osobistość

w Hydepark

45piorunów

W zeszłym roku miałem trochę lepszą formę rowerową niż mam teraz, więc z kumplem wybraliśmy się na imprezę pt. Rajdy dla frajdy z myślą, że skoro ma to być pseudowyścig amatorów to będzie czilowe kręcenie w okolicach 30-35kmh i oglądanie widoczków. Błąd. Był ogień od samego początku, srogie tempo i ciśnięcie momentami po 50-60 kmh w peletonie (przynajmniej póki starczyło siły). A czemu o tym wspominam, otóż w sobotę wybrałem się na tor Poznań, nie ogarnąłem jednak że impreza to Time Attack Cup a nie jakiś pierwszy lepszy track day xD

Jeśli chodzi o moje doświadczenia torowe, to są one mizerne. Na żywo kilka sesji na torze Uć (który tak naprawdę nie jest nawet torem tylko "Ośrodkiem doskonalenia jazdy"), trochę na torze Modlin no i simracingowe śmiganie po komputerowym torze Poznań z koleżką w luźne wieczory. Muszę przyznać, że wirtualny tor Poznań bardzo nam siadł i jednym z motoryzacyjnych celów na ten rok było zaliczyć tam sesję na żywo. No i oto przypadkiem w środę patrzę - Tor Poznań. Sobota. Jeżdżą. Ziom, kupujemy? Kupujemy. No to kupiliśmy.

Po tym jak kasa poszła zacząłem sprawdzać coś więcej o samej imprezie na jaką się zapisaliśmy. No i szybko okazało się, że nie jest to jakaś tam zwykła imprezka żeby poganiać autem tylko Time Attack Cup czyli właśnie zawody dla amatorów - no ale już huk, zapłacone. Ale im dłużej patrzyłem na listę startową, tym gorzej to wyglądało xD Duża część aut porobiona na 400 i więcej koni, wszyscy na slickach/semislickach no i patrząc po niektórych nazwiskach albo ich czasach widać że nie są to niedzielni /czy tam sobotni/ kierowcy. No ale ponownie - huk, zapłacone xD

Auto, którym pojechałem to kombi xD w postaci starego Mercedes AMG C63, praktycznie wszystko w aucie jest seryjne oraz ma założone drogowe opony, nie semislicki - natomiast nawet w fabrycznej formie jest dość szybkie (ponad 500 kuni) i sztywno zestrojone więc obawiałem się głównie przegrzewającego się oleju (regularny problem w tych samochodach, dokupiłem akcesoryjną chłodnicę ale jakoś nie było czasu założyć) no i oczywiście czynnik ludzki w postaci kierowcy-leszcza xD

Jak wygląda sama impreza na torze? Ludzie są podzieleni na pięć grup, od najszybszej do najwolniejszej, ja trafiłem do przedostatniej co chyba było dobrym wyborem. Sesja trwa około 15 minut, w ciągu których da się zrobić 6-7 okrążeń. Potem grupa zjeżdża i jej miejsce zajmuje kolejna, więc sesja trafia się co około godzinę-półtorej. Z jednej strony trochę mało, z drugiej szybka jazda po torze jest dość wyczerpująca zarówno dla kierowcy-amatora jak i auta, więc może to i lepiej - tym bardziej, że usterki wśród zawodników były całkiem częste i sporo aut zjeżdżało w trakcie z toru lub wręcz było ściąganych lawetą. Moja pierwsza sesja trwała całe dwa okrążenia i skończyła się czerwoną flagą po tym jak jeden kierowca obrócił auto na zakręcie przy wyprzedzaniu innych po wewnętrznej, drugi złapał gumę a trzeci jakąś usterkę techniczną. Na szczęście potem było już lepiej.

Jak wygląda kontakt z szybkim torem, dla osoby która nie miała z tym wcześniej doświadczenia poza śmiganiem na symulatorze? Muszę przyznań, że simracing naprawdę NIEŹLE potrafi przygotować do jazdy. Nitkę miałem z grubsza obcykaną, tor znałem, orientacyjne prędkości w zakrętach również. Natomiast, to czego symulator nie odda to przygotowanie "psychiczne" - odczucia z siedzenia przed monitorem vs w fotelu z aucie lecącym momentami w okolicach 200kmh wraz ze wszystkimi konsekwencjami ewentualnych błędów wchodzą trochę na głowę. Przy czym wydawało mi się, że jadę szybko ale dopiero po obejrzeniu filmików widzę jak się srałem - hamowania duuuużo za wcześniej, prędkości za niskie. Drugim stresującym czynnikiem była dla mnie obecność innych ludzi na torze xD wyprzedzanie gdy jadą za wolno lub bycie wyprzedzanym samemu - tak naprawdę każdy taki manewr powoduje pogorszenie czasu i trzeba mieć albo farta albo jeździć sporo szybciej niż ja aktualnie żeby być w stanie przejeżdżać czyste kółka. Co ciekawe też, jeżeli chodzi o samą jazdę uważam, że symulator jest sporo trudniejszy od prawdziwego auta, rzeczywistość pozwala dużo szybciej, łatwiej i dokładniej wyczuć zachowanie samochodu i opon, stwarza jednak dodatkowe ryzyka, jak inni użytkownicy lub przypadkowo wylane na torze płyny zostawione przez inne pojazdy.

Na sobotę miałem dwa cele - nie rozjebać auta i zejść z czasem okrążenia poniżej dwóch minut. Drugiego nie udało się osiągnąć (zabrakło 3 sekund, dla porównania na symulatorze dość łatwo siadało mi 1:56), ale pierwszy - i może ważniejszy - już tak. Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia - pechowo, na ostatnim kółku ostatniej sesji rozlany na torze olej spowodował wypadniecie z toru dwóch aut i ich dość istotne uszkodzenie. Ogólnie wypad oceniam megadobrze, myślę że wizyta na szybkim torze dla każdego fana motoryzacji to punkt obowiązkowy. Jedyny problem jaki mam to wrażenie, że amatorski sport jest trochę zbyt poważny. Czy dotyczy to rowerów czy motosportu czy pewnie dowolnej innej dyscypliny, trafiają się ludzi którzy traktują to wydarzenie jakby było zawodami o tytuł mistrza kosmosu. Albo to ja mam zbyt wyjebane.

Filmik z przejazdu:

https://youtu.be/IggZiq6_gKk

Fanatyk2piorunów

@knoor Fajnie :smiley: jakieś plany na Nordschleife?

GURU12piorunów
trafiają się ludzi którzy traktują to wydarzenie jakby było zawodami o tytuł mistrza kosmosu.

Typowe. Zawsze, zawsze czołówka najbardziej zaangażowanych w takie hobby, musi się zachowywać tak, jakby to wcale nie było hobby. Z jednej strony, bez nich często takie imprezy trudno jest zorganizować, więc niejako jesteśmy na nich skazani. Z drugiej, wprowadzają do tego powagę, która potrafi obrzydzić najfajniejsze zajawki.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Hydepark

20piorunów

Nie, bmw nie popierdolilo. te drzwi mozna otworzyc 2 przyskami, 1 klamka i GESTEM. a potem ludzie chodza i powtarzaja takie idiotyzmy.

Autorytet6piorunów

Ależ po co drążyć temat? BMKi sa ciulowe i tyle 😆

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 może chcesz subskrypcję by reklam nie było nasrsnych na tych ekranikach?

A i jeszcze pamiętaj o tym że interfejs i ikonki na tym wszystkim za kilka lat będą trącić myszką

Pokaż więcej komentarzy (37)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

popierdoliło, drzwi bez klamek otwierane gestem

Specjalista2piorunów

@starebabyjebacpradem Ja tam cie rozumiem. Zdarza się, że w zwykły anatomiczny sposób nie da się użyć klamki. Domyślam się że nie masz kciuka.

Ale możesz nacisnąć przycisk wskazującym, lub dowolnym innym który ci został, a potem pchnij.

Jak nie masz ręki prawej próbuj lewą.

A najlepiej... to nie kupuj tego auta. Są inne ze zwykłymi klamkami.

Sprawdziłem dla ciebie Bentleya - tam są zwykłe klamki. Bierz Bentleya.

Specjalista0piorunów

A ja szanuję ciebie. Widać że rozsądny z ciebie człowiek. Nie szastasz, to i na zimówki wystarczy. 😉

Pokaż więcej komentarzy (100)

Gruba ryba

w Motoryzacja

72piorunów

Podzielę się z Wami moim bardzo głębokim dzisiejszym spostrzeżeniem. Otóż (uwaga, będzie głęboko): byłam dziś w salonie Stellantisa, na akcji serwisowej. Obejrzałam sobie parę Opli, Peugeotów i Citroenów. OMG jakie ich wnętrza były smutne. Wszystkie czarne, wszystkie (prócz jednego) z automatami, więc nawet nie było drążka zmiany biegów, wszystkie z elektronicznymi hamulcami ręcznymi i oczywiście - wszystkie z ekranami. Tak spartańskich wnętrz już dawno nie widziałam. Chyba będę jeździć moim nastoletnim autem aż mu koła odpadną, bo jak tak mają wyglądać nowoczesne samochody, to ja nie chcę. To są samochody dla ludzi, którzy nie lubią samochodów. i trochę

GURU2piorunów

A ja wam powiem,ze suv/crossover to taki sam samochod jak kazdy inny- ma swoje wady,ma i zalety.
Dlaczego ludzie kupuja? Bo sa coraz starsi i/lub coraz grubsi- a do takiego auta wsiada sie wygodnie jak do autobusu- bedzie wozic starsze osoby to wam podziekuja:)
Dodatkowo takie wieksze i wyzsze auto daje takie poczucie bezpieczenstwa,a dla niektorych to tez wazne.
Problemem jest to,ze pelno jest wielkich aut wielkosci bmw x5 i podobnych,a niestety,zdecydowana wiekszosc uzytkownikow nie potrafi takim autem manewrowac,a parkingi w tym kraju w wiekszosci nie sa zbyt szerokie.

Moim zdaniem idealnym autem dla zdecydowanej wiekszosci uzytkownikow jest aut z dlugoscia maks do ok. 4,5 metra- ja poszukuje tylko takich,bo jazda wiekszymi kabarynani mnie meczy.

Fenomen0piorunów

@rain Nigdy nie zwracałem na to aż takiej uwagi, ale teraz zdałem sobie sprawę, że wnętrze mojej Toyoty jest jasnoszare, z jasnymi, skórzanymi fotelami. I faktycznie przeniesienie się do czarnego wnętrza byłoby dla mnie trochę dołujące.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Hallo i okolice

Poszukiwany blacharz/lakiernik bo mi przegląd mój pojazd nie przeszedł ಠ_ಠ

Do zrobienia to co zaznaczone na zdjęciu z dwóch stron + tłumik.

PS. Nie sądziłem że pordzewiały (nie dziurawy) tłumik plus rdza bez dziur uwalają przegląd

Fanatyk1piorunów

Strzelam że bardziej chodzi o tłumik a ile dziecię ma lat?

Gruba ryba3piorunów

Coooooo? Weź zmień diagnoste!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów

Kto został zamknięty na parkingu? Ja

Kto stwierdził że wyjedzie na przełaj? No ja

Kto stwierdził że ten krawężnik nie jest za wysoki? Też ja

Kto zawisnął jak na je⁎⁎⁎ej huśtawce? Ja

Ogólnie z pomocą randomów udało mi sie wyjechać, urwał sie jakiś kabel i wgniótł tłumik ale nic nie ciekło i silnik pracował normalnie, to powoli wróciłem do domu. Uniqa - pies j⁎⁎ał was i wasze "assistance"

Autorytet8piorunów

@redve Lekcja na przyszłość: przeszkody atakujemy pod kątem, najlepiej 45 stopni.

Autorytet2piorunów

Jakbyś mocniej dał w pędzel to byś nie zawisł ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Hydepark

27piorunów

Powiem wam, że pogoda to jest zdradliwa. Prawie lato a mimo to wieczorami przychodzi wiatr i chłód. Wczorajsza noc złapała mnie z zaskoczenia. Droga wydawała się normalna ale nagle poczułem czarny lód pod kołem.

GURU0piorunów

wpadłeś w poślizg?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

76piorunów


Gdyby ktoś się zastanawiał, czy kabrio na bazie zwykłej osobówki jest spoko opcją na auto do jazdy na co dzień, to na bazie moich doświadczeń z Oplem Tigrą B, zwaną też Tigrą Twin Top, mogę powiedzieć, że to zależy. Większość ludzi chce wsiąść do auta i jechać, a tu tak można, ale wtedy nie czuć żadnych zalet z otwartego dachu, jeśli chcesz je poczuć, to musisz poświęcić pół minuty na otwarcie dachu, wtedy dostajesz całą masę wad:

- przy 15°C na zewnątrz i słońcu, siadasz w rozgrzane fotele, w twarz ci gorąco, w kark ci zimno,

- na dłuższą trasę musisz wysmarować się kremem z filtrem UV,
- przy 120 kmph już krzyczysz podczas rozmowy,
- w środku się kurzy, trasa 500 km jednego dnia i widać grubą warstwę kurzu nawet na zegarach,
- przycisk "cofania kolizji" nie działa przy przejeżdżaniu obok ferm drobiu, jazdy za dieslem z lejącymi wtryskami, czy za benzyniakiem przepalającym olej,
- każdy, kogo podwozisz, mówi "nie jechałem jeszcze bez dachu" i wysiada rozczarowany, bo nie było fajerwerków,

- lecą na niego zupełnie inne laski, niż te, które byś chciał wozić,

- jak ci owad albo ptak ubrudzi szybę przednią, to musisz z tym jechać, znaczy wycieraczki i spryskiwacz działają, ale nie polecam ich używać podczas jazdy, a co dopiero na postoju,
- musisz przewidywać pogodę, bo większość cabrio z otwartym dachem wymaga znacznego zmniejszenia prędkości, do zamknięcia dachu, co na autostradzie jest problematyczne,
- musisz jeździć tak, by utrzymywać spory dystans przed poprzedzającym autem, bo czasem się zdarza, że ten faflun z przodu chce zobaczyć czy spryskiwacze jego auta ci przeszkadzają,
- w małym, dwuosobowym cabrio z windshotem, nie czujesz tej przestrzeni, jaką daje otwarty dach, bez niego czujesz nieprzyjemny wiatr,

- pakowanie większej ilości bagażu na wycieczkę, to prawdziwe wyzwanie logistyczne, mimo wielu schowków i wcale nie takiej małej ich pojemności

- w tych mniejszych kabrio nie zabierzesz ze sobą roweru na wycieczkę, te większe, jak Astra czy Megane mają możliwość zamontowania haka, Tigra, Micra, StreetKa nie,

- prozaiczne rzeczy, jak montaż tylnej kamery do rejestratora, tam zmieniają się w kilka godzin dumania i rwania plastików,

- jeśli chcesz pozostawić to auto, w stanie fabrycznym, to już się nie da, bo wiele części, na które nie zwracasz uwagi w normalnym aucie, tutaj wymagają wymiany bądź zadbania, a niestety nie są już produkowane,

- robią się zmarszczki od uśmiechania się podczas jazdy.

Czy są jakieś plusy? Tak, nawet pięć, a czasem więcej:
- plus pięć do lansu,
- możesz wyciągnąć rękę i chwytać wiatr nie wyglądając tak lamersko, gdy robisz to przez szyberdach.
- wystarczy podnieść się trochę w fotelu i masz oryginalną fryzurę,
- większa dawka witaminy D,
- dzieci robią "wow".


Niektórzy mówią, że możesz mieć na randce gwiazdy i dziewczynę, ale do tego to polecam Mercedesa.
No dobra, a co w zimę?
W zimę dłużej silnik się nagrzewa, bo nagrzewnica jest dużo większa. Poza tym, do uszczelek przymarzają szyby boczne i nie mogą się opuścić. Chyba we większości cabrio tego typu, szyba boczna musi się opuścić, żeby dało się zamknąć drzwi. Tak, da się je otworzyć bez odmrażania uszczelki, ale nie da się ich zamknąć. Webasto lub dodatkowa nagrzewnica postojowa jest zalecana, żeby szybciej nagrzać wnętrze, a szyby mogły się ruszać. Czy ten dach cieknie? Mój nie, ale trzeba choć raz w roku poświęcić godzinę na smarowanie uszczelek i czyszczenie odpływów, wtedy nawet myjnia bezdotykowa jest mu niestraszna. Ile kilometrów tym autem zrobiłem? 22k km, w 10 miesięcy. Tak, jeżdżę nim dużo, to moje podstawowe auto, mam jeszcze jedno, używane typowo do przyczepki i na ryby. Czy teraz wybrałbym ten model jeszcze raz? Nie, wybrałbym jednak Megane CC, bo w trasy zacząłem jakiś czas temu jeździć, wcześniej jeździłem wkoło komina i niska prędkość przelotowa nie przeszkadzała mi. Poza tym, jak ktoś widzi moją Tigrę, to się pyta, czy męskich nie było. A tak to spoko.

Fanatyk1piorunów

Nigdy w sumie nie myślałem o kabriolecie, ale teraz wiem że go nie chcę! Dzięki! Przyda się ta wiedza na kryzys wieku średniego

Autorytet1piorunów

@aarahon

- przycisk "cofania kolizji" nie działa przy przejeżdżaniu obok ferm drobiu, jazdy za dieslem z lejącymi wtryskami, czy za benzyniakiem przepalającym olej,

xDDD zgniłem z przycisku cofającego kolizję. Najgorsze, że od razu wiedziałem o co chodzi

- lecą na niego zupełnie inne laski, niż te, które byś chciał wozić,

Ale przynajmniej lecą ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Jak jeżdżę starą cegłą to tylko faceci zwracają uwagę i mówią "też takiego miałem!". Na dziewczyny działa odpychająco ale możliwe, że to kwestia gęby a nie auta

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Dyskusje

56piorunów

Pojeżdzone okolo 60km, obejrzane i zweryfikowane.

Auto mechanicznie i technicznie sprawne.

Opcja z Z4 raczej odpada bo klient chce czuć "prestiż" a bejca jak to bejca.

Auto prowadzi się bardzo charatkernie zapewniając świetne doznania. Tutaj 9/10

Zawieszenie świetnie się sprawuje na drodze zapewniając ujemny komfort kierującego 5/10

Ergonomia i komfort wnętrza wystarcza na podróże do galerii a później na clubing bez doznawania skurczów w łydkach lub karku. 3/10

Auto dostarcza rozrywki swoim zachowaniem na drodze i przykuwa spojrzenia więc 8/10

System audio jest świenty, nie slychać żadnyc zakłuceń. W ogóle nic nie słychać bo auto pracuje tak głośno że nie da się słuchać nic poza dubstepem. 3/10

Żadna małolata nie rzucała we mnie stanikiem lub majtkami jak jechałem przez centrum gdzie mają swoje żerowiska więc w tej kategorii 0/10

Auto ma multum schowków na Ibuprofen oraz tableki na co by twój konar zapłonął.

Z tyłu w bagażniku można zmieścić też parasol, z przodu w bagażniku także po uprzednim złamaniu go.

Pod względem ilości schowków na Ibuprofen i dragi solidne 10/10

Konstruktorzy dobrze zagospodarowali miejsce na tabsy które są niezbędne bo auto jest z silnikiem 2.0 l głośne jak wibroprasa do betonu. Po każdych 30 min jazdy należy przyjąć 200mg Ibuprofenu lub coś mocniejszego z jednego z licznych schowków.

Auto spełnia zatem wszyskie wymagania klienta dla którego Z4 miała być opcją awaryjną gdyby 718 budziło jakieś obawy co do stanu technicznego.

Aczkolwiek demo które dostarczył dealer jest tak usyfione jakby ktoś w środku kruszył chleb dla kaczek po czym wpuścił je do środka.

Auto zapewne służyło jako zastępcze dla klientów serwisu. Na budziku nastukane niecałe 8k dealer wycenił demo na 369k. Wydaje mi się że można wydać ten hajs na ciekawsze auto, aczkolwiek może gorzej przyciagać wzrok i małolaty co jest dla klienta głównym czynnikiem wyboru.

Dostałem za przetestowanie tego auta dobry obiad we wloskiej knajpie.

Było warto, zawsze coś nowego spoza mojego obszaru zaintwresowań.

Autorytet1piorunów

Fajne kroksy

GURU1piorunów

Ale sie powodzi.
Bogol.
Ciekawe skad na to wszystko pieniazki( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (43)

Gruba ryba

w Dyskusje

27piorunów

Kolejne auto na testy.

Targetowali to do banana boysów.

Auto jest w 100% tym czym za mej młodości był Boxer. Fun car do rwania blachar, zobaczymy jak z przyjemnoscia z jazdy i prowadzeniem i czy ma schowek na Voltaren i mandarynki.

Zapraszam do zadawania pytań.

Auto demo na weekend do oceny przed potencjalnym zakupem przez klienta z grupy opalonych waginosceptyków który nie zna się na autach a sam jest rozdarty miedzy tym demo od dealera a BMW Z4.

Pierwsze uwagi?

Do środka nie zmieścisz komfortowo owczarka, tylko małe pimpki w transporterach z kryształkami svarowskiego.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Dyskusje

32piorunów

Ale właśnie odjebałem akcje. Jadę samochodem, z dziećmi, normalnie i widzę że idzie ojciec z rodziną po chodniku na drugim pasie. I oczywiście co zrobił - bez zatrzymania się, popatrzenia na drogę ładują się całą gromadą jeszcze po skosie na pasy. Zatrzymałem się, cofnąłem lekko i jak zeszli i ich minąłem to otworzyłem okno i mówię mu: weź się facet nie ładuj tak na pasy.

A syn mi z tyłu: Tato! to moja koleżanka z klasy z tatą!!!

Także przypał :grinning:

Ale facet łazi po pasach jak sierota.

Tak wiem że piesi mają pierwszeństwo ale też mogliby się zatrzymać na sekundę przed przejściem

GURU3piorunów

Ja jebe,jakim trzeba byc moskiem,zeby wchodzic na pasy bez zatrzymywania xd

Pokaż więcej komentarzy (3)