Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Gwiazdor

w Dyskusje

0piorunów

Jak wchodząc na siłownię widzisz tam:

* gościa od walki z cieniem
* eksperta od wskoków na pudło i innych wygibasów z gumami
* typa machającymi kettlami
* osobnika wykonującego gimmickowe gównoćwiczenia pod algorytmy IG
* "optymalnych" trenerów od 'wszechstronności' i 'sport-specifity

To ty spierdalaj z takiej siłowni ASAP, bo to jest cyrk.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Cześć, gdzie szukać planów treningowych? Potrzebuję czegoś na 3 dni w tygodniu pod hipertrofię i myślę by 1.5h na trening wystarczyło. Patrzyłem na fitvault, ale same pod siłę.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

1piorunów

Dobra byki, potrzebuje jakiś trening z wyizolowaniem nóg na raz w tygodniu bo mnie ten fbw 3x w tygodniu razem z bieganiem długich dystansów zabije w końcu.

Propozycja na której mogę sobie wprowadzić modyfikacje. Ktoś? Coś?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gwiazdor

w Hejtokoksy

6piorunów

Follow up do poprzedniego wpisu:

Dzisiejszy push, priorytet na włókna obojczykowe klatki, tył naramiennego i głowę długą tricepsa:

1. Hammer Strength ISO-Lateral Seated Incline Press, false grip (Main lift; osobiście mój fawory na klatkę); 1x12 ok. 2-3 RIR, warmup; 1xFailure + Rest-Pause + Forced Reps w obu podejściach; 1xFailure + Dropset + Forced Reps w pierwszym podejściu (backoff set), 2x2x0 RIR, 6-12, po 2 wymuszone w obu seriach, 1120
2. High-To-Low Cable Crossover, 1xFailure + Dropset + Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-20, 1140
3. Pec Deck, 1xFailure + Forced Reps, 0 RIR, 8-16, 2 wymuszone, 1130
4. Reverse Pec Deck, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 10-16, 1130
5. Incline Rear Delt DB Flye, 1xFailure + Dropset, 2x0 RIR, 15-30, 1120
6. Egyptian Cable Lateral Raise, 1xFailure + 2xRest-Pause, 3x0 RIR, 12-25, 1140
7. Overhead Cable Tricep Extension, 1xFailure + Dropset + Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-15, 1130
8. Single Arm Tricep Pushdown w/ Long Head Bias, 1xFailure, 0 RIR, 1130
9. Kneeling Cable Crunch, 1xFailure + Dropset, 2x0 RIR, 12-20, 1130

41 minut, 10 serii, wszystko w pełnym ROM, z akcentem na ekscentrykę.
Wszystko poza spięciami brzucha w pasie, wznosy z linką w opaskach celem eliminacji chwytu.

Na ~30 minut przed treningiem ok. 50g cukierków - nadkompensacja glikogenu, nabicie mięśniowe, energia - 50g WW
Bezpośrednio, do 15 minut po, 2 jogurty pitne proteinowe - 52g B, 40g WW, 10g T

Makro bez zmian, jakieś 96,3 na budziku na czczo. Progress siłowy w praktycznie każdym ruchu względem poprzedniej jednostki. Umiarkowana aktywność aerobowa w ciągu dnia.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

44piorunów

Redukcja jaka jest kazdy widzi. Na statku udalo mi sie utrzymac wage (chyba po raz pierwszy). W domu wyrzucilem wegle z kolacji i efektem jest 92kg. Nie pamietam koedy tak malo wazylem ostatni raz. Jeszcze troche i koniec redukcji.

Osobistość2piorunów

Chudziutko cos wyglądasz. Moja babcia by Ci nagotowała gar pierogów i nie wypusciła poki waga sety nie pokaze xD
Dobra forma :>

Pokaż więcej komentarzy (38)

Gwiazdor

w Hejtokoksy

5piorunów

Dla ciekawskich - dzisiejszy pull, priorytet na pionowe włókna najszerszego i tył naramiennego:

1. False Grip Overhand Lat Pulldown (Main lift); 1x12 ok. 2 RIR, warmup; 1xFailure + 2x Dropset, 3x0 RIR, 8-12, 1130
2. Single Arm Half-Kneeling Lat Pulldown, 1xFailure, 0 RIR, 8-15, 1130
3. Single Arm Half-Kneeling Lat Pullaround, 1xFailure, 0 RIR, 8-15, 1130
4. Single Arm Vertical Lat Pulldown, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 8-12, 1140
5. Single Arm Bent-Over Lat Prayer, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 8-12, 1140
6. Single Arm Cable Rear Delt Flye, 1xFailure + Rest-Pause, 2x0 RIR, 10-20, 1140
7. Incline DB Rear Delt Flye, 1xFailure + Rest-Pause + partiale w rozciągnięciu, 2x0 RIR, 15-25, 1120
8. Seated Bent Over Raise, 1xFailure + partiale w rozciągnięciu, 0 RIR, 12-20, 1120
9. Plate Loaded Preacher Curl, 1xFailure + 2x Rest-Pause, 3x0 RIR, 10-16, 1130

Łącznie 9 serii, 42 minuty.
Co do akcesoriów - cały trening w pasie (większa tłocznia brzuszna, wyłączenie skosów i prostowników - dbam o talię), wszystkie ruchy od 1 do 4 w paskach (eliminacja faktora chwytu), 5 i 6 w opaskach do wyciągów (jak te, z którymi niektóre kickbacki robią, wyłączenie chwytu z pracy).

Bezpośrednio po, ~10 minut, jogurt pitny proteinowy - 26 B, 20 WW, 5 T
~ 45 minut po postworkout - 400g piersi z kurczaka w przyprawie gyros, jogurt proteinowy (stały), Monster 500 ml - 96 B, 86 WW, 30 T

Łączne makro w DT: 220B, 400-440WW, 80-110T (~3500-3600 kcal), luźny IIFYM, duży postworkout + 3-4 porcje pełnowartościowego białka i węgli dla maksymalnej MPS i odbudowy glikogenu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Hydepark

37piorunów

Update
Tydzień 3

Najniższa waga przez ostatnie 3 tygodnie to:
-114,7kg (-5.9kg od wagi początkowej)

Obwód talii:
-6cm od początkowego tylko, że mierzenie mało naukowe bo o różnych porach, nie na czczo i raz w tygodniu.

Waga cały czas spada w kontrolowany sposób. Siłka też powoli idzie do przodu.
Trening bardzo prosty 3x w tygodniu. Oparty na kilku ćwiczeniach żeby przypomnieć sobie podstawowe ruchy. Tylko nie spodziewałem się, że aż tyle czasu będzie to zajmować. Liczę z dojazdami, ogarnięciem się przed i po.

Z tego powodu mam plan na zrobienie sobie piwnicznej rzeźni. Mam w miarę fajną, nieużywaną siłkę w domu rodzinnym i będę ją zabierał do siebie. Jak zrobię to może wrzucę zdjęcia także stay tuned 😉

Ogólnie życie zaczyna się polepszać. Jestem trochę szybszy i zwinniejszy w ruchach 😅

Z dodatkowych rzeczy, które jeszcze robię to suplementacja kreatyną i wpc żeby dobijać białko.

Lecimy!

Lider7piorunów

@I-Em-Are byku olej te suplementacje- jedz nabiał: twaróg, serki wiejskie. Z tego plus jakiś kawałek mięsa z obiadu i wyciągniesz bez lipy 200g białka dziennie, a jak przesadzisz z odżywką białkową to najpierw fest rewolucja w żołądku a potem może być gejzer.
Staraj się planować posiłki tak, aby większość białka z nich dostarczać, a z odżywki zrobić sobie ewentualnie dodatek: jak przed wysiłkiem, albo międzyposiłkowo robisz jakiś koktajl, to dajesz miarkę aby makro się zgadzało. Bo w twoim przypadku, prawdopodobnie największym wrogiem jest głód a sama odżywka go nie zabija zbyt skutecznie.
Jak ci siłownia robi problem czasowy, a jeszcze nie ogarniesz sobie w domu, to aby złapać nawyk rób pompki: w różnych wariacjach.
Bo pamiętaj, ty teraz nie chudniesz: to nie jest Twój cel!

Teraz budujesz dobre nawyki i zmieniasz siebie aby być osobą szczupłą, zdrowo się odżywiającą i lubiąca aktywność.

Gratki i powodzenia na twojej drodze.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Silka taka srednia+

Pokaż więcej komentarzy (16)

Twórca

w Dyskusje

3piorunów

"Szukam partnera do treningów – pomóżcie, bo sam już nie daję rady"

Hej, od dłuższego czasu próbuję ogarnąć regularne treningi, ale samemu ciężko mi się zmotywować. Bez kogoś obok przypomina mi się przeszłość, a rodzina tylko rzuca "weź się za siebie", co więcej demotywuje niż pomaga. :man-lifting-weights::pensive:

Problem : Na siłowni brakuje mi kogoś, kto by ciągnął w górę. Próbowałem już szukać, ale ludzie albo ghostują po jednym treningu, albo szukają czegoś więcej niż wspólnego wyciskania.

Problem : Chciałbym też pograć w piłkę/kosza dla zabawy, ale nie mam stałej ekipy. W mieście (Żywiec/Bielsko-Biała) niby są grupy, ale ciężko trafić na normalnych ludzi.

Pomysł: Jak już znajdę kogoś do współpracy, to może założymy wspólne social media z postępami? Taka dodatkowa motywacja i kontrola. 💪

Pytanie do Was:

Gdzie szukać osób do wspólnych treningów? (Grupy FB, fora, może jakieś lokalne miejscówki?)

Może znacie jakieś sprawdzone sposoby na nieghostowanie?

Macie podobne doświadczenia?

Gruba ryba2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Mamy promocję, że za 12 wejść miesięcznie na siłownię dostaje się voucher i 3 miesiące to trwało . W zeszłym roku było tak, że można było sobie uzbierać bo ważność wynosiła z 4 miesiące, teraz jest na miesiąc i nie wiem na co to wykorzystać bo przed treningówek nie używam. Nie można też zrobić tak, że wykorzysta się voucher i dopłaci. W sklepie tylko drogie rzeczy z olimpu i biotecha.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Dyskusje

2piorunów

Każde ćwiczenie wprowadzające do danego wzorca ruchowego faktor niestabilności jest z automatu do kosza, bezdyskusyjnie.

Ruch stabilniejszy to ruch bezpieczniejszy i efektywniejszy, gdyż stabilność minimalizuje ryzyko kontuzji wynikającej z wprowadzania faktoru niestabilności oraz pozwala na jeszcze mocniejszy angaż targetowanego mięśnia poprzez wyłączenie mięśni stabilizujących, co w efekcie pozwala na wykonanie jednego, dwóch powtórzeń efektywnych, czyli na granicy upadku mięśniowego, gdyż mamy po prostu więcej siły.

Angaż stabilizatorów NIE JEST argumentem na rzecz ćwiczeń na wolnym ciężarze, gdyż kulturystyka polega na rozwoju targetowanego mięśnia, a nie stabilizatorów.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Dyskusje

1piorunów

Hej, potrzebuję Waszej pomocy, bo od dłuższego czasu zmagam się z brakiem partnera do wspólnych treningów na siłowni. :man-lifting-weights: Próbuję już od jakiegoś czasu, ale niestety nie mam szczęścia. Samemu ciężko mi się zmotywować, a dodatkowo przypomina mi się trudne wydarzenie z przeszłości, przez co ćwiczenia w samotności są dla mnie prawie niemożliwe. :pensive:

Rodzina niestety nie pomaga, bo jedyne, co słyszę, to: „weź się za siebie”, co, jak pewnie wiecie, nie jest zbyt motywujące. Wiem, jak ważne są regularne treningi, ale bez wsparcia drugiej osoby mam ogromny problem z regularnością.

Poza siłownią marzy mi się też granie dla zabawy w piłkę nożną czy koszykówkę, ale nawet w tych sportach ciężko znaleźć odpowiednią ekipę. Macie jakieś rady, gdzie mogę znaleźć osoby chętne do wspólnych ćwiczeń? Może znacie jakieś grupy na Facebooku czy inne miejsca, gdzie można kogoś spotkać? Do tej pory trafiałem na ludzi, którzy po jednym treningu znikali, albo szukali czegoś więcej niż wspólne ćwiczenia...

Jeśli znajdę kogoś, z kim mógłbym trenować, chciałbym nawet założyć wspólne social media, gdzie moglibyśmy publikować nasze postępy. Może to jeszcze bardziej zmotywuje nas oboje i pomoże utrzymać systematyczność. 💪

Będę wdzięczny za wszelką pomoc i rady! Trzymajcie za mnie kciuki!      

Gruba ryba5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Hejtokoksy

13piorunów

Przestań wyciskać leżąc

Od dekad niekwestionowanym dogmatem w świecie treningu siłowego stało się uważanie wyciskania leżac za swoistego króla ćwiczeń klatki piersiowej. Dogmat ten niewątpliwie spopularyzował, tak jak i wiele innych bzdur, ale to nie temat na dziś, Arnold Schwarzenegger. I jak jeszcze do niedawna kwestionowanie tego było proszeniem się o zostaniem banitą, tak w ostatnich latach wiele w kontekście wiedzy poszło do przodu, ale nadal są ludzie żyjący przeszłością i z tego powodu warto byłoby się pochylić nad tym, dlaczego wyciskanie leżąc jest, ujmując kolokwialnie, do d⁎⁎y.

Biomechanika
Głównym zadaniem mieśnia piersiowego wielkiego jest przywodzenie ramienia do tułowia. W przypadku wyciskania leżąc nie ma o tym mowy, gdyż jest to ruch wertykalny (właściwie po semiparaboli), w którym prime moverami są tricepsy i przednie aktony mięśnia naramiennego, nie klatka. Z tego właśnie powodu wiele osób skarży się na to, że owe mięsnie przejmują wiele pracy względem klatki w tym wzorcu ruchowym. Z tego powodu o wiele sensowniejszym wyborem będzie wariant rozpiętek/krzyżowania linek czy pec deck, gdyż ruchy te w całości opierają się na przywodzeniu ramienia, w wyniku czego wyłączają z pracy tricepsy umożliwiając pełną pracę klatki piersiowej. Benchpress, tak jak każde ćwiczenie z wolnym ciężarem, nie generuje stałego napięcia mięśniowego w fazie ekscentrycznej ruchu, gdyż maksymalne napięcie osiągamy w fazie szczytowego napięcia, a jak wiadomo, napięcie w fazie ekscentrycznej, czyli rozciągania, jest kluczowe w kontekście rozwoju masy mięsniowej, albowiem w fazie opuszczania jesteśmy najsilniejsi, zwłaszcza w zestawieniu z fazą pozytywną (spinania), w której jesteśmy najsłabsi. Więcej możemy opuszczać pod kontrolą niż wypychać.

Zakres ruchu
Wyciskanie leżąc nie pozwala nam na pełne rozciągnięcie mięśni piersiowych z racji tego, iż trzymana w dłoniach sztanga jest fizyczną barierą - szybciej dotkiemy nią klatki niż rozciągniemy mięsień. W BP rozciągamy klatkę na około 50-60%, co moim zdaniem absolutnie dyskwalifikuje ten ruch w kontekście rozwoju mięśni klatki. Nauka dowodzi, iż za największy stymulus do wzrostu odpowiada faza rozciągania, zwłaszcza pod napięciem mechanicznym, z powodu chociażby obciążenia zewnętrznego. Między innymi z tego powodu doświadczeni kulturyści stosują w swoich treningach lengthened partials (ruchy cząstkowe), które pozwalają wykonać kilka dodatkowych mikropowtórzeń w fazie negatywnej ruchu, po dojściu do upadku w fazie pozytywnej - jest to po prostu większy bodziec. Przy wyciskaniu leżąc nie ma o tym mowy. Z tego powodu ruchy ze sztangielkami będą o wiele lepszym wyborem niż wyciskanie sztangi, albowiem sztangi rzeczywiście umożliwiają nam pełne rozciągnięcie klatki.

Angaż piersiowych większych
Wyciskanie w poziomie w minimalnym stopniu angażuje do pracy włókna obojczykowe mięśnia piersiowego większego, które w głównej mierze są odpowiedzialne za równomierny rozwój klatki oraz jej pełen i wypukły wygląd. Ruchy poziome głównie angażują włókna mostkowe i żebrowe, które większość trenujących ma nadmiernie rozwinięte w stosunku do włókien obojczykowych, w wyniku czego klatka wygląda niekorzystnie od boku - u dołu jest pełna i wypukła, a u góry płaskawa. Przekłada się to na nieatrakcyjny, obwisły wygląd (man boobs). Generalnie każdy ruch poziomy niedostatecznie angażuje górę klatki, natomiast ruchy na skosie dodatnim, rzędu 30-45 stopni, nie dość, że kładą większość biasu na zaniedbywaną część obojczykową, to jeszcze w tym samym stopniu co ruchy poziome angażują część mostkowo-żebrową klatki.

Bezpieczeństwo
Wyciskanie leżąc jest ruchem skomplikowanym i ryzykowym, o zbyt dużym stosunkiem ryzyka do korzyści, co moim zdaniem jest kolejną przesłanką na rzecz wyrzucenia tego wzorca ruchowego z planu. Sama technika jest skomplikowana i jej nauka, z wszystkimi jej niuansami, to długie lata treningu. Przede wszystkim dolna faza ruchu umieszcza zarówno stożki rotatorów jak i przyczep piersiowego na kości ramiennej w newralgicznej, nienaturalnej i ryzykownnej pozycji, co może skutkować urazem. Praktycznie każde zerwanie klatki od tej strony, u zaawansowanego zawodnika, miało miejsce przy wyciskaniu leżąc. Taki uraz to nie tylko konieczność długiej rekonwalescencji ale także ryzyko wizualnych deformacji jak i końca kariery, a ktoś kto traktuje ten sport poważnie i z niego żyje nie może pozwalać sobie na lekkomyślność. Sam ruch, jak już wspominałem, niewspółmiernie obciąża stożki rotatorów i wielu ludzi skarży się na ich obolałości w przypadku forsowania wyciskania leżąc. Między innymi sam z tego powodu wyrzuciłem z planu wszystkie wyciskania poziome. Ponadto wielu trenujących ma tendencje do egoliftowania tego ruchu, byleby podnieść jak największy ciężar, przez co nie dość, że odciążają klatkę, to proszą się o poważny uraz.

Intensywność
Praca do upadku w przypadku BP jest praktycznie niemożliwa, a jak już, ryzykowna i niebezpieczna. Trening do upadku mięsniowego to najskuteczniejszy sposób wywoływania adaptacji nadkompensacyjnych z racji maksymalnego angażu wysokoprogowych jednostek motorycznych oraz napięcia mechanicznego. W przypadku wyciskania sztangi i treningu samemu, po osiągnięciu upadku mięśniowego, po prostu przygniecie go gryf, gdyż układ nerwowy nie będzie zdolny wygenerować tyle siły, aby go odłożyć na stojaki. Ewentualnie będziemy zmuszeni zrzucić talerze na stronę, a to dorzucanie dodatkowego czynniku niestabilności do i tak niestabilnego ruchu, czyli ryzykowanie urazem. Ponadto przy wyciskaniu leżąc niemożliwym jest praca ponad upadek, chociażby poprzez dorzucanie intensyfikatorów do serii, co w przypadku maszyn typu Hammer jak najbardziej jest możliwe. Sam czynnik niestabilności i konieczność utrzymania sztangi ogranicza naszą siłę uniemożliwiając wykonanie kilku dodatkowych ruchów efektywnych, czyli na granicy upadku mięśniowego.

Jeżeli twoim celem jest rozwój masy mięśniowej, zastanowiłbym się nad wybraniem innego ćwiczenia. Osobiście za króla ćwiczeń na klatkę uznałbym maszynę typu Seated Incline Press, w stylu Hammera, która pozwala nam pracować do i ponad upadku, jest bezpieczna, umożliwia łatwą progresję, gwarantuje stałe napięcie oraz pełen zakres ruchu, zwłaszcza, gdy uchwyty maszyny oprócz ruchu góra-dół jeszcze zbliżają się do siebie. Alternatywnie, jeżeli ktoś nie ma dostępu do takiej maszyny, za główne ćwiczenie mógłby wybrać wyciskanie na skosie dodatnim na maszynie smitha (30-45 stopni) bądź wyciskanie sztangielek leżąc, na tym samym skosie, z mocnym akcentem na rozciągnięcie. Jedna-dwie serie do upadku na główny ruch 2x w tygodniu, w równym odstępie od siebie, wystarczą

Dla przykładu, mój trening klatki (2x w tygodniu, w ramach jednostki PUSH, każda seria i każdy intensyfikator są wykonywane do całkowitego upadku mięśniowego, tj. 2-3 upadki w ramach serii) wygląda następująco:

1.Hammer Incline Press

* 1x8-10 WARMUP 2-3 RIR, 1xFAILURE+2xDropset, 8-12; 1xFAILURE + Forced Reps, 6-8 + 3-4 wymuszone; 2x1120; 2x0 RIR

2.Pec Deck

* 2xFAILURE + Rest-Pause (15 sekund) w każdej serii, 10-16, 1130, 0 RIR

3.Cable Crossover (Góra-Dół lub Dół-Góra)

* 1xFAILURE + 3xDropset, 12-25, 1140, 0 RIR

Ze wszystkim zamykam się w 20-25 minut i jest to bodziec o wiele większy od 10 śmieciowych serii wyciskania leżąc. W zasadzie cały trening klatki możnaby zamknąć w DWÓCH seriach, przykładowo jedna seria na Hammerze na skosie + jedna seria rozpiętek na skosie z linkami w bramie, obie do upadku i to absolutnie przetrenuje całą klatkę.

https://www.youtube.com/watch?v=El6E4bJ4RW0

Fanatyk0piorunów

@RobertVanPlitt Zainspirowany Twoimi radami z poprzednich wpisów zwykły bench press zacząłem robić do upadku, przy czym mam ten komfort, że w stojaku mam zabezpieczenia z dobrą regulacją, i ustawiłem sobie tak, aby na wdechu były tuż poniżej wysokości klatki piersiowej, a przy wydechu tuż powyżej (więc się nie przygniatam, kiedy nie daję rady). Czy warto w takim setupie kombinować z ustawianiem ławki na 30 lub 45 stopni, czy to Twoim zdaniem wygłupi/proszenie się o kłopoty?

Pokaż więcej komentarzy (14)