Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Gruba ryba

w Hejtokoksy

10piorunów

Dzisiejszy trening zaś był taki sobie. Tj. miałam pewien problem, który mnie gryzł i chciałam wszystko jak najszybciej skończyć, żeby już wreszcie iść na chatę i móc się nim zająć. Ale jakieś rzeczy udało się osiągnąć: +2 powtórzenia w lat pulldown, +5 kg, ale -4 powtórzenia w arnoldkach, + 2.5 kg w landmine press, no i zamiast wiosłowania hantlami było na maszynie + 10 kg wobec ostatniego razu. Gdyby wszystko w życiu było tak łatwe jak ćwiczenia, byłabym bardzo zadowolona.
Trochę spadła mi waga = dziś jest to 55.3 kg. Ale już mi wychodzą żyły na brzuchu, więc nie wiem, czy jeszcze dalej cisnąć. Bo z drugiej strony - mam jeszcze trochę fatu w dolnej części brzucha i na udach. Ale żeby się ich pozbyć pewnie musiałabym stracić jeszcze z 5 kg. A i to mogłoby się okazać za małym spadkiem. Wiem, bo w zeszłym roku przy wadze 55.5 kg nadal miałam wałki na brzuchu. 😒

Gruba ryba

w Hejtokoksy

15piorunów

Krótkie podsumowanie dzisiejszego treningu. Dość ładnie weszły przysiady na 10 powtórzeń. 50 kg to 85% mojej wagi, czyli to chyba dobry wynik. W martwym ciągu dodałam po 1 powtórzeniu na serię i to na razie w ogóle jest mój max z tym ciężarem. Muszę się z nim zresztą trochę "oswoić". Zakroki: 2.5 kg, można było pewnie dorzucić jeszcze więcej. Odwodziciele: +5 kg (ale wymęczone), przywodziciele: + 2.5kg (lekko).
Oczywiście na screenie jest pomyłka z odwodzeniem nóg do tyłu. Nie wyobrażam sobie nikogo, kto dałby radę zrobić to ćwiczenie z 157 kg XD Było to po prostu 15 kg, czyli + 2.5. No i unoszenie kolan w zwisie - takie sobie 20 powtórzeń.
Ogólnie - chyba idzie mi dość dobrze. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

9piorunów

Po dwóch dniach przerwy od siłowni (thanx pracunia, naprawdę lubię siedzieć u ciebie do bardzo późna 😉) znów dziś tam polazłam. Tym razem wyciskanie na ławce było prawilnie ze sztangą, więc zachowawczo wzięłam tylko 40 kg, ale na dość dobre 8 powtórzeń, więc git. :smiley: Wpadło 1 podciągnięcie w serii więcej, więc 10 powtórzeń jest bardzo blisko. A wtedy nie wiem? Sky is the limit. :stuck_out_tongue_winking_eye: Dipy niby "assisted", ale wydaje mi się, że ta pomoc była mniejsza niż 5 kg. W rozpiętkach +2.5kg. Ale to na maszynie. Gdybym robiła taki wynik z linkami to byłoby to pewnie jakieś osiągnięcie. Unoszenie przodem: hantle większe o kilogram.
No i te ćwiczenie o długiej nazwie: chodzi po prostu o ćwiczenie prostowników bioder, które przecież przez siedzący tryb życia (chciałabym mieć takie stojące biurko...) są przykurczone.

Urzekło mnie to, co dr Mike mówi w tym filmiku: "most people are too weak to hurt themselves" 😉 https://youtube.com/shorts/3pQrgcgQZ_4?si=8QYwPaSy01yNOrBl

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Hydepark

20piorunów

robie 10 pompek za każdym razem gdy padnę w Elden Ring. Na razie w dwa dni zrobiłem 370 pompek xD

https://kick.com/ilikepushups

Strimuje codziennie

Osobistość0piorunów

Widzę, że masz jakąś p̶s̶y̶c̶h̶o̶f̶a̶n̶k̶ę̶ artystkę w followersach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Polityka

57piorunów

Zapomnijmy na chwilę, że nie lubimy Dudy.

Prezydent pokazuje jak ćwiczy na siłowni (mało profesjonalnie to wygląda, jak przeciętny człowiek, który siłownią się nie interesuje).

Cześć mediów się śmieje (Hanna Lis wyśmiewa, że ma tylko 13 kg obciążenia), inni piszą, że są dumni, że Prezydent promuje zdrowy styl życia.

A wy co sądzicie?

spoko czy nie wypada?

  • fajnie71% (398 głosów)
  • żenada29% (159 głosów)

557 głosów

Pokaż więcej komentarzy (78)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

9piorunów

Porwałam się dziś na za duże wyzwania na treningu i... można się domyślać co się stało. Ale jak widać - żyję i mam się dobrze. 😛
W każdym razie - MC wszedł na 77.5 kg, czyli 2.5 więcej niż ostatnio, ale też czułam, że więcej niż 4 powtórzenia to już stanowczo za dużo. Więc raczej nie będę ich zwiększać. Czy uda mi się dojść w tym miesiącu do 80 kg na 4 lub 6 powtórzeń? Może. Ale nie wiem czy warto.
Leg press - o 5 kg więcej niż ostatnio. Ugułem dokucza mi trochę moje "gorsze" kolano i mam wątpliwości czy np robienie przysiadów w takiej sytuacji to byłby dobry pomysł. Stąd też właśnie używam suwnicy.
Zakroki - tym razem robiłam je nie na maszynie Smitha, która daje pewną stabilizację i poczucie bezpieczeństwa, ale z wolną sztangą. No i... nie udało mi się dokończyć 4 powtórzenia z 60 kg w pierwszej serii. Sztanga mnie przeważyła na jedną stronę i zaliczyłam glebę. Jeśli chodzi o reakcje innych obecnych na sali: no f*cks given. XD Mam wrażenie, że nie jestem najbardziej lubianą postacią na tej siłowni. XD
Z mniejszych ćwiczeń: + 5 kg w odwodzicielach, + 2.5 w przywodzicielach, 1.5 w odwodzeniu nogi do tyłu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Jak wyglądają finanse, RZiS, modele biznesowe klubów fitness? Nie mogę wykminić w jaki sposób się to spina bo przykładowo takie FitFabric co jest w Łodzi i Tomaszowie Maz. To karnet normalny bez ulg, kosztuje 150zł miesięcznie, instruktor zajęć mówił, że w TM dostaje 100zł od uczestnika, a jeszcze uczniowie mają taniej, ludzie mają multisporty z pracy. Jest sklepik, bo można kupić wodę, suple, kawę czy shake białkowy, ale trudno mi w to uwierzyć, że z tego spory zysk jest.

Osobistość0piorunów

@Dudleus

Jak wszystko - pilnowanie kosztów, obłożenie pełne, dobre pilnowanie stałych klientów.

Multisport płaci klubom.

Jeśli naprawdę Cię to interesuje, to poszukaj szkoleń Małgorzaty Piaseckiej Mróz.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Odchudzam się już jakiś czas i wraz ze zmianą masy tracę trochę perspektywę własnego wyglądu. Osiągam kolejne pułapy minimum, o których (będąc dużo cięższy) myślałem że mi wystarczą. Zastanawiam się jednak gdzie się zatrzymać. Mam 192 cm wzrostu i są dla takich wymiarów różne zalecenia. Najłatwiej wzorem Broca 192 cm – 100 = 92 kg. Gdzieniegdzie widzę że u młodych mężczyzn należy odjąć 5%. Ale nikt nie pisze kto to jest ten "młody" mężczyzna i do ilu lat te 5% odejmować.

Jestem też raczej masywnej budowy, od dzieciaka silny, ostatniego roku ćwiczę - trochę ketla, trochę orbitrek, tyle co w domu. Ale i żaden ze mnie kark i chcę żeby tak pozostało. Zastanawiam się jednak gdzie się z tą masą zatrzymać? Z BMI to mi wychodzi że powinienem ważyć od 69 do 92, stąd przez dłuższy czas myślałem czy nie celować w środek tego zakresu, ale czy warto? Czy BMI jest w ogóle sensowną metodą wyznaczania masy?

Fanatyk2piorunów

@Gracz_Komputerowy Zmierz sobie procent tłuszczu, następnie ustal sobie w co celujesz (picrel), i redukuj aż nie osiągniesz oczekiwanego poziomu. Redukowanie do środka BMI, przy tym wzroście, i ćwiczeniu doprowadzi do utraty mięsni oraz siły.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

9piorunów

Są wśród nas prowokatorzy, którzy piszą "jak zrobisz martwy ciąg na początku treningu na pewno zrobisz serię z 90 kg". (przecież to tylko 130% masy twego ciała, na pewno dasz radę). Nie będę rzucać nickami, ale wierzcie mi, są tacy wichrzyciele. I oni oczywiście kłamią. Bo udało mi się zrobić z 90 kg tylko jedno powtórzenie i stwierdziłam, że w tym momencie jest to naprawdę niemal mój one rep max. Więc w seriach zeszłam tylko do 75 kg. Na 6 powtórzeń, choć pewnie dałoby się wycisnąć 8.
Oprócz prostowania na ławce rzymskiej reszta ćwiczeń jest z progresem: + 5kg w leg press i przywodzicielach, + 10kg w zakrokach (ale one są na maszynie Smitha, więc to żaden wyczyn), + 2.5 w odwodzicielach.
Zamiast włażenia na boxa (trochę śmiesznie wyglądałam podczas tego ćwiczenia) zrobiłam odwodzenie nóg. Trochę mały ciężar, ale trudno, czasem trzeba po prostu ćwiczyć jak człowiek, a nie jak jakiś dzik.
Unoszenia nóg też bez zmiany.
Teraz najważniejsze - nawet nie wiecie jaką walkę ze sobą musiałam dziś stoczyć, żeby iść na siłownię. Nie wiem czemu, ale obudziłam się z tak sztywnymi i bolącymi plecami, że aż wydało się to dziwne. Miałam problem, żeby w ogóle podnieść się z łóżka, bynajmniej nie przez lenistwo. I przez jakąś godzinę toczyłam ze sobą negocjacje w stylu: "nie pójdę dziś na siłownię, jest niedziela, a chodzę codziennie", potem "no może pójdę, ale np. wieczorem", następnie "no to pójdę teraz, ale wywalę wszystkie trudne ćwiczenia i zrobię trening z youtuba na rozciąganie", aż po (już na samej siłowni): "jeśli zrobię martwy ciąg jako pierwsze ćwiczenie to może da się zrobić go z 90 kg?" 😛 Czy to już etap przeradzania się w Gogginsa? XD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

11piorunów

Jak to jest, że można sobie naciągnąć mięsień uda robiąc wyciskanie na klatkę? Bo mi się dziś udało odblokować to osiągnięcie. XD I to nie dlatego, że jak błędnie wpisane jest na screenie zrobiłam 67 powtórzeń z 48 kg. To pomyłka przy wpisywaniu, tak naprawdę wszystkie 3 serie były po 6 powtórzeń. Ale żeby też nie było - to ćwiczenie robiłam na maszynie, nie wiem czy z normalną sztangą potrafiłabym podnieść 48 kg aż 6 razy.
Dipy dziś też ładnie weszły, tylko -5 kg. Czyli w zasadzie już mogę próbować robić je "normalnie", bez asysty. Tak jak zrobiłam dziś podciągnięcia. Udało się po 5 w serii, ale te piąte to były raczej takie wymęczone chin up. Wiosłowanie było z normalną sztangą, ale może jednak wygodniej je robić z hantlami, wobec ostatniego raz +2.5 kg. Rozpiętki też + 2.5kg, unoszenie przodem - ostatnio były hantle 7.5 kg, dziś aż 8. 😛 No i tricepsy - 2kg więcej, ale 2 powtórzenia mniej.
Muszę zmodyfikować treningi, bo łapy mi za bardzo urosły i zaczynam się już tego trochę wstydzić. 😒

GURU0piorunów

@rain nie znam się ale pewnie tak samo jak możesz mieć uraz stawu łokciowego od biegania. To wszystko razem jakoś pracuje.

Kosmonauta2piorunów

@rain stare porzekadło mówi "o dniu nóg nigdy nie zapominaj, bo sobie mięsień uda naciągniesz jak klate będziesz robić"

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

7piorunów

Idąc za radą @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta zmniejszyłam liczbę powtórzeń w seriach i zwiększyłam ciężar. Efekty na załączonym obrazku :smiley: Tylko nie jestem do końca pewna ile mi wyszło w MC, bo gryfy mają różny ciężar, ten który wzięłam miał długość jakieś 220 cm? No więc policzyłam go za 18 kg. Ale nie jestem pewna tej wartości. Raczej na pewno nie było to 20 kg.
Może najbardziej cieszy mnie dodanie 2.5 kg w wyprostach na ławce. Pewnie zresztą dość dobrze poszłoby 37.5 kg. Jest tylko jedno ale - muszę najpierw zanieść taki wielki hantel do tej ławki. A to już jest pewne wyzwanie. XD
I tak to się ćwiczy na tej siłowni. XD

Osobistość2piorunów

@rain gryf 220cm z tulejami na talerze 50mm ma 20kg.
Patrzac po tym co udalo Ci sie wykrecic, nadal jest potencjal na zwiekszenie ciezaru. Ja bym to zrobil tak, zeby robic 6 powtorzen w ciezkich wielostawach, 8-10 w lzejszych cwiczeniach i z tego pulapu progresowac iloscia powtorzen: z 6 na 8, z 8 na 10 a z 10 na 12
Kiedy uda Ci sie zrobic o te dwa powtorzenia wiecej we wszystkich seriach roboczych danego cwiczenia, znowu dodajesz ciezar i lecisz z mniejszego zakresu do wiekszego.
Progressive overload i cwiczenie blisko upadku miesniowego to 2 najwazniejsze filary hipertrofii miesniowej.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hejtokoksy

7piorunów

Po mału ciągle dokładam 2.5kg do wyciskania, po 5kg przysiad i martwy ciąg.
https://streamable.com/g7j4d9

Gruba ryba2piorunów

Ładnie to już idzie!
Spoko, jakbyś trochę wyprostował nadgarstki, żeby ciężar siedział Ci nad całym ramieniem, a nie wisiał w palcach i albo ściągnął łokcie do ciała albo opuszczał trochę wyżej na klacie, żeby w dole mieć pięści skierowane w górę, nie do przodu, ale git, szybko lata :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

9piorunów

Poćwiczone. W lat pulldown wpadło 7 kg więcej, ale na mniej powtórzeń. T bar row + 2.5 kg i 2 powtórzenia mniej, landmine press + 2.5 kg, paloff rotation + 1 kg, reszta jak poprzednio.
Dziś bawiłam się trochę w ćwiczenie równowagi na piłce gimnastycznej. Dzięki czemu mam lekko stłuczone kolana. 😛 Ale szło mi całkiem ok. No i zrobiłam parę zwisów ciała pod front lever. Nie mówię, że w ogóle na poważnie będę się uczyć fronta, choć fajnie byłoby umieć przynajmniej coś takiego. Zobaczę czy będzie mi się chciało. 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Siłownia

13piorunów

Pijcie ze mną kompot. 130kg na klatę wleciało a nic nie wskazywało na to w ostatnich tygodniach. Pól roku udanych zmagań z bólem barku i od razu są efekty. Trzeba dokupić kilka kg bo miejsce na sztandze się skończyło :(

Gruba ryba

w Hejtokoksy

4piorunów

No coś czuję, że dzisiaj martwy będzie szedł jak zły \\m/

Jakie to cholerstwo wydaje się ciężkie. Jak wrócę do domu, to porównam z gównolitem od Power System.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

60piorunów

Są tacy, którzy zachwycają się sylwetką młodego Marka Perepeczki. Czy młody Marian Glinka też zdobędzie jakiegoś pioruna?

Osobistość4piorunów

Ale Vacuum dowalony. Wtedy jeszcze sportowcy mieli brzuchy, a nie bezbzole zalane od robienia masy.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

10piorunów

Nogi zrobione, można używać. 😉 Znów kombinowałam z ćwiczeniami, tym razem chciałam zobaczyć jak to jest robić zakroki na maszynie Smitha. Czemu tak? Bo jak robię je z hantlami po 25 kg każdy, to wydaje mi się, że w końcu siła chwytu będzie czynnikiem ograniczającym progres w tym ćwiczeniu. Ono przecież ma być na nogi, a nie na przedramiona. 😛 A że trochę bałam się od razu przerzucać się na sztangę, pomyślałam, że poćwiczę na maszynie. Największy problem jaki mam z maszyną Smitha to to, że nie wiem jakie jest obciążenie jej gryfu. Przyjęłam że jakieś 10 kg, więc te 40kg, które widać na screenie to właśnie ów gryf z talerzami 2 x 15 kg.
W trakcie ostatniego treningu nóg, który był w sobotę prawe kolano zaczęło mi szwankować bardziej niż zwykle - może się np. zdarzyć, że w ogóle się zablokuje i przez dłuższy moment nie będzie można go zgiąć, been there, done that. Nie chciałam więc dziś robić przysiadów nie wiedząc, czy czasem nie będzie z tego jakiejś większej kontuzji. Stąd też dziś była suwnica i 4 kg na niej więcej niż gdy ostatnio z nią ćwiczyłam.
Dodałam też 2.5 kg i 2 powtórzenia w odwodzicielach i 5 kg oraz 2 powtórzenia w serii w przywodzicielach.
Reszta została taka sama, bo dalej jest pewnym wyzwaniem. Szczególnie zresztą psychicznym - przy MC wydawało mi się, że po prostu nie dam rady i te założone 12 powtórzeń to o wieeele za dużo. Ale jakoś poszło.
Z głupotek - dziś byłam mimowolnym świadkiem scenki, jak pewien stary koksu chwalił sylwetkę jakiejś dziewczyny, która jak wynikało z rozmowy ma zamiar startować w jakimś konkursie sylwetkowym, niestety nie zapamiętałam w jakiej kategorii, ale nie bikini fitness. I podobno ta dziewczyna nawet ma trenerkę, która ją szykuje do tych zawodów. Hm. Nie powiedziałabym nawet, że ta dziewczyna w ogóle coś ćwiczy. Może poza tyłkiem. Można by ją określić jako skinny fat nie zaś jako sportsmenkę. Więc miałam lekkiego mind fu*ka obserwując to. Inaczej mówiąc - nie powinnam ani na chwilę zdejmować słuchawek podczas treningu i tylko zajmować się tym, co mam do zrobienia, a nie innymi.

Gruba ryba0piorunów

@rain nie myślałaś żeby zamiast 12 powtórzeń martwego robić np. 8, ale większym ciężarem? Mi by się nie chciało j⁎⁎ać z taką liczbą powtórzeń na tym ćwiczeniu. Łatwiej jest mi wtedy wyczuć moment upadku mięśniowego, a nie zwyczajnego znudzenia ćwiczeniem.

Gruba ryba1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta do czasu, aż przeczytałam co napisałeś - nie. 😉 No bo 8 to mniej niż 12. A więc mniej pracy, c'nie? 😛 Zabrzmi to śmiesznie, ale psychika mi się wzbrania przed czymś takim. Prędzej dowalę x powtórzeń (bo przecież wtedy jestem "kot", prawda?) niż ich odejmę. 😒 W pewnym momencie i chyba do niego dotarłam, siłownia to już nie tylko sprawa fizyczna, ale i mentalna. 😒

Gruba ryba0piorunów

@rain nie ma co gloryfikować objętości, bo wtedy równie dobrze mogłabyś jebać 30 powtórzeń za pomocą 40 kg i wykonałabyś więcej "pracy". 5-30 powtórzeń, bliskość upadku mięśniowego i tyle.

Mi w martwym nie chce się robić więcej niż 6, to samo w przysiadach.

Osobistość0piorunów

@rain Tak, siłownia to głowa, szczególnie, że ostatnie bolące jak cholera powtórzenia to właśnie te, od których idzie najlepszy bodziec. Tyle teorii, teraz to w życie wprowadzać podczas treningów co nie ?
Nawet na gimnastyce te "trudniejsze" ćwiczenia sobie przedłużam, aż mi całe ciało czasem drży i ledwo co trzymam, wtedy dopiero odpuszczam :smiley: (Chodzę sobie na body pumpy ostatnio, jakoś w obecnej edycji jest jakieś przegięcie w stronę nóżek, oj czuję czuję, chodzę sobie dziś jak kaczuszka... :grinning: )

Gruba ryba1piorunów

@pluszowy_zergling podziwiam że chce Ci się chodzić na te body pump. Jakoś nie odnajduję się w bardziej dynamicznych ćwiczeniach, jedyne, które dobrze znoszę to np. boks. Ale ciężary wolę wolne. 😛

Gruba ryba0piorunów

@rain trzymam się tego, co mówią choćby Mike Israetel i Milo Wolf - 5-30 to efektywny przedział i w zasadzie różnice w aspekcie hipertrofii i siły są pomijalne. Liczy się ilość RPE, czyli bliskość upadku mięśniowego. Pod kątem hipertrofii dużo większą różnicę zrobiłoby robienie lengthened partials (nie znam polskiego odpowiednika).

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Zdrowie

2piorunów

Psycholog: po sterydy najczęściej sięgają osoby impulsywne

Osoby sięgające po sterydy w celu poprawienia swojej muskulatury cechuje znacznie większą impulsywność w podejmowaniu decyzji związanych ze zdrowiem. Wolą one natychmiastowe, mniejsze nagrody zdrowotne niż czekanie na większe korzyści dostępne w przyszłości - wykazali naukowcy z DecisionLab