Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#socjologia

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Nasi przodkowie mieli swoje idee: odzyskać niepodległość; zbudować II RP; przetrwać okupację; budować Polskę Ludową/przetrwać/walczyć z czerwonymi; tworzyć kapitalizm; ,,wejść do Europy"; gonić Zachód... a potem?

A potem pojawiła się ideowa dziura i marazm. Dobrobyt jako-taki osiągnęliśmy, żadna ideologia nas nie niesie w powszechnej skali. O czym ma marzyć dzisiejsza młodzież? I tu myślę, że obrona klimatu jest doskonałym i pożytecznym tematem. Daleko mi do ekoświrów, ale bardzo kibicuję nowym pokoleniom żeby zrobili kawał dobrej roboty w tym kierunku. Myślicie że to idea, która ich scali i poniesie?

   

Osobistość0piorunów

@leon no już nie generalizujmy, bo ja pamiętam jak się ludzie bali ,,emo", a to dawno zapomniane sprawy

Inspirator0piorunów

@burt tak, widziałem to zjawisko z bardzo bliska. Niektórym tak pewnie zostało. Nowych teraz już nie widzę, a może za mało patrzę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

356piorunów

Po kilku dniach stwierdzam że przenosiny z jednego portalu do drugiego to bardzo ciekawy eksperyment socjologiczny.

Ludzie którzy nie są krytykowani i atakowani chętniej dzielą się swoimi pasjami i miłymi chwilami. Brak potrzeby walki, udowadniania racji, wzajemny szacunek wprowadza spokój.

Każdy z nas powinien wyciągnąć z tego wnioski i również w życiu prywatnym odciąć się od toksycznych ludzi na tyle na ile to możliwe bo skoro zmiana portalu tyle zmienia to co mówić o zmianie otoczenia w prawdziwym życiu. Niestety czasem z przyzwyczajenia trwamy w dziwnych relacjach a tak być nie musi.

  

Debiutant2piorunów

@Enzo niby oczywiste, a jednak rzadko się człowiek na to decyduje

Kompan4piorunów

@Enzo Czytam tu posty z zaciekawieniem i trochę nie dowierzam, trochę obawiam się, że ta bańka pryśnie, że okres karencji się skończy i zacznie się 'normalna' komunikacja. Taka jaką kojarzę z wypoku. Może nie na taką skalę, bo ściek jaki tam był to efekt wielu lat 'dojrzewania'. Nie mniej jednak trzymam kciuki, aby stan jaki tu aktualnie jest, utrzymał się jak najdłużej się da.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gwiazdor

w Hydepark

2piorunów

Zastanawia mnie jedna rzecz o której sobie dziś myślałem, czy więcej na portalach społecznościowych jest introwertyków czy extrawertyków? Przeprowadźmy badanie:zap:️

   

Kogo więcej ?

  • Introwertycy93%
  • Extrawertycy7%

28 głosów

Mistrz0piorunów

@Jacaaa ani ja xd generalnie "problem" jest dość złożony - czy pytamy o kontretne portale/kraje/płcie/okresy dnia/tematy... Zadałeś bardzo ciekawe pytanie i w sumie sam chciałbym poznać odpowiedź :grinning:

Kompan0piorunów

ja też przypomnę że mamy piątek wieczór, ekstrawertycy często teraz robią inne rzeczy

Pokaż więcej komentarzy (13)

Specjalista

w Nauka

17piorunów

The shift in the American public’s political values

Interactive chart that illustrates the shift in the American public’s political values from 1994-2017, using a scale of 10 questions asked together on seven Pew Research Center surveys. #againstpolarization #wiadomosciswiat #socjologia #nauka

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

11piorunów

Ponieważ klub powoli nabywa nowych członków chciałem dokładniej wyjaśnić kilka pojęć jak modernizm, postmodernizm i premodernizm oraz metamodernizm. Powinniśmy w końcu dobrze rozumieć z czym dokładnie walczymy. Oczywiście będzie to pewne uproszczenie, ale ma ono jedynie wprowadzić do szerszej idei tej społeczności.

Zacznijmy od modernizmu. Określać tak będziemy epokę po oświeceniu która wiązała się z odrzuceniem tradycji czy dominacji religii w sferze poznania tego czym jest prawda i zastąpienie jej paradygmatem rozumu. Od dziś to światły człowiek wolny od dogmatów religii miał przy pomocy nauki odkrywać obiektywną rzeczywistość, a przy pomocy technologi zmieniać świat według swojego uznania. Wraz z epoką modernizmu narodziły się liczne ideologie jak liberalizm, marksizm czy faszyzm które wiązały się z wiarą w ogólny postęp ku lepszemu społeczeństwu.

Postmodernizm w naszej terminologii to epoka ponowoczesna. Miała nastać po drugiej wojnie światowej i miała się charakteryzować upadkiem mitu obiektywnego rozumu czy wielkich narracji (wyżej wymienionych ideologi) czy wiarą w zbawczą role nauki. Myśliciele postmodernistyczni podważali idee jakoby rozum i nauka odgrywały jedynie pozytywną role w historii skoro epoka modernistyczna ze swoją wiarą w postęp i ciągły rozwój techniki przyniosły nam dwie wojny światowe, broń atomową i kilka totalitarnych ustrojów. Postmodernistyczni myśliciele jednak nie proponowali nam nowej alternatywy ograniczając się jedynie do samej krytyki modernizmu.

Premodernizm to epoka przed oświeceniem. Charakteryzowała się panowanie mitów czy tradycji w społecznym dyskursie.

Metamodernizm to z kolei idea epoki która miałaby nastąpić po postmoderniźmie. Póki co istnieje bardziej jako ruch intelektualny czy kulturowy mający na celu dokonać syntezy założeń modernizmu, postmodernizmu, a czasem i premodernizmu oraz ich przewartościowania.

Klub antymodernistyczny ma za zadanie podjęcia intelektualnej pracy krytyki modernizmu i jego założeń. Może się to dziać zarówno w ramach narracji premodernistycznej jak i postmodernistycznej. Ostatecznym celem jest jednak stworzenie podstaw dla nowego paradygmatu metamodernistycznego.

   

Specjalista3piorunów

"Synteza" - to właśnie słowo przejawia się u mnie dość często, kiedy mam momenty nowoczesnego cierpienia. Dzięki za wpis :slightly_smiling_face:

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

7piorunów

Przestrzeń liminalna i problem bycia w świecie cz. 3 i ostatnia

Społeczeństwo spektaklu czyli dlaczego nie można ufać telewizji Guy Debord w 1967 wydał swój najbardziej znany tekst, czyli społeczeństwo spektaklu. Opisywał w nim współczesne zjawisko alienacji jednostki względem realnego życia na rzecz spektaklu, który mu się serwuje. Spektaklem

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

6piorunów

Przestrzeń liminalna i problem bycia w świecie cz. 2.5

Epoka postprawdy, czyli jak technologia oddala nas od ludzi W poprzednim wpisie powiedzieliśmy sobie o różnych powodach współczesnej alienacji, ale zapomnieliśmy wspomnieć o jeszcze jednej i chyba obecnie najważniejszej przyczynie obecnej sytuacji. Mianowicie mowie tu o technologi, a

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

7piorunów

Przestrzeń liminalna i problem bycia w świecie cz. 2

Krótka teoria znaków, czyli jak nadajemy przestrzeni tożsamość W poprzednim wpisie poruszałem tematykę przestrzeni i punktów orientacji. Stwierdziłem, że ludzie mają tendencje do nadawania tożsamości pewnym obiektom takim jak świątynie, siedziby władzy czy nawet miejsca dla nich

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

8piorunów

Przestrzeń liminalna i problem bycia w świecie cz. 1

Dom z liści, czyli problematyka braku sensu w postmodernistycznym świecie Mark Z. Danielewski, amerykański pisarz polskiego pochodzenia napisał, a potem wydał w 2000 roku książkę Dom z liści. W swoim czasie zdobyła ona dość spory rozgłos. Osobiście lubię ją określać mianem

Mocarz

w Przegryw

29piorunów

W Polsce brakuje milion kobiet w wieku rozrodczym.

    

Specjalista4piorunów

@h8er no, ale patrz xD jest dwóch ziomków, piwko razem wypiją, na konsoli pograją. Ja chodzę z kanapeczkami, zawsze to trzy pensje xD łatwiej znieść no ideolo

Praktykant2piorunów

40-49 lat to już nie rozrodczy

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

17piorunów

SCP czyli problem trwogi we współczesnym świecie

Wstęp Trochę już minęło od ostatniej serii wpisów poświęconych problemom egzystencjalnym współczesnego człowieka w kontekście różnych fenomenów kulturowych. Czas, więc zacząć nową serię. Poprzednia dotyczyła fenomenu przestrzeni liminalnych. Ta z kolei będzie się koncentrować

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

5piorunów

Wirtualne postacie przejmują świat, czyli jak kapitalizm rozwiązuje problem alienacji jednostek we współczesnym świecie

Ostrzeżenie Ten wpis odnosi się do paru ikonicznych dzieł popkultury i zdradza w nim pewne istotne spojlery. Jeśli więc nie oglądaliście jeszcze serialu Black Mirror albo anime Paranoia Agent, a chcielibyście to zrobić w przyszłości to czujcie ostrzeżeni. Jeśli, mimo to chcecie czytać

Twórca

w hejtoczyta

8piorunów

Tytuł: Jak wychować rapera? Bezradnik

Autor: Marcin Matczak

Gatunek: popularnonaukowa

Ocena: ★★★★★★★★☆☆

Lubię muzykę Maty. Szanuję również Profesora Matczaka i regularnie słucham jego podcastów, dlatego kiedy dowiedziałem się o premierze książki "Jak wychować rapera?", stwierdziłem, że... nie złapię się na tak chamski, clickbaitowy marketing i odpuszczę sobie lekturę. Koniec końców dałem się przekonać (jak widać), po zapoznaniu się z jednym z odcinków audycji, który polecam przesłuchać niezdecydowanym ("Czy raper będzie dobrym obywatelem?"). Co do clickbaitu, to sam autor w przedmowie przyznaje, że chciał tym zabiegiem dotrzeć do szerszego grona młodych ludzi - niech będzie, choć w moim przypadku zadziałało to akurat odwrotnie.

Od razu uspokajam tych, którzy Maty nie znają lub nie lubią - pomimo zbudowania całej struktury książki na dyskografii młodego Matczaka, to starszy Matczak gra tutaj pierwsze skrzypce, przybliżając liczne zagadnienia socjologiczne, filozoficzne i prawne. Odniesienia do utworów mają zwykle sens, choć są i takie rozdziały, gdzie wywód prowadzony jest w oderwaniu od nich, a w niektórych autor nieco nadinterpretuje twórczość swojego syna w celu przygotowania lepszego fundamentu pod merytorykę. Ilość treści bezpośrednio związanej z Matą nie przekracza 1/4 książki i jest to moim zdaniem optimum, które zadowoli fanów, a jednocześnie nie zmęczy tych, którzy sięgną po książkę bez znajomości jego utworów.

"Jak wychować rapera?" jest pozycją bardzo bogatą w merytoryczną treść, rozwijaną w kolejnych rozdziałach, składającą się na większą całość. Jednocześnie jest napisana w przystępny, stosunkowo lekki, w porównaniu do poruszanych tematów, sposób. Nie brakuje tu żartów i autoironii, co odświeża lekturę, dzięki czemu nie przytłacza ona po dłuższym czasie. Warto zaznaczyć, że duża część poruszanych tematów i sposobu ich omawiania pokrywa się z tym, co Profesor Matczak zawarł w swoich podcastach - myślę, że jest to około połowa merytorycznych fragmentów. Nie przeszkadzało mi to za bardzo, było formą ponownej analizy i utrwalenia. Jednocześnie przesłuchanie kilku audycji może dać moim zdaniem dobry obraz tego, czym jest ta książka i czy zaciekawi innych potencjalnych czytelników.

Autor opiera swoje analizy i recepty na dziełach innych twórców, często uznanych filozofów i profesorów, co jeszcze bardziej podkreśla rzeczowość treści książki. Socjologia, filozofia, edukacja i prawo są tu ujmowane współcześnie, często postmodernistycznie, co mi jak najbardziej odpowiadało. Poruszane tematy polityczne, których również jest tu bardzo dużo, są akurat tymi strunami, które we mnie mocno rezonują i myślę, że podobnie jest z dużą częścią społeczeństwa, która nie rozumie działań PiS oraz ich popleczników. Poza diagnozami Profesor Matczak prezentuje również potencjalne rozwiązania, które pomimo swojej nieoczywistości, a czasem wręcz (jak się wydaje) niemożliwej realizacji, intuicyjnie potraktowałem jako właściwe.

W tej beczce miodu nie może zabraknąć łyżki dziegciu. Jestem świadomy, że nie jest to praca naukowa, będąca obiektywną analizą stanu naszego społeczeństwa i sceny politycznej, niemniej warto zaznaczyć, że argumenty i literatura dobrane są pod wcześniej przygotowane tezy. Nie wiem czy mówiłbym tu o cherry pickingu, ale byłbym w stanie takie zarzuty zrozumieć. Dodatkowo wyczuwalny jest brak konsekwencji, kiedy autor pisze o religii - traktowana jest ona odwrotnie do patriotyzmu, mimo że mogłaby być ujęta z tej samej strony, ponieważ argumenty wydają się zbieżne. Sam autor w post scriptum związanego z tym rozdziału o tym wspomina, jednak wygląda to na wytłumaczenie sklecone na szybko po sugestii zewnętrznej i mnie zupełnie nie przekonuje. Podkreślenie wagi tradycji w kontekście całości treści jak najbardziej do mnie trafia, jednak spojenie jej z religią jest moim zdaniem zbyt daleko idącym subiektywizmem i spłyceniem, który w tak rzeczowej książce zwyczajnie razi.

Pomimo wymienionych w ostatnim akapicie wad, "Jak wychować rapera?" oceniam bardzo pozytywnie. Jest to lektura o bogatej, merytorycznej treści, która jednocześnie zawiera w sobie ciekawe informacje i analizy związane z synem autora, a dodatkowo, dzięki lekkości pióra i poczuciu humoru Profesora Matczaka, czyta się ją naprawdę przyjemnie. Polecam.

(opinia zmigrowana, pierwotna data publikacji: wrzesień 2021)

Osobistość4piorunów

@zranoI muzyka maty to absolutnie asłuchalny syf, a on sam jest odrażający.

Wirtuoz1piorunów

@zranoI O czym jest ta książka? Bo z recki się nie dowiedziałem. Po za tym że porusza tematy z socjologii, politologi i czegoś jeszcze. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (8)