@solly-1 W twoich postach natomiast logiki nie ma wcale, bo przeczysz faktom. Wynika to z twojej małej wiedzy. Nacjonalizm z założenia nie jest ani prawicowy, ani lewicowy, dziś ma zabarwienie prawicowe (konserwatywne), ale w XX wieku miał także lewicowe, rewolucyjne, socjalistyczne, czego ty najwyraźniej po prostu nie pojmujesz, bo nie jesteś wystarczająco oczytany. Tu nie chodzi o nazewnictwo.
Nacjonalista może być także świeckim socjalistą, nawet antyklerykałem, może być wręcz antyprawicowy, uznając naród za najwyższe dobro, ale przyjmując rewolucyjny charakter i tworząc nowy system wartości, odrzucając przynajmniej część tradycji i budując nowy system wartośći. Najwyraźniej po prostu tego nie rozumiesz.
Tu nawet obok ciebie "leży" przykład III Rzeszy, gdzie władze państwowe traktowały z przywilejami Kościół wyłącznie z uwagi na wiarę Niemców, ale samo dowództwo NSDAP to byli wręcz poganie, którzy z biegiem czasu chcieli wprowadzić kult germańskich bożków niczym fetysz zapatrzenia w swoją nację. Himmler to dobry przykład, bo ten baran nawet w te mity wierzył. Generalnie NSDAP nie była partią chrześcijańską i do monarchistów czy konserwatystów miała bardzo negatywny stosunek, więc nijak blisko jej do prawicy.
To, w jaką stronę poszedł nacjonalizm, ma charakter ewolucyjny. Wynika to przede wszystkim z ogólnej niechęci do socjalizmu obecnie, która jest spowodowana tym, że socjalizm XX wieku był bardzo międzynarodowy, bo Związek Radziecki wygrał wojnę i ściśle współpracował z rządami, które wprowadzały go w swoich krajach, ponieważ fundamentem był marksizm lub marksizm-leninizm.
Obecnie jednak nacjonalizm nie jest prokapitalistyczny, a jest bardziej centrowy pod kątem gospodarczym. Nacjonalistom w Polsce najbliżej do ordoliberalizmu i dystrybucjonizmu. Obie idee wyewoluowały od konserwatystów, którzy byli przeciw imperialistycznemu kapitalizmowi, a więc tu już zalążek prawicowych korzeni po wojnie.
Kończąc dyskusję z tobą, laiku, podkreślę raz jeszcze: Tak, II WŚ wywołały kraje lewicowe, których dzielił stosunek do narodu (nacjonalizm vs internacjonalizm), natomiast łączył ich imperializm, który jak widać na tym przykładzie nie jest przypisany do żadnej strony politycznej osi, bo może dotyczyć prawa, lewa, jak i centrum. Za przykład prawicowego imperializmu uchodzą chrześcijańskie i konserwatywne monarchie lub obecnie (z innej cywilizacji) monarchie w krajach arabskich, USA pod rządami republikanów, za lewicowy naturalnie Związek Radziecki, centrowy imperializm to choćby USA pod rządami demokratów.
To czy kraj ma zakusy imperialne wynika z jego roli na arenie międzynarodowej oraz głównej mierze histori. Tak jak portugalski czy czeski nacjonalista nie ma takich zapędów, tak niezależnie od rządów - Amerykanie, Rosjanie i (uśpieni pod tym kątem) Niemcy - już tak.