Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#spam

Fenomen

w Twórczość własna

14piorunów

Hej,

Dziś nieco inaczej niż zwykle choć znowu na 15 puszkach.

"Pomnik dzikiej przyrody", 45x62cm, wytłaczanka na aluminium w odnowionej, drewnianej ramie.

Sztorm niczym wyrzut emocji, który naciera na uprzednio opanowane. Gdy nagłe wzmożenie osłabnie można pozostawić bałagan, można powracać do naruszonego już stanu pierwotnego, a czasami wyciągnąć wnioski, z których wyłania się pomnik. Pomnik należy chronić i o niego dbać. W przeciwnym razie zniknie w trakcie kolejnej zawieruchy.

Znowu próba podejścia do sceny otwartej. Ograniczyłem również ponownie warstwy nałożonych farb dla zachowania czytelności wytłoczeń.

Miłego dnia życzę.

Gruba ryba3piorunów

@Szuuz_Ekleer fajne. Nie do mojego mieszkania obecnego, ale fajne. Masz jakieś zdjęcie jak to wygląda w cieniu/pokoju ze sztucznym światłem?

Fenomen2piorunów

@wombatDaiquiri Dziękuję za miłe słowo. Na ten moment jestem w stanie zrobić tyle. Jutro mogę dorzucić zdjęcie w cieniu. Niestety w każdym pomieszczeniu i z innym ułożeniem względem źródła światła tudzież jego barwą to będzie wyglądać różnie z powodu metalicznych kolorów oraz wypukłości, a szczególnie przy krawędziach.

Fenomen0piorunów

@wombatDaiquiri Wzięło się to z tego, że kiedyś objechałem dzielnicę na której mieszkam rowerem i zebrałem po drodze nieco śmieci. Już wcześniej korzystałem z tego co znalazłem w wielkogabarytach (mam np. coś takiego, że jak patrzę na kiepskiej jakości importowane przedmioty, to czuję jakiś wewnętrzny żal ile marnuje się na świecie zasobów), ale teraz połączyłem to z przejażdżkami po terenach zielonych i przez miasto. Pomimo systemu kacyjnego wciąż dużo z nich trafia w trawę, a zaczynałem zanim on wszedł. Samych obrazów dużo nie ma, bo i czas po pracy mam ograniczony, ale puszek zużywa się łącznie sporo jeszcze na projekty na miasto, czy na eksperymenty z których wychodzą zniszczone.

Generalnie spodobała mi się technika wytłaczania w metalu, która nie jest niczym odkrywczym aczkolwiek zazwyczaj służą do tego gotowe płachty surowca. Rzecz w tym, że z tego co widzę te twardsze i czyste stopy są dużo droższe i raczej korzysta się z nich do biżuterii bądź mniejszych obrazków, a miękkie łatwo uszkodzić, więc nie nadają się na coś co wymaga trwałości. Pomiędzy nimi jest puszka z przy okazji powłoką zabezpieczającą przed utlenianiem. Wciąż mam problem z łączeniem ich w płachty, gdyż raz uszkodzona rozdziera się łatwo i są dosyć niesforne w tym jak się kształtują. Niemniej łączy się to z poczuciem, że przy okazji robi człowiek coś pożyteczniejszego. Na co dzień też sprzątam i zbieram śmieci, ale poza pojedynczymi przypadkami nie wrzucałem tego do neta. Jest to łatwe i tanie szukanie atencji (choć dobrze oczywiście, że ludzie tak reagują i internet dzisiaj pomaga w propagowaniu takich postaw). Takich osób jest dużo jak się pozna ten świat, ale nie chwalą się tym. 😉

Świetna jest możliwość, że przez puszkę mogę dowolnie kształtować moje "płótno", a ono wciąż pozostaje sztywne bez ograniczającej ramy. Mogę wycinać kształty, mogę duży obrazek wykonywać na części, a potem je złączyć, mogę dzięki temu wyjść na zewnątrz i np. podziubać sobie przy kawie na stoliku w lokalu. Mając przy sobie narzędzia mogę podnieść puszkę z ziemi, rozkroić ją i zrobić z niej coś, co widzę że sprawia wrażenie na ludziach, bo to przecież był tylko śmieć. Zabawne są reakcje, gdy pokazuję etykietę po napoju z drugiej strony. Można jak się chce zrobić coś spontanicznego trochę jak osoby, które piszą listy i zostawiają je w losowych miejscach, a to też kiedyś robiłem.

Niestety żeby zrobić jednak poważny, estetyczny obrazek z puszek, to potrzebuję czymś zakryć ich ostre krawędzie. W tym celu skupuję stare ramy z internetu i bawię się przy okazji w odnawianie też ich.

Z niechcianej puszki robię przedmiot nostalgii i obiekt przyciągający oko, tak jak obcy czułem się za granicą jakkolwiek dużo miłych rzeczy o Czechach mógłbym nie napisać. Wciąż na emigracji jestem, ale wewnętrznej. Tworząc na nich ten wodny świat wracam do dobrych chwil oraz wyobrażam sobie historie, których jeszcze nie przeżyłem. Jednocześnie idąc dalej w tę artystyczną przygodę przeżywam również nowe, pozytywne rzeczy w swoim życiu. Wszystko przez znajdowanie wartości w śmieciach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Twórczość własna

10piorunów

Cześć,

Ciepły prąd przykryty lodowatą falą. Oślepiający blask. Glony zwisające ze zmoczonych dłoni. Krążące między palcami u stóp kawałki gałązek. Wracasz ciepłym wieczorem do domku letniskowego z boazerią na ścianach.

Powoli żegnamy lato, ale życie toczy się tutaj dalej. Zapraszamy na gofra w sezonie bursztynowym.

"Bałtyk", 46x63cm, wytłaczanka na aluminium w drewnianej ramie.

Rama była wypalana kiepską lutownicą podczas wizyt w kawiarni.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Codziennie dostaje, po kilka maili z informacją, że nasza firmowa strona wymaga poprawek, duży potencjał itp pierdolenie. Czasem też oferta napisania aplikacji.
Zazwyczaj ładuje to w spamie ale czasem do kawki lubię sobie odpisać takiemu gagatkowi (pewnie pisze z botem)
Czy robię to dobrze?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Debiutant

w Hydepark

0piorunów

Cześć

Czy spotkał się ktoś z was z niemiecką rekruternią Lindner?

Na necie niby wszystko wygląda ok.

Zaczepili mnie na firmowego mejla. Nie wiem jakim cudem go zdobyli.

Fenomen

w Hydepark

40piorunów

Hej,

34 godziny trwało samo wypalanie lutownicą kreskowego wzoru na drewnianej ramie przeznaczonej do tego obrazu, z czego około 25 spędziłem przy słonecznym stoliku w kawiarence z moją wystawą. W piątek przyjdę usiąść z nowym projektem.

Obraz należy jeszcze naprawić, papierem ściernym ramę podszorować, ubytki w drewnie uzupełnić, na nowo polakierować, obraz przytwierdzić i dopiero będę mógł wykonać zdjęcia prezentacyjne, a potem dodrukować certyfikat autentyczności.

Myślę, że tysiaka za niego będę prosił. Może ktoś się skusi. Nie będzie do obejrzenia na wystawie, ponieważ nie ma niestety już miejsca. xD Wystawa w kawiarni we Wrocławiu otwarta co najmniej do 16 sierpnia, a bardzo możliwe że i tydzień dłużej. Zapraszam oraz dziękuję.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Hej,

Możliwe, że ktoś z Was trafił na profil GUMA na facebooku i widział sprzątanie przez niego miasta. Zrobił poradnik i kiedyś sam zabiorę się za to u siebie na dzielni, ale póki co chciałem w ogóle spróbować jak to jest i czy to łatwe. Połaziłem po moim bloku. Krótko: dość proste, choć wymaga wysiłku i poniesienia kosztów na odpowiednią chemię. Nie skończyłem jeszcze bloku, ale to kwestia 3 godzinek pracy w jakiś wolny dzień. Skorzystam z tego i przy okazji poproszę we wspólnocie o zgodę na zawieszenie moich plakatów o wystawie na tablicy ogłoszeń. W każdym razie i tak irytowały mnie te naklejki na co dzień, a z tego co widzę w internecie, to Netia szczególnie specjalizuje się w takim spamerskim marketingu.

Na początku wystarczy zrywać ręcznie (pomaga tutaj bardzo skrobak z nożykiem), potem zwilżyć wodą z płynem do naczyń ze spryskiwacza, plastikową szpachelką zdrapać, a jak nie idzie resztka kleju, to WD40 załatwiało sprawę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

22piorunów

Po czym poznać, że kończy mi się ubezpieczenie na samochód? Przecież to jest jakiś nieśmieszny żart...

Fanatyk0piorunów

Korzystałeś wtedy z rankomatu, albo innej porównywarki?

Fanatyk6piorunów

@Glonojad podejrzewam, że ten sam przypadek.

Opiszę Ci mój.

Dwa lata temu wrzuciłem swoje dane w Rankomat, ale nie skorzystałem finalnie z ich oferty.

Przez następny tydzień miałem podobną ilość spamu jak Ty. Po kilkanaście telefonu dziennie. U mnie to bardzo nietypowe, bardzo rzadko do mnie dzwoni spam, bo ja wiem, raz na miesiąc.

Skojarzyłem fakty, napisałem do administratora danych rankomatu i jak ręka odjął.

Polecam spróbować.

Tytan1piorunów

@Glonojad a w cywilizowanym kraju wygląda to tak

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Gównowpis

9piorunów

Ale piniondz dziś wpadł, tyle wygrać [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]

Na pewno nie nic a nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chyba odpiszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@vrkr to nie scam, tylko pralnia pieniędzy. Ewidentnie chcą wyprać je przez Twoje konto. Nie rób za słupa, zgłoś to czym prędzej na policję!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Dyskusje

85piorunów

Pracuję od niedawna przez pośrednika typu gigakorpo dla jednej z topowych amerykańskich firm (też gigakorpo). 3 vpno-firewalle, śledzenie ruchu https, komputer tak zablokowany, że praktycznie nic nie można, pracuję w bardzo ograniczającym środowisku (przez co dużo wolniej), a nad tym wszystkim są umowy z drakońskimi karami za dosłownie wszystko. Napieprzają ciągle o zarządzaniu ryzykiem i bezpieczeństwie na meetingach i mailingach.

Tyle teorii.

W praktyce:

* wyciekli mojego maila (catch all, każdy ode mnie dostaje unikatowy e-mail, więc jak wycieknie to wiem od kogo), wraz z danymi osobowymi typu adres (bo scamy są targetowane) w pierwszy dzień mojej pracy tam,

* (niektórzy) pracownicy pracują z prywatnych komputerów - i te wszystkie firewalle ich wpuszczają, mimo, że powinny wyłapać, że ktoś łączy się z Linuxa, który w firmie nie jest akceptowany

* a niektórzy nawet radośnie commitują tak, że w treści wpisane jest, że stosowali niedozwolone w firmie AI

Nie wierzcie nikomu, kto pisze, że dba o bezpieczeństwo i Waszą prywatność xD

i

Fanatyk5piorunów

Spoko, w mojej byłej pracy mielismy jedno konto które miało dostęp do wszystkich umów klienta. Hasło zapisano plain textem w pliku do którego wgląd ma tysiące osób

Ale zapisali je białą czcionką na białym tle xDD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Fanatyk14piorunów

Pamiętam w wieku 15 lat (w wakacje) poszedłem do sąsiada budował dom w tym przypadku zalewał stropy. Ja odbierałem z kastry do wiaderek beton (tak nie było wtedy gruszek z betonem) nalewałem i bloczkiem do góry wciągałem. Stawka wtedy wynosiła 9zł za godzinę. To c⁎⁎j j⁎⁎⁎ny powiedział mi że jestem za młody żeby takie pieniądze zarabiać i dał mi tylko połowę z tego. J⁎⁎ał go pies!

Co do tematu nie powinno tak być. Dziecko powinno być beztroskie i się bawić czerpać z dzieciństwa.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

101piorunów

Wczoraj wysłałem do hamerykańskiej firmy oficjalną skargę na złamanie przez nich GDPR. Dosyć długa wiadomość wraz ze wszystkimi paragrafami.

W niecałe 24h odpisał do mnie CEO firmy, przepraszając, dostosowując się do każdego z moich żądań, pokazując screeny potwierdzające usunięcie moich danych, wraz z informacją o tym że ich system będzie teraz poprawnie wykrywać klientów z EU i nie będzie automatycznie ściągać danych osobowych z niewysłanych (!) formularzy zamówień (rozmyśliłem się).

Żeby jeszcze Polskie firmy tak samo podchodziły do skarg RODO to bym nie musiał tracić czasu na pisanie do UKE oraz (P)UODO.

Fenomen17piorunów

@Acrivec

nie będzie automatycznie ściągać danych osobowych z niewysłanych (!) formularzy zamówień

Ja pi$#$% ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Specjalista5piorunów

Nakryłem na tym samym https://beesafe.pl/ chciałem z ciekawości ceny ubezpieczeń sprawdzić. Podałem w formularzu mój numer telefonu, ale przed wysłaniem numer skasowałem. I nawet nie pamiętam czy wysyłałem formularz czy nie, ale pamiętam że następnego dnia miałem telefon czy zdecydowałem się już na ubezpieczenie.

Później troche potestowałem te ich formularze i rzeczywiście wysyłają dane nawet jak się je z formularza skasuje.

Nigdzie niestety tego nie zgłosiłem

homeKup ubezpieczenie komunikacyjne dla swojego pojazdu ➡️ lub polisę turystyczną, NNW szkolne i ubezpieczenie nieruchomości ➡️ Prosto i od ręki!Beesafe.pl
Pokaż więcej komentarzy (8)