Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#staregry

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Jeśli nadal ktos ma problemy z gothic na np windows 11 czy nawet już starzejącym się Windows 10 to służę pomocą.

Większość poradników pokazuje, by instalować zazwyczaj uniony, system packi i tryb zgodności. W moim przypadku to nie pomagało.

Dopiero sztuczna inteligencja podpowiedziała mi żeby zainstalować taki program jak dgVodoo2

Co to jest? Trudno mi powiedzieć czy to specjalny patch imitujący tryb zgodności, ale do tego mu najbliżej. Co trzeba zrobić.

Cały dgVodoo2 to jest pobrany folder, gdzie ma trzy foldery i nas interesuje folder ms, a potem x84, gdzie kopiujemy z niego wszystkie pliki o rozszerzeniu .dll do folderu system.

Potem do ogólnego folderu gothic czyli tam, gdzie jest work i data kopiujemy plik wykonywalny o pomarańczowym logo czyli dgvodooCpl.exe. W nim wybieramy ścieżkę do naszego gothic i w sumie to tyle. Mam nadzieję, że pomogłem, tym którzy mieli problemy z kompatybilnością.

Lider5piorunów

No nie wiem czy to rozsadne nieznane pliki dll wrzucac do folderu systemowego. Jakby to admin u mnie zobaczyl to by chyba 10 spotkan karnie mi zlecil.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Gry

19piorunów

Podsumowując moje przygody z emulatorami na TV.

Lemuroid okazał się totalną klapą. Odinstalowałem.

Snes9x EX+ działał bez problemu, ale to tylko jedna platforma. Na dodatek można go mieć w inny sposób o czym niżej. Odinstalowałem.

RetroArch sprawiał na starcie lekkie problemy. Raz, że musi być instalowany z APK, a dwa, że nie miał na starcie ustawionej konfiguracji dla mojego pada Logitech F710. No i jak się okazało, nie miał ustawionego skrótu wywołującego "on screen menu". Po ogarnięciu powyższych śmiga jak złoto. Zainstalowałem rdzeń nestopia dla NES oraz Snes9x, o którym wcześniej wspominałem jak oddzielnym programie, dla SNES. Zmieniłem jeszcze parę mniejszych ustawień i tak to zostanie.

Co do miejsca na TV, to RetroArch niestety swoje waży, a system trzymał jeszcze dwie instalki po prawie 200MB. Suma sumarum udało się zredukować trochę zajęte miejsce. Muszę też chyba znaleźć jakiś lżejszy menadżer plików bo 400MB to przeginka.

W każdym razie tak to póki co zostawiam bo działa :smiley: Jedyne co jeszcze muszę sprawdzić to obsługa dwóch padów na raz. Kolejnym krokiem będzie budowa retro konsoli w oparciu o jakiegoś thin clienta, ale tutaj czeka mnie spora lektura, bo klasyfikują to ja 7 generacji i różne maszyny różnie sobie radzą.

Edit: dwa pady również śmigają bez problemu :grinning:

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

W ciągu tygodnia skończyłem główną kampanię w Twierdzy Krzyżowiec nie używając ani jednego kurczaka.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Gry

24piorunów

Przyszedł dziś kartridż ostateczny :grinning:

**KrzysioCart**

Kompatybilny z ponad 82% oficjalnych gier NES (oraz wieloma innymi grami domowymi, hackami i tłumaczeniami) - obsługiwane mappery:

* 0 NROM

* 1 MMC1

* 2 UNROM

* 3 CNROM

* 4 MMC3

* 7 ANROM

* 15 Funkcja Contra (wielokartowy Contra 168 w 1 / Contra 100 w 1)

* 30 UNROM-512 (gry nesmaker)

* 71 Camerica Gry Codemasters

* 232 Camerica Quattro

Wrzuca się romy na kartę i śmiga :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Nie wiem, czy kogokolwiek to interesuje, ale właśnie wyszła gra Gobliins 6. To kontynujacja przygód zabawnych goblinów w formie przygodówki point and click i chyba najmocniej przemówi do starych wyjadaczy, którzy pamiętają pierwsze części z lat dziewięćdziesiątych (ja przechodziłem je na Amidze : ) i dalej tworzony je ten sam artysta grafik - Pierre Gilhodes. Nadaje on planszom bardzo specyficznej kompozycji, takiego satysfakcjonującego zagospodarowania przestrzeni (spójrzcie na screeny i będziecie wiedzieć, o co chodzi) pełnego zaułków, detali, skrytek, schowków itp. Bardzo to lubię.

Ta część jest kontynuacją przygód postaci z Gobliins 2. Fingus prowadzi spokojne (ale i nudne) życie na farmie, gdy posłaniec przynosi mu wiadomość od króla Angoulafre`a - ma uchronić królestwo przed najeźdźcą Karcassio. Wkrótce spotyka swojego nieco bardziej zawadiackiego kumpla - Winkle`a, a sądząc po screenach (bo tak daleko jeszcze nie zaszedłem) później dołącza też Prince Buffoon.

Gra ma slapstickowy humor, kakafoniczną muzykę i zagadki, które - na razie - są dosyć logiczne. Jeszcze się nie zaciąłem. Bardzo mocno przypomina ostanią, piątą część, ale czuć nieco większy budżet i technicznie jest trochę bardziej ogarnięta - poszczególne poziomy nie są już osobnymi plikami .exe, to był jakiś poroniony pomysł.

Na Steamie jest zapowiedziana i pewnie niedługo będzie można ją tam kupić. Jak na razie trzeba wejść na stronę twórcy - https://pierre-gilhodes.itch.io/gobliins6 Kosztuje raczej symboliczne $10. Sam ją pobrałem i gwarantuję, że działa.

Jeśli pamiętasz tę serię to polecam śmiało spróbować, albo jeśli lubisz przygodówki, chociaż ten gatunek jest na marginesie grywalnego światka, głównie dla takich dinozaurów jak ja.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Fajna jest praca w dużym projekcie, puszczam testy, trwają pół godziny, nie da się nic robić w tym czasie, to cyk na drugi konkukter i

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Gry

14piorunów

Fun fact.

Gram sobie w Warlords Battlecry 2 , a że jestem trochę hardkorowym graczem to gram na prawie-najtrudniejszym poziomie trudności. Ma to swoje konsekwencje, przeciwnicy się mnożą jak mrufki, ale takie wściekłe, więc trzeba sobie pomagać okazjonalnymi atakami na jego bazę, żeby kontrolować populację. W tym celu niezbędni są dla mnie biali magowie, bo potrafią leczyć. Ale ale, co jest, mam glicza i chociaż czar leczenia jest rzucony, zdrowie nie przybywa. No zdarza się, wyłączam i włączam grę, a glicz jest nadal xD

Okazuje się, że w internecie ktoś też miał taki problem i opisał, że komputer nie był wyłączany 3 tygodnie, i reset komputera pomógł xD

No ja też od wieków nie wyłączałem swojej stacjonarki, tylko ją wprowadzam w uśpienie xD

Wiecie co? Reset kompa pomógł xD

Ciekawa sprawa

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Dyskusje

136piorunów

Sąsiedzi z piekła rodem. Była to oryginalna gierka. Wbijałeś do domu znienawidzonego sąsiada, który ci dokuczał i gameplay obejmował robienie mu psikusów, by dostawał białej goraczki. Zapychanie kibla, poślizg na mydle, zepsute jajko w mikrofali, pinezki na krzesło. Wtedy sąsiad robił się czerwony i wrzeszczał. Można było nieźle skiskąć podczas grania. Grał ktoś? :grinning:

Osobistość0piorunów

Dostałem to na prezent od rodziców jak byłem mały, ale pamiętam że ta gra się robiła strasznie skomplikowana w późniejszych etapach i nigdy nie potrafiłem jej ukończyć. Zwłaszcza dwójki. Nie podobało mi się, że później większość psikusów wymagało precyzyjnego zrobienia w odpowiedniej kolejności i samodzielne odkrywanie jej było bardzo męczące.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Wielki hejt na użytkownika @DungeonFighter

Swoim wpisem o Sea Dogs przypomniał mi o Piratach z Karaibów (pierwotnie Sea Dogs 2) i teraz wsiąkłem...

Koneser0piorunów

Panie, jaki hejt, jak odświeżmy nostalgię to dajemy gazu i cieszymy się, że serduszko bije dla dobrych czasów do których możemy wrócić! :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Gry

18piorunów

A gdyby tak połączyć i ?

Grę o której chcę napisać można podsumować właśnie w ten sposób. Z jednym zastrzeżeniem - prędzej Warcraft 3 inspirował się nią, niż na odwrót. I być może jej korzenie zainspirowały Heroes, a nie na odwrót.

Warlords: Battlecry to mało znana strategia czasu rzeczywistego z elementami RPG, ale za to z wierną rzeszą fanów. Klimat to typowe fantasy, mamy tam ludzi, orków, elfów, krasnoludy, minotaury, nieumarłych i jeszcze więcej. Gra wyrosła na podstawach wcześniejszych części Warlords, czyli strategii turowych, które z dzisiejszej perspektywy bardzo przypominają Heroes of Might and Magic - z tym że Warlords jest starsze od Heroes. Ale nie zrobiłem wystarczająco głębokiego researchu, więc nie wiem ostatecznie kto jest synem kogo, ale nie jest to istotne, te gry są po prostu do siebie podobne.

Co wyróżnia tę serię? System głównego bohatera podobny do tego, co jest znane z Warcrafta 3 (ale WBC jest starsze niż W3!) oraz wspomniane wcześniej elementy RPG - dotyczą one zarówno bohatera jak i każdej jednostki, którą wyprodukujemy. Wybieramy sobie bohatera, musi on przyjąć dowolną rasę (np. człowiek). Każda rasa daje inne bazowe umiejętności, ale też ma wpływ na klasę/profesję - np. nieumarły czy ork nie może zostać paladynem. Gdy nasz bohater leveluje, otrzymujemy punkty, które możemy dowolnie rozdać w poszczególne atrybuty, lub w naukę zaklęć. Atrybuty bohatera mogą wpływać zarówno na jego własną moc (np. więcej życia, większe obrażenia, większa odporność, co jest charakterystyczne dla wojowników), ale też na nasze wojsko (np. morale, produkowane wojska są silniejsze, co jest charakterystyczne dla bardów), czy na naszą ekonomię (np. wszystko jest tańśze, a zasoby rosną szybciej, co jest charakterystyczne dla handlarzy). Daje to spore możliwości w tworzeniu buildów bohatera i możemy wybierać, czy idziemy bardziej w 1-man army (wykokszonym bohaterem na wysokich poziomach spokojnie można iść na początku rundy do bazy przeciwnika i samodzielnie ich tam wszystkich wyrżnąć), czy bardziej w ogólną siłę wojska.

Dodatkowo, każda wyprodukowana jednostka zyskuje XP za zabicie przeciwnika i sama może levelować - na szczęście tutaj sprawa jest prosta i ich atrybuty zwiększają się automatycznie. Silniejsze jednostki (z wyższym lvlem) mogą chcieć dołączyć do naszej świty i rozpoczynać z nami kolejne bitwy. Gdy zdecydujemy się na to, jednostka przestaje być anonimowa i dostaje imię. Gdy zginie, mamy cmentarz na którym możemy powspominać jakich to kozaków mieliśmy w armii kiedyś xD

Jednostki mają też swoje zdolności (choć nie wszystkie), są to typowe rzeczy jak "włócznik ma potrójne obrażenia przeciwko kawalerii", czy możliwość stosowania zaklęć przez magów (przyzywanie pioruna rażącego wrogów), ale też takie rzeczy jak wysysanie krwi przez wampira (leczy się wtedy), minotaury jedzą owce żeby się uleczyć, czy w przypadku budowniczych, wyjątkowo dobre tempo budowania.

Gameplay wygląda następująco: w kampanii mamy jakieś określone finanse, które rosną wraz z kolejnymi podbitymi terenami. Przed każdą bitwą za te finanse możemy dobrać sobie dodatkowe jednostki, z którymi będziemy zaczynać grę. Zaczynamy w naszej bazie, w której nie ma nic prócz kilku wież, które będą strzelać do przeciwników oraz kopalnie surówców, które należy przejąć bohaterem (lub jednostką specjalną z takimi umiejętnościami). Mamy 4 surowce - złoto, metal, kamień i kryształ. Po przejęciu kopalni, rozpoczyna się (lub zwiększa) przyrost danego surowca. Nasz bohater poza przejmowaniem, potrafi też budować, ale lepiej użyć do tego budowniczego (którego powinniśmy wybrać przed bitwą). Każda rasa ma swój główny budynek, który można rozbudowywać. Jest 5 poziomów, każdy następny poziom odblokowuje kolejne budynki, w których możemy budować silniejsze jednostki lub odkrywać badania wzmacniające nas. Brzmi to trochę jak Heroes 3 i trochę jak Warcraft 3, co?

Warunki zwycięstwa mogą być różne, ale zdecydowanie najczęściej jest to "wyrżnąć wszystkich w pień" (ale mogą się też poddać).

Z elementów mocno podobnych do Heroes, mamy:

* świat który nazywa się Etheria

* w kampanii drugiej części mamy Etherię podzieloną na regiony, które możemy podbijać w (prawie) dowolnej kolejności. Znajduje się tam 12 zamków, które reprezentują każdą dostępną rasę. Podbicie tych zamków (stolicy rasy) skutkuje tym, że od następnej bitwy możemy dowodzić tą rasą.

* tytan jako najsilniejsza jednostka w grze

* oprawa graficzna jest według mnie mocno podobna

* muzyka z Warlords Battlecry 3 jest łudząco podobna do tej z Heroes 3

i podobieństwa do Warcrafta:

* delegowanie budowniczych do kopalni, by zwiększyć wydobycie (choć działa to inaczej)

* wieże które strzegą naszej bazy

* interfejs gracza

* w gniazdach można budować smoki

Osobiście uważam że Warlords Battlecry jest ulepszonym, rozwiniętym Warcraftem 3. Nawet mi się nie chce wracać do W3, WBC bije go na głowę.


Warlords Battlecry powstało w trzech częściach (+ "4" zrobiona jako fanowski mod do trójki) i według mnie najlepszą jest dwójka, bo ma najbardziej klimatyczną, baśniową i czytelną oprawę, nie jest tak prymitywna jak pierwsza część i nie jest aż tak złożona jak trzecia. Ma też zdecydowanie najlepszą kampanię dla jednego gracza i jeśli kogoś zainteresowałem, to polecam zacząć właśnie od tej części. Ta część posiada pełny polski dubbing!

Choć od premiery trzeciej części minęło ponad 20 lat, gra wciąż jest aktywna, ma rzeszę wiernych fanów i wciąż można dostać sromotny wpierdol online (ale grają tylko w 3, druga część jest bardzo problematyczna w grze po sieci). Niedawno została wydana nieoficjalna, fanowska czwarta część, której nie jestem w stanie ogarnąć, bo dodali jeszcze więcej elemtnów RPG, przez co balans gry leży po całości xD

Dwójeczka zawsze w serduszku, przegrałem wiele godzin i wciąż daje mi wyzwania gdy próbuję stworzyć nietypowy build postaci. Co ciekawe, pomimo tak wielu zmiennych gra jest nienajgorzej zbalansowana. Wiele zależy od naszej ogólnej strategii na rozgrywkę - zdolności bohatera mogą zrównoważyć słabości naszej rasy. Co więcej, poziom wejścia w tę grę nie jest wcale wysoki. Wszystkiego możemy nauczyć się powoli i z czasem. W menu można wybrać poziom trudności, co znacznie obniża poprzeczkę bitew, a to pozwala nauczyć się mechanik tej gry.

Na screenach Warlords Battlecry 2

Gruba ryba3piorunów

@ZohanTSW aż se chyba spróbuję. Na gogu to, czy gdzie można dostać? I czy łatwo odpalić na nowych systemach, czy trza cyrki jak małpa w zoo odstawiać?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Dyskusje

25piorunów

Eye of beholder, kto z was grał?

Specjalista2piorunów

Team Ishar here, ale odbyt mi nie wypada ;]

Nigdy nie przepadalem za krołlerami, zbyt monotonne, klawiszologio-myszologia mi nie pasiła. (Ishar i Stonekeep najwincyj gierczyłem, Wizardry nawet nie tknąłem [nie bijcie!])

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Witaj Panie pustynia czeka na Ciebie, czyli z cyklu obrazki które słychać.

Fanatyk2piorunów

@starebabyjebacpradem to ten remaster? Jak oceniasz? Mialem obczaić bo nigdy nie gralem.

Autorytet0piorunów

@starebabyjebacpradem Kurde pograł bym trochę, z kolegami na lanie... Ehhh, to były czasy, teraz nie ma czasów....

@Stashqo jaki remaster :open_mouth: ? Ja ostatnio grałem to był tylko mod podbijający do fullhd. Jest coś więcej?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Koneser

w Dyskusje

10piorunów

Dawno temu, kiedy flash jeszcze istniał jako baza istnienia struktur internetowych pamiętam z dawnych czasów grę pod tytułem submachine/ Był to typowy typ gier typu escape, gdzie znajdowałeś się w jakimś opuszczonym domu, bunkrze, labiryncie i musiałeś za pomocą zagadek, znajdywania itemów przechdozić z pomieszczenia do pomieszczenia, by znaleźć wyjście.

Gra może miała prostą, nawet na tle dzieiejszych standardów prymitywną grafikę, ale miała kapitalny mroczny soundtrack, gdzie miejscami podczas grania miało się naprawdę ciary mimo braku wątku gore czy jumpscare.

Gruba ryba0piorunów

@DungeonFighter dużo było fajnych tych gier flashowych. co się stało, ze juz tego nie ma?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Dyskusje

29piorunów

Sea Dogs 1, jeda ze starych gier, w której byłem zauroczony rozgrywką i samym graniu. Wcielamy się w Nicholasa Sharpa i stajemy przed zadaniem czy wybrać pływanie pod banderą Anglii, Francji, Hiszpanii, czy potem otworzyć sobie wątek piracki. Czy pływać cięzkimi, uzbrojonymi statkami, czy lżejszymi, zwrotniejszymi.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Lunacid, nowa gra w stylu retro dark fantasy, gdzie na zasadach dungeon crawler zbierasz itemy, pokonujesz przeciwiników i odwiedzasz lokacje. Trochę się gra jak w Morrowind, tyle, że to nie RPG, gdzie masz questy od NPC. Mimo, że gra jest nowa, dzięki retro stylowi otaguję, że to retro gaming, bo na pewno gra zainteresuje własnie fanów tego kontentu.

Lider0piorunów

@DungeonFighter Ciekawie wygląda, ale kurła prawie stówe trzeba wydać, poczekam na promocje xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Koneser

w Dyskusje

9piorunów

Visual Novel Nocturnal illusion

Gruba ryba0piorunów

@DungeonFighter tam był jakiś remaster tego typu gier, że grafika taka gładka a nie pikselowa? One boom miały w latach dziewięćdziesiątych, nie?

Gruba ryba0piorunów

@DungeonFighter to jakaś zorganizowana akcja? Pamiętam, że dawno temu miałem ogromne parcie na gierki typu abandonware i tam było sporo tytułów typu jakiś bardzo stary visual novel japoński ale przetłumaczony na angielski i pomimo tematyki kultowy. Sobie przed chwilą z nostalgii wyszukałem May Club a tam w grafice "klasyczna" pikseloza oraz wersje "HD" jak z remasterów klasyków co to teraz są popularne na Steamie. No ale o tych remasterach abandonware'owych vnów z lat dziewięćdziesiątych cicho jakby przeszły bez echa to się zdziwiłem, że kiedy i dlaczego temat raczej nie poruszany.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

75piorunów

Czyż te święta mogły być lepsze? Wątpię.

Pegasus

LOTR Extended (drużyna i wieże)

Sum3piorunów

Ależ zazdroszczę pegazuska. Też miałem, być może nawet ten model. I ten uczuć, gdy dostało się nowy kartridż pod choinkę, nie do opisania. ehhh kiedyś to było kurła...

Pokaż więcej komentarzy (23)