NavaneOsobistość
10piorunów24 420 150 - 250 = 24 419 900
5x50
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
NavaneOsobistość
10piorunów24 420 150 - 250 = 24 419 900
5x50
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
krzysiek34011Gwiazdor
17piorunów308 718,07 - 11,77 - 34,13 - 6,09 = 308 666,08
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
RzeznikLider
23piorunówsplash545Lider
8piorunów31 169 413 - 120 - 120 - 120 - 60 - 60 - 60 - 60 - 60 - 60 = 31 168 693
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
RzeznikLider
20piorunów308 720,53 - 2,46 = 308 718,07
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Rzeznik jaki piękny badyl, idealny na surówkę:upside_down_face:
RzeznikLider
12piorunów118 959 616 - 200 - 200 = 118 959 216
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
xepoFanatyk
7piorunów31 881 + 50 + 50 + 50 = 32 031
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
AnalnydestruktorOsobistość
25piorunów23 306,85 + 4,25 = 23 311,10
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@Analnydestruktor coraz lepiej, coraz dalej, per sperma ad astra xd
@AdelbertVonBimberstein za Twoją radą ( ale też to planowałem) dołożyłem rower. Kilka dni temu po 4 km tuptania poszło 23 km rowerem. Rower typowo miejski. Jest progres, zarówno jeżeli patrzę na czas jak i dystans, oraz częstotliwość.
@Analnydestruktor rower świetnie buduje wytrzymałość tlenową. Jaki rower to nie ważne ważne aby za każdym razem postarać się bardziej.
Tak trzymaj, widzimy się przy kracie na brzuchu. 😉
Mr.MarsGURU
21piorunów308 744,78 - 12,43 = 308 732,35
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

WujekAlienLider
18piorunów308 754,61 - 3,24 - 2,33 - 2,05 - 1,28 - 0,93 = 308 744,78
Brak czasu na dłuższe spacery, więc wjeżdza drobnica
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
vvitchGruba ryba
18piorunów308 760,66 - 6,05 = 308 754,61
Spacer nad morzem w sobotnią, upalną noc. Myśleliśmy, że będzie tam choć odrobinę chłodniej niż w mieście - otóż nie było. :upside_down_face:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

MordiKosmonauta
37piorunów328 997 + 7 + 3 + 3 + 2 + 3 + 7 + 5 + 122 = 329 149
Co zrobić jak chcesz iść na rower, ale równocześnie nie chcesz zrobić sobie z mózgu kaszanki z jajecznicą? Niewiele, chyba że pójdziesz na rower zimą. Do zimy jednak jeszcze dość daleko, a że nie chcieliśmy czekać to po burzliwej burzy mózgów wpadliśmy na pomysł, że pojeździć pójdziemy głuchą nocą.
Pętelka, jaką zaplanowała @vvitch prowadziła przez kilka urokliwych zakątków regionu, z czego zdecydowanie najciekawszym i najładniejszym była droga pomiędzy morzem (mamy jedno więc wiadomo o jakim mówię) a jeziorem, którego nazwy nie pamiętam, a wrodzone lenistwo nie pozwala mi sprawdzić bo musiałbym włączyć jakieś mapy. Dość powiedzieć że jezioro o którym mowa, znajduje się gdzieś w prawo od Darłowa i w lewo od Jarosławca. W górę od Wałbrzycha.
W podziwianiu widoków lekko przeszkadzała panująca wokół ciemność rozświetlana lekko lampkami przezornie przez nas zabranymi. Ciemność rozdzierała również szarówka północno-wschodniego nieba upatrzonego obłokami srebrzystymi. Spotkaliśmy kilka egzemplarzy dzikiej zwierzyny, w postaci lisów, bliżej nieokreślonych bestii buszujących w krzakach przy drodze i jakiegoś typa urządzające go sobie piknik na środku drogi dla rowerów (piknik dość skromny bo składający się ze szluga i piwa, ale zawsze coś).
Na Orlenie w Sławnie zrobiliśmy krótką pauzę na kawę i bułkę z serem, napawając się natchnionymi dialogami stojącej opodal młodzieży, która zasób słów miała równie bogaty jak bogaty w rozum jest mózg konfederaty. Głównie to sylabizowali i chrumkali coś niezrozumiale podlewając to co rusz k⁎⁎wą lub innym c⁎⁎⁎em wyjętym bez skrępowania z zanadrza.
Ze Sławna wróciliśmy starą DK wjeżdżając po drodze w przepiękne jezioro utkane z porannej mgły muskanej przez promienie wschodzącego daleko na wschodzie rozgrzanego atomowego armageddonu, który kolejne dwa dni uczynił dość mizernymi.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

uwielbiam nocne jazdy, ale latać wojewódzką, w sezonie urlopowym, w okolicy turystycznej, w temperaturach które za dnia każą sebkom odsypiać...
edit: tak, przeczytałęm właśnie niżej co @vvitch napisała o ilości aut, ale po fakcie to wiadomo. i tak S11 ściągnęła auta, tym bardziej bym się spodziewał najebanego sebka na pustej drodze
uwielbiam nocne jazdy, ale latać wojewódzką, w sezonie urlopowym, w okolicy turystycznej, w temperaturach które za dnia każą sebkom odsypiać...
Odkąd otworzyli nową szóstkę, to ta stara służy głównie lokalsom i autobusom by dojechać do wiosek, ja np. lubię tam wyskoczyć w niedzielę lub święto jakieś to wtedy przez kilka km możesz nie spotkać ani jednego auta.
@wonsz Niby DW, ale bezpieczniejsze od tej drogi w naszej okolicy są już chyba tylko odseparowane trasy rowerowe jak Stary Kolejowy Szlak. Osobiście czuję, że jest większa szansa, że coś mnie pierdolnie w promieniu kilometra od domu niż tam - trzeźwy debil zapatrzony w telefon czy najebus, bez względu na porę dnia.
@wonsz Kiedy jeszcze chciało mi się jeździć ultra to etapy nocne zawsze starałem się puszczać po drogach wojewódzkich i krajowkach jeśli tylko gdzieś były, a nie musiałem odbijać po gminy. Na ogół asfalt jest o wiele lepszy i nie wpadniesz nagle w dziurę. Łatwiej też zjechać na jakąś stację benzynową żeby chwilkę odsapnąć. Kierowcy też jakoś bezpieczniej w nocy wyprzedzają. Bardziej obawiam się dzikiej zwierzyny, która może mi wyskoczyć przed rower (zdarzało się już) niz kierowców:)
@Mahjong a rzeczywiście, to S6 w tę stronę.
@Mordi @vvitch a no to widzicie, u nas na odwrót, my z kumplem latamy po zmierzchu po podwrocławskich wsiach i właśnie unikamy co bardziej uczęszczanych tras bo tam się jednak dzieje - wyjazdówki na Kłodzko, Świdni...znaczy Wałbrzych czy Środę Śląską to tylko w poprzek przekroczyć i trzymać się z dala.
W podziwianiu widoków lekko przeszkadzała panująca wokół ciemność rozświetlana lekko lampkami przezornie przez nas zabranymi. Ciemność rozdzierała również szarówka północno-wschodniego nieba upatrzonego obłokami srebrzystymi.
Nie tylko przezorny, ale i poeta :smiley:
fistiAutorytet
23piorunów328 987 + 10 = 328 997
Poranny wyścig z czasem i spokojne kręcenie do domu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
jakibytuloginGruba ryba
19piorunów308 763,26 - 2,60 = 308 760,66
ostatnie tuptanko czerwcowe
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
jakibytuloginGruba ryba
23piorunów328 759 + 20 + 11 = 328 790
pracodomy na zakończenie miesiąca
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
HugsFenomen
7piorunów31 170 013 - 600 = 31 169 413
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
HugsFenomen
17piorunów308 773,09 - 9,83 = 308 763,26
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
PigachuTytan
24piorunów328 726 + 16 + 17 = 328 759
pracodomy
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
PigachuTytan
24piorunów23 282,05 + 5,42 + 10,78 + 8,60 = 23 306,85
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
PigachuTytan
7piorunów5 972 339 - 800 - 1 300 = 5 970 239
#plyniemydojadraziemi #plywanie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin