Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#studbaza

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów


Miałem dzisiaj egzamin, na którym miałem zrobić 20 minutową prezentacje, i sam ją poprowadzić. Przygotowałem wszystko, po czym na 10 minut przed egzaminem się dowiedziałem że zrobiłem prezentacje na zły temat.
Musiałem wszystkiego się nauczyć w trakcie egzaminu kiedy reszta prezentowała, i opowiedzieć wszystko z głowy mając jakieś 40 minut na przeczytanie opracowania naukowego, pokazania że je rozumiem i streszczenia go przed grupą i wykładowcą.

No więc zdałem na 5, i mogę wam teraz opowiedzieć o porównywaniu testów statystycznych w medycynie skoro już jestem ekspertem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk24piorunów
10 minut przed egzaminem się dowiedziałem że zrobiłem prezentacje na zły temat.

@redve dlatego ludzie kończyny przed operacją podpisują.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

68piorunów

Dzisiaj mieliśmy ostatni z ostatnich egzaminów na
Potem część osób z roku poszła świętować do knajpki, gdzie chodziliśmy co roku.
Zawsze nasz roku był podzielony na dwie grupy, pierwsza trzymała się starościny, druga mnie.
I ja, i starościna jesteśmy no cóż... Pilne uczennice, pierwsze do merytorycznej dyskusji, do robienia projektow i tak dalej. Oczytane, poziom wiedzy odbiegający od reszty grupy. Ja tam pomagałam komu mogłam, z pracami na zaliczenie, tak zwyczajnie na zajęciach czy pisałam swoje egzaminy duzymi literami a potem kartkę odwracałam w stronę innych, żeby ściągnęli co im brakuje. Starościna miała trochę odmienne podejście, wprowadziła sztuczne podziały i leciały ze strony tamtej grupy bardzo niemiłe słowa w moją stronę.

Wiadomo - dwie żmije w jednym gnieździe to za wiele ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Ja do końca pomagałam z pisaniem pracy dyplomowej, formatowałam koleżankom pliki tekstowe, podpowiadałam co i jak. Trochę też na boku cisnelismy beke z tamtej grupy, że dorosłe baby zachowują się jak w przedszkolu, obgadują, wyzywają, do wszystkiego podchodzą śmiertelnie poważnie.

Nie spodziewałam się, że ktoś powie mi dziś cos więcej, niż "dziekuje".
"Moja" część grupy zrzuciła się na długopis z dedykacją dla mnie za pomoc przez te 3 lata, a kilka osób dało mi jeszcze osobne prezenty.
Nie pamiętam, kiedy ostatnio było mi tak miło lub czułabym się tak bardzo doceniona przez osoby niebędące moją rodziną.
I nie chodzi mi o fakt wydania kasy przez nich, tylko po prostu o samo docenienie poświęcanego czasu, te mile słowa, które padly dziś na świętowaniu zakończenia nauki.
Dla takich uczuc warto było do samego końca po prostu być sobą :smiley:

Będę bardzo miło wspominać te 3 lata, a dzisiejszy dzień to wisienka na torcie.

Fanatyk3piorunów

@MoralneSalto gratki ukończenia oraz fajnej grupy. Trochę wiem co teraz czujesz. U mnie na roku też mało ludzi dawało info, byłem jednym z nielicznych co dzieliło się notatkami na "grupie roku", bliższym znajomym też czasem pomagałem formatować etc. I zdziwiło mnie jak po jednym egzaminie (czy kolokwium, nie pamiętam?) podszedł gościu z roku, nigdy w sumie nawet nie gadaliśmy, tyle co z widzenia znałem i dał mi czteropak piwa - powiedział, że za całokształt tego co robię dla roku. Było to mega, mega miłe, nigdy czegoś podobnego nie dostałem od nikogo. Zawsze się starałem pomóc, liczyłem że zmobilizuje grupę a na ogół czekali na gotowe. I ta sytuacja sprawiła, że dalej tak ciągnąłem... Może po prostu lubiłem bezinteresownie pomagać ludziom. Poryte i ciężkie czasy, ale nawet miło wspominam.

Spróbuj utrzymywać kontakty z tymi ludźmi, bo widzę że fajna ekipa. U mnie w ciągu roku-dwóch po studiach z 10 osób z którymi rozmawiam zostało 5 😒

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

47piorunów

3 lata ciężkiej pracy :smiley:
9 lipca obrona i elo nara, never again.
Jeśli wrócę kiedyś na studia to na pewno na zaoczne, nie na dzienne.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Studenckie życie

2piorunów

„Skok w dorosłość”, czyli raport o tym, co myślą młodzi i jakie mają plany

Dla młodych ludzi rodzina i przyjaciele to największa wartość i źródło wsparcia, większość z nich już pracuje i uważają, że wyższe wykształcenie jest bardzo ważne dla osiągnięcia sukcesu zawodowego – tak wynika z raportu z badań przeprowadzonych przez Instytut Badawczy IPC na zlecenie Politechniki

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Dziki dzień na uczelni. Były 2 prezentacje u dziadów i chyba przez to ze stresu nie mogłem zasnąć w nocy. Najpierw babka się czepiała, że 2 pierwsze prezentacje fajne a reszta z czatu kiedy właśnie druga była cała z czatu bo nas pytali wcześniej jakie mamy tematy bo oni by chcieli wszystko z GPT pisać bo nie warto się starać to już mieliśmy podcięte skrzydła.

Potem profesor wziął nas na aulę na 400 osób kiedy nas w klasie jest 30 xD najpierw szło bardzo wolno a potem szybko z stoperem bo czas goni jeszcze i tak z 1/3 prezentacji go nie było bo dzwonił mu telefon to inna pani z nami siedziała. Na szczęście wyszedł gdy ja prezentowałem:) a tak to strasznie serce mi waliło nogi mi się trzęsły a gdy wyszedł to wszystko puściło. Na koniec jeszcze na podsumowaniu powiedział nam, że wszystko fajnie konkretnie wypisane tylko krótko, ale wyliczenia elegancko zrobione xd

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Godzina 1:39 w poniedziałek, wysłałam całą pracę dyplomową do promotorki bo miałam "bezwzględnie do poniedzialku wysłać" i czekam jak zbity pies na poprawki.
Ale wysłałam. I to się liczy.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

poszedlem na juwenalia sam, i nie umiem zagadac do nikogo. Nie ma tu moich znajomych. Wale browara i muza napierdala

Fanatyk15piorunów

@redve ja pi⁎⁎⁎⁎le, twoje wcześniejsze pytanie o na balety od 18-2 żeby wyrwać świnie dotyczyło juwenaliów? To jest k⁎⁎wa mega istotny kontekst i generalnie chciałem ci odpowiedzieć żeby się po prostu umyć, dla beki, ale teraz wychodzi że to niegłupi pomysł był...

Na juwenalia to ty musisz mieć używki a nie pachnieć.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Hydepark

40piorunów

Hej wszystkim :).

Stwierdziłem, że moi studenci się napracowali i zrobiłem z ich prac showreel, a że sporo wysiłku w to włożyli to pochwalę ich tutaj :smiley:

https://youtu.be/ln3VP7slMMs

Specjalista1piorunów

Co oznaczają te skróty po myślniku przy nazwisku? I na jakiej uczelni wykładasz? Super to wygląda.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Z okazji dzisiejszych OSTATNICH zajęć na Minister Dobrego Nastroju i Celebracji zarządził świętowanie.

3 lata studiów dziennych, pracy na etacie, poswiecania się hobby, w międzyczasie jeszcze organizacja wesela, potem wywrócenie życia do góry nogami - DAŁAM RADĘ! A raczej daliśmy bo mężu się należy specjalny order za wspieranie w tym całym szaleńtwie.

Jeszcze tylko kilka egzaminów, obrona i elo 😉 Te nadchodzące wolne piątkowe wieczory i soboty.... Nie wiem nawet, co zrobię z taką ilością wolnego czasu. Ale na magisterkę na razie NA PEWNO nie idę.

Miło jest być choć przez chwilę z siebie zadowolonym.

Ps. Picie szampana z "politrowego" kielich zawsze na propsie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Juwenalia UŁ

tldr: wspaniała to była impreza każdy musi iść na coś takiego.

Już zeszło ze mnie trochę podniecenie. Wszystko co wydarzyło się na juwenaliach jest wartością dodatnią do mojego życia i poszerzyło znacznie moje horyzonty.

Poznałem bardzo ciekawych ludzi min. pielęgniarza, przyszłego lekarza, automatyczkę, przyszłego sędziego. Każdy z nich bardzo otwarty człowiek i z pasją opowiadali o tym czym się zajmują, oraz dzielili się planami na przyszłość.

Chociaż najbardziej moją uwagę przykuła instruktorka fitnessu, która studiuje fizjoterapię. Od razu gdy ją zobaczyłem to mi stanął. 180cm, blond proste włosy, niebieskie oczy, wąskie usta, zarysowana lekko wysunięta szczęka. Po górnej budowie miałem wrażenie, że coś tam ćwiczy bo spodnie miała luźne to d⁎⁎y nie podkreślały. Okazało się, że rowniez bardzo jej się podoba album " tourted poems departament" więc trochę o tym pogadaliśmy i zaprosiła mnie do siebie na wtorek na 18 to możemy razem posiedzieć i posłuchać więc trzymajcie kciuki by się udało.

Poszerzyłem swoje horyzonty bo poza elektrycznymi gitarami, nie znałem nikogo kto gra, oraz dowiedziałem się czego słucha młodzież.

Zabawa była przednia trochę potańczyłem, zagrałem we flanki, ale bez takich cudownych ludzi nie byłoby to możliwe.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

- czarno

Juwenalia UŁ cz.2

Żadnych fajerwerków nie było. Głównie kręcenie się po okolicy, oraz flanki bo były 3 gry. Doszliśmy do grupki znajomych kolegi z klasy i z nimi cały czas siedzieliśmy, fajne wariaty. Znowu próbowałem zajarać, ale nic nie czułem.

Byłem sam bo dziewczyny z mojej klasy były z chłopakami więc uznałem, że nie będę im przeszkadzać, inna, która nie ma partnera/partnerki była podrywana przez innego chłopa to też się nie mieszałem a kolega był z swoimi ziomkami a ja nich nie znam.

Kolega z klasy namawiał mnie na picie whisky jednak się nie dałem i odmawiałem.

Zimno było spać mi się chciało to 1:30 wróciłem na chatę. Socjalizacji wystarczy mi na najbliższe 5 lat. Próby wychodzenia do ludzi czy rozwijania się to dla mnie oszukiwanie samego siebie, najpierw bym musiał kilka książek przeczytać na dany temat zanim spróbuję bo tak to próbowanie nic nie da.

Gruba ryba1piorunów
>. Socjalizacji wystarczy mi na najbliższe 5 lat. Próby wychodzenia do ludzi czy rozwijania się to dla mnie oszukiwanie samego siebie,

no dawka jaką zapodałeś jednorazowo jest iście atomowa
rozbij na mniejsze, a bazie lepij 😉
w każdym razie wyzwanie było trudne, podołałeś mu (ง •̀ᴗ•́)ง

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

- do czarnolistowania

Juwenalia Uł

Przed imprezą:

Przyjechałem z kolegą sporo wcześniej przed przyjściem mojej klasy bo kolega pracuje na ochronie i obstawiał biedronkę przy akademikach. Już przed samą imprezą była mnóstwo pięknych kobiet. Na wstępie z biedronki widziałem ludzi wychodzących z alkoholami. Przykro mi się od razu zrobiło widząc młodych ludzi z takimi narkotykami jeszcze słyszałem tekst" ja to już jestem na⁎⁎⁎⁎na". Po rozpakowaniu i ogarnięciu się czułem duży stres, mimo, że jeszcze kilka godzin było do przyjścia mojej klasy. Ludzie chodzili po okolicy z megafonami i darli się. W biedronce wystawili alkoholu tyle co nigdy i było taniej niż zazwyczaj.

spotkanie z klasą:

Odczuwałem ogromny lęk z obawy przed wystawieniem mnie przez ludzi z klasy jednak udało mi się znaleźć jedną dziewczynę i z jej kolegą z białorusi poszliśmy do żabki, przy której była ogromna kolejka. Oni prali piwo i wino a ja wziąłem piwo 0%. Gość był w szoku, pogratulował mi i mówił, że jestem pierwszą, która nie spożywa alkoholu bo tak postanowiła.

Białorusin się rozłączył po wyjściu z sklepu i poszliśmy do 2 dziewczyn z klasy. Ogólnie były zdziwione, ze byłem. Z nimi chwilę posiedzieliśmy następnie poszliśmy razem na elektryczne gitary a jedna dziewczyna została na kocum jednak kolejka była ogromna to nie szliśmy pod scenę a staliśmy za bramkami. Potupałem trochę nóżką próbowałem się pokręcić. Po tym wróciłem to tej co sama została, pytała jak tam to powiedziałem, że trochę się pobawiłem i jedna z dziewczyn od nas Ukrainka fajnie się kręciła i ma wyczucie rytmu mimo nie znania piosenek, ta mnie pyta: "czujesz coś do niej?" bo ona jak się napije to lubi pogadać o takich rzeczach jednak odpowiedziałem szczerze, że nie mam uczuć i nie jestem do nich zdolny. Po okolicy kręcił się gość przebrany za jezusa i kiwał palcem gdy ktoś palił i mówił "nie ładnie" ja nie palę to mi się nie dostało. Posiedzieliśmy tak trochę i doszedł do nas inny gość z klasy podpity z bardzo dobrym humorem. Pytał mnie jak się bawię a ja, że "dobrze".

Chłop zaprowadził nas do swoich znajomych oni mieli znak ostrzegawczy jak z budowy, na którym usiadła ich znajoma i chcieli z nią tak pochodzić trochę jednak się ułamał. Gdy tamci odeszli ziomek wziął jakąś flagę, jednak zaraz przyszli z awanturą czy my od nich jesteśmy jednak nic się nie stało. Po tym poszliśmy po kolejną dziewczynę z klasy, ona się zjarała i oglądała "shreka" to przyszła później.

Inna ekipa:

Idąc z kolejną dziewczyną jakiś typek zagadało nas 2 typów czy mamy bletki a koleżanka miała. Nie było nas dużo to zapytano ich czy by chcieli zagrać w flanki a oni chętnie po czym poszli po resztę ludzi. Była jedna dziewczyna i kliku chłopaków Ja nie grałem we flanki bo nie czuję tej gry, pijąc na szybko momentalnie bym się zrzygał. Po flankach wziąłem parę buchów jointa jednak nie jebło mnie. Nie było kolejek to poszliśmy pod scenę, gdzie grał jakiś młody DJ, w trakcie wpadł kolejny chłopak z klasy, ja nie umiem tańczyć ani nie znałem tych piosenek więc nie bujałem się za bardzo co zauważyli inni a ja odpowiadałem, że bawię się jak umiem. (Wolałbym by leciało "tourted poems department" a z zabawowej muzki to" królowie życia", "summer time holocaust"). Koncert zakończył się tym, że podczas ostatniej piosenki wzywali służby medyczne bo coś się stało, ale nie widziałem bo było to z drugiej strony. Potem trochę się kręciliśmy po okolicy.

Najciekawszą rzeczą było to, że powstał związek pomiędzy dziewczyną z mojej klasy a typem z innej ekipy a zaczęło się od gadki nt. elekotronicznego papierosa. Nawet inny typek miał im udzielać ślubu. Kolejny gość też bajerował inną dziewczynę z mojej klasy, ale nie było to aż tak widoczne.

Ja o 3:00 się zawinąłem bo spać mi się bardzo chciało. Wracając do siebie czułem niedosyt i pustkę po wszystkim. W głowie mi tylko leciało "manuskrypt" Taylor Swift. Natury nie oszukam nie nadaję się do ludzi, nie potrafię bawić a moje miejsce jest przy komputerze.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Co się robi na juwenaliach? Coś u mnie w klasie gadają, że ma być coś takiego. Ja i tak nie idę bo wydaje mi się, że będzie dużo ludzi i głównie naćpani studenci a to nie dla mnie. Jednak ciekawi mnie czy tylko ja mam takie zdanie.  

Gruba ryba4piorunów

>Co się robi na juwenaliach?

uczestniczy w koncertach i ...no ...juwenaliach, tj. imprezach towarzyszących dla studentów

Gruba ryba6piorunów

ćpa się i chla się, niepowtarzalna okazja, żeby urwał się film

Pokaż więcej komentarzy (60)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

TLDR: jest mi przykro bo zawsze mam najgorsze pomysły i nikt mnie nie popiera.

Mamy na zajęciach zrobić grupowo prezentację nt. sektorów kreatywnych: muzyka, film, reklama, telewizja, architektura,moda. Gdzie opowiadamy o nim, oraz wybranej przez nas firmie z tego sektora, mając być 3 zadania aktywizujące grupę z czego jedna to zwykle kahoot. Inne grupy miały np. nagranie filmu, zrobienie mostu z makaronu i taśmy klejącej, zrobienie, albo chociaż opisane reklamy dla konkretnej grupy docelowej(tematem była woda mineralna, ale były różne grupy wiekowe).

Nam się wylosowała muzyka to z racji tego, że zakochałem się w Taylor Swift i ubóstwiam Billie Eilish to chciałem Universal music group bo one obydwie są w tej wytwórni, ale nie c⁎⁎j ma być spotify. Mogę wziąć gitarę bo w podstawówce grałem a ta dalej leży w domu to jako aktywizację mogliby pobrzdąkać to k⁎⁎wa nie bo nie każdy umie. Stwierdziłem, że mam to w d⁎⁎ie i już nie będę odzywał.

Jest mi przykro bo tak k⁎⁎wa do zajebania, całą edukację najlepiej nie wychylaj się bo i tak będą cię mieli za dziwaka. Jak robiliśmy testy na rolę w grupie to podchodzę do pani z pytaniem co mam robić bo nic do mnie w jednym nie pasuje a pani:" nie proponujesz dobrych rozwiązań?" i ja szczerze odpowiedziałęm:" ja to tylko głupoty gadam i nie mam racji", też trochę lipa wyszła bo nie mieliśmy o sobie źle mówić, ale ja nie potrafię inaczej, ale już c⁎⁎j zaznaczyłem to co pani mówiła.

  

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus moim zdaniem Spotify jest ciekawsze od Universal music group, moze być wiecej do napisania w prezentacji. Ale nikt tu nie powiedział, że UMG to najgorszy pomysł, też jest to dobry temat. Ale jak zostało 2 dni do prezentacji to szedłbym w pewniaki.

A co do gitary, też nie jest to głupi pomysł, ale będzie ograniczony do tych co umieją grać. A jak ktoś przyniesie głośnik i puści jeden osiem L to zaśpiewają wszyscy.

Pamiętaj, że to praca w grupie, a celem jest, żeby cała grupa zaliczyła (potencjalnie jak najmniejszym nakładem pracy). I nikt tutaj nie napisał, że Twój pomysł jest najgorszy, tylko Ty.

Gruba ryba0piorunów

A co do tego pytania na drugim obrazku, odpowiedź D pasuje - zaproponowałeś przecież oryginalne rozwiązanie. Ale grupa wybrała inaczej. Mogłeś dać więcej argumentów, dlaczego UMG będzie lepsze od Spotify, a nie obrażać się na resztę

Fenomen0piorunów

@roadie ogólnie to mamy za 2 tygodnie, tylko chcą zrobić 2 dni przed. Nie da się tego nie zaliczyć i tak każdy ma 5 ważne by zabawa była i można się czegoś dowiedzieć. Żadne argumenty nic by nie dały bo zawsze nie mam racji. Nikt nie powie wprost, że najgorszy bo ludzie nie mówią wprost szczególnie dziewczyny a one pisały na screenie.

Pokaż więcej komentarzy (3)