Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sylwesterzhejto

Mocarz

w Hydepark

7piorunów

Co robicie na sylwestra?
Ja robię suszoną wołowinę, gram w Simsy i pilnuję piesków

 

GURU2piorunów

@Vuaaas

>Ja robię suszoną wołowinę

Przepis wrzuć w wolnej chwili.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Wirtuoz

w Dyskusje

1piorunów

Ehh ale by sie chlop przytulił do sarejmyszki

https://www.youtube.com/watch?v=7P66kloA_Og
   

Osobistość0piorunów

był tu kiedyś wielbiciel szarych dzikich myszy podobno usunął konto, pięknie tagujesz jak na nowicjusza 😉
>Dołączył/a: 31.12.2023 - ponad przeciętnie witamy na pokładzie
pzdr

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Psy

7piorunów

Pies mi podbudował samoocenę. 😁
Ogólnie ona boi się wystrzałów, ale jak idę z nią na dwór (mieszkam na wiosce), to już się robi bardziej kozak niż kapeć i mniej się cyka.
Taki to mój sylwester. Netflix - Alice in borderland (serial swoją drogą, bardzo polecam) i uspokajanie psa. Ogólnie myślałem, że spędzę go z psem pod zlewem, ale jest spoko.
Tak więc wszystkiego dobrego wszystkim. I oby za rok można było powiedzieć, że ten rok był dobry.

Nie zapomnę go nigdy. 🙂

Bawcie się bezpiecznie i wracajcie bezpiecznie.
Powrót z kibla, na fotel też może być ryzykowny, bo to szafa fiknie, albo tory będą złe...
W każdym razie wszystkiego dobrego i jeszcze raz pieniędzy 😛

Gruba ryba1piorunów

@razALgul tez spędzamy z piesem sylwester bo bida sie boi. Serial ogladalem w zeszlym roku, polecam nastepny " Potwor z gyongsangu" czy jakos tak😁

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

https://youtu.be/jWu-i2Xo1xA?si=dxhbgdIO7KyuTm_B

Wszystkiego najlepszego w Nowym Jorku Hejterzy i Hejterki

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

6piorunów

O której muszę wkleić posta żeby móc marudzić że odznaki nie działają?

Osobistość1piorunów

@entropy_ @hejto a ja będę miał dwie?

GURU1piorunów

@Bezkid powinniśmy to my jeszcze zanasza aktywność dostać jeszcze pewnie z 5 innych zaległych które też nie działają xD
Za dzisiaj @hejto jesteście mi winni dwie bo @Bezkid ma dwie to ja też chcę

Osobistość1piorunów

Paru elementów nie ma, bo myślałem że się jeblem a wpadł klocek pod kanapę. Spoko. Generalnie tylko gwiazdkę mniej za instrukcje. Potem jak będę miał chwilę to zrobię post ale chce najpierw skończyć w wolnej chwili :)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

100piorunów

U mnie impreza trwa. To już chyba 5 rok bez alko i poniżania samego siebie. Z synem już opracowaliśmy butle i jemy sobie. Ten rok był dobry, już wiem… (tfu tfu, odpukać) …że kolejny będzie jeszcze lepszy. Dużo staram się inwestować w wiedzę, myślę że w przyszłym roku zacznie oddawać. Jutro wstaje i jadę na cmentarz odwiedzić rodzinę i dać znać że nowy rok a ja o nich pamiętam. Wam też życzę żebyście życie wzięli za gardło i powiedzieli że wy tu rządzicie i nie pozwolili żeby błędy życia codziennego zniszczyły wasza pewność siebie o poczucie wartości. Niech wam się wiedzie.
(P.S Pierwszy Sylwek na Hejto)

Osobistość2piorunów

@sone keep up! Z tym braniem życia za gardło zgadzam się w 100%
Albo sam pozmieniasz życie, albo życie cię pozmienia :)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Jak wszyscy to i ja polecę z  .

Tak, żeby nie przynudzać będę się streszczał. Pierwsza połowa 2023 była preludium do wszystkich wydarzeń, które nadeszły wraz z ostatnim kwartałem tego roku. W zasadzie końcówka roku to kulminacja efektów wszystkich podjętych ostatnio decyzji.

Przede wszystkim niedawno na świat przyszedł mój syn. Więc stosunek sił rodzice vs kaszojady wyrównał się, bo mam teraz dwoje. Jestem z tego powodu przeszczęśliwy, ale wiecie albo się domyślacie jak to jest z takim maluchem. Plus pierwsze dziecko, które wymaga teraz więcej uwagi. Bywają wzloty i upadki, ale myślę, że wszyscy dajemy radę i tworzymy fajną rodzinę.

Narastająca frustracja pracą zmotywowała mnie do zmiany. Udało mi się znaleźć pracę, w której mogę się rozwijać, a wynagrodzenie wzrosło o prawie 40%. Oczywiście musi być jakieś 'ale', więc frustrację i wypalenie zamieniłem na paraliżujący stres w nowej pracy, bo syndrom oszusta we mnie silny. Do tego na razie jestem na tymczasowej umowie i to też nie pomaga. Tym bardziej, że gdzieś tam w tle majaczy widmo niewypłacalności, jeśli firma nie zdecyduje się na dalszą współpracę ze mną.

Powyższe zgrało się jeszcze z pewnym 'kamieniem milowym' w karierze zawodowej mojej partnerki więc było sporo stresu i nerwów, ale na razie pomału wychodzimy na prostą.

Nawet udało się przeczytać trochę literatury - zarówno branżowej jak i beletrystyki, ale mam niedosyt i rozgrzebane kilka książek, do których chciałbym wrócić, plus ciągle wydłużająca się lista pozycji do przeczytania.

Z uwagi na powyższe moja forma i kondycja poleciały na pysk. Nie będę owijał w bawełnę - ulanym bardzo. Nigdy nie byłem super fit, ale nie pamiętam, abym kiedykolwiek był tak spasiony.

Jakie plany na 2024? Przede wszystkim utrzymać się w nowej firmie, zmienić mieszkanie na większe (najchętniej na własny dom), zadbać o kondycję fizyczną i jakimś cudem znaleźć ciut więcej czasu dla siebie i rodziny. No i trochę się w końcu wyluzować. Tylko tyle i aż tyle.

=======================

Z uwagi na to, że sporo tu zaglądam i Hejto jest moim ulubionym przerywnikiem pomiędzy całym moim prywatnym zamieszaniem, a ten Portal tworzycie Wy - chciałbym Wam życzyć dużo zdrowia i spokoju w Nowym Roku. Oby był lepszy niż 2023. Trzymajcie się tam kimkolwiek jesteście.

 

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Gówno warty ten wpis dla wielu ale sobię zrobie podsumowanie obecnego roku, jak wielu z Was.
Co mi się udało w tym roku, z takich co mnie najbardziej cieszą:

* umarła teściowa która doprowadziła do przedwczesnego zgonu wielu osób i była główną przyczyną jazd z żoną
* udało mi się pogodzić z Zołzą i wycofała papiery rozwodowe. ile to ja się nałgałem żeby tą sprawę załatwić...
* dochód pasywny z wynajmów pozwala na kupno kolejnego mieszkania które się samo spłaci w max 5 lat
* zoperowałem więzadła co mnie najbardziej cieszy i mogę znowu nakurwiać na nartach^^
* byłem w Corleone które zawsze chciałem odwiedzić ale nigdy nie było kiedy, taka drobnostka a było mega
* nauczyłem się jeździć na łyżwach xD

Co mi się nie udało i co mnie smuci, bo głównie nie z mojej winy:

* nadal czekam na spadek po chrzestnym, coś niespieszno mu w zaświaty
* jakiś c⁎⁎j z wąsami mnie przelicytował na komorniczej licytacji na zwierzyńcu, nie mogę tego przeboleć od pół roku
* mam coraz gorsze relacje z rodzeństwem
* nie udało się rzucenie piwkowania
* mam pierwszy wyrok

A wszystkim Wam życzę w Nowym Roku spełnienia wszystkich planów, jednego marzenia, dużo zdrowia i żebyśmy się tak nie wkurwiali na siebie nawzajem w nowym roku :smiley:

 

GURU5piorunów

@moderacja_sie_nie_myje

>nadal czekam na spadek po chrzestnym, coś niespieszno mu w zaświaty

WTF bro

Autorytet1piorunów

@bartek555 @Opornik
>czlowiek skurwiel
Nie znasz to nie oceniaj, chłop się męczy od lat i żyje praktycznie pod kroplówką, po udarach, ledwo kontaktuje, 90 % czasu to jest majaczenie, jakieś napady, drgawki i generalnie lepiej dla niego żeby już zszedł. Napisałem to w skrócie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

58piorunów

ŻYCZENIA DLA KOLIEGÓW I KOLEŻANEK
Gdy rozbłysną ognie sztuczne
i za trójkę wejdzie czwórka
niech świętuje każdy hucznie
z kawiarnianego podwórka!

Z internetu śle życzenia
wasza koleżanka Paszka:
wszyściutkich marzeń spełnienia,
by miast flaszki była fraszka,

szto by stajał, była forsa,
rymowanie było lżejsze,
zdrowie było jak u morsa -
wszak to zdrowie najważniejsze!

I by w codziennym natłoku
dalej wierszyć w Nowym Roku!
   

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

113piorunów

Nie będę się rozpisywał. Dużo zdrowia. I pieniędzy. I czego tam sobie byśmy sami życzyli! Oby ten '24 był chociaż odrobinę weselszy, bezpieczniejszy i co najważniejsze, o wiele nudniejszy niż aktualnie odchodzący w niepamięć '23. Tego sobie i Wam życzę z całego zimnego serca, które mi się jeszcze ostało.

Aj waj! 😉

John

 

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Ciekawy rok, sporo się zadziało w chłopskim życiu. Nie robiłem wpisów od świąt, bo poleciałem w tango z alko. (samotna świąteczna deprecha a później to jakoś samo poleciało) Życzę sobie w przyszłym roku wytrwałości w robieniu formy, zmiany pracy na bardziej dochodową (może wyjazdu za granicę, bo nic nie trzyma) i po prostu spokojnego życia bez stresu, którego jest za dużo. Czego i wam panowie i panie życzę. Szczęśliwego nowego roku, mniej stresu i po prostu uśmiechu z prostych rzeczy.
PS. Dziękuję za pioruny, wsparcie, komentarze. Budowało mnie to przez ten rok a w tym ostatnim okresie jeszcze bardziej ❤️

Pokaż więcej komentarzy (4)