rm-rfTytan
83piorunówAle mi się fajna Pani anestezjolog trafiła xD
Gadka mniej więcej wyglądała tak:
- dostanę narkozę?
- ale do narkozy to musisz nie mieć brody bo z brodą trochę kiepsko z tą maseczką z tlenem, ale uspie cię byś nic nie pamiętał i dam znieczulenie w kręgosłup.
- ooo a dostanę morfinkę?
- lepiej, dam ci coś 100 razy mocniejszego - fentanylu, próbowałeś? (I tu słyszę taką radość w głosie)
- no to dajesz
- hehe
- hehehe
- a jak masz na imię?
- było trzeba słuchać jak ci się przedstawiałam
No i jeb odpływam powoli...
- Znajdę cię na fejsie i będziemy tym handlować Heisenberg
- hehehe lepiej nie...
No i kolejne przebudzenie miałem śpiewając melodyjkę z Mario Bros i opowiadając jak grzybki zbierałem xD Niestety już poza salą więc nie zdążyłem Pani anestezjolog za tripa podziękować.
#owncontent #szpital #narkotykizawszespoko
@rm-rf Tylko raz miałem narkozę, jako dziecko. To był jedyny raz w życiu, kiedy "urwał mi się film", zawsze po alkoholu nie ważne ile wypiłem to wszystko pamiętam, ale po tej narkozie to po obudzeniu się miałem kilka godzin pustki. Dopiero dzień później rodzice opowiadali mi, że odpierdalałem jakiś szajs po obudzeniu się i cały czas musiał ktoś przy mnie siedzieć i mnie trzymać bo chciałem wstawać i gdzieś iść, gadałem od rzeczy itp, a ja tego totalnie nie pamiętałem.
@rm-rf ta, mi też dali standard fentanylu do operacji. Tylko w wywiadzie anestezjologicznym napisałem im, że rano brałem 160 mg oksykodonu, więc tego fentanylu równie dobrze mogło nie być. Więc była wesoła operacja na pacjencie który miał tylko paraliż lekami i propofol. Znaczy się ten oksykodon wziąłem do szpitala i po operacji przez te kilka dni, które byłem w szpitalu dalej się tym żywiłem. Pielęgniarki były bardzo zdziwione tym, że na następny dzień po wycięciu wyrostka ja o 10 rano byłem w stanie samodzielnie przejść do toalety xDDDDD
W wypisie nic o tym nie było i nam wrażenie, że anestezjolodzy też sobie nic nie zrobili z tego, co wpisałem xD

















