Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzaczki

Gruba ryba

w Ciekawostki

118piorunów

Łasica (nie)cała na biało :snowflake: :white_circle: Niektóre gatunki łasic zmieniają zimą futro na śnieżnobiałe – najbardziej znanym przykładem jest gronostaj europejski (Mustela erminea), którego białe futro z charakterystycznym czarnym końcem ogona przez stulecia było kojarzone z królewskim majestatem, dotyczy to jednak także łasicy pospolitej (Mustela nivalis) oraz występującej na kontynencie amerykańskim łasicy długoogonowej (Mustela frenata).

Zmiana koloru zależy od tego, w jakiej części świata żyje łasica. Osobniki z cieplejszych regionów pozostają przez cały rok brązowe, a ich zimowe futro co najwyżej zmienia odcień na jaśniejszy. Łasice tego samego gatunku żyjące kawałek dalej na północ, gdzie jest nieco chłodniej, mogą mieć częściowo białą, częściowo brązową zimową szatę. Z kolei zupełnie białe zimowe futro występuje przede wszystkim u osobników zamieszkujących środowiska górskie oraz zimniejsze regiony, w których śnieżne zimy są normą.

Łasica pospolita w białej szacie zimowej jest całkowicie biała, natomiast gronostaj i amerykańska łasica długoogonowa mają zawsze czarną końcówkę ogona. Jest to bardzo przydatne, gdy atakuje je z powietrza sowa, jastrząb lub inny ptak drapieżny – czarny koniec ogona przekierowuje uwagę napastnika i skłania go, by podczas ataku celował właśnie tam zamiast w głowę lub inne wrażliwe części ciała zwierzęcia.

Zimą łasice nie zapadają w sen zimowy i choć spędzają sporo czasu w podziemnych kryjówkach, gdzie jest cieplej, to muszą też aktywnie i często polować. Nie są wybitnie dobrze przystosowane do ciężkich mrozów – ich futro nie zatrzymuje ciepła tak skutecznie jak dłuższe, gęstsze futro z podszerstkiem, jakie mają niektóre inne zwierzęta. Na dodatek mają szybki metabolizm i nie gromadzą w ciele zapasów tłuszczu, muszą więc dużo i często jeść, by przetrwać zimę. Zjadają równowartość nawet 40% swojej całkowitej masy ciała w ciągu jednego dnia, a czasem więcej. Żywią się głównie małymi gryzoniami, a jeśli mają pod dostatkiem pokarmu, przezornie chowają nadmiarową zdobycz na później.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Osobistość5piorunów

@Apaturia widziałem na żywo łasicę zarówno w letnim jak i zimowym umaszczeniu. Przepiękne zwierzęta.

Fenomen4piorunów

ale piękny zwierz ❤️

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Ciekawostki

121piorunów

Nieoczekiwanie białe chomiki. Chomicznik dżungarski ( Cricetiscus sungorus), bardziej znany jako chomik dżungarski, występuje na obszarach stepowych i w tundrze w zachodniej części Syberii i w Kazachstanie. Należy do popularnych zwierząt domowych, jest też zwierzęciem laboratoryjnym wykorzystywanym w badaniach medycznych. Ma szarawe ubarwienie z ciemnoszarą pręgą przebiegającą przez środek grzbietu, jednak przed zimą, kiedy dni stają się krótsze, zmienia futro na niemal całkowicie białe.

Osobniki hodowane w laboratoriach i w domach przeważnie nie przechodzą takiej przemiany, ponieważ mają w otoczeniu sztuczne oświetlenie i nie odczuwają większej różnicy w długości dnia i dostępności światła – jeśli jednak gryzoń jest zdany głównie na światło naturalne, może zacząć bieleć, nierzadko ku zaskoczeniu właściciela. Odpowiednie skrócenie czasu naświetlania światłem sztucznym również może sprawić, że chomiczniki zaczną zmieniać futro na zimowe.

Zimą sierść chomicznika nie tylko zmienia kolor, ale również zagęszcza się, żeby zapewnić mu lepszą odporność na zimno. Futro pojawia się także na jego łapkach, co pomaga mu w przemieszczaniu się po pokrytym śniegiem i lodem podłożu. Zwykle zmiana rozpoczyna się pod koniec października i kończy się w grudniu – niedługo potem, w okolicach lutego, gryzoń powoli zaczyna wymieniać futro na letnie, co trwa zazwyczaj do początku kwietnia.

Chomiczniki dżungarskie mieszkają na wolności w głębokich, zaopatrzonych w kilka wejść norkach, które odpowiednio przygotowują na nadejście zimy. Zamykają wtedy wszystkie wejścia do tuneli z wyjątkiem jednego, zbierają kępki zwierzęcej sierści, z których robią miękką, ciepłą wyściółkę, a także gromadzą zapasy pożywienia. Zimą tracą na wadze, by zmniejszyć zapotrzebowanie na pokarm i choć nie zapadają w sen zimowy, codziennie na kilka godzin obniżają swoją aktywność w celu oszczędzania energii i pozostają w stanie tak zwanego dziennego odrętwienia.

W hodowlach można spotkać odmiany chomicznika dżungarskiego, które są przeważająco białe przez całe rok, jak również wiele innych odmian barwnych.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU4piorunów

@Apaturia moj brat mial białego i niebieskiego, samice i samca, rozmnażal je i handlował do wszystkich microzoo w miescie xD

Osobistość3piorunów

Chomik to najlepsze zwierzę aby wytłumaczyć dziecku czym jest śmierć.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów


Koleżanki i koledzy dziś znowu będę pisac żeby namowic was do bacznego obserwowania swoich zwierzaków i reagowania gdy coś w ich zachowaniu odbiega od normy.
Ci co znają moje wpisy wiedzą, że niedawno stracilismy ukochanego psa Maćka, który się czymś zatruł i jako że nie mial poczatkowo jakichs dramatycznych objawów (raz zwymiotowal, i byl troche bardziej ospały w ciagu dnia) a pogorszylo mu się dopiero w nocy gdy gabinety weterynaryjne były nieczynne to niestety nie udało nam sie go uratować. Po smierci Maciusia wzięliśmy dwa szczeniory, które rozwijaja sie zdrowo i wniosły dużo energii do naszego życia ale mielismy teoche moralniaka ze nie daliśmy domu jakiemus starszemu pieskowi, który moze ma małe wzanse na adopcje. Tym bardziej ze teraz tych psow jest multum i mase jest apeli o dawanie choćby domow tymczasowych bo tych psów przybywa. Jak zobaczyliśmy ogloszenie o znalezionym na drodze Leosiu to najpierw pomyslelismy o tymczasie ale mój niebieski stwoerdzil, ze po co się okłamywać jak weźmiemy na tymczas to i tak zostanie. I tak trafil do nas Leon. Kiedy zgarniali go z ulicy to wazyl zaledwie 5,5 kilo, u ludzi którzy go uratowali przytył w ciagu tygodnia 2 kg, kolejne dwa i pół przybral juz u nas. Pies siedmioletni, masakrycznie wyglodzony wiec sierść matowa, dużo spał co skaldalismy na jarb jego wieku i stanu w jakim go znaleziono. Ale Leos tez bardzo dużo pił i bardzo dużo sikał. Zdarzało mu sie nasikac w domu a jak podnosił lape na dworze to sikał bardzo dlugo. Moje pierwsze skojarzenia to nerki albo pęcherz, ewentualnie cukrzyca. Balismy sie szczegolnie ze moze miec przeziebiony pecherz bo z racji ostatnich mrozów odmrozil sobie tez rane po kastracji, która sie przez to gorzej goiła wiec wydawalo sie nam logoczne ze cos moze byc na rzeczy. Wiadomo chory pecherz to nic przyjemnego wiec wzielismy go od razu do weta zeby sie nie męczył. A u weta niespodzianka. Okazalo sie ze w moczy brak osadu, parametry nerkowe ok, wiec pęcherz i nerki w porzadku. Na usg wyszla powiększona wątroba co skierowalo uwage weterynarza w kierunku chorych nadnerczy więc dodatkowe badanie w kierunku choroby Cushinga tudziez Addisona.
W poniedzialek weterynarz zrobil Leosiowi test hamowania deksametazonem i na wyniki mielismy czekac do dzis. Wczoraj kolo 20 weterynarz napisal mi wiadomosc ze zaprasza nas dzis na wizytę w sprawie Leosia, przed poludniem. Gabinet od 10 wiec dzis kolo wpół do 11 bylam na miejscu. Okazalo sie ze stan Leona to stan zagrażający życiu, ze moze on umrzec w kazdym momencie. Zdiagnozowana niedoczynność nadnerczy i niedoczynnosc tarczycy. Poziom kortyzolu chlopak mial 0,285 ug/dL, T4-0,01 ug/dL ft4- 0,116 ng/dL. Cud, że jeszcze żyje. A z zachowania - jest pogodny, wita nas w drzwiach, merda ogonkiem, chodzi za mną po domu. Wydawalo by się ze to zwykle zachowanie pieska w jego wieku po jego przejsciach. Tylko to picie i sikanie...
Weterynarz dal mi główne zalecenia zaznaczyl ze stan jest poważny a o resztę dopytywalam sztuczną inteligencje Gemini. Jej odpowiedzi wkleje w komentach. Bo wyglada to na prawdę przerażająco, że przy takich malo niepokojących objawach tak blisko katastrofy bylismy.

Fenomen2piorunów

zachwiana równowaga elekrolitowa

Fenomen2piorunów

interpretacja wyników przez Gemini

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Zwierzęta

21piorunów

&źródło

Gruba ryba1piorunów

No debilne zachowanie, @AdelbertVonBimberstein miał więcej rozumu w głowie

GURU1piorunów

@Piechur e, to jakaś płytka kałuża a nie rwąca rzeka.

Inspirator1piorunów

Zwierzaczki: nie tacy źli ci ludzie, pomogli w potrzebie.

Ludzie: trzeba im pomóc, niech się jeszcze trochę popasą, tłuszczyku nabiorą, później się je zastrzeli.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ciekawostki

64piorunów

Jak podaje Mazurski Park Krajobrazowy:

Choć zima w Polsce wciąż nie chce odpuścić, mamy dla Was gorące wiadomości: wędrowiec z Krutyni ruszył już w dalszą drogę do Polski.

30 stycznia opuścił dolinę rzeki Jordan. Przeleciał nad Jordanią, Libanem i Syrią, by dotrzeć do Turcji, gdzie obecnie (5 luty) przebywa w okolicach miasta Silifke.

Kiedy do nas wróci? Na razie trudno to jednoznacznie przewidzieć. Choć w 2025 roku pojawił się pierwszego dnia wiosny (21 marca), to przez kilka lat z rzędu wracał przecież do swojego gniazda już pod koniec lutego - czym wzbudzał sensację.

Trzymajcie kciuki za bociana Krutka!

My oczywiście będziemy informować o jego poczynaniach.

źródło: Profil FB Mazurskiego PK

Lider27piorunów

@zuchtomek to się k⁎⁎wa zdziwi co się u nas odpierdala z pogodą :grinning:

Fanatyk19piorunów

@zuchtomek biedaczysko. Niech on już lepiej tam zostanie przez kolejny miesiąc.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

113piorunów

Zimowe futerko i zimowe pazurki do kompletu :snowflake::nail_care: Obrożniki (Dicrostonyx) to niewielkie, spokrewnione z lemingami i chomikami gryzonie zamieszkujące chłodne, okołoarktyczne regiony Ameryki Północnej i Syberii. Żyją w niewielkich koloniach i zamieszkują wykopane w ziemi lub w śniegu norki połączone systemami korytarzy.

Mimo że zimą obrożniki najczęściej przemieszczają się wykopanymi przez siebie tunelami i rzadko pokazują się na powierzchni, to jednak zmieniają futerko z brązowego na białe, żeby w razie potrzeby zapewnić sobie kamuflaż na śniegu. Ta sezonowa zmiana sprawia, że są unikatami w świecie gryzoni – poza nimi bieleją na zimę jedynie chomiczniki dżungarskie (Cricetiscus sungorus), o których będzie kolejny wpis.

Obrożniki mają też jeszcze jedno ciekawe, zimowe udogodnienie: pazurki na środkowych palcach ich przednich łap powiększają się, spłaszczają i rozdwajają, tworząc rodzaj naturalnych łopatek ułatwiających im przekopywanie się przez śnieg. Do wiosny te „zimowe pazurki” zazwyczaj ścierają się w trakcie pracy, względnie złuszczają się i zostają zastąpione zwykłymi.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU1piorunów

O jaaaaaa... Pół świstak, pół zająć, pół mysz!

Gruba ryba1piorunów

@sireplama W całości uroczy :hugging_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Dyskusje

61piorunów

Felix

Koteczek właściciela pizzerii Arco Antico:relaxed: w Corso Vittorio Emanuele, Sciacca

Polecamy tak przy okazji😉

Lider18piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk9piorunów

mmm picca z kota nie jadłem takiej

Pokaż więcej komentarzy (5)