Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Top — ostatnie 7 dni

gość

Typ wpisu

Wirtuoz

w Hydepark

295piorunów

Przy okazji.
Przypomnijmy sobie historię, jak rząd ogłosił dwa dni przed Świętem Zmarłych, że cmentarze będą zamknięte, żeby ludzie się nie kumulowali na cmentarzach a ludzie na tę wiadomość szybko podążyli na cmentarze żeby zdążyć przed zamknięciem i się skumulowali jeszcze bardziej?
A później po zamknięciu ludzie modlili się przez płot a ci odważniejsi skakali przez płot żeby znicz pokryjomu zapalić. Tylko jeden jegomość- mister Kaczyński, który nakazał zamknąć cmentarze w całej Polsce wjechał sobie limuzyną na cmentarz, który otworzył mu ksiądz. Odwiedził sobie grób matki i jeszcze jakieś. Zapalił znicze, zostawił kwiaty. Sprzedawcy chryzantem w całym kraju wyrzucali lub rozdawali za darmo chryzantemy hodowane specjalnie na to święto.
Później artysta o imieniu Kazik nagrał o tym piosenkę noszącą tytuł "Twój ból jest lepszy niż mój" i piosenka trafiła na pierwsze miejsce listy przebojów Programu Trzeciego polskiego radia. Komuś się to nie spodobało w rządzie i utwór został zdjęty. Słuchacze wysłali setki tysięcy skarg na stację a niektórzy pracownicy stacji odeszli w ramach buntu i założyli własną stację radiową o nazwie "Radio 357"
Pamiętacie?
Mam nadzieję, że tak.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Tytan

w Hydepark

220piorunów


Aktualizacją sprawy pomylonego przelewu BLIK.
Gość który przelał mi pomyłkowo kasę w końcu dogadał się że swoim bankiem, jego bank pogadał z moim i wyskoczył mi na aplikacji monit czy zgadzam się na cofnięcie przelewu.
Ja też w końcu pogadałem z człowiekiem na infolinii i dostałem informację że cofnięcie błędnego przelewu BLIK jest możliwe tyłko gdy bank z którego wyszedł przelew zgłosi się do banku odbiorcy.
Pamiętajcie, nie robić przelewu na własną rękę, nie przejmować się straszeniem policją i sądami. Na spokojnie dać znać swojemu bankowi o zaistniałej sytuacji. Prędzej czy później sprawa zostanie zalatwiona.

EDIT: Jednak nie pójdzie to tak łatwo...
Po 5min od wykonania zwrotu dostałem te 1000 z powrotem bo "przelew się nie powiódł" ;)
CDN

Mocarz7piorunów

@Kasjo to jak działa wyłudzanie 1000 zł skoro oni nie mogą sobie zrobić od ręki zwrotu pomyłkowego przelewu tylko potrzebna jest twoja zgoda? Musiałbyś zwrócić a potem się zgodzić jeszcze raz zwrócić?

Gruba ryba7piorunów

Ostatnio dostałem od kogoś omyłkowy przelew Blikiem, dałem ODPOWIEDZ i odesłałem tą samą kwotę do źródła. W takim przypadku gdyby to było oszustwo i tak by nic chyba nie zdziałali

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Dyskusje

202piorunów

Jakim trzeba być małym ujkiem żeby ciągnąć na lewo mimo sankcji nowe auta z roSSji?

Trzeba się nazywać Tarmot4x4 i mieć siedzibę w Wysogotowie.

Firma kupuje auta w RU, płaci do Serbii gdzie fikcyjnie robi się im papiery celne i sprzedaje jako Używki z Serbii w UE.

Import aut z Serbii nie jest objęty sankcjami wiec proceder mimo że moralnie obrzydliwy jest legalny.

Nie pozostaje mi nic innego jak słać wyrazy oburzenia do Izby Skarbowej w Poznaniu pod które podpada Wysogotowo z prośbą o wykazanie dokumentów transportowych przez importera potwierdzających że auta fizycznie były w Serbii ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Dodam też że marża to jakieś 70k

Niva w tym wyposażeniu po przeliczeniu z rubli to 45k PLN brutto. Zakup do Serbii jest netto - 7.5k VAT

Potem auta są wprowadzane jako używane powyżej 6mc bez VAT do UE.

Marża pośredników to jakieś 10-20k PLN więc Tarmot 4x4 kroi na 1 samochodzie między 60 a 70 k PLN

Pokaż więcej komentarzy (47)

Gruba ryba

w Hydepark

190piorunów

Nie wiem jak wy ale ja nienawidzę żabki i żadne śmieszne korpo memiki nie sprawią że zmienię zdanie.

Żabka umie w marketing i to im trzeba przyznać, płacą nawet różnym miemiarzom za tworzenie memów z ich sklepem (ciekawe czy wiedzieliście?), żeby wyglądało jaki to śmieszny sklepik.

Tymczasem to zwyczajne turbo agile korpo, które j⁎⁎ie wszystkich równo.

Franczyzobiorców - na każdym kroku masz kary za wszystko i terminy na już teraz. Zamknięcie bo coś się stało? haha

Innych przedsiębiorców - bo wszystkie lokale są robione pod żabkę z góry i żabka je wykupuje z pozycji uprzywilejowanej. Żeby jakiś lokal się uchował to musi być chyba osłonięty lustrem weneckim, folią oklejaną prototypowane samochody i oszukiwać wykrywacze ciepła.

Państwo (czyli nas jako całość) - bo lobbuje sobie co potrzebuje. Nie żebym był zwolennikiem niedzieli popierdolonej ale myślicie że pracownicy dostają większą kasę za niedzielę? xd

No i finalnie dla tygrysków na koniec on - konsument: Wpisdu drogie produkty, które jak nie chcesz kupować z ich aplikacją zbierającej o tobie dane do profilowania, możesz kupić w czwartek od 6 do 10 ale tylko w dwupaku bo inaczej się nie opłaca. W sumie nie pamiętam kiedy widziałem ostatnio produkt, który nie jest z żółtą albo czerwoną etykietą.

Sam kupuję tam tylko szlugi bo do nie żabkowego sklepu mam kilka kilometrów xD

W żabce tylko sram

Osobistość1piorunów

@Czokowoko Ja osobiście nic nie kupuje w żabce. Mam bliżej do Biedronki i Kauflanda niż do Żabki oraz od kiedy jest zakaz handlu w niedziele to tylko dosłownie raz byłem zmuszony kupić coś w Żabce i to tylko dlatego, że wróciłem z 2 tygodniowej podróży i nie miałem nic do jedzenia w domu.

Jest tak jak mówisz, z cenami to ich pojebało. Jako korpo to r⁎⁎ha każdego kogo tylko może, ta obsrana apka, i jeszcze fakt że w jakiś sposób mimo, że jest zakaz handlu w niedziele to oni zawsze otwarci mając praktycznie monopol na zakupy w niedziele nie licząc stacji i paru innych instytucji. Nie wiem z kim mają znajomości albo dogadany deal ale zauważcie, że ten sklep się tak wybił dopiero w momencie wejścia popierdolonych niedziel.

Pokaż więcej komentarzy (61)

Fanatyk

w Podróże

187piorunów

Łódź posiada 3 główne źródła wody pitnej dla miasta - wody powierzchniowe w Tomaszowie Mazowieckim, studnie głębinowe w okolicach Jeziora Sulejowskiego (kiedyś również bezpośrednio z jeziora) oraz zbiorniki wody na łódzkich Stokach.

Te ostatnie zbudowane w latach 30-tych (skończone w 50-tych) leżą w jednym z najwyższych punktów miasta i zawierają 60 milionów litrów wody, pobieranej z ponad 20 studni głębinowych. Dzięki różnicom wysokości (między wschodnim, a zachodnim rubieżom miasta jest ponad 100 metrów różnicy) woda może spływać grawitacyjnie bez udziału pomp. Zbiorniki te zyskało miano "katedry" ze względu na to, że w każdym ze zbiorników jest po 81 kolumn i 100 ceglanych kopuł. Zbudowanie takich sklepień wynikało z ogromnych ciśnień, jakie wywiera woda.

Miejsce to było dla mnie zawsze bardzo tajemnicze, bo mimo, że o nim wiedziałem to było odcięte od osób postronnych. Chodziły słuchy, że tylko "elita" mogła sobie pozwolić na wizytę, gdy ze zbiorników spuszczano wodę raz na 4 lata. Podobno raz zagrano tam również koncert symfoniczny.

Parę lat temu zmieniono jednak podejście i zaczęto wpuszczać ograniczoną liczbę osób, oczywiście odpłatnie :smiley: Zbiornik jest teraz opróżniany od 1 do paru razy w ciągu roku na czyszczenie i konserwację, a w międzyczasie wpuszcza się szczęśliwców, którym udało się dorwać bilet.

Ponieważ zbiorniki wody są określane obiektem strategicznym to środki bezpieczeństwa są dosyć ścisłe. Kontrola dokumentów, bramki z detektorem, zakaz fotografowania (oprócz samej katedry w środku), poruszanie się tylko w grupie i w nadzorze ochrony. Teren jest malowniczy i z chęcią bym tam pobuszował 😛

Zostawiam wam trochę zdjęć z mojej dzisiejszej wizyty. To jeden z 4 takich zbiorników. Wymiary 60x60 metrów.

Mocarz3piorunów

Te ograniczenia i pilnowanie was, to żebyście nie weszli za głęboko i nie obudzili Balroga.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

184piorunów

Będę robił zimowy eksperyment. Wiem że dla większości sezon grzewczy się zaczął, ceny gazu są jakie są i taniej nie bedzie - ja na ten moment pieca nie włączyłem.

Mam w domu kocioł gazowy kondensacyjny (grzejniki + podlogowka), mam kominek ale mam też dwie klimatyzacje z funkcją grzania (5.3kW i 2.6kW).

Chce sprawdzić ile będzie mnie kosztowało grzanie klimatyzacją (i CWU termą) zamiast kotła gazowego, przynajmniej tyle ile będę mógł i nie będzie ekstrelanie zimno.

Piorunujących mogę zawołać na wynik tego eksperymentu.

Oczywiście pod moim tagiem będę na bieżąco informował o wynikach

Dodam że mam Home Assistant i inteligentne gniazdka z pomiarem zużycia prądu więc będę precyzyjnie wiedział. Zamontuję też na zewnątrz termometr żeby moc porównać zależność zużycia do temperatury zewnętrznej.

Zawodowiec0piorunów

@dildo-vaggins
Od kilku lat sukcesywnie montuję kolejne klimatyzatory i stopniowo rozbudowuję instalację PV.

Obecnie mam w sumie 5 klimatyzatorów split, i prawie 10kW paneli ongrid, rozliczanych na "starych" zasadach (net metering).

Wnioski:
- graniczna temperatura zewnętrzna, przy której klimatyzatory nie nadążają jest gdzieś pomiędzy 0 - +3 stopnie (ale ja mam stosunkowo słabo ocieplony dom). Zakładam, że granica komfortu to okolice 20 stopni wewnątrz.


- niezależnie od tego, jak mocną damy klimatyzację - ciepło (i zimno też) z klimatyzatora bardzo słabo się rozchodzi pomiędzy pomieszczeniami. Żeby to miało ręce i nogi, musi być jednostka w każdym pokoju, w przeciwnym razie będziesz miał w domu strefy ciepłe i zimne, to jest strasznie niekomfortowe. Zanim dołożyłem klimatyzatorów, miałem "dyżurną" bluzę polarową w jednym pokoju, którą zakładałem jak tam siedziałem, pomimo, że reszta domu była nagrzana.


- przy obecnej instalacji, pomimo używania klimy przez większość sezonu grzewczego i tak mam nadprodukcję prądu

- tanie klimatyzatory grzeją równie dobrze jak te drogie i markowe, ALE niektóre są głośne. W pokoju syna jest jakiś TCL, o ile jednostka wewnętrzna po prostu szumi (co jest do zniesienia), to jednostka zewnętrzna czasami wpada w jakieś dziwne wibracje, które przenoszą się na konstrukcję ściany, i powoduje słyszalne buczenie w całym domu. Z kolei Mitsubishi w salonie od 4 lat działa zupełnie niesłyszalnie.

Zawodowiec0piorunów

@dildo-vaggins

dwie klimatyzacje z funkcją grzania (5.3kW i 2.6kW).
/.../
Klima jest w salonie, ale ciepło dochodzi nawet do kuchni i pokoju gościnnego na dole i kuchni. Druga w sypialni, też ustawiona tak że mój gabinet i sypialna syna ma całkiem stabilną temperaturę.

Przerabiałem to :).
To za mało. W sensie - nie mało mocy, ale za mało jednostek. Ciepło stosunkowo słabo rozchodzi się po domu. W praktyce w zimie wyjdzie na to, że w sypialni będziesz miał +23 stopnie, i się będziesz męczył w nocy, a w gabinecie będziesz siedział w bluzie polarowej, bo jest tylko +18.

! A na koniec i tak odpalisz kocioł gazowy, bo u syna będzie zimno :)

Oczywiście, zawsze coś tam podgrzejesz, w okresie październik-listopad, albo na wiosnę zawsze to jakaś oszczędność na gazie. Ale żeby to miało sens, klima musi być w każdym pomieszczeniu.

Warto tutaj odnotować, że kolejne klimatyzatory NIE zwiększają istotnie zużycia prądu (bo tak z fizycznego punktu widzenia przecież nie będziesz potrzebował więcej ciepła), a znacznie zwiększają komfort.

Pokaż więcej komentarzy (54)