boogieLider
5piorunów1081 + 1 = 1082
Tytuł: Rzymskie wakacje
Rok produkcji: 1953
Kategoria: Komedia rom.
Reżyseria: William Wyler
Czas trwania: 1h 58m
Ocena: 8/10
Z Filmweb: Księżniczka Anna (Audrey Hepburn) podróżuje po Europie. Od zawsze towarzyszy jej sztab doradców, guwernantek i lokajów. W Rzymie znużona życiem według sztywnych reguł, Anna ucieka służbie, by zasmakować normalności. Spotyka dziennikarza, Joe Bradleya (Gregory Peck), który oferuje jej gościnę w swym skromnym mieszkaniu.
Ode mnie: uwielbiam Audrey Hepburn. Ta dziewczyna mogłaby malować pokój na biało i tak bym oglądał :slightly_smiling_face: Uwielbiam jak się porusza, uwielbiam jej mimikę, jak mówi, jej akcent powoduje, że dostaje rumieńców (chyba jestem psychofanem :P) Nie wiem dlaczego. Tak jest.
Sam film też jest mega przyjemny i ma w sobie to coś czego dzisiaj już nie da się dostrzec w komediach. Jest grzeczny, ale ciekawy. Jest romantyczny, ale nie wulgarny. To komedia romantyczna, a nie jest głupia :slightly_smiling_face:
A jak ktoś ma zajawkę historyczną to też warto oglądnąć: film nakręcony na początku lat 50tych, więc stroje i technologie z tamtych lat, które potrafią zaskoczyć i zaciekawić.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Zapomniałem wspomnieć: Audrey Hepburn mieszkała i jest pochowana na miejskim cmentarzu w malutkiej miejscowości Tolochenaz w Szwajcarii i byłem niedawno przy jej domie i grobie. Na #boogietravel są zdjęcia :slightly_smiling_face:









