Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

EberFenomen

Dołączył/a:

  • 680 wpisów
  • 1406 komentarzy
  • 1 obserwujących

Lider

w Hydepark

64piorunów

Jak mnie irytuja sklepy internetowe, ktore wysylaja 1837373 maili odnosnie jednego zamowienia.

Ostatnio wrzucalem tu bialko hitec. Dostalem od nich lacznke 9 k⁎⁎wa maili odnosnie tego jednego zamowienia.

J⁎⁎⁎ni spamerzy.

Fenomen2piorunów

@bartek555 to prawda, to jest tak wkurzające, że ja nie mogę, informują o każdym etapie, jakbyś przechodził w jakieś grze poziomy zdobycia upragnionego zakupu, idzie zwariować z tym cyrkiem. Pół biedy jak tam od czasu do czasu, ale jak się często coś zamawia i kupuje online i taka ilość info zalewa skrzynkę mailową to zaczyna być już denerwujące...

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nie z mojego punktu widzenia”

Jestem bezdzietnym wdowcem i to dwudziesty pierwszy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.


„Może chcesz się uzewnętrznić?"

Ciągle odwlekam zrealizowanie wpisu o wychodzeniu ze strefy komfortu, ale to w większej części problem tego, że nie mam na to czasu, niż ochoty na opuszczenie jej, ale obiecuję, że o ile w między czasie kogoś nie poznam, to do końca listopada wybiorę się na jakieś szybkie randki albo coś podobnego i opiszę swoje odczucia.

A dziś, będzie trochę dłużej i nie ode mnie, bo poprosiłem pewną kobietę o jej przemyślenia w celu przedstawienia ich tutaj, zgodziła się i przesłała mi tak fajny materiał, że jego fragmenty o samych mężczyznach zdecydowałem się zacytować w całości:

Przechodząc do mężczyzn na takich portalach, odnosi się wrażenie, że niezwykle ciężko jest po prostu zacząć od zwykłej, miłej rozmowy. Takiej, która naturalnie poprowadzi do wzajemnego poznania się, zamiast od razu projektować na drugą osobę całą wizję idealnego życia. Jasne, wiem, że to aplikacja randkowa, ale to przecież nie casting na spełnienie czyjejś sztywnej listy wymagań. Czasem faceci są tak pochłonięci chęcią zaimponowania, że zapominają o zadawaniu pytań i pokazaniu, że kobieta też ich autentycznie ciekawi. Przecież każda strona chce poczuć prawdziwe zainteresowanie.

Zdarzały się też hity, gdy ktoś już trzeciego dnia pisania wprost planował, jaki on chce ślub, gdzie on chce wspólnie zamieszkać i że on chce konkretnie 2-3 dzieci. Co ciekawe, często byli to faceci, którzy wcześniej nie mieli na koncie dłuższego związku. Z moich obserwacji wynika zresztą, że ci z doświadczeniem w solidnej, dłuższą i udanej relacji wykazują się o wiele większym zrozumieniem i tolerancją. Szukają równej sobie partnerki, a nie kogoś, kto ma po prostu odgrywać z góry narzuconą rolę w ich życiu.

To jest naprawdę pięknie opisane i zgadzam się z tym w całej rozciągłości. Kiedyś miałem wizję, jak powinno to wyglądać i tą wizją, próbowałem przekonać do siebie kobiety. No zgadliście, nie działało. Nawet z perspektywy czasu nie wiem co miałem w głowie robiąc to. Po co miałbym na siłę imponować kobiecie, skoro to ten "prężący się ja" z pomysłem na swoje (i tylko swoje) życie, to nie byłem prawdziwy ja? Na szczęście trochę wydoroślałem i to się zmieniło, ale niesmak pozostał. Teraz wiem kogo szukam, że posiadanie dzieci to nie temat do kompromisu, że lepiej szybko się spotkać i zwyczajnie, bez spiny pogadać, niż tygodniami pisać. No właśnie, czas wyjść z domu, będę wieczorem i chętnie bym poczytał wasze opinie, czy ważniejszy jest wygląd czy charakter, bo o tym napiszę następnym razem._
_

Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.

----------------------------------------------------------

W planach:
"Wygląd czy charakter i dlaczego"

„Wychodzenie ze strefy komfortu”

Gruba ryba1piorunów

Problem z imponowaniem jest taki, że już jako dzieci dostajemy sygnały i wzorce z hasłem "masz zaimponować kobiecie, inaczej wybierze lepszego". Bajki, gdzie jest wielu rywali, samo wychowanie przez rodziców, wyścigi w szkole, a później zaczynają się aplikacje "randkowe" i poradniki "jak poderwać kobietę marzeń". Musisz to, tamto, siamto i owamto, musisz wpisać się w klucz, musisz wyglądać, pachnieć, posiadać.

Tylko po drodze nie ma miejsca na tego zwykłego człowieka, którym każdy z nas jest. W ciągłej walce o uznanie potrafimy zatracić siebie, byle zaimponować.

A drugiej stronie, kobietom, też często nakłada się takie obrazki. Ma przyjechać rycerz na białym koniu (lub koń na białym rycerzu ), wyrwać ją, samotną, z najwyższej komnaty, bla, bla, bla, karocą pod ołtarz, płatki róż, kryształowe szpilki...

Obsesyjnie gonimy za tym, co ktoś nam narzucił, a swoje zdanie chowamy nawet przed sobą. Patrzymy na siebie oczami wyobraźni "mojego wymarzonego związku", a nie widzimy ani rzeczywistego siebie, ani tym bardziej rzeczywistej jej.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Hejka wszystkim, naszła mnie luźna rozkmina dotycząca pewnej książki i myśli, które chyba coraz bardziej wpisują się w naszą mega szybką, przebodźcowaną i zwariowaną rzeczywistość, otóż w 1970 roku Alvin Toffler w „Szoku przyszłości” ostrzegał, że człowiek może w pewnym momencie niewytrzymać tempa zmian, które sam stworzył. Nie chodziło tylko o ilość informacji. Chodziło o życie w świecie, w którym wszystko zmienia się coraz szybciej: technologie, wiadomości, poglądy, praca, relacje, wymagania i rzeczy, na które mamy reagować. Człowiek nie dostaje już chwili, żeby jedną rzecz przemyśleć, zanim pojawi się dziesięć kolejnych. Zanim zdążymy oswoić jedną zmianę, musimy już przystosowywać się do następnej. Toffler nazywał to „szokiem przyszłości” — stanem przeciążenia, w którym tempo zmian zaczyna przekraczać nasze możliwości psychicznego przystosowania. I chyba najbardziej niepokojące jest to, że jego książka powstała ponad 50 lat temu. Czy dzisiaj problemem jest jeszcze to, że mamy za mało czasu, czy może już to, że nie potrafimy znaleźć chwili, w której niczego nie musimy przetwarzać?

Fanatyk5piorunów
Czy dzisiaj problemem jest jeszcze to, że mamy za mało czasu, czy może już to, że nie potrafimy znaleźć chwili, w której niczego nie musimy przetwarzać?

@Eber Wrzucę tylko w odpowiedzi odrobinę szacunków (z użyciem chata GPT ale ogólnie sprawdzone, w wypadku widełek brałem dolną wartość):

Dziennie pojawia się około:

* 7000 nowych książek

* 720000 godzin nowego video na youtube

* 200 nowych odcinków seriali

* 25 nowych pełnometrażowych filmów

* 10000 nowych artykułów naukowych

* 100 milinów nowych shortów na TikToku

* 350 nowych gier wideo

Wraz z rozwojem AI, te wartości będą tylko rosnąć (choć mam nadzieję, że TikTok upadnie rychło).

¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

:red_circle: Chorwacja (Ivan Perišić) 1 - 1 Hiszpania (Mikel Merino)

Z Chorwacji zeszło powietrze, widać zmęczenie po pierwszej połowie

Pachniało bramką... :soccer:

W drugiej połowie Hiszpania wskoczyła na wyższe obroty :runner::athletic_shoe::gear:

Chorwacja chce się odgryźć za porażkę z Hiszpanią, agresywna i ofensywna gra na podrażnionej ambicji...

Pierwszy raz od dłuższego czasu widzę tak nieporadną i odciętą Hiszpanię 😉

Bardzo dobry, szybki, dynamiczny mecz, pierwsza połowa minęła migusiem :rocket:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

48piorunów

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

No to chyba koniec emocji. Chyba gorzej grający zespół i jeszcze w 10 nie jest w stanie doprowadzić do remisu. Chyba Polacy to jakoś dowiozą 😉

GURU5piorunów

Chyba nie doceniasz potencjału naszej reprezentacji 😁

Do czerwonej Rumunia nas niszczyła, teraz się gra wyrównała ale to wcale nie znaczy że nie są w stanie tego jeszcze spartolić.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

41piorunów

tldr: Ktoś ma jakiś pomysł jak zachęcić rodziców do aktywności fizycznej?

Tato przepracował 25 lat w kopalni, fedrując węgiel 800-1000m pod ziemią. Teraz na emeryturze w sezonie letnim troszkę pyrka na motorze (chociaż tyle) a zimą tylko ogląda tv. W zasadzie jak nie siedzi na motorze (bo np pogoda słaba) to ma dietę złożoną tylko z fajki i browara. Z jedzenia klasyka - tłuste i smażone inaczej sie nie naje.

Mama typowa kura domowa, opiekowała się nami za młodu siedząc w domu bo jedna wypłata to była norma te 3 dekady temu. Teraz jest na emeryturze i dorabia sobie bardziej dla zabicia czasu niż z potrzeby pieniądza. Cały czas powtarza, że na nic nie ma czasu wekując kolejne słoiki przetworów z ogródka mając już zapasy na 3-letni lockdown.

Próbowałem pare lat tłumaczyć, jak nawet spacery są ważne dla organizmu, że tlen, ruch, dopamina, opóźnianie starzenia, mniejsze ryzyka chorób sercowych itd.


Kupiłem rowerki, orbitreki, kijki do nordic walking i inne (po konsultacjach z nimi). Przez tydzień fascynacja, teraz kurzu kolekcjonerzy.
Sam jadąc do nich zawsze zabieram buty i ide pobiegać, jednocześnie wpajajac, że można być zarobionym ale czas dla siebie to rzecz priorytetowa.

Oboje nie mają przeciwskazań do ruchu. Tata ma troche problem z kolanami, kiedyś uwielbiał pływać, teraz do super pływalni ma 15 minut autem/motorem. Mama przesadza troche z tabletkami nasennymi. No wypisz wymaluj, zaproszenie do aktywności fizycznej. Owszem potrafią wsiąść te dwa razy w roku na rower, przyciąć drzewka i skosić trawe ale to naprawdę kropla w morzu potrzeb.

Nic do nich nie dociera, traktują moje słowa jakbym ich obrażał, chciał zrobić na złość. Wiecznie rzucają totalnie bzdurnymi wymówkami a ja nie chce za miesiąc/rok/dwa mówić 'a nie mówiłem' jak będę ich odwiedzał po zabiegu.
Nie oczekuje cudów, no ale kurde mają ogrom wolnego czasu, nie mają dzieci na wychowaniu, wnukami się nie zajmują, nie mają kredytów, dom jest praktycznie samowystarczalny i nie potrafie zrozumieć jak można nie chcieć po prostu dłużej cieszyć się zdrowiem.


Kocham ich całym sercem i chciałbym by w zdrowiu byli z nami tak długo jak to możliwe.

Fenomen3piorunów

@notak najlepiej coś zorganizować od czasu do czasu. Po prostu zapraszasz na przejażdżkę rowerami w jakieś konkretne miejsce które chcesz pokazać, albo na wycieczkę w jakieś górki, typu ja u siebie na zamki jurajskie. Zaprosić na przykład na rybkę fajna smażona i piwko, ale to rowerami skoczymy i stawiasz.

Trzeba przełamać kilka razy i pokazać, że to naprawdę fajnie spędzony czas. No i że da się. A jak zrobisz to te parę razy w regularnych odstępach, to na końcu sami zobaczą, że już kręcą tymi pedałami sprawniej, że nie sapią tak pod byle górką na spacerze. Na początku kondycja rośnie bardzo szybko i widać efekty nawet po ledwie kilku wypadach. To też ich zachęci, żeby chociaż utrzymać lepsze samopoczucie.

Atrakcje gdzie jest wymagany ruch i możesz przez chwilę być ich animatorem;)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Dyskusje

28piorunów

Macie jakiś pomysł jak się tego pozbyć lub stłumić. Praca nie wchodzi w grę. Bo pracuję nawet na kacu.

Ziomek żeby przestać robił sobie zabieg(wszywka) żeby nie pić przez rok. Już 3 raz sobie ten zabieg robi. Ja też tak muszę? Bo jestem przegrany w innych oczach.

To jest tak rozjebany system że nie wiem co napisać co dobre co złe.

J⁎⁎ać po mnie .

ps

Myślałem o słoneczniku nie pomaga.

Specjalista3piorunów

@Alawar pracowałem w firmie która produkowała wszywki Difulciram - dawniej znany jako Esperal.

Zarząd Polpharma zlikwidował zakład przy ulicy Barskiej, nie przeniesiono produkcji do innych zakładów grupy Polpharma.

To samo spotkało alergików i ampułkostrzykawki z adrenaliną 1ml - nie przenieśli produkcji z Karolkowej do innych zakładów.

jak masz alergię na jad owadów to możesz sobie kupić ampułkostrzykawkę francuską za 300 zeta

Pokaż więcej komentarzy (41)

Autorytet

w Dyskusje

25piorunów

Takie rarytasy na wakacjach. Pozdro

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Ale bym zjadł takie zimnutkie brzoskwinie w zalewie

Pokaż więcej komentarzy (5)