Prawicowy publicysta Tucker Carlson stwierdził podczas wywiadu z brytyjskim politykiem Jacobem Rees-Moggiem, że podczas II wojny światowej "obrona Polski przed nazistowskimi Niemcami przez Wielką Brytanię" była błędem. Jego zdaniem atak Adolfa Hitlera na Polskę był uzasadniony.
Rosyjski zbrodniarz wojenny Roman Syromiatnikow zginął w piątek, 2 października 2026 roku, w wyniku eksplozji samochodu w Nowomoskowsku w obwodzie tulskim.
Bomba prawdopodobnie została podłożona pod podwoziem jego samochodu - po stronie kierowcy.
Według ukraińskich śledczych, Syromiatnikow pracował w kolonii karnej nr 1 w obwodzie tulskim w 2022 roku i mógł brać udział w torturowaniu co najmniej 50 ukraińskich jeńców. Więźniowie mieli być m.in. kopani, bici pięściami, gumowymi pałkami czy młotkami. Do tego do ich ciał "podłączano przewody polowego aparatu telefonicznego TA-57 i przepuszczano przez nie prąd elektryczny.
Historia z #tinder , prosto od znajomej , #wroclaw . Jak masz słaby żołądek, to odpuść teraz.
Laska spotykała się z gościem z Tindera. Po kilku spotkaniach na mieście on na następne zaprosił do siebie, że jakieś żarcie zrobi, winko, może jakiś teges szmeges.
Przyszła, pojedli, popili. Nagle ona czuje, że murzyn zaczyna piłować kraty (dziękuję @Trypsyna za cudowny tekst!). Pierwszy raz u gościa, trochę wstyd, no ale mus to mus. Poszła, zrobiła, spuszcza wodę - zonk, spłuczka nie działa (titta ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).
Coś próbowała powalczyć, ale bez skutku. Wyszła, tłumaczy gościowi, głupia sprawa, on że spoko, ogarnie. Po dłuższej chwili ona wchodzi do tej łazienki, a tam
Laska przytomnie spierdoliła w mig. Kolejnej randki nie było.
_"W 2025 roku Narodowy Fundusz Zdrowia osiągnął 1,8 mld zł nadwyżki finansowej dzięki obsłudze obywateli Ukrainy, gdyż ich składki przewyższyły koszty świadczeń medycznych."_
Jak na przykładnego męża przystało odebrałem żonę z miasta, nawet rozbawiona. Wróciliśmy do domu po czym wręczyła mi na Dzień Chłopaka czekoladę...jedną z czterech...które kupiłem wczoraj w promocji 2+2 gratis. Najs.
Położyłem dzieciaki spać, ogarnąłem kuchnie, wstawiłem jabłka do sokownika i przyszedłem do was pośmiać się ¯\\(ツ)/¯
Teraz siedzi rozwalona na kanapie, w tej swojej wypierdzianej pidżamie, z telefonem w łapie. Wspaniały to był dzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nowe unijne regulacje umożliwiają skrócić ważność prawa jazdy kierowców, którzy ukończyli 65 lat, aby umożliwić częstsze badanie ich stanu zdrowia i zdolności do kierowania pojazdami. Powyżej tego wieku ważność prawa jazdy będzie mogła wynosić np. 5 czy 10 lat. Nie ma mowy o automatycznym odbieraniu prawa jazdy. Zmiany te są częścią unijnej strategii „Wizja Zero”, której celem jest maksymalne ograniczenie liczby ofiar śmiertelnych na drogach. Polska nie zdecydowała jeszcze o kształcie swoich regulacji dotyczących prawa jazdy u seniorów.
Pytanie na dziś: Czy prawo jazdy u osób 65+ powinno być inaczej regulowane?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
Cześć. Nowo zarejestrowany tutaj, choć czytający od dawna. Bolało, że nie mogłem dołączyć do dyskusji, gdy ktoś pisał głupoty i piorunować tych piszących z sensem. Trzymam kciuki za ogarniającą moc Owcena. Szacun za akcję z twarogiem, pompkami oraz obwodami. A czerstwyhumor jest na prawdę czerstwy :D Umiem minimalnie w ogród, a więcej w polską przyrodę, więc w tych tematach mogę pomóc. Czasem coś skomentuję.
W tym miesiącu minął rok od śmierci mojego synka. Wcześniak w 5 miesiącu, duże wady rozwojowe, umarł w inkubatorze.
Dzisiaj śniło mi się, że urodziły się nam bliźniaki - dziewczynka i chłopiec. Obudziłem się o 4. w nocy z płaczem. Kolega z zespołu przyniósł ciasto do pracy, żeby świętować spodziewanie się drugiego dziecka. Na szczęście pracuję dziś zdalnie.
W Akademiku. Odwiedzałem kumpla który mieszkał w akademcu - w celu utylizacji dowodów zbrodni (robiąc na czarno jako kelner na bankiecie uniwersyteckim redystrybułował odrobinę wina które tam się strumieniami lało). No i wyciągnął mnie po spożyciu do sali w której stał ping-pong, w celu pogrania. W sali stało też pianino przy którym grała dziewczyna, więc rozsądnie stwierdziłem że po cholerę się męczyć z pinglem (stół oblegany to sobie kumpel kogoś znajdzie) skoro mogę porozmawiać o muzyce (perkusista here). Dosiadłem się obok pianina, zagadałem - i ta biedna kobita męczy się ze mną już 14 lat.