Nervous99Wirtuoz
4piorunówJeżeli to nie fejur, to wybitne jednostki nam się szykują :grinning:
https://vader.joemonster.org/upload/sub/oryginal_21695370e1faf6acom_Shorts_teraz_som.mp4
@Nervous99 naprawdę zadanie na egzaminie zawodowym teraz to zrobić przedłużacz? :cold_sweat:
@Nervous99 Wielkie mecyje, jakiś kretyn nie uważał na zajęciach (o ile w ogóle na nich był) i dwie identyczne końcówki zapiął (do tego źle), a niektórzy się zachowują jakby wsadził siura w gniazdko i łeb w blender. Jeszcze tekst że wybitne jednostki nam się szykują, bo przecież kiedyś to się nie zdarzali kretyni. xD Wy chyba zbyt rzadko macie kontakt z nizinami społecznymi, że na was taka durnota robi jakiekolwiek wrażenie.
Nic nadzwyczajnego, można się rozejść. Jakby to zrobił nie chłopak w technikum tylko jakiś spec z papierami u kogoś na chacie to można by było kręcić małysza.
@KsRobag Nikt nie twierdzi, że kiedyś takich jednostek nie było. Zawsze warto pokazywać takie przypadki chociażby z czystej ciekawości jak można elementarnie coś zjebać. Z nizinami bym się nie rozpędzał, bo i na wyżynach znajdują się ameby ale tak, cały czas durnota robi na mnie wrażenie :slightly_smiling_face:
@KsRobag chłopie, ja całe życie mieszkam na sebkowym osiedlu i te chlory nawet po pół litra wiedzieliby co jest pięć. i już pies drapał te męskie końcówki, jeśli uczeń technikum nie wie że plastik nie przewodzi prądu no to jest coś nie tego. a co bardziej jest nie tego to sposób podłączenia wskazuje na brak procesu myślowego, tylko takie "bo kabelek to się przykręca śrubką, nieważne który którą". to jak murzyni w afryce co widzieli jak wygląda helikopter, więc przytwierdzają pospawane na krzyż płaskowniki do silnika w nadziei że poleci.
Jakoś tak liczba mnoga w zdaniu "wybitne jednostki nam się szykują" brzmiała, jakbyś sugerował powszechność takiego zidiocenia.
chociażby z czystej ciekawości jak można elementarnie coś zjebać.
Eh, czy to już jest ta starość, że na mnie to nie robi wrażenia, wzruszam ramionami i mówię "no norma, o co chodzi?". Może to ja jestem odklejony.
chlory nawet po pół litra wiedzieliby co jest pięć
To masz bardzo elitarne chlory, ja bywam zaskoczony, że niektórzy jeszcze pamiętają którą dziurą się oddycha. Nawet dzień dobry nie mówią.
podłączenia wskazuje na brak procesu myślowego
Otóż to. Nie jest to rzadkością wśród uczniów techników i zawodówek, zwłaszcza tych w typie gastro/fryzjerskie/samochodówki/elektryki. Ziomuś pewnie w szkole pojawiał się raz w tygodniu. No debil, ale żeby wrzucać to do internetu i robić z tego wydarzenie? Dzień jak co dzień, jutro ktoś naspawa na blasze siura, za tydzień wyjebie korki w szkole bo wsadzi diodę w gniazdko, a za miesiąc zrobią sobie tydzień klasyki i wrzucą petardę albo podpaloną srajtaśmę do pisuaru. Młodzież jest głupia, taka jej natura, a najniższa jej warstwa robi takie rzeczy. Nic nowego. Ale znowu, sam kończyłem technikum to może dlatego na mnie nie robi wrażenia i faktycznie to ja tu jestem odklejony.






