Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

TiczerKompan

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 56 komentarzy
  • 2 obserwujących

Kompan

w Bieganie

16piorunów

Tydzień 5

Tydzień pół-regeneracyjny po zawodach. Wpadła bardzo dobra siłownia i zabawa biegowa.

Poniedziałek - po zawodach wolne.

wtorek - 10,33km, 6:34, hr134

Roztuptanie zawodów, baaaardzo leniwe tempo, szybko zleciało, bo przegadane z ziomkiem. Potem 30min ćwiczeń funkcjonalno-mobilizacyjnych na siłowni

środa - 12,87km, 5:26, hr142

Luźne, ciut dłuższe bieganie.

czwarte - 5,84km, 5:29, hr138

ogromny deficyt czasu, ale kilometry wpadły.

piątek - 10,88km, 6:12, hr136

Znowu kolega biegał ze mną, więc tempo dopasowane. Potem bardzo dobra siłownia ponad 30min zabawy ze sztangą.

sobota - 7,04km, 5:46, hr 140 + ZB 8x1'1 po 3:40/km + schłodzenie

Bardzo dobry trening. Całość biegania w zdezelowanych treningówkach, na pętli wiało jakby miało urwać głowę, a mimo to odczucia bardzo dobre. HR max 190 oznacza, że weszło tak jak powinno.

niedziela - 15,02km, 5:29, hr140

Ciut dłuższy, ale na niskiej intensywności bieg. Powoli trzeba zbierać kilometry do połówki, więc bloki piątek-niedziela z siłownią, zadaniem i biegiem dłuższym będą leciały pewnie do samego końca przygotowań.

Razem solidne 65,74km

2327,12 + 65,74 = 2392,86

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

26piorunów

Tomki i Tosie / Tomki i Kasie / kurde faja, sam nie wiem jak się mamy nazywać… Przyjaciele w sztafecie! Biegacze!

Czas na nasze pierwsze, końcowo-miesięczne podsumowanie #sztafeta ! _Edycja Styczeń 2023_

Ze sztafetą ruszyliśmy 18 stycznia i do końca tego miesiąca udało nam się wspólnymi siłami przebiec aż 1659,41 km! Już w ciągu pierwszych pięciu dni udało nam się pokonać dystans dzielący dwa skrajne punkty naszego kraju – Gwiazdę Północy w Jastrzębiej Górze i Rysy (726 kilometrów). Do końca miesiąca podwoiliśmy ten dystans z naddatkiem, więc udało nam się przebiec Polskę w tę i z powrotem!

Do zabawy dołączyło 37 uczestników. Sumarycznie wyszliśmy biegać 185 razy.

_Podium biegaczy z największym przebytym kilometrażem (przypominam, że liczymy od 18 stycznia do 31 stycznia):_

_1 miejsce: [@enron](/uzytkownik/enron) - z dystansem 190,96 km_

_2 miejsce: [@scorp](/uzytkownik/scorp) - z dystansem 179,57 km_

_3 miejsce: [@robert-zabel](/uzytkownik/robert-zabel) - z dystansem 165,92 km_

W załączeniu dosyłam zestawienie wszystkich biegaczy z tego miesiąca wraz z ich sumarycznym, przebiegniętym dystansem. Gratuluję wszystkim!

To tyle, od jutra dalej biegamy! Samych sukcesów życzę. I oby było nas coraz więcej!

#sztafeta #bieganie

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Sztafeta

18piorunów

1519,17 + 1,8 = 1520,97

HM Plan - W1D1 - Benchmark Run

No i zaczynamy podejście nr 2 pod połówkę w czasie ok. 1:45:00 :smiley: Dzisiaj tylko benchmark, tak, żeby zobaczyć sobie gdzie się jest.

2 minuty rozgrzewki, 5 minut mocnego biegu, 2 minuty cooldownu - plan był taki, żeby nie patrzeć mocno na tempo, tylko po prostu "mocno biec", a co wyjdzie, to wyjdzie. No i wyszło całkiem nieźle, urwałem 0.3 sekundy z czasu najlepszego kilometra :grinning: Pod koniec tempo już siadało, trochę zmęczenia, trochę że pod górkę, wiatr itp. - ale i tak jestem zadowolony, dawno nie biegłem takim tempem tak długo.

4 treningi w tygodniu aż do 21 maja - jedziemy z tematem!

#sztafeta #ziomanbiega #bieganie

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Bieganie

6piorunów

Tydzień 4

Tydzień zapowiadał się tragicznie, ze względu na ilość obowiązków w pracy - wtorek korki, środa i czwartek zebrania, piątek wyjazd + spotkanie. W związku z tym wydawało się, że kilometrów wiele nie wpadnie, a i dni przymusowo wolnych może być więcej niż potrzeba. Wyszło jednak dobrze, a biorąc pod uwagę dzisiejszy start nawet bardzo dobrze! Ale po kolei...

Poniedziałek - 10,48km, 6:27/km, 133hr avg

Jak to zwykle widać po tempie - trening robiony z wolniejszym kumplem, ale na rozbieganiach jest to jak najbardziej potrzebne. Później 5 rytmów po ok.80 metrów

Wtorek - 7,75km, 5:35/km, 144hr avh

Tutaj kolejne klepanie kilometrów z szybszym akcentem na koniec - ostatnie 300-400 metrów w tempie planowanym na niedzielę (4:10/km), żeby szybciej zakręcić nogą. Potem miała być siłownia, ale po 10 minutach ćwiczeń poczułem drobne ukłucie w okolicach biodra, więc żeby nie pogłębić problemu wróciłem do domu i wpadło rolowanie + rozciąganie

Środa - wolne, kompletny brak czasu i siły

Czwartek - 7,34km, 5:35/km, 138hr avg

Przyjemny bieg, były chęci i plany na zrobienie 10, może nawet 12, ale niestety na więcej nie było czasu po zebraniu z rodzicami. HR zaskakująco niski, co mogło być spowodowane a) zmęczeniem b) dobrą formą

Piątek - niby 5,58km, 5:35/km, 130hr avg

Biegane na bieżni elektrycznej - wróciłem do domu po 21, więc zebrałem się tylko na bieżnię. Niby zegarek podał tempo 5:35, bieżnia podała nawet szybciej, ale ma problem z kalibracją, więc przyjąłem ten mniejszy dystans. Patrząc na tętno realnie mogło to być coś koło 5:50-55

Sobota - 10,01km, 5:28/km, 147hr avg

Luźna, ale szybsza niż wcześniejsze dyszka. Tętno okej, odczucia dobre. Jedyne co to wiatr w czasie drugiej piątki mocno dawał w twarz. Trening bez większej historii.

Niedziela (ZAWODY) - 7,2km (wg. organizatorów trasa z atestem PZLA), 28:35, 3:55/km

Zawody związane z WOŚP - więc cel szczytny, a do tego możliwość sprawdzenia się i ustalenia temp treningowych.

Na miejscu było cholernie zimno, niby termometr wskazywał 0*, ale odczuwalnie było mniej. Szybki odbiór pakietu i pierwszy kłopot - w czym biegać? Na krótkie spodnie + skarpety kompresyjne się nie odważyłem, bo za zimno. Padło na startówki Asics MagicSpeed, długie spodnie, długa koszulka termo i na to koszulka bez rękawów. Strój - strzał w 10, było idealnie w czasie biegu. Łapiemy GPS w ciepłym budynku i ruszamy na rozgrzewkę. Tu drugi problem - bateria w pasku padła i nie odpowiada. Czas ucieka, a po wyjęciu i przetarciu baterii dalej nie ma kontaktu z paskiem. No nic, biegamy bez tętna... Krótka rozgrzewka (+-2km + 10min sprawności) i ruszamy. Strzał startera, szybko uformowała się dwójka z którą biegłem - kobieta (skończyła jako 4 kobieta open) i jakiś facet. Bieg przyjemny, mocnym (jak na mnie) i równym tempem. Do +-5km było bez większych problemów, od tego momentu zaczęła się mocna walka, a także wzmógł się wiatr przez fragmenty biegu. Na szczęście jakiegoś mega kryzysu nie było i udało się dociągnąć, a nawet mocniej finiszować (wg. zegarka po 3:30).

Mega zadowolony jestem z wyniku, bo spodziewałem się, że będzie sporo gorzej - celowałem w niskie 29. Jak na ten moment przygotowań bieg idealny - mam sprawdzone tempa i okazują się one lepsze niż zakładałem! Teraz można ruszać z konkretniejszą robotą pod połówkę.

Łącznie - 50,36km

#bieganie

oraz do #sztafeta

1365,67 + 50,36 = 1 416,03

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Ciekawostki

69piorunów

Ciekawostki o miodzie

:large_yellow_circle: Wartość kaloryczna 100 g miodu waha się w granicach 320–330 kcal. Dominujący udział cukrów prostych – glukozy i fruktozy, decyduje o wartości energetycznej miodu. Cukry te są wchłaniane w układzie pokarmowym bezpośrednio do krwi, gdzie w zależności od potrzeb

Specjalista

w Bieganie

6piorunów

Może tutaj ktoś mi pomoże ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Mam niekończącą się kontuzję kolan od 30 stycznia 2022 r. Najpierw ból kolana z tyłu, z czego co czytałem to za słaby dwugłowy, robiłem ćwiczenia i była poprawa. W między czasie pojawił się ból kolan z przodu. Fizjoterapeuta powiedział, że kolano biegacza. Dostałem pakiet ćwiczeń plus ćwiczenia z internetu, do tego zacząłem brać OstroVit Glukozamina + MSM + Chondroityna (biorę już drugie opakowanie) i czułem znaczną poprawę. W między czasie coś tam biegałem, raz na jakiś czas. Powiedziałem sobie, że w grudniu zacznę powoli biegać (2 strefa tętna, około 7 min/km, około 2-3km) z racji, że jest duża poprawa. Pod koniec roku 2022 byłem u fizjo, stwierdził że mam miednicę zrotowaną i kość strzałkową przesuniętą - jakoś ją tam wprowadził na swoje miejsce (a przynajmniej tak mówił). Ostatnie trzy tygodnie biegałem regularnie, czasami są biegi gdzie nic nie boli, czasami boli bardzo. Po wczorajszym biegu wrócił ból z tyłu kolana, chyba znowu czas na przerwę albo zmniejszenie dystansu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#bieganie

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Bieganie

37piorunów

184,1 + 14,03 = 198,13

No i d⁎⁎a, ślisko na drodze – pogoda popsuła mi plany na porobienie akcentów. Mam nadzieję że w sobotę będzie już lepiej co by się można wyszaleć na Parkrunie. W związku z tym lekka czternastka na rozruszanie kosturów. A teraz czas na kawusię - bo lubię. Pozdrawiam. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Gwiazdor1piorunów

@scorp przy takiej ładnej piątce dyszka aż się prosi do poprawy, będziesz próbował? :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@robert-zabel Oczywiście! :grinning: Dobrze by było w ciągu 2-3 miesięcy zejść do 37. Ogólnie chcę się jeszcze poprawić przed początkiem sezonu na 5k/10k żeby wyjść pobiegać coś z ludźmi - jak dotąd biegałem sam koło domu. Sporadycznie jakiś parkrun wpadał tylko

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Bieganie

12piorunów

Siema,

szukam pomocy :grinning: Chciałbym w końcu zacząć zapobiegać kontuzjom i zadbać o mięśnie - aktualnie mam ruchomość starego dziada, jak wyjdę biegać to zaczynam mieć mocne skurcze okolic lędźwi i łydek, jest to spowodowane brakiem rozciągania i ogólna niewielką pracą nad ruchomością (jak biegam już parę lat to może w 20% czasu kończę trening rozciąganiem). Powoduje to efekt kuli śniegowej, bo próbując się rozciągać nie jestem w stanie tego robić, bo mam tak pospinane mieśnie.

Z tego powodu szukam rollera oraz jakiegoś legitnego zestawu ćwiczeń rozciągających, możecie coś polecić? O rollerze doczytałem tyle, że powinienem mieć średniotwardy, gładki, ale może coś więcej?

#bieganie #rozciaganko #fizjoterapia

Kompan6piorunów

Ja polecam jogę, pozycja psa z głową do dołu i wynikające z niej rozciągnięcie łydki pozbawiło mnie ciągłych problemów z zapaleniem Achillesa:

https://youtu.be/DOOxxfxr-gY

Fanatyk4piorunów

@waszczek dzięki sprawdzę. Na pewno by mi pomogło, bo czasem czuję się wręcz jakbym miał za krótkie Achillesy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hejtokoksy

33piorunów

Po przywitaniu się, zrobię sobie tutaj trochę prywatny blog xD

Dzisiejszy trening to sparingi na grupie zawodniczej, jako osoba z najmniejszym doświadczeniem w sportach walki z całej ekipy zebrałem trochę po głowie xD Zrobiłem łącznie 4 rundy po 5 minut, 2 z Samociukiem(125kg) i 2 z gigantem(2m, 130+kg), zazwyczaj to ja jestem tym najcięższym(obecnie ok 110-112kg). Od tego cięższego dostałem czystego haja na głowę bo mnie zmylił markkickem, na szczęście mam dużą szyję i nawet w głowie się nie zakręciło xD

To był 4 trening w tym tygodniu, zostało jeszcze 4.

#sportywalki #hejtokoksy #mma

Kompan4piorunów

@Seneka_Sredni Nie uchroni w 100% ale na pewno ma pozytywny wpływ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gwiazdor2piorunów

@Darksed dodawaj jakiś własny tag do tego. Autorskie jeszcze nie działają chyba dobrze, ale z czasem naprawią. Na portalach tworzonych przez użytkowników zawsze naprawiają.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Bieganie

7piorunów

W tym roku muszę zmienić swoje wolne truchtanie bo nie ma postępu. Aktualnie wchodzi mi 3 razy w tygodniu, w sumie jakieś 20k. Siłownia 2 razy na tydzień, coś w stylu FBW.

Co najpierw, żebym się nie połamał przy okazji: dodawać jakoś 4 dzień czy jakieś szybsze akcenty?

Interesuje mnie tylko 5k i 10k w tym roku.

#bieganie

Sum2piorunów

Ale nie napisałeś jakie jest Twoje aktualne tempo :smiley:

Specjalista3piorunów

@mulek10d skoro zamierzasz zwiększyć kilometraż to przy okazji zachęcam do monitorowania czasu treningu niż jego długości. W ten sposób łatwiej się upilnować z obciążeniami.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Serwus,

co sądzicie o Testosterol 250? Pomaga przybrać na masie oraz poprawić osiągi? Amatorem nie jestem i tak sobie myślę czy nie zacząć się tym aktywnie wspomagać bo leży na półce zapakowany.

#hejtokoksy

Debiutant1piorunów

@Nurosen po prostu nic Ci to nie da. O ileś tam możesz zwiększyć poziom testosteronu za pomocą diety, aktywności fizycznej, odstawienia alko, schudnięcia. A potem to juz tylko strzykawka. Jakby stary portal działał to by Ci kompetentne osoby odpisały, ale chyba jeszcze tutaj nie dotarły.

Kompan1piorunów

@Nurosen czasami w suplach są rzeczy, które nie są wpisane w składzie. W tego typu produktach jest tak najczęściej, a czasami są to mocno szkodliwe substancje

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hejtokoksy

6piorunów

Dzień dobry koledzy.

Pierwszy raz w życiu biorę się za redukcje, trening wrzucony to push pull dzień przerwy. Na Fitatu daily 1800 kalorii, przy czym i tak ciagle lecę na deficycie.

Troche jestem załamany spadkiem siły i spuchnięcia na łapach. Mam natomiast jeden problem z cardio. Nie mogę biegać, mam zerwane wiązadło i operacje dopiero w czerwcu. Wiazadlo zerwałem w kwietniu zeszłego roku. Czasem pobolewa. Jakie moglbym cardio zastosować zamiast biegania? Nie cierpię roweru. #hejtokoksy #silownia

Osobistość1piorunów

@smierdakow najbardziej chce zejść z body fat i brzucha, tak do marca żeby ewentualne trochę urosnąć z niskiego body fat na diecie białkowej

Kompan1piorunów

@Rycerz-R "zmniejszyłem ciężary, zwiększyłem ilość powtórzeń - błąd. Jak chcesz zachować jak najwięcej mięśni to celujesz w intensywność. Ma być ciężko, walczysz o to, żeby jak najmniej schodzić z ciężaru. Redukujesz, tu nie będzie za bardzo hipertrofii, więc 12 powtórzeń w serii (na wielostawach) jest bez sensu. Białko 2-2.5g / kg mc; 0,75g / kg mc, docelowo 0.5, reszta W. Jak na początek redukcji to kalorie z d⁎⁎y za nisko. Zacznij od 2.5 k i tnij po 100 co tydzień.

Dwa: nierealne oczekiwanie, że zejdziesz z fatu na brzuchu do marca. Może do maja. I to tracąc ze 2 kg / mc. Im dalej w redukcje tym trudniej. Będzie wch... ciężko. Będziesz głodny, na treningach brak pary, myśli kosmate, czasem się złamiesz z michą. Nastaw się na dłuższą batalię.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Bieganie

12piorunów

Chyba w weekend zrobiłem swojego maxa w tym roku, 33 kilometry. Noga fajnie podawała przez pierwsze 20km, a potem już tylko gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podziwiam tych, którzy regularnie biegają maratony, mi się udało zrobić raz w życiu - i tak, jak w zeszły weekend, od 25 kilometra to już człapanie, nie bieg.

Może inaczej wyszłoby. Gdybym biegł w trakcie dnia. Nie po ciemku i z jakimś żelem i pićku, bo oczywiście nie miałem nic.

Nic, teraz pozostaje tylko biegać regularnie, może uda się zrobić jakąś fajną bazę kilometrażową i jeszcze raz spróbować podobnego dystansu.

Niestety w covid odpuściłem jeden cały rok i teraz trochę tego brakuje. Oby 2023 był lepszy, pozdro biegowe świry!

#bieganie #hejtosport

Sum1piorunów

@landu Czyli potencjalnie u mnie mogło go już brakować przy 45 minutach. Czy w takim razie żel lepiej brać już np. na 5 km, czy czekać dłużej?

Specjalista1piorunów

@kalimer ja robię tak - do godziny biegam bez żela i polegam na dobrym śniadaniu, ewentualnie biorę z sobą wodę jak wiem, że mnie wysuszy. Przy 90 minutach już można 1 żel wziąć, jedząc go po 35-40 minutach. Powyżej 2 godzin lecę już schematem 1 żel co 30-35 minut.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Bieganie

4piorunów

Wszyscy już tu powrzucali swoje roczne podsumowania biegowe pod tagiem #bieganie to wrzucam i ja bo już nie jest mi wstyd że tak mało ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Jednakże jest spadek o 470km względem 2021 chyba się starzeję bo częściej biegałem 5 niż 10km.

W tym roku będę się starać dobić do 1500 co planowałem w zeszłym i chyba by nawet pyklo gdyby nie rozjebany o kant komody palec na 3 tygodnie i grypa w grudniu.

Nie celuje w żadne maratony sratony bo jestem aspołeczny i 4 osoby to już dla mnie tłum więc kolejny post pewnie za rok ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Kompan1piorunów

@Zly_Tonari do tego co dodał @Zioman - inni z boku mogą zobaczyć błędy treningowe, których sam nie zauważysz biegając bez dobrego trenera

Gruba ryba1piorunów

@ovoc mało dość
@Ticzer biegam dla frajdy tak jak się nauczyłem od swojego trenera z klubu piłkarskiego 22l temu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Bieganie

20piorunów

Kontynuując trend , dzisiaj miałem pierwszy bieg z pasem HRM od Garmina. Daje to bardziej dokładny pomiar tętna + parę innych śmiesznych statystyk, które mogą nam pomóc zobaczyć, czy mamy coś do poprawy w technice biegania.

Dzisiaj był drugi long run miesiąca, pobiegłem go tempem 6:30/k i serducho zachowywało się praktycznie tak samo, jak tydzień temu przy longu - aczkolwiek ten był 7:00/k, więc jest progres. Kiedyś takie tempo służyło mi za recovery, więc jeszcze trochę mocniej, a znowu będę mógł biegać "easy" w zakresie 6:00 - 6:15/k.

Nie pomagał fakt, że niebiosa dzisiaj były bezlitosne - deszcz, grad, deszcz z gradem... dołóżmy do tego zimny wiatr i nie pamiętam, czy po treningu miałem kiedyś tak czerwone łapy, które lekko zgrabiały 😛 Nic czego nie ogarnie szybki przysznic od razu po 😉

Jeszcze dwa tygodnie luźnego biegania i można brać się za plan Garmina. Pewnie do tego czasu machnie się jakieś 10K na luzie.

#bieganie #ziomanbiega

Fenomen3piorunów

@Allez mam Fenix 6 pro i opóźnienie może i jest ale to są jakieś ułamki sekund myślę. Ostatnio do kolekcji dokupiłem też wagę Garmina także testuje. A co do biegania, to po operacji stopy w zeszłym roku zaczynam bieganie prawie, że od nowa. W zeszłym tygodniu 10 i 15k ale czasem się nie ma co chwalić hehe

Autorytet1piorunów

@Allez też mi się wydaje, że nie ma większego opóźnienia na samym zegarku (Fenix 6s Pro), po prostu pas ma mniej "skoków" - większa dokładność i płynność pomiaru

Pokaż więcej komentarzy (7)