CybulionLider
28piorunówGdy ci smutno, gdy ci źle
Otworz #lego i poskładaj je.

To nie BMW ze Speed Champions? Myślałem kupić ale jak zobaczyłem jak wygląda to mi się odechciało xD
Dołączył/a:
CybulionLider
28piorunówGdy ci smutno, gdy ci źle
Otworz #lego i poskładaj je.

To nie BMW ze Speed Champions? Myślałem kupić ale jak zobaczyłem jak wygląda to mi się odechciało xD
boogieLider
31piorunówMiałem okazję zagrać w SETI. Było lepiej niż bym się spodziewał. Nie jest jakoś strasznie skomplikowana, choć nie nazwałbym jej prostą grą. Chyba największym problemem jest nauczenie się jak robić punkty i jaki ruch jest optymalny w danym momencie. Trzeba nieco planować na przyszłość, wszak układ słoneczny się porusza co jest bardzo spoko. Zdecydowanie polecam spróbować :)

Bardzo sucharowa "zabawa" w optymalizację punkcików. Bardziej wyścig niż fun z interakcji z innymi niestety...
Grałem kilka razy. Kiepski dobór kart położy grę. Wyścigi na torach, grę naprawia dodatek, za co powinien być karny k... dla wydawcy. A w Grę o Tron grałem i też mi się nie podoba
WujekAlienLider
117piorunów
@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.
@WujekAlien Czekolady oczywiście pocięte na pół, żeby potem nie odsprzedali.
pokeminatourOsobistość
84piorunówCzuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.
Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.
Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by
- zapewnić sobie przetrwanie
- zapewnić podstawowy komfort
- by ten komfort rozszerzać w nieskończoność
- by otrzymywać zastrzyki dopaminy
- bo mają komu je później przekazać ( dzieci )
- by piac się w hierarchii społecznej.
I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie.
Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel.
Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.
Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.
Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.
Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.
I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.
Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.
Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych #autyzm
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez #adhd i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.
Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?
Wydatki więc dziela się na kategorie
- już to mam, a lepszego mieć nie warto.
- to nie dla mnie
- koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.
Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.
Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.
I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.
@pokeminatour Warto zadbać o emeryturę (3 filar) bo to co dostaniesz po tym pół etatu przez większość życia zawodowego to będą jakieś grosze i będziesz klepał biedę.
Jako społeczeństwo daliśmy sobie wmówić, że zawsze trzeba więcej. Moim zdaniem, jeśli jest sie zadowolonym z życia i nie krzywdzi się przy tym nikogo, nie ma po co szukać dziury w całym
OlmecGruba ryba
17piorunówKuweta automatyczna dla kitku - gamechanger! Żałuję tylko, że tyle lat zwlekałem z zakupem.

Można prosić jakiś filmik?
@Olmec A ma to już jakieś sensowne zabepieczenia? Pierwsze modele zabijały zwierzaki
https://hackaday.com/2024/09/17/the-rise-of-self-cleaning-cat-killing-litter-boxes/
The Rise of Self-Cleaning, Cat-Killing Litter BoxesMachines that automate the various tedious tasks that come with being a servant in a cat’s household — like feeding and cleaning Mr. Fluffles’ litter box — are generally a g…HackadayModnarMocarz
23piorunów31 226,75 + 3,09 = 31 229,84
Może biegnę wolno ale za to tempo mam jakbym biegł szybko 😅😂😂😂😂
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Modnar hmm... brzmi jak Uroczysko 😉
WiewiorkaKompan
51piorunówUtworzono nowe zgłoszenie serwisowe dotyczące braku zawartości w misce

u mnie Maine Coon też używa, ale na razie tylko 2 przyciski. w teorii jeden na zabawę i drugi na jedzenie, ale chyba nie kuma różnicy, bo obydwu używa w porach okołojedzeniowych 😅
@Wiewiorka uczyłem koty przycisków i to jest super ale jak się przyjebie do czegoś to tragedia xD
ShagwestGruba ryba
101piorunówJakiś czas temu ze względów ideologicznych wróciłem z korzystania z Airbnb do normalnych hoteli, ale jeszcze jedna stara rezerwacja mi została. Właśnie zawitałem do Łodzi. No nie mówcie mi, że to nie jest patologia i przyczyna całego zła na tym świecie.

@Shagwest co to za ideologia ?
DerMirkerAutorytet
47piorunówDlaczego zwłaszcza wśród millenialsów istnieje kult podróżowania? A w tym zbiorze zwłaszcza wśród wielkomiejskich kobiet?
Zainteresowania typu modelarstwo, majsterkowanie albo gra na instrumencie ustępują przed podróżowaniem, które dobrze się wyświetla na Insta.
W sumie sam sobie odpowiedziałem hehe
@DerMirker myślę że podróżowanie to drogi sposób na spędzanie czasu. Jeśli ludzi nie stać to siedzą na miejscu. Już sama jazda samochodem kosztuje, samo paliwo do auta jest w cholerę drogie, nie mówiąc już o podróżowaniu samolotem. DIY z kolei może być ale nie musi tanim hobby. To drugie często wymaga jakichś umiejętności. To są po prostu w różne sposoby spędzania wolnego czasu. DiY to też sposób na oszczędzanie kiedy zamiast kupować coś, na przykład, no nie wiem stolik do ogrodu robi się go samemu. Osaczwdzsz w ten sposób pieniądze. A czemu to jest popularne? Większość ludzi nie ma zacięcia technicznego, szybciej i taniej jest po prostu kupić coś jak wycieczkę...
@DerMirker Ja tam z lekka interesuje się tym co wymieniłeś z lekka po trochu i pewnie dziesiątką innych rzeczy:)