Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

baklazanTytan

Dołączył/a:

  • 39 wpisów
  • 1237 komentarzy
  • 2 obserwujących

Tytan

w Hydepark

1piorunów

Czy dodanie ankiety do dowolnego wpisu podbija rangę i liczbę piorunów?

  • Tak6% (2 głosy)
  • Ależ jak najbardziej11% (4 głosy)
  • Skądże znowu6% (2 głosy)
  • Nie11% (4 głosy)
  • Op to pedau57% (20 głosów)
  • Nie ma pkt 69% (3 głosy)

35 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Bezpieczeństwo

14piorunów

Ktoś się śmiał z Linuksa ostatnio? Źle słyszałem?

https://www.tomshardware.com/tech-industry/cyber-security/microsoft-bitlocker-protected-drives-can-now-be-opened-with-just-some-files-on-a-usb-stick-yellowkey-zero-day-exploit-demonstrates-an-apparent-backdoor

@fadeimageone

Tytan2piorunów

Według opisu brzmi jak backdoor dla różnych agencji niż bug, zapewne nie pierwszy taki i nie ostatni, "security" by obscurity.
Tak samo teraz chcą przepchnąć w UE kontrolę czatów i inne inicjatywy, nie tylko rząd będzie mieć do tego dostęp.

Tytan1piorunów

@Roark to jest tak naprawdę skandal, nie siedzę w świecie MS, ale po to jest szyfrowanie żeby tylko znający klucz mógł coś odszyfrować. Myślałem że BitLocker jest jednak odpowiednikiem takiego LUKSa itp, okazuje się że bliżej mu do Denuvo : >

Fanatyk1piorunów

@baklazan W produktach Microsoft zaszyte są luki i proste backdoory przeznaczone do łatwego dostępu dla służb takich jak NSA/CIA/FBI i inne. To nic nowego. Szyfrowanie BitLockerem to pic na wodę. Przy odpowiednim sprzęcie/programach można w łatwy sposób uzyskać dostęp do dysku/usunąć zabezpieczenie.


Miłego dnia i smacznej kawusi.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Tytan

w Hydepark

10piorunów

Wczoraj zrobiłem Zetę w ~4h (ale z przerwami) używając gąbki, drybrush'a i trochę pędzla i ...
Matko, to jest jak oszustwo ; D - gąbki mogą być precyzyjniejsze i szybsze niż aerograf (w sensie braku "rozprysku" i nie potrzeba do nich maskowania), a praktycznie nic nie koszutją (to serio może być jakakolwiek gąbka, pocięta na nieduże kawałki, sam używam takiej z wypełnienia jakiejś paczki...).

Efekt jak dla mnie super, to jest taki punkt że albo spędzę nad nim jeszcze 20h+ i będzie "idealny", albo zostawię jak jest i będę zadowolony i chyba na tym skończę ; D.


Tytan

w Hydepark

7piorunów

It's so big! Towarzystwo do tinkerki którą w zeszłym roku wrzucałem : ).

Zastanawiam się jeszcze co zrobić na podstawce, więc póki co czeka dalej na wenę, ale będzie grany już w poniedziałek ; D.

PS Waży prawie tyle co smartfon : P

Tytan1piorunów

Taki styl malowania wpadł mi w oko, może się pobawię ; D:
https://www.facebook.com/reel/2395868294199371

ErrorFacebook
Tytan0piorunów

@michal-g-1 Wydaje mi się, że masz rację, bo widziałem kilka miniatur pomalowanych w ten sposób i to wyglądało "meh!". Ale tak jak teraz sobie myślę, będę chciał spróbować trochę inaczej do tego podejść: z reguły czarne linie były za grube na skalę w której malowali, tak jakby "pomniejszyć rysunek", ale rysować linie tak samo grube jak na większym.
Zobaczymy, eksperymenty to chyba moja ulubiona część tego hobby ; D

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w LINUX

20piorunów

Miała być odpowiedź pod postem @30ohm, ale chyba jednak zrobię to w formie osobnego wpisu:

@30ohm Zastanawiałem się czemu mnie wkurzają Twoje posty, więc chcę to podsumować:
* wyzywasz ludzi od "linuksiarzy", więc używasz słowa "linuksiarz" jakby to było stwierdzenie pejoratywne. To nie jest stwierdzenie pejoratywne, więc kłuje mnie to w oczy: dla mnie "linuksiarz" to ktoś kto używa linuksa. Jeśli możesz to proszę używaj innego określenia, sam jesteś, w moim rozumieniu, "linuksiarzem".
* zgadzam się w 100% że są w community debile, natomiast Ty generalizujesz to na całe środowisko. Nie, całe środowisko nie jest zjebane, są jednostki, ostatnie lata to większe zainteresowanie Linuksem, więc pojawia się coraz więcej amatorów, wchodzi krzywa Doninga-Krugera i taki jest efekt. Powiedział bym, że to wręcz normalne
* Open Source jest tworzony przez ludzi w wolnym czasie, zdecydowanej większości nikt za to nie płaci. Dlatego burdel jest inherentną częścią tego community, ale to jest jego siła, bo działa ewolucyjnie: z morza gównianych projektów wyłaniają się te które spełniają oczekiwania największej liczby użytkowników. I tyle. Nie jest sztuką znaleźć tam gówno, bo głównie z tego się składa.
* twój hejt na terminal i brak zmian w GUI, tutaj dłuższa wypowiedź:
To jest efekt wielu rzeczy rzeczy, których nie bierzesz pod uwagę: to źle kiedy rzeczy zmieniają się za szybko. Co więcej, przechodzenie na nowy framework (czyt. zmiana w fundamentach bazy kodu) jest bardzo ryzykowne w kwestii regresjii, im większa baza kodu tym gorzej, trzeba robić to powoli i małymi krokami.

To dlatego np większość frameworków, które znam siedzi na C++17-20, nikt nie próbuje wdrażać nowinek w języku. Warstwa abstrakcji wyżej jest to samo, mało kto decyduje się na zmianę na wyższą wersję danego frameworka tak o, bo grozi to regresjami, musisz mieć bardzo dobry powód żeby to robić.

Dzieje się to w całym IT: maszyny z Windowsami 7 czy nawet XP dalej hulają w różnych ATM'ach, paczkomatach itp.

Gimp jest też bardzo dobrym przykładem na problem z zależnościami i zewnętrznymi komponentami. Nie możesz tak po prostu zmienić bazowej rzeczy w silniku, bo przestanie Ci działać całe morze pluginów, na których przecież stoi cały Gimp. Podejrzewam że wyglądało to tak (to jest wyłącznie mój domysł, jestem ciekaw jak się zderza z rzeczywistością):

12 lat temu wyszło gtk3, ludzie z Gimpa po prostu się tym nie przejęli przez pierwsze lata, bo nie ma co zmieniać silnika na coś co jest bleeding edge. Po paru latach zaczęli próbować i okazało się coś oczywistego: 3/4 ekosystemu padło na twarz i przestało się budować. Dopiero wtedy zaczęto się zastanawiać jak zapewnić płynne przejście. Zaczęto refactororwać silnik tak, żeby była możliwa tranzycja z gtk2 na gtk3 tak żeby nie sypały się zmiany w zewnętrznych pluginach. Te pluginy też musiały wprowadzić zmiany, a weź pod uwagę że robią je inni ludzie, więc trwa to 5 razy dłużej niż gdyby robił całość jeden team. Dlatego 12 lat nie dziwi mnie nawet odrobinę: zrobili to co konieczne żeby przenieść cały ekosystem JEDNOCZEŚNIE rozwijając i utrzymując produkt na powierzchni.

Kolejna rzecz to "zacofane GUI": to jest tak subiektywne stwierdzenie że nawet nie chce mi się z tym dyskutować, bo nie wiem co dokładnie masz na myśli. Tak, są apki które nie zmieniają GUI od nastu/dziesiątek lat - w niektórych sytuacjach to bardzo źle, w niektórych to bardzo dobrze, a wszystko tak naprawdę zależy od tego czego oczekujesz. Mnie trochę śmieszy, ale jednocześnie cieszy że OpenOffice (i jego reinkarnacje) wyglądają z grubsza tak samo jak kiedy pisałem dokumenty na studiach, nie jestem hipsterem który musi mieć nowy układ menu cały czas.

Ostatnie do czego się odniosę to hejt na terminal. Terminal jest za⁎⁎⁎⁎sty. Kropka. Możesz go nie lubić, Twoja brożka, ale to może świadczyć m.in. o tym że go po prostu nie znasz i nie umiesz z niego efektywnie korzystać. To się mocno wiąże z tym co napisałem akapit wyżej. Śmieszy mnie dyskutowanie między ludźmi o tym jaki differ ma najlepsze GUI, albo czym najlepiej przeglądać repo gita, bo gdzieś wyszła jakaś nowinka.

TO SĄ NARZĘDZIA. Naucz się na wskroś jednego, albo nawet dwóch, i używaj tego które jest najbardziej efektywne, wszystko co będzie potem jest bez znaczenia: liczy się tylko to czy przyspiesza Ci to Twoją pracę. Nowości nie przyspieszają pracy, a tracenie czasu na gonienie za nowinkami jest bez sensu.

I tu wracamy do terminala. Po wieeeeelu, baaaardzoooo wieeeelu narzędziach do obsługi gita, głównie IDE lubi osobne GUI, po prostu siedzę w konsoli. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, że się nie zmienia, mam config od N lat, pamięć mięśniową i jestem w stanie zarządzać repo efektywnie właśnie tam. Terminal nie tworzy zmian z wersji na wersję które rozkładają wszystko co do tej pory uważałeś na łopatki, niezależnie od wersji jądra i wszystkiego wokół zawsze wygląda praktycznie tak samo, i co cholernie ważne: prawie wszystko co w nim robisz (poza interaktywnymi poleceniami), jest skryptowalne, więc możesz to automatyzować. Miałem różne dyskusje z kolegami którzy używają tego albo innego IDE, kończyło się to tym, że albo czegoś się nie da zrobić z GUI albo ich GUI robi to absurdalnie wolno, więc i tak wracasz do terminala, a na koniec i tak nie da się czegokolwiek oskryptować.

GURU0piorunów

@baklazan
> Open Source jest tworzony przez ludzi w wolnym czasie, zdecydowanej większości nikt za to nie płaci. Dlatego burdel jest inherentną częścią tego community, ale to jest jego siła, bo działa ewolucyjnie: z morza gównianych projektów wyłaniają się te które spełniają oczekiwania największej liczby użytkowników. I tyle. Nie jest sztuką znaleźć tam gówno, bo głównie z tego się składa.
Zapomniałem o tym. To już dawno nie prawda. Korporacje wjechały jak w masełko. Duża część projektów to już są zarządzane przez korpa i przez nie finansowane. Jeśli nie jest to jest żebranie o kasę. Postaw wirtualką kawę, wsparcie przez github itd. Czy duży projekt czy mały wszędzie żebractwo. Mało kto już robi za darmo. Pierwszy lepszy przykład: https://curl.se/Top Sponsors z prawej strony. Kolejny projekt który już poruszałem https://blog.linuxmint.com/?p=4860 lista sponsorów.

Po prostu wyszli z założenia że linux jest darmowy jeśli twój czas nie ma wartości.

curlCurl
GURU0piorunów

@sierzant_armii_12_malp ja też do wielu dokładałem, po prostu po wielu latach zostały zabite, nikt nie tęskni. Gdzie utrzymywanie infry to utrzymywanie. Widziałem chyba na grupie mailingowej debiana, że gość za pomoc w ogarnięciu dokumentacji chciał datki. To już jest żebractwo.

GURU6piorunów

@30ohm Korpo rzuciły się w pewnym momencie na open-source, bo się okazało, że bez kasy można zrobić coś konkurencyjnego wobec ich przefinansowanych produktów właściwie za darmo. Więc inwestują (niewiele) w ten świat i pasożytują na nim.
I co z tego?
Co z tego, że ludzie proszą o donejty? Nic, niech proszą, czasem, gdy projekt jest tego wart, dostają. Taki shareware trochę.

Siedzę w IT chyba dłużej, niż Ty. W open-source porównywalnie długo. Wiele rzeczy mnie drażni, ale mam to gdzieś. Robię swoje.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Wiadomości Świat

7piorunów

Jest już dostępny raport wstępny po katastrofie Air India 171. Wygląda na to że przyczyną nie był problem z samolotem, choć jest to raport wstępny, więc nie jest ostateczny.

Generalnie wygląda na to, że jeden z pilotów odciął paliwo do silników, zapytany dlaczego powiedział "nie zrobiłem tego". To oznacza, że samolot działał poprawnie i to nie wina jakiejś kolejnej dramy w Boeingu (wołam @kitty95), ale wskazuje albo na błąd pilota, albo na wręcz celowe działanie...

Omówienie raportu jest u Mentour Pilota: https://www.youtube.com/watch?v=SE0BetkXsLg

Pierwsza wiadomość po wypadku: https://www.hejto.pl/wpis/katastrofa-samolotu-w-indiach-na-pokladzie-ponad-100-osob

GURU0piorunów
Gruba ryba1piorunów

@Fly_agaric bo raporty powypadkowe w lotnictwie publikuje się zazwyczaj w języku kraju gdzie był wypadek i po angielsku. Dodawanie kolejnego przekładu wątpliwej jakości nie jest potrzebne. Szczegolnie, że dziennikarze ai tłumaczą. Chaos w kokpicie. I pistolety 16-calowe pod skrzydłami.

Gruba ryba1piorunów

A tak btw. to zarejestrowanie "cutoff" nie oznacza, że fizycznie zostało przełączone, zresztą ciężko to zrobić w 0.1 sek dla obu silników, o ile w ogóle możliwe. Komputer wyświetlił cutoff, stąd pytanie pilota. Po 12 sekundach cutoff zmieniło się w run. Trzeba pamiętać, że "przełączenie" tutaj nie oznacza fizycznego przekręcenia pokrętła, tylko to jaki stan logiczny eafr zarejestrował. Jeżeli informacja o stanie idzie bezpośrednio z fadeca, a pewnie idzie, to spowodować to mogła równie dobrze opisywana usterka.

Dlatego też w kokpitach powinny być kamery.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Tytan

w Hydepark

12piorunów

Niedawno przyszedł do mnie z nieznanego numeru SMS:

Hej mamo, mam nowy numer, poniewaz moj telefon juz nie dziala. Ten Nr <tu link do Whatsappa z tym samym numerem>. Napisz do mnie przez WhtsApp

Kurna, normalnie się wkurzyłem, na szczęście ani nie jestem mamą, ani moja córka nie ma telefonu który ma Androida/iOS, więc wykrywacz oszustów zadziałał bez problemu, ale zastanawiam się gdzie coś takiego można zgłosić poza portalami do groźnych numerów. To jest zwykłe wyłudzenie i oszustwo.

Normalnie się zagotowałem jak to przeczytałem : (

GURU3piorunów

@baklazan Ja ostatnio dostałem dziwnie wyglądającego smsa rzekomo z Allianza, że nie zapłaciłem za jakieś ubezpiecznie. Nie kupowałem żadnego, to olałem węsząc scam jakiś dziwny.

Gdy miesiąc później dostałem drugiego a potem trzeciego to się w końcu popytałem i dowiedziałem, że przez moich rodziców agent miał nam wszystkim wykupić, ale czegoś nie ogarnął i za moje nie zapłacił xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

67piorunów

Gruba ryba3piorunów

@baklazan typowy passive income jest typowy... Kupujesz maszynę, ladujesz puszki, organizujesz fejkowe rekrutacje, prowadzisz 60 rozmów dziennie na których naklaniasz do kupienia napoju, ale to jest życie, bo passive income

Już pomijam fakt że żeby mieć 300 z 30 to jest 10 usd zysku na osobie, więc te puszki musi sprzedawać po 15-20 chyba. Generalnie fejk end gej

Pokaż więcej komentarzy (18)

Tytan

w Hydepark

6piorunów

W sobotę, z d*py franc, wpadł mi do głowy mem pt. "Karol, człowiek który został prezydentem". To miał być żart żeby postraszyć co to będzie jeśli specjalista od spraw spadkowych samotnych alkoholików przypadkiem wygra, ale moderacja go (słusznie!) błyskawicznie usunęła, bo takie pomysły w czasie ciszy wyborczej to słaby pomysł.

Także, gdyby ktoś miał wątpliwości: to mój mem! Proszę go kraść..

No ale, kur, to miał być żart.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Gry Planszowe

16piorunów

Uwielbiam robienie podstawek : D. To jest ten moment przy tworzeniu figurki, kiedy nie liczy się aż tak precyzja, a nagle wszystko może stać się elementem scenografii, ogranicza Cię tylko miejsce na podstawce : ). Zawsze w głowie mam jakąś historię, czy to postaci czy sceny, dlaczego to jest tu a tamto się świeci itp. Figurka po czymś takim maluje się prawie sama.

Lider12piorunów

Ja jestem ograniczony i mam zero wyobraźni. Nie umiem tak wymyślać :(

Tytan1piorunów

@boogie to też nie tak, że z każdą mam dobry pomysł : /. Wymyśl historię danej postaci, skąd pochodzi, gdzie pracuje, co ja pchnęło do tego żeby być tu gdzie jest, a to miejsce często samo się wymyśli : )

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Gry Planszowe

13piorunów

Dzisiaj z dzieciakami wieczór z Myszy i Magia!

Wprawdzie pomalowane grają lepiej, ale być może błędem było malowanie nie tylko bohaterskich myszy ale też złoli, bo w końcu nas wykończyli : /. Będzie trzeba powtórzyć piąty rozdział..

Grę zdecydowanie polecam ale to sporo cięższy kaliber niż Talisman, dorosły robi za speca od zasad co może być męczące. Natomiast moje dzieciaki uwielbiają; )

Lider9piorunów

Pamiętam, że ta gra strasznie mi nie przypasowała. Jak rzuty kośćmi nie idą dobrze, to zegar serowy się kończy i coraz więcej pojawia się tych pająków czy szczurów. Porobame to było xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Gry Planszowe

8piorunów

Vincy V wrzucił pięćsetny (!) filmik ze swojej serii Hobby Cheating o malowaniu figurek:
https://www.youtube.com/watch?v=J7A3My9WWjc

(Polecam jego cały kanał. Gość jest moim guru jeśli chodzi o malowanie figurasów, nie dość że jest rzeczowy i nie bawi się w jutubowy gównostyl robienia wrażenia i przykuwania uwagi, to jeszcze do tego jest naprawdę dobry w tym co robi i ciekawie opowiada, połowa rzeczy których się nauczyłem pochodzi od niego)

Tytan

w Gry Planszowe

18piorunów

No i zrobion! Silverlight Rover z sektoriala Torchlight Brigade w Infinity. Nie jest "wystawowy", ale chyba mam ciśnienie żeby skończyć armię i coś pograć ; D, więc trochę go pogoniłem. Póki co na 46 stronie instrukcji a w wolnych chwilach wsłuchuję się w lore.

Pokaż więcej komentarzy (2)