kiriOsobistość
44piorunówWczoraj miałam dzień jamnika, więc prezentuję Pan Piesek Winston, który zaskakująco dobrze radzi sobie ze zmianą kanapy na schroniskowy boks.
Klasyczna sytuacja - starsza pani trafia do szpitala, a jej ukochany piesek do nas ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Winston jest typowym przedstawicielem "babcinej parówki" - tupta sobie niespesznie i nie za bardzo zwraca uwagę na otoczenie, chętnie zje smaczka, no naprawdę czillowy pies :dog:

Klasyczna sytuacja - starsza pani trafia do szpitala, a jej ukochany piesek do nas
Ciekawe jaki sznurek chętnych będzie po spadek. Kuy.
Widać że dobry agent jest z Winstona










