Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

kotosKosmonauta

Dołączył/a:

  • 45 wpisów
  • 831 komentarzy
  • 3 obserwujących

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Hej

Slodko-gorzki wpis na radzieckim wykopie znalazlem (populacja "samowarów" zwieksza sie, na razie o nich piszą ale za chwilę znienawidzą):

Były sportowiec i dowódca plutonu przeciwczołgowego Maksim Bacharew stracił ręce i nogi, ratując towarzyszy w strefie działań wojennych. Lekarze stracili już nadzieję, ale on przeżył dla rodziny i literatury. Historia moskiewczyka Maksima Bacharewa to przykład prawdziwej siły. O wydarzeniach, które podzieliły jego życie na „przed” i „po”, sam Bohater Rosji opowiedział serwisowi aif.ru.



Ze sportu – do okopów

Całe swoje życie przed operacją specjalną Maksim Bacharew, który ma obecnie 47 lat, poświęcił sportowi. Jako zawodowy karateka do 2018 roku zdobył najważniejsze sportowe trofea, zdobywając dwa złote medale i jeden srebrny na mistrzostwach świata w Mińsku. Po zakończeniu kariery sportowej Maksym pozostał na tatami już jako trener, kształcąc przyszłych mistrzów. Jednak przed nim czekała jeszcze największa próba charakteru.



Jesienią 2022 roku Maksym został zmobilizowany. Przeszedł szkolenie i zgranie bojowe, po czym rozpoczął służbę. Początkowo stacjonował na posterunku kontrolnym.

„Myślałem, że moja służba będzie tam trwała dalej, ale 26 lipca 2023 roku ogłoszono nam: wyruszamy do batalionu szturmowego. Zostałem dowódcą plutonu rakiet przeciwczołgowych” – wspomina Maksym.

Oddziały wyposażone w kierowane pociski przeciwczołgowe stanowią priorytetowy cel dla wroga. Rok służby plutonu pod dowództwem oficera o pseudonimie Boomer na kierunku charkowskim przebiegł skutecznie, jednak 22 lipca 2024 roku oddział stoczył ciężką walkę.



Stado „czarnych kruków”

Maksym opowiada spokojnie o wydarzeniach tamtego dnia. Po otrzymaniu rozkazu pluton wyruszył na pozycję, aby powstrzymać technikę wroga.

„Krążyły nad nami niczym stado kruków. Ukraińcy wysłali w powietrze wszystko, co mogło latać, i zaczęli nas bombardować” — opowiada oficer.



Pozycje zostały poddane ostrzałowi moździerzowemu, atakom czołgów i dronów-kamikadze. Walka w sytuacji częściowego otoczenia trwała dwie i pół godziny. W tym czasie Baharev zniszczył dwa czołgi, cztery BMP i około dwudziestu żołnierzy wroga. Wtedy operatorzy dronów wroga skupili się na dowódcy.

„Zrzucono na mnie pocisk. Złamało mi nogi i ręce, byłem jak sito” – stwierdza.

Dwie grupy ewakuacyjne próbowały przedrzeć się do rannego, ale znalazły się pod intensywnym ostrzałem. Szybka ewakuacja okazała się niemożliwa.



Dwanaście godzin oczekiwania

„Szybko opatrzyli mi nogi i ręce, przykryli gałęziami i powiedzieli: »Czekaj«” — wspomina Maksym.

Został sam na sam z nadchodzącą śmiercią. Ale stał się cud.

„Przez dwanaście godzin leżałem na polu w palącym słońcu. Kiedy się ocknąłem, kończyny już mnie nie słuchały. Gardło miałem wyschnięte, wokół unosił się ciężki zapach, a po ciele pełzały muchy” – wspomina bohater o najstraszniejszych godzinach swojego życia.

Ciszę przerwał sygnał z radiostacji informujący o niskim poziomie naładowania baterii. Obok leżała butelka wody. Maksym zgryzł plastik zębami, upił łyk i dotarł do urządzenia łączności. Pierwsze dwie próby wezwania pomocy nie powiodły się z powodu słabego głosu, ale za trzecim razem znak wywoławczy „Boomer” został usłyszany. Rozpoczęła się ewakuacja.

Nieśli go na rękach przez 21 kilometrów. Ten marsz w pośpiechu, w wyścigu ze śmiercią, trwał dwie godziny. A potem serce Maksima przestało bić.



Drugie życie

Kiedy żołnierz trafił do lekarzy, nie wyczuwano już tętna. Utrata krwi była krytyczna, a lekarze oceniali szanse na przeżycie jako minimalne. Jednak w karetce znaleziono 800 gramów krwi odpowiedniej grupy, a jej przetoczenie pozwoliło przywrócić pracę serca.

W szpitalu polowym Maksymowi amputowano ręce i nogi — nie udało się uratować tkanek. Dalsze leczenie odbywało się w moskiewskich klinikach.



Organizm Maksima przystosował się do nowych warunków. Temperatura ciała utrzymuje się teraz stale na poziomie około 38 stopni, co wpływa na termoregulację: nawet zimą nie potrzebuje on ciepłej odzieży. Z powodu zmniejszonej aktywności ruchowej spowolnił się metabolizm, co wymaga ścisłej diety. Codzienną koniecznością stał się masaż.



Główna trudność polegała na tym, że w przeciwieństwie do osób z wrodzonymi schorzeniami, Maksym musiał na nowo przystosować mózg do sterowania ciałem. Żołnierz przeszedł dziesiątki operacji. Za wykazane męstwo Maksym Bacharew został odznaczony tytułem Bohatera Rosji. Otrzymał również Order Dmitrija Donskiego I stopnia, który wręczył mu osobiście patriarcha Cyryl.



Siła słowa i miłości

Dzisiaj, podobnie jak przed tym fatalnym lipcem, Maksym otoczony jest miłością żony Svetlany i trójki dzieci. Małżonka przyznaje: ani ona, ani dzieci nie miały ani chwili słabości. Rodzina wraz z bohaterem przechodzi tę trudną drogę adaptacji do nowego życia.



Ze względu na specyfikę amputacji nie ma możliwości zaopatrzenia Maksima w protezy — takie technologie nie istnieją jeszcze na świecie. Po mieszkaniu porusza się na elektrycznym wózku inwalidzkim, wirtuozersko nim sterując bez pomocy rąk.

„Ogólnie rzecz biorąc, w moim życiu nic się nie zmieniło. Wyjechałem na front świadomie, jak mężczyzna. W życiu wszystko mi się ułożyło. Teraz po prostu dopracowuję to, czego nie zdążyłem zrobić” — opowiada Maksym.



Svetlana stała się jego główną pomocnicą w życiu codziennym. Poranek zaczyna się od codziennych zabiegów higienicznych i śniadania, potem nadchodzi czas na pracę nad dziełami literackimi oraz kontakty z przyjaciółmi i prasą. Maksym aktywnie prowadzi profile w mediach społecznościowych za pomocą funkcji wprowadzania tekstu głosowego.



Nowym szczytem w jego karierze stała się literatura. Powieść „Słoneczniki”, którą napisał bezpośrednio w strefie działań wojennych, została uhonorowana prestiżową nagrodą „Słowo”. Następnie ukazała się książka „Spalony lipiec”, napisana wspólnie ze znanym pisarzem Olegiem Roem. Ponadto tuż przed rokiem 2026 ukazał się zbiór wierszy „Siła ognia wojskowego”.



Maksym dyktuje teksty za pomocą aplikacji na smartfonie, która samodzielnie koryguje niedokładności wprowadzane podczas pisania głosowego i przekształca mowę w tekst pisany. Książki, piosenki i wiersze powstają na tej samej zasadzie.



Większość sprzętu AGD w mieszkaniu Maksima jest również wyposażona w funkcje sterowania głosowego. W ten sposób odbiera połączenia lub przełącza kanały telewizyjne. Krótko mówiąc, sztuczna inteligencja stała się dla weterana doskonałą pomocą w codziennym życiu.

Zdjęcia: AiF/ Julia Fedotowa

Pokaż więcej komentarzy (22)

Mistrz

w Wiadomości Polska

75piorunów

Po kolejnym wypadku na przejeździe, maszyniści szykują protest. Nieoficjalnie mogą zwolnić na wszystkich przejazdach kolejowych do 20 km/h

Waży się decyzja związkowców, czy pociągi w najbliższy piątek zwolnią na wszystkich przejazdach kolejowych do 20 km/h - ustaliła Interia. Taki apel mieliby otrzymać maszyniści, a byłby on aktem protestu po kolejnym, tragicznym tym razem zderzeniu pociągu z ciężarowym pojazdem

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Qrwa mać. Mamy AI, komputery, internet, smartfony, najnowsze technologie, a i tak tracę przeszło 10 h dziennie by zapierdalać w pracy (w tym 2h bezpłatne na dojazd, co daje nam 10 h tygodniowo jebania za darmo). Wszystko po to by zapłacić rachunki i mieć gdzie się przespać, by dalej zapierdalać do huty, aby zapłacić rachunki.... Jak mi się nie chce tu żyć...

Gruba ryba0piorunów

Mamy AI, komputery, smartfony, nowe technologie, rynek nieruchomości, a i tak znajdzie się jakiś typ co dojeżdża do roboty po 2h dziennie zamiast sobie ogarnąć inną robotę bliżej lub pracę zdalną, nie twierdzę że masz od razu kupić mieszkanie bliżej ale jak tak bardzo cenisz swój czas to przy założeniu że masz 40 zł na godzinę, miesięcznie "tracisz" 1700 zł pomyśl nad wynajmem gdzieś bliżej a jak siądzie to sobie coś kup/zorganizuj.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

41piorunów

Andrzej Poczobut przekroczył granicę. Wraca na Białoruś

Andrzej Poczobut wyjechał we wtorek na Białoruś przez przejście w Bobrownikach (Podlaskie). Informację potwierdziły PAP źródła zbliżone do polskich służb. Poczobut po wyjściu w kwietniu na wolność deklarował, że wróci na Białoruś. Zrobił to mimo odwołania zjazdu Związku

Fenomen

w Nauka

44piorunów

Dam to do choć bardziej by pasowało albo

Nie - to nie jest AI.

Nie - to nie jest 1 kwietnia.

Tak - ktoś uważa, że istnieje takie słowo :smiley:

Gruba ryba5piorunów

@LovelyPL 16 lat temu na studiach prowadzący nam powiedział w ramach ciekawostki, że feministki w Stanach właśnie w ten sposób określają pro-kobiecą narrację historyczną. Od tamtego czasu widziałem to słowo chyba tylko w publikacjach na LinkedIn o kobetach-liderkach. O ile w angielskim moze to być ciekawa gra słów, to u nas wygląda to absurdalnie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Wiadomości Świat

31piorunów

Kolejne alarmujące znalezisko w Niemczech. „Może to być urządzenie do odpalania bomb”

Podejrzany przedmiot być może związany z kolejną próbą sabotażu został znaleziony w Niemczech. Tym razem koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen w Niemczech, między Kolonią a Duesseldorfem - podała agencja dpa. Według policji w Neuss może to być urządzenie do odpalania bomb

Fanatyk

w Seriale

43piorunów

942 + 1 = 943

Tytuł: Dolina krzemowa

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Mike Judge, John Altschuler, Dave Krinsky

Ocena: 9/10

Ponownie obejrzałem dolinę. Lubiem.

Lubię ideę gdzie nerdzi są cały czas nerdami. Nie ma ckliwych dodatkowych romasów, przeobrażenia się bohatera w super hero czy tego typu innych zabiegów. Raczej mozolne męczenie się głównego bohatera. Richard ma cały czas za cel postawienie swojego Pied Pipera i tyle. Czasami człowiek myśli że zachodzi przemiana... otóż nie! To dalej ten sam człowiek, tylko próbuje osiągnąć drogę do celu.

Praktycznie wszystkie postacie poboczne są fajnie zrobione od całej ekipy, właściciela domu po prawnika.

Najbardziej podoba mi się domknięcie całości. W teorii jest miejsce na jakiś spinoff ale główny wątek jest zakończony.

Ze swojej strony polecam.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość1piorunów

Dobry serial, ale jak ktoś nie widział, niech nie spodziewa się komedii w stylu TBBT. Ja bym go nazwał słodko gorzkim.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Wiadomości Świat

58piorunów

Putin w szczegółach o wojnie: „Nie ma wątpliwości, że wróg się załamie”

Władimir Putin podzielił się swoimi przemyśleniami na temat wojny w Ukrainie. Z jednej strony rosyjski przywódca wyraża gotowość do rozmów pokojowych, z drugiej natomiast zapowiada kontynuowanie ofensywy na froncie oraz przygotowania do zmasowanych uderzeń w ukraińską infrastrukturę

Kosmonauta

w Jedzenie

25piorunów

butter chicken, ryż basmati ultralong, papadams z kuminem.

Hinduskie a nie śmierdzi jak gó.... Jakie to jest dobre

Gruba ryba2piorunów

Ja dziś tikka masala.

Ale zrobiłem troszkę inaczej niż zawsze i wyprażyłem pierw własnej roboty garam masala na patelni i uzyskałem zupełnie inny smak.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Wiadomości Świat

60piorunów

Nowa fala ataków USA na Iran. Eksplozje w rejonie cieśniny Ormuz

Siły zbrojne USA rozpoczęły we wtorek nową falę ataków na cele wojskowe Iranu — podało Dowództwo Centralne (CENTCOM). Irańskie media poinformowały o eksplozjach w rejonie cieśniny Ormuz. #wiadomosciswiat #usa #iran #bliskiwschod #politykazagraniczna #owcacontent

Koneser

w Gotowanie

56piorunów

Strogonow po polsku czyli duszona wołowina z papryką, grzybami i ogórkami kiszonymi. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle.

Koneser0piorunów

Robiłem wg przepisu z AI, który potem lekko zmodyfikowalem dając więcej warzyw bulionu, moje proporcje ponizej

800g mięsa wołowego (użyłem udźca, spokojnie można użyć lepszego)

2 duże cebule

2 duże papryki

5 ząbków czosnku

4 duże ogórki kiszone

Ok 150ml zalewy z ogórków (wartość mocno orientacyjna)

500g pieczarek

Ok 30g suszonych grzybów (opcjonalne)

Musztarda do smaku

Sos worcesterhsire (opcjonalnie)

Ok 1.2 litra domowego bulionu wołowego (tu możesz mieć problem, jeśli nie robisz to polecam zacząć - na kościach i trochę mięsa, robię wg przepisu AI w szybkowarze lub chef Jean Pierre na YT w garnku, potem porcjuje i mam gotowe w zamrażalniku)

2 liście laurowe

4 ziela angielskie

Ok 1 łyżka koncentratu pomidorowego

Szczypta tymianku

Ok 2 łyżeczki papryki słodkiej

Ok 1 łyżeczka papryki wedzonej

Trochę mąki do zagęszczenia (ok 2 łyżki)

Pietruszka do dekoracji

Przygotowanie

Mięso wołowe pociąć na plasterki, u mnie wyszły trochę za duże, docelowe wymiary ok 1x3cm

Cebulę pociac na kostkę

Pieczarki obrać, pociąć na plastry

Grzyby suszone rozdrobnić rękoma na mniejsze kawałki namoczyć w wodzie ok 200ml

Paprykę pociąć w słupki

Ogórki kiszone pociąć w slupki

Czosnek obrać i sprasować

Gotowanie

Wołowinę zbrązowic na patelni w małych porcjach

Cebulę zeszklić, dodać szczyptę tymianku, liść laurowy i ziele angielskie

Dodać koncentrat pomidorowy, chwilę podsmażyć żeby stracił na kwasowości

Dodać czosnek

Kiedy czosnek zacznie pachnieć wlać bulion, dodać mięso wołowe, wlać zalewę z ogórków, dodać musztardy (ok 3. łyżeczki), dodać grzyby i przecedzoną przez sitko wodę z nich. Dodać sól i pieprz, sos worcesterhsire ok 1 łyżkę

Gotować powoli ok 1.5-2 godziny pod przykryciem

Na 30 minut przed końcem gotowania dodać mąkę - włożyć sitko do garnka z gotującą się potrawa i nasypać do niego mąkę, łyżka przecisnąć mąkę przez sitko. Wymieszać.

W tym samym momencie dodać też ogórki konserwowe i pieczarki

Sprawdzić doprawienie, w smaku powinno być sporo umami z lekko kwaśną nutą musztardy i ogórków w tle. W razie potrzeby dodać trochę zalewy i musztardy, soli pieprzu itp.

Podawać z posiekaną pietruszką

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

51piorunów

Rosja tnie wydatki i planuje zwolnienia urzędników. Szuka oszczędności na wojnę

Od kwietnia br. rząd Federacji Rosyjskiej obniżył wydatki o 35 proc. we wszystkich pozycjach z wyjątkiem obronności, wydatków socjalnych, wynagrodzeń w sektorze publicznym, subsydiów regionalnych i spłaty odsetek od długu publicznego. Agencjom rządowym polecono odroczenie wszystkich