Wpis użytkownika Enzo w Pytania
EnzoFanatyk
24piorunów#ankieta tylko dla Panów, przepraszam dziewczyny.
Ile płacisz za strzyżenie u fryzjera?
- Do 30 zł15%
- 31-40 zł16%
- 41-50 zł20%
- 51-60 zł13%
- Powyżej 60 zł36%
828 głosów
Komentarze (95)
50 i muszę zmienić :confused:
Barbera w powiatowym 120zl combo włosy +broda+kawa+brwi
Wizyta trwa około 45 minut
@Enzo nic bo jestem łysy
Głowa i broda 140 zł, co trwa ok. 85 minut. U master Barbera, do którego chodzę już z 8 lat. Pare razy trafiłem do kogoś innego z konieczności i byłem bardzo niezadowolony.
Zdaje sobie sprawę, że to drogo. Ale jestem zadowolony.
W sumie drogo.
* Prąd, woda, media
* Wychowuję jej dzieci
* Zakupy regularne
* Kupiłem, tankuję i serwisuję auto
* Częściej niż mnie strzyże, to muszę jej coś w domu ogarnąć
* Toleruję pana tatusia
* Zabiera pół łóżka
* Nawet, kurde, nazwisko musiałem jej dać!
We Wrocławiu za brodę płaciłem 100 zł 4 lata temu, teraz w stolicy państwa na północy place 10euro. Dziękuję, pozdrawiam.
@Enzo Daje 80zł, trwa to z 40-50 minut i nie jest prostym ojebaniem maszynką na krótko, tylko cośtam z tymi włosami robią. Dodam jeszcze że Wrocław.
Mnie mama strzyże,albo przyjaciółka. Bylem ze 2 razy u fryzjera, efekt ten sam, także wolę kupić mamie czekoladę czy coś
Sam się strzygę i zaplatam sobie sam warkocze 🤓
Ryj samodzielnie, głowa na etapie zarastania już 3ci rok więc 0zł
Komentarz usunięty
90 włosy u barbera. Przykłada się, potrafi nawet prawie godzinę spędzić nad moimi rzadkimi włosami, ale nadal uważam, że ceny to przesada, a ciężko też znaleźć fryzjera, który zrobi dokładnie to czego oczekujesz.
@Enzo ostatni raz byłem u fryzjera pod koniec ubiegłego milenium i nic nie płaciłem bo to moja ciotka. w XXIw. koszt to końcówki do maszynki jakieś 140zł/rok.
110-140zl barber warszawa wilanow. Same wlosy :/
@Enzo 70 zł ale chodzi raz na 2-3 miesiące
Ja w centrum Wawy płacę 30 pln. Strzyżenie ręczne i maszynką. Ale wy to na tych wsiach macie drogo🙂
Ciężko coś wybrać - żona kumpla jest fryzjerką i mnie strzyże. Przy okazji wpadam na kawę i pogaduchy. Nie oczekuje ode mnie żadnej kasy ale jak mi się przypomni to jej wysyłam stówę albo dwie(liczę 50zl za strzyżenie). Ulubiona fryzura "jak zwykle", 20 minut i gotowe, bez pierdolenia losowej baby nad głową. Gdyby nie ona to nie patrząc na ceny znalazłbym jakiegoś pana który potrafi sprawnie zrobić robotę bez żenującego small talku.
@Enzo Brak opcji "Żona mnie strzyże".
90 włosy, a 140 jeżeli z brodą
Maszynka na 3mm, kosztowała 150zł, poprzednia też koło tego i dwa lata wytrzymała. Ostatnio w Nowym Targu będąc u siostry za 30zł w 10 minut miałem porządne strzyżenie, różnic wielkich nie widziałem.
No ale ja nigdy nie bawiłem się w fryzury i koczki, miotły samuraja i inne bzdety. Teraz to łysieję :stuck_out_tongue_winking_eye: ale kiedyś co dwa tygodnie mi kudły rosły. Inna sprawa, że kiedyś to w mieście powiatowym strzyżenie było z dychę, ale nadal wolałem maszynkę na równo niż zabawy.
40-45 EUR łącznie z brodą. Ale każda wizyta jest jak SPA
100, ale łącznie z brodą
0, słownie: zero PLN.
1. Warto być łysym
2. Jedyny koszt to maszynka
:)
Wcześniej około 50-60 zł, ale od covida ogarniam sam, żonka wykańcza.
jak mieszkalem w szczecinie to placilem 100zl i siedzialem k⁎⁎wa godzine majac krotkie wlosy. przeprowadzilem sie do powiatowego i na poczatku jezdzilem specjalnie pol h do szczecina, zeby sie obciac, bo "tu nie ma dobrego fryzjera". potem jednak skusilem sie na jedno miejsce i gurwa za 60zl i 20 min oraz 50m obok domu mialem opindolony leb. pozniej tam bylo ciezko z miejscem, wiec zaczalem chodzic do innego miejsca to 30-40zl. a ostatnio to w ogole mnie baba w domu zaczela obcinac i place jej w naturze. model ze mnie zaden, wlosy zazwyczaj 5-10 cm, wiec po co tracic pol dnia i 100 zl (+wacha) za taki kaprys.
story of my life. to pewnie dlatego, ze jestem za⁎⁎⁎⁎scie przystojny i ladnie mi w kazdej fryzurze, pozdrawiam.
@Enzo Zacząłem się śmiać, kiedy zobaczyłem te przedziały cenowe. Ale z waszych wypowiedzi widzę, że są miejsca w Polsce, gdzie strzyżenie kosztuje mniej niż... 80 złotych. :astonished:
60zł u fryzjera za włosy i brodę. A robią tak samo dobrze jak u Barbera. Najlepsze jest to że różnica w nazwie sprawia że to jest 40zł różnicy.
Komentarz usunięty
Broda + głowa 100zl.
@Enzo 150 ale to default city xD
@Enzo Niestety stolyca i ceny wywalilo w kosmos, nawet u fryzjera na osiedlu jest juz 70-80 zl. No ale wiem, ze w centrum warszawki za watpliwej jakosci strzyzenie + brode niektorzy daja i 250+ wiec wiem, ze moze byc gorzej :dotted_line_face:
łysy jestem
Po co Ci ta wiedza?
60
A pamiętam, jak jeszcze niedawno płaciłem 30-35 🫤
Żona mnie strzyże. Płacę w naturze.
Ostatnio babeczka wzięła 17 zł za strzyżenie, proces trwał może 10 minut
@Enzo 48€ za strzyżenie moje i młodego
80zł za łeb i brodowąsa
£14
@Enzo 90 jak jestem w PL. W DE 25€
Nic, od czasu covida opierdalam się maszynką na 2mm
@Enzo jedynie za syna płacę. 45 zł za 15 min roboty w stylu jako tako. Sam to ekonomicznie króciutko golarką.
W podstawówce już zacząłem się maszynką na 0 obcinać. Ostatnio co 2-3 cięcie chodzę do kumpla co sobie barber shopa otworzył, bardziej w celu wsparcia i pogadania, chociaż wspierać nie trzeba bo terminy na 2 tygodnie do przodu więc jeszcze trzeba to odpowiednio rozplanować. No i liczy mnie preferencyjnie 50zł za wystylizowanie brody + łeb na 0, a ja mu za to taniej zioło liczę🙂
Zero. Parę lat temu przestałem się strzyc i golić
Za mniej niż 30 to chyba już trudno znalezc
@Enzo Zero, tyle ile bierze maszynka. 10 minut i po strzyżeniu.
Mam fryzjerkę co mnie strzyże ręcznie za 35 zł aktualnie, miasto Rzeszów. Ale standard to już 50 zł.
@Enzo Ciekaw jestem czy ktoś się sam strzyże ale nie na zero.
@Enzo
równe zero
nie byłem u fryzjera z dekadę
@Enzo 75 zł