Wpis użytkownika Trypsyna w Hydepark
TrypsynaGURU
52piorunówJakie byłoby wasze zestawienie top 3 książek/serii, które przeczytaliście?
Nie ma znaczenia jaka kategoria oraz czy była to pozycja która wniosła coś do życia czy po prostu była świetną rozrywką.
Pierwsze o których pomyślałam u siebie, to:
* Leonardo da Vinci, Walter Isaacson
* Samolubny gen, Richard Dawkins
* Hari Pota ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarze (59)
Żeby się nie powtarzać po przedmówcach:
1. 12 Życiowych Zasad. Antidotum na Chaos - Jordan Peterson. Bardzo wnikliwa książka obrazująca to jak warto podejść do życia, podparta badaniami psychologicznymi i praktyką kliniczna.
2. Dlaczego Zebry Nie Mają Wrzodów? - Sapolsky. Profesor Stanforda w przystępny sposób tłumaczy machanike stresu, bardzo ciekawa i praktyczna pozycja.
3. Jak Zdobyć Przyjaciół i Zjednać Sobie Ludzi - Carnegie. Tytuł banalny, treść bardzo praktyczna. Wlasiciwie często te same mechaniki ale bardziej makiawelicznie opisuje Robert Green w książce „48 Praw Władzy”. Jak ktoś przeczyta ze zrozumieniem obie to moim zdaniem ma wszystko aby stać się dobrym rozmówcą.
Jeśli chodzi o prozę, oczywiście Harry Potter, do tego Lalka Prusa i Limes Inferior Zajdla.
@Trypsyna
1. Rok 1984 Orwella
2. Hrabia Monte Christo od Dumasa
3. Hyperion - Dan Simmons
1. "Smażone zielone pomidory" - moja książka "plasterek", wracam do niej gdy mam cięższy czas
2. "Malazańska księga poległych" po przeczytaniu tego cyklu inne książki fantasy wydają mi się wtórne
3. "Mit normalności" Gabora Mate - dała mi motywację do zmiany stylu życia
1. Sztuka życia według stoików - Piotr Stankiewicz
2. Szczelina - Josef Karika
3. Wiedźmin - Andrzej Sapkowski
@Trypsyna
Mistrz i Małgorzata
Coś się kończy, coś się zaczyna.
Trylogia Husycka
@Trypsyna
1. Harry Potter
2. "Małe życie" Yanagihary
3. Dzieci z Bullerbyn 😊
Edit: Chociaż pod 3 mogłaby być też seria Ani z Zielonego Wzgórza 😁 ale chyba jednak Dzieci top
@Trypsyna na pewno w top 3 jest Shogun Clavella. Polecam każdemu tę pozycję, zarówno w formie książkowej i serialowej (oba seriale super).
Jeżeli chodzi o cykle to to jest proste:
1. Malazańska Ksiega Poleglych - najlepszy cykl jaki w życiu czytałem
2. Wiedźmin - najlepsze ksiazki na podstawie gier, fajnie przedstawiają origin story Geralta i Ciri #pdk
3. Gra o Tron - to jednak były emocje, zwłaszcza jak czytałem Czerwone Gody podczas wykładu i w pewnym momencie wyrwało sie na całą aule głośne "co do ch..a?!". Przynajmniej prowadząca mnie zapamiętała i czesc ustnego spędziliśmy na rozmowie o serii ^^
Natomiast jakbym mial wskazac pojedyncze ksiazki to już będzie trudniej, ale wskaże następujące propozycje:
1. Ogniem i Mieczem - kiedy rówieśnicy czytali Harrego ja czytałem Trylogię, bo czułem sie ą i ę. To od Podbipięty wziąłem swój login w sumie (gdybym tylko umiał czytać dokladnie)
2. 1984 - słyszałem o tej książce wiele nim do niej siadłem na studiach, ale jak siadłem to mnie przejechała walcem. Pochłonąłem w dwa wieczory i rozpocząłem swój długi cykl z antyutopiami od tego tytułu właśnie
3. Kod da Vinci :) - jak poczatkujacy ateista zachwyciło mnie to jak traktowane są tam kwestie wiary. Z perspektywy czasu wiem, ze dużo jest naciągania i sztucznego robienia skandalu, ale to ta książka nauczyła mnie szukać innych źródeł jakichś teorii i weryfikować to co przeczytam i z tego powodu zamyka podium
1. Mein Kampf
2. Biblia
3. Koran
Odnośnie Mein Kampf - nigdy się żadną książką tak nie rozczarowałem. Myślałem, że zostanę nazistą ( miałem dobrych kolegów skinów i generalnie było parcie na tą subkulturę w moim otoczeniu) ale po tej książce Hitler wiele stracił w moim oczach. Szkoda czasu, zdecydowanie przereklamowana, pierdololo straszne. Chyba, że ktoś kogoś chce wyleczyć z nazizmu - to polecam.
Druga pozycja - dopiero jak sam przeczytałem Biblię w gimnazjum i to tak uczciwie, od deski do deski to zrozumiałem jak popierdolony jest judaizm, chrześcijaństwo i sekty z niego się wywodzące. I że nie chcę mieć z nimi nic wspólnego ( rodzice byli dewotami na punkcie religii i to takimi do kwadratu).
Koran przewrotnie pozwolił mi zrozumieć m.in., że kobiety to takie same ludki jak my, faceci i że stawianie jednej płci nad drugą jest bardzo niesprawiedliwie bo aż bije po oczach tak skrajna nierówność w tych wysrywach mahometa.
@Trypsyna
Sporo tego bylo, wiec może wymienię tę bardziej niestandardowe
* Gra Endera (chyba moja pierwsza książka sci-fi, czytalem to chyba jak mialem 10 lat, wiec nie za bardzo pamietam o co chodzilo nawet. Ale od tego zaczela sie moja przygoda z sci-fi/fantasy)
* Trylogia Bourne'a
* Seria "Pola dawno zapomnianych bitew". Głównie przez ciekawy pomysł na wyjaśnienie skąd wzięliśmy sie na Ziemi, który skłonił mnie do myślenia co by bylo jakby to byla prawda xD xD
Nie!!! Pierwsza książka sci-fi/fantasy jaka czytałem to Dziewieciu książąt Amberu! 😅😅. Ender był kolejna 😉
@Trypsyna trudne się wylosowało. Ale spróbuję wybrać tylko trzy, kolejność raczej losowa:
* Diuna Franka Herberta (razem z całym uniwersum)
* Ferdydurke Witolda Gombrowicza
* Władca Pierścieni JRR Tolkiena
Bardzo blisko podium:
* Całe uniwersum Świata Dysku Terry'ego Prattcheta
* Rok 1984 i Folwark Zwierzęcy George'a Orwella
* Paragraf 22 Josepha Hellera
* Pułapki myślenia Daniela Kahnamena
Tylko 3?? Ciężko, ale spróbuję 😁
1. Martin Eden
2. Przeminęło z wiatrem
3. Hari Pota 😅
@partykula to jest taki sztos że brak słów 😄 też chciałabym zapomnieć 🥹
@Shivaa ooo, przeminęło z wiatrem, chciałabym zapomnieć i przeczytać jeszcze raz... Chyba nawet ryczałam czytając
Komentarz usunięty przez moderatora
Dodałbym jeszcze trylogię Sienkiewicza i Lalkę za klimat.
Vivekananda: raja yoga i pozostałe
Angelika Braun :Taguari
A z takich innych to Konopielka redlińskiego.
Kurde, kiedyś to się czytało, a teraz się nie czyta..
1. Nigdziebądź
2. Peanatema
3. Snowcrash
Ale realizm magiczny Johnatana Carola czy satyra fantystyki Pratchetta jest też bliska memu sercu
Cudowna podróż, Catch 22 i ta seria książek na postawie gier o Wiedźminie
@Trypsyna no proste
Solaris
Niezwyciężony
Opowieści o pilocie Pirxie
> Niezwyciężony
@Felonious_Gru Zapomniałem o tej perełce. Też świetne.
Książka, która zainspirowała mnie do patrzenia na głupich ludzi i idące ku zagładzie społeczeństwa nie jak na zło, czy oponentów, a jak na naturalne zjawiska przyrody. Nie ma sensu się wkurzać na złe decyzje wyborców, tak samo jak nie ma sensu ubliżać burzy, która zniszczyła nam ogródek.
@Trypsyna
1. Amerykańscy Bogowie
2. Przygody dobrego wojaka Szwejka
3. Świat Dysku (prawie wszystko)
No jakby nie liczyć to nie wychodzi trzy 😐
Millennium Stiega Larsonas, goat totalny
„Rozmyślenia” Marek Aureliusz - bo czytań i czytam i się nie nudzi
„Morze troli”- bo za każdym razem gdy czytam, to na kolka lat patrzę inaczej na świat ( dokładniej to doceniam bardziej rzeczy które mam)
„Zew krwi” - bo to 1 książka która mi się podobała i zacząłem czytać coś więcej niż lektury
Nie mam ulubionych książek ale bardzo podobał mi się cykl sci-fi/spaceopera Bobivers
Trylogia arturiańska
Wojny wikingów
Mgły Avalonu
@Trypsyna Dziewczyna z konbini, Pierwsze prawo, Hyperion/Endymion
@Trypsyna
wiedźmin
władca
pirx
@Trypsyna "Atomowe Nawyki", "Człowiek w poszukiwaniu sensu" i saga Wiedzmina, ale nie potrafię wybrać najlepszej.
@Trypsyna
1. „Paragraf 22” - Joseph Heller
2. „Wilk Stepowy” - Hermann Hesse
3. „Kronika Ptaka Nakręcacza” - Haruki Murakami
@Klamra Aaaa... Wilk Stepowy. Zapomniałem o tym, a też świetnie go wspominam. Choć nie wiem czy bym go umieścił na podium.
1. Dune - Frank Herbert. Cała seria, ale szczególnie God Emperor i socjologiczno-filozoficzne bajania. Trochę oszukuję wrzucając 6 książek na pierwsze miejsce, ale cóż, trudno. Trochę zmieniła moje patrzenie na geopolitykę, socjologię i religię.
2. Sto Lat Samotności - Gabriel Garcia Márquez. Traktat o wszystkim co ludzkie, choć tutaj te "ludzkie" rzeczy niekoniecznie są piękne.
3. Atomic Habits - James Clear. Poradnik jak trochę bardziej ogarniać życie, będąc nieogarniętym. Książka czysto utylitarna, która mi trochę w życiu pomogła.
Miejsca poza podium, które w zależności od humoru czasem tam wracają:
* Brave New World - Aldous Huxley. Wszyscy wspominają Orwella jako kierunek, w którym ten świat zmierza, a tak naprawdę sami pchamy się jednak w wizję Huxley'a
* Hellada Królów - Hanna Świderkówna. Popularnonaukowa, i trochę już stara książka historyczna, która dzięki świetnemu językowi i erudycji autorki czyta się nadal fenomenalnie. Jako dzieciak nie żyłem historiami Spidermana - zamiast tego spieszyłem się do następnego rozdziału, aby dowiedzieć się czy Eumenes poradzi sobie z obroną dziedzictwa Aleksandra (nie poradził, został zdradzony).
* Stanisław Lem - Maska. Krótkie opowiadanie skłaniające do rozważań na temat podstaw świadomości i wolnej woli.
1.Pan lodowego ogrodu
2. Wiedźmin
3. Legenda drizzta
@HolQ Na 100% zagram, o to się nie martw :p
@Giban sprawdziłem ceny na kinguin.net i kurwa! W ogole nie poszły w dół. W sumie wydaje mi sie ze sa nawet wyższe niz kiedy kupowałem. Mimo wszystko warto. Gierka jest zajebista. Ostatnio wróciłem po pol roku przerwy i jest got
@HolQ Ja czekam aż potanienie xD
@Giban teraz BG3 robię Drowem, ale czarodziejem seldarine 😉.
@HolQ Ja bardzo chciałem, ale zazwyczaj były wybitnie wymagające xD ale neverwinter night 2 przeszedłem drowem :p
@Giban
> Legenda drizzta
:smiling_face_with_3_hearts::smiling_face_with_3_hearts::smiling_face_with_3_hearts::smiling_face_with_3_hearts:
Przez te książki zawsze jak tylko sie dalo w grach wybierałem rasę drowa xD
@Trypsyna Trudne pytania dzisiaj zadajesz. :grinning:
1. "Nowy wspaniały świat" - Aldous Huxley. Moja absolutnie ulubiona antyutopia, która wywarła na mnie przeogromne wrażenie w liceum.
2. "Chłopi" - Władysław Stanisław Reymont. No jestem chłopiarą, no. Uwielbiam tę książkę i chcę do niej wracać.
3. "Teatrzyk Zielona Gęś" - Konstanty Ildefons Gałczyński. Trzecie miejsce było najtrudniejsze, ale do "Teatrzyku..." mam duży sentyment.
* Jaume Cabré (Wyznaję, Głosy Pamano, Jaśnie Pan)
* Wiesław Myśliwski (Ostatnie Rozdanie, Traktat o łuskaniu fasoli)
* Swietłana Aleksijewicz (Cynkowi chłopcy, Wojna nie ma nic z kobiety)
+ tuż za podium Javier Marías (Tomás Nevinson)
Wcale nie widać jakie powieści preferuję xD
1. Władca Pierścieni
2. Piknik na Skraju Drogi
3. Jądro Ciemności
@Trypsyna trudne wylosowało xD
* Harry Potter - bo dzięki tej serii polubiłam czytanie
* Fechmistrz - była to pierwsza książka Arturo Pereza-Reverte, którą przeczytałam
* Powieść o Róży, Guillaume de Lorris, Jean de Meun - największa pomyłka zakupowa mojego taty, który chciał kupić Imię róży Eco. Poemat jest cudny, przynajmniej w pierwszej części
@Trypsyna Uuuuuu trudne się wylosowało.
- Hobbit
- How to read a book
- Berserk
Komentarz usunięty przez moderatora
@Trypsyna polecę typowo banałem
* Władca Pierścieni
* Trylogia Husycka
* Archiwum Burzowego Światła
@Trypsyna
Seria Diuny - Frank Herbert
Tetralogia Hyperiona - Dan Simmons
Siewca Wiatru - Maja Lidia Kossakowska
Aż tak samolubny gen się na Tobie odcisnął? Czytałeś wojny plemników?
@sireplama Nie czytałam, przyznam że nawet nie o biła mi się o uszy ta pozycja. Może kiedyś ją sprawdzę.
Lubię tematy ewolucyjne, uważam że Dawkins ma świetne wykłady na ten temat. Ta książka ciekawą perspektywę mi przedstawiła, zapadła mi po prostu w pamięć. Myślę, czy by ponownie po nią nie sięgnąć - czytałam ją jakieś 6 lat temu.