boriLider
164piorunów
Trzyma pan jeszcze mocz?
Mateusz wajche przeloz!
boriLider
164piorunów
Trzyma pan jeszcze mocz?
Mateusz wajche przeloz!
boriLider
146piorunówJuż mnie wkurwiają te dzieciaki
#urodziny już nie #hejto30plus ale #hejto40plus

Rocznik jak moja siostra, jak zapominam rocznika to sobie przypominam kiedy było dylu, dylu w Czarnobylu
A mocz jeszcze trzyma?
kainserezcFenomen
132piorunów
No faktycznie nieźle go chyba bolą.... ale braki paliwa na ruskich stacjach.
"- Rozmawialiśmy o tym z panem Zełenskim - podkreślił Donald Trump. Prezydent USA rozmawiał z dziennikarzami w czasie swojej wizyty w Irlandii. - Musicie przestać wykluczać olej napędowy w Rosji - dodał, apelując do Kijowa.
_Trump zwracał uwagę, że ukraińskie ataki powodują niedobory paliwa w Rosji. Zdaniem amerykańskiego przywódcy lepiej byłoby uderzać w inne cele._"
Niespodziewany apel Trumpa w stronę Zełenskiego. "Przestańcie"Donald Trump wzywa Wołodymyra Zełenskiego do zaprzestania ukraińskich ataków na rosyjską infrastrukturę paliwową, sugerując zmianę taktyki.Interia Wydarzeniajak już nawet swojemu amerykańskiemu cwelowi ruscy się poskarżyli żeby interweniował to znaczy że ich boli. a wojna w Iranie miała ruskim pomóc, a tu taki zonk. co jeszcze może donald zrobić dla swojego pana? nie udało sie zmusic Ukrainy do kapitulacji, pozostało już tylko prosić xDDD
Yes_ManLider
83piorunówDzień dobry, może czerstwe do kawy?

szatkus-7Osobistość
129piorunów
@szatkus-7 W sumie jeżeli nie zna podstaw arytmetyki, to można go zutylizować jako nieposiadającego jeszcze duszy. #pdk
mannorothLider
106piorunów
@mannoroth Ale k⁎⁎⁎sa wyciera się w firankę
@mannoroth i ten jeden dzielnie przez kwartał dzwiga temat
KryptoHumanSpecjalista
98piorunówStrasznie się boję o swoja pracę.
Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.
Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.
Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.
Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.
Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.
Jeśli tak będzie to moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.
I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.
Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.
Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.
Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni. Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.
Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.
#ai #sztucznainteligencja #przyszlosc #przyszłość #scifi #scienceficition #praca
W podobnie kasandryczne tony uderzano, kiedy pojawiły się maszyny parowe i krosna tkackie. Ba, co bardziej zapalczywi przeszli od słów do czynów:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Luddyzm
Nic nie jest wieczne ani dane raz na zawsze, kryzysy gospodarcze są nieodłączną częścią ekonomii w świecie białego człowieka. Tenże człowiek ma jednak niezwykłą zdolność adaptacji do nowych warunków, jakie by nie były. Nie ma już stelmachów ani zecerów, zdunowi też nie zostało wiele pracy, ale za to jest informatyk i pilot dronów, a w rolnictwie zatrudniony jest śmieszny ułamek całego społeczeństwa, a nie prawie wszyscy jak nędzne trzy wieki temu. Dostosujemy się, jak zwykle zresztą.
Akurat ja bym się nie martwił - jesteś w najlepszej pozycji, żeby bardziej skorzystać z AI niż się bać, że cię zastąpi.
Fajnie się mówi o "rozwiązaniu" problemu milenijnego - pomijając fakt, że stał za tym zespół takich jak ty, siedząc na tym miesiącami, a AI służyło jako bardziej wyrafinowany kalkulator.
Dopóki AI nie zastąpi Pana dyrektora w korpo albo zostanie wybrane na rektora uczelni, to bym się nie martwił o swoją fuchę, a raczej szukał sposobu na jej wykorzystanie. Niestety skorzystają tylko ci, którzy będą w stanie się dostosować do nowych warunków, a to potrafi być trudne - jak kazda inna sytuacja wymagająca nagłe zmiany myślenia.
tomilidzonsGURU
93piorunów
No właśnie nie bo w tej samej wypowiedzi powiedział, ze ceny na całym świecie są wysokie przez ataki Ukraińców a nie przez wojnę na bliskim wschodzie.
"We spoke to Mr. Zelenskiy about it. There are plenty of other targets. Don't hit diesel fuel. That's hurting the world," he said.
The global shortage "isn't done by the Middle East, this is done by what's happening with Russia and Ukraine," Trump added.
Już po prostu całkowicie zwalił winę na Ukraine(oczywiście zwrócił się jedynie do Zełeńskiego, nie przyszło mu na myśl ze mógł powiedzieć ze Putin mógłby zakonczyć wojnę to by się skończyły ataki na rafinerie)
ShivaaFanatyk
80piorunówHejka, chciałam bardzo podziękować wszystkim, którzy zjawili się na wczorajszym #hejtopiwokatowice ♥️
Może nie było nas tak dużo jak się zapowiadaliście (choć na fotki i tak nie wszyscy się załapali 😛), ale nie liczy się ilość tylko jakość, wiadomo xD
Każdy z Was wniósł coś niepowtarzalnego do tego spotkania i bardzo się cieszę, że mogłam tam być razem z Wami.
Natomiast urok Katowic był dla mnie niesamowity, aż żal było wrócić do domu
Trzymajcie się i mam nadzieję do następnego! 😀

Bardzo mi się podoba wystrój wnętrza 👍
@Shivaa po prostu mnie brakowało do pobicia rekordu frekwencji 😛
gratulacje słodziaki i do kolejnego spotkania w Katowicach 😛
festiwal_otwartego_parasolaLider
106piorunów
Zobaczcie ceny LNG od USA ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
To nie jest ani trochę śmieszne.
DeykunLider
50piorunów
HeheszkiGruba ryba
70piorunówFirma poinformowała, że zdarzenie dotyczyło „ograniczonej liczby” klientów. Po wykryciu nieprawidłowości Revolut zablokował wykorzystywany adres oraz powiadomił właściwą instytucję, organy ścigania, regulatorów zajmujących się ochroną danych i nadzorem nad rynkiem finansowym.\

wonszFanatyk
66piorunówŚwieżo po pomiarach, jeszcze by co zjad

aerthevistLider
47piorunówPrzebywający w Irlandii Donald Trump mówił dziennikarzom że Wołodymyr Zełenski "musi zrobić jedną rzecz", a mianowicie "przestać niszczyć" produkcję diesla w Rosji. Zaznaczył, że ukraińskie uderzenia w ten sektor "szkodzą światu". Zdaniem Trumpa to

festiwal_otwartego_parasolaLider
83piorunów
@festiwal_otwartego_parasola z boku dostanie i przestanie kozaczyć

HumberdKosmonauta
45piorunówDzisiaj pojechaliśmy do Arches National Park, czyli parku łuków skalnych tuż obok miejscowości Page, gdzie mieliśmy nocleg. Zrobiliśmy kilka tras i 4h zleciały bardzo szybko. Widoki były fenomenalne. Sam widok z pokoju hotelowego (ostatnia fotka) też był niczego sobie. Temperatura to przyjemne 32 stopnie Celsjusza.

NatenczasWojskiGruba ryba
53piorunówMoje dziewczyny bardzo boją się pająków. Dowiedziałem sie ze aby koń sie łatwo nie ploszyl należy od "odczulic" czyli często poddawać bodźcom strachu aby sie przyzwyczaił i przestał reagować.
Zainwestowałem więc 3zl w pająka z magnesem z temu i zacząłem go w różnych miejscach wieczorami umieszczać, tak aby sie przestraszyły w nocy.
Działa świetnie, polecam.
Myślicie ze po jednym razie ktoś powinien go wyrzucic? Otóż nie w mojej rodzinie. Jak ktoś sie przestraszy, to przeklada go w inne miejsce tak aby przestraszył sie ktoś inny. W ten sposób pająk robi regularne rundki od drzwi lodówki, przez pokoje i zakamarki łazienki.
Niby plastikowy a popieprza dalej niż prawdziwy.
Jedyny minus ze czasami budzą mnie w nocy wrzaski i przekleństwa.

starebabyjebacprademFanatyk
73piorunówTen bazarowy hamburger jeszcze w zeszłym tygodniu szczekał wesoło w schronisku
##pasjonaciubogiegozartu #heheszki #jedzenie #gotujzhejto #jedzzhejto #lata90

@starebabyjebacpradem ale taguj #lata90
Gdzie ty takie coś wyczaiłeś myślałem że już dawno wyginęły, tak jak budki z przyczepek Niewiadów.
@starebabyjebacpradem smacznego. Mam tylko nadzieje że to nie kotlet z psa trzeciej kategorii pomielony razem z buda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ApaturiaFanatyk
78piorunówBąki duże i małe :feather: Bąk (Botaurus stellaris) jest spokrewniony z czaplą i zamieszkuje okolice zbiorników wodnych z gęstą roślinnością przybrzeżną. Częściej można usłyszeć jego charakterystyczne, głośne buczenie niż go zobaczyć, ponieważ znakomicie maskuje się wśród trzcin - kiedy jest zaniepokojony, wyciąga szyję do góry, by jeszcze lepiej upodobnić się do otoczenia. Czasem przybiera tę pozę także w sytuacjach, kiedy dookoła nie ma żadnych wysokich roślin.
Pisklęta bąka są pokryte nastroszonym puszkiem i po kilku tygodniach przebywania w gnieździe zaczynają zwiedzać otoczenie i zwinnie wspinać się na łodygi trzcin. Zaczynają też przybierać charakterystyczną pozę obronną, zadzierając dziób i wyciągając szyję, choć daleko im jeszcze na tym etapie do umiejętności rodziców.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #smieszneptaszki #ptaki
:arrow_right: tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

@Apaturia ale wyniosłe bydle!
Możnaby powiedzieć sire Bąk....