Poranna wycieczka, na czczo, w poszukiwaniu labu ktory respektuje skierowania menelmedu. Misja zakonczona połowicznym sukcesem. Znalazlem lab, ale tak rzadko robia enel ze wygasło im hasło. Dorzucam ładne zdjecie z wczoraj.
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez [hejto los](https://hejto-los.pl/) .*
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*
* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość albo nie wybiera i nic nie ma.
W tym tomie lepiej poznajemy głównego bohatera i widać jak dobrze potrafi balansować między tym co robi, a tym co pokazuje innym. Dostajemy tutaj finał gry w chowanego (dobra gra, dużo się działo) oraz trochę więcej informacji co stało się z pozostałymi przyjaciółmi po poprzedniej grze. Na koniec znowu otwieramy cliffhanger. Bardzo na plus, że akcja nie dzieje się tylko tam gdzie jest główny bohater ale również pozostałe postacie nie siedzą z założonymi rękami tylko mają swoje cele i zmartwienia.
Krótki opis fabuły z tomu.
Przemyślenia po przeczytanym tomie, głównie odnośnie każdego z przyjaciół.
#latowypierdalaj#zimonapierdalaj#jesiennapierdalaj Święty Jezu na deskorolce, poranne temperatury spadły do paru, parunastu stopni i wysyp latofili że Hur dur, żyć się nie da, deprecha i w ogóle... Ludzie, co będzie jak prz⁎⁎⁎⁎⁎doli głęboką jesienią?