KatieWeeFanatyk
1piorunówPanowie budowlańcy robią w tym tygodniu piony w moim bloku. Od wczoraj walczą u mnie w mieszkaniu.
Przed chwilą usłyszałam "O ku*wa" i głośne JEBUDU.
Chyba teraz boję się wejść do mojej łazienki.
:face_exhaling:
KatieWeeFanatyk
1piorunówPanowie budowlańcy robią w tym tygodniu piony w moim bloku. Od wczoraj walczą u mnie w mieszkaniu.
Przed chwilą usłyszałam "O ku*wa" i głośne JEBUDU.
Chyba teraz boję się wejść do mojej łazienki.
:face_exhaling:
splash545Lider
1piorunów24 382 100 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 20 - 10 - 10 = 24 381 800
110(wczoraj) + 190(dziś)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
MahjongFenomen
0piorunów870 + 1 = 871
Tytuł: Nawet Bóg nie pomoże
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Hana Jušić
Czas trwania: 2h 17m
Ocena: 6/10
Przychodzi baba do innej baby. Nie rozumieją się, bo każda mówi w innym języku. Jedna jest żoną jednego chłopa z osady, który stąd wyjechał. Druga musi samotnie pilnować obejścia, gdy reszta osady wypasa owce w wyższych partiach gór.
Obca baba zaprzyjaźnia się z miejscową, nawet uczy się kilku słów, a potem wyrusza, by znaleźć resztę ludu i braci swego zmarłego męża.
Ogólnie krajobrazy, nie do końca zrozumiałe postawy bohaterów, ale na koniec wygrywają kobiety – te dwie baby z początku, które zganiane przez facetów odchodzą razem z tego męskiego, chujowego świata.
Piękne widoki, ładne zdjęcia, fajne aktorstwo, ale przez to, że film sam nie wiedział gdzie ma skręcać czy już w totalne slow cinema, czy w coś z przekazem w fabule to nie miałam siły go rozkawałkować. Tutaj zawiodło moje filmowe doświadczenie, obawiam się, bo ludziom z mojej festiwalowej ekipy ten film bardzo się podobał.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

SeeleLider
4piorunów
@Seele - to już wiem skąd te siarczyste pierdy się biorą 😉
Miedzyzdroje2005Gruba ryba
w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku
1piorunówNie mogę się już doczekać, jeśli to wprowadzą! #krew #krwiodawstwo #pkpintercity #pociagi #transport #paulinamatysiak #polityka

dziad_saksonskiOsobistość
0piorunów#banki #pkobp #zalesie #polesie
Z radością w sercu żegnałem sie z bankiem PKO BP. Cieszyłem się tez na otworzenie konta w innym banku, gdzie wszystko wydaje się dużo mniej toporne i obwarowane elitaryzmem.
Jakież jest moje zdziwienie, gdy okazuje się, ze przylepili się jakoś tak do systemu autoryzacji PZ, ze musze do nich iść i nawet z dowodem nie moge potwierdzić, ze ja to ja, bo innego dowodu uzywalem 10 lat temu gdy jako knypek wybierałem ten bank. Bez sensu tłumaczenie.
Poszedłem do oddziału, potrzebuje tego na już.
Dziś po 2 godzinach oczekiwania dowiedziałem się, że:
My tu tak naprawdę nic nie możemy zrobic, a w ogole to problem profilu zaufanego proszem Pana.
Na co trzymam na infolinii babkę od PZ i daje ją do telefonu innej babce z banku.
Gadają, po czym... Nie chcą ze sobą rozmawiać. Ręce mi opadły, już kiedys sie integrowałem z PZ i wiem, ze jest możliwość wyrejestrowania i to leży w gestii banku.
Jak ubiją mObywatela to bedzie powrót do kartkówek i znowu papier przyjmie wszystko.
splash545Lider
1piorunów41 281 + 15 + 15 + 15 + 15 + 15 + 15 + 15 + 15 + 15 + 15 = 41 431
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
hejtoanonimInspirator
1piorunówNiedawno pojawił się wątek rozwodów, więc, może jako społeczność hejto poradzicie coś hurtem.
Zbliżamy się z partnerką do 40tki.
Kiedyś planowaliśmy dzieci. Potem, próbowaliśmy mieć dzieci. Ale, im dalej w las tym ja mam mniejszą ochotę a druga połówka choć mówi że OK widać że ma z tym problem.
Pracujemy na okrągło, sporo kredytów dzięki temu spłacone. Ale, kwalifikujemy się do modnej ostatnio akcji "świniobicie". I chyba to jest jeden z głównych powodów dla których seks prawie nie istnieje. Partnerce jej wygląd przeszkadza, ale ja jestem pewien że to stresująca praca i w nadgodzinach jest tego powodem a koniec końców efektem. Korpo&netflix&chill. Ale pracy nie zmieni. Poza tym, dogadujemy się super od lat. Wiem jak to brzmi, ale serio. A ja tak naprawdę jestem ciekaw czy ten okres "last chance for instynkt macierzyński" kiedyś mija.
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
#anonimowehejtowyznania #hejtoanonim
Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca
@hejtoanonim - czasem instykt trwa a możliwości biologicznych koło 40 zaczyna brakować i pomimo chęci i prób z dziecka nici.
Na szczęście pozostaje jeszcze ścieżka adopcji - jednak ta nie jest dla każdego.
Aha, na to wygląda, że Ty nie pociągasz partnerki a ona Ciebie - a bez seksu nie ma dzieci 🤷
SeeleLider
8piorunów
Most of the time i dont
SeeleLider
2piorunów
SeeleLider
6piorunów
SeeleLider
8piorunów
winiuchoGURU
11piorunówKaczki postanowiły zrobić sobie drzemkę nad moimi żyłkami od wędek i co chwile mi tu pip pip sygnalizatory robią😅

ShivaaFanatyk
10piorunówPrzejście się po nadmorskiej miejscowości z Ramzesem to zawsze bajka
Na każdym kroku 'jaki piękny, jaki grzeczny, jaki słodki, jaki puchaty, pieeeeesek' :3
No wróciłam ze spacerku z bananem na gębie xd
#pies #piesnaurlopie

Bo mądre i fajne psiury. Szkoda tylko że te nogi im padają.
Owczarek nazistowski
@TyGrySSek heil!
mateusz-sobieraj-1Wirtuoz
3piorunówJabłoń 'Bláhovo Oranžové' - należy do najbardziej znanych czeskich odmian zimowych. Została wyhodowana przez Václava Bláhę w Libowicach, jako siewka z krzyżówki 'Cox Orange' × 'Wagener' z 1945 roku, pierwsze owoce oryginalne drzewo przyniosło w 1954 roku, a do wykazu dozwolonych odmian trafiła w 1969 roku. Drzewo tworzy raczej wąską, piramidalną koronę i przy dobrym prowadzeniu nadaje się również do kształtów wrzeciona lub okrywy. W kwietniu do maja kwitnie na biało-różowo, kwiaty są miododajne. Owoce są średniej wielkości, kuliste do stożkowatych, o zielonożółtej podstawie, pokrytej czerwonymi cętkami i pomarańczowo-czerwonymi pasami, czasem z delikatną rdzawą plamistością. Miąższ jest żółtawy, delikatny do kruchego, soczysty, kwaśno-słodki i wyraźnie aromatyczny, o typowym „coxowym” posmaku. Zbiory odbywają się w połowie października, dojrzałość konsumpcyjną osiąga w grudniu, a przy odpowiednim przechowywaniu owoce wytrzymają do marca. Sprawdzi się jako jabłko deserowe, do moszczu i do suszenia, w deserach zachowuje jędrność i aromat. Owoce naturalnie zawierają błonnik, pektyny i witaminę C, a w aromatycznej skórce znajduje się również część polifenoli, które przyczyniają się do smaku.
#hejto #stareodmiany
#ogrodnictwo #czechy
Szkólka i źródło

PiechurGruba ryba
6piorunówSiema,
Rodzinny wypad w Gorce. Zapraszam na #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Miejsce: Dolina Potoku Turbacz (Gorce)
Data: 26 lipca 2026 (niedziela)
Staty: 6.5km, 3h20, 320m przewyższeń
Krótka, rodzinna wycieczka, która dla większości zakończyła się już na polanie Oberówka. Niestety, babcia, która jeszcze 2 lata temu weszła na Babią Górę, bardzo posunęła się na zdrowiu i te pół kilometra było już dla niej dużym wyzwaniem. Dzieciaki też wolały zostać, więc resztę trasy robiłem biegiem.
Informacje praktyczne:
* Płatny parking znajduje się tutaj - mimo dużych rozmiarów, w sezonie, w godzinach południowych, ciężko znaleźć na nim miejsce.
* Wejście do Gorczańskiego Parku Narodowego jest płatne. Punkt sprzedaży biletów jest tutaj, można zakupić je również internetowo.
Co było fajne:
* Na odcinku szlaku idącego nad Oberówką natknęliśmy się na duży okaz Siedzunia Sosnowego (trzecie zdjęcie), a w znajdujących się obok polany oczkach wodnych dla płazów widzieliśmy kilka zaskrońców.
* Bardzo podobał mi się ten fragment prowadzący do Szałasiska - wąska, klimatyczna leśna ścieżka.
Co było mniej fajne:
* Wszystko było fajne.
Trasa jest w porządku jeśli chodzi o spokojne przejście jej z dzieciakami, choć nie była aż tak atrakcyjna, jak ją zapamiętałem z zimowego, nocnego wypadu. Ogólnie te odcinki pokrywające się z czerwonym szlakiem spacerowym bardziej pasowałyby mi na rower, ale to już moje osobiste odczucia.

Fajnie, nigdy na niego nie trafiłem. Często kupuję azjatycką wersję bo uwielbiam do chińskiego.
Patrzę na miniaturkę "ej on miał 2 dzieciaki a tu 3 widzę". A to żona. 😛
DeykunLider
10piorunów
MostlyRenegadeFanatyk
16piorunów
@MostlyRenegade @ErwinoRommelo Jest darmowa stoopka!
@suseu no mialem pisac ze takie sandalki go nie ochronia jak rekin erwinko poczoje krew
lubiespacOsobistość
8piorunówEh Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski
Zmarł dziś po długiej chorobie miał 75 lat
Nic tu po mnie Wiesławie..

@lubiespac ostatnio nawet trafiłem w TV na Pitbulla i scenę, jak im radiowóz zajebali, Andrzej grał tam pierwsze skrzypce
boogieLider
9piorunów869 + 1 = 870
Tytuł: Avatar: Ogień i popiół (Avatar 3:)
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: James Cameron
Czas trwania: 3h 17min
Ocena: 6/10
Czy James Cameron jest w stanie nas jeszcze czymś zaskoczyć? Niestety, trzecia odsłona sagi okazuje się tak samo nudna jak pozostałe, choć obiektywnie wypada ciut lepiej niż męczący Avatar 2. Po ponownym seansie można mieć już jednak pełną jasność, z tej formuły nie da się wycisnąć ani kropli więcej. Otrzymujemy dokładnie tę samą historię po raz trzeci, tylko przemnożoną przez efekt skali, czyli więcej dobrych, więcej złych i jeszcze więcej kosmicznej „magii”.
Największą zaletą produkcji pozostaje strona wizualna. Film nadal serwuje przepiękne widoki Pandory, jej niesamowitą faunę i florę oraz kolory absolutnie nie z tej ziemi, za co należą się uczciwe punkty. Niestety, pod tą błyszczącą powłoką kryje się scenariuszowa pustka. Historia opowiadająca o głębokich wodach okazuje się płytka niczym kałuża, a zachowanie głównego bohatera bywa wyjątkowo irytujące. Jake wciąż zachowuje się jak typowy jarhead i chociaż wiemy, że nim jest, to po ponad dekadzie życia na Pandorze mógłby się wreszcie czegoś nauczyć. Cameron musi wreszcie coś zmienić w podejściu do scenariusza przy kolejnych częściach, bo tego schematu po prostu nie da się już dłużej oglądać, co zresztą doskonale widać po sporym spadku wyników finansowych w kasach kin.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Historia opowiadająca o głębokich wodach okazuje się płytka niczym kałuża