Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5743 członków
  • 245473 wpisy

Inspirator

w Hydepark

1piorunów

1164 + 1 = 1165

Tytuł: Glutologia

Autor: Adam Mirek

Kategoria: Popularnonaukowa dla dzieci

Wydawnictwo: Znak emotikon

Format: książka papierowa

ISBN: 9788363944223

Liczba stron: 520

Ocena: 7/10

Taki trochę dziwoląg - ni to fabularna, ni to popularnonaukowa. Grupa dzieci przyjeżdża na "obóz glutologiczny" podczas którego jego gospodarz - dr Renata Rentgen, wprowadza uczestników w tajniki medycyny. Obóz ma miejsce w tajemniczej posiadłości pełnej sekretów, ciekawych postaci oraz tajemniczych urządzeń.

Fabuła jakaś niby jest ale wydarzenia są raczej pretekstem do przedstawienia kolejnych ciekawostek niż celem samym w sobie. Same kolejne zagadnienia prezentowane są w dosyć losowy moim zdaniem sposób - mogłoby to być wg mnie trochę bardziej poukładane. Nietypowy jest też sposób narracji - w 2 osobie, tak jakby to czytelnik brał bezpośredni udział w wydarzeniach i do końca nie mogłem się do tego przyzwyczaić. Chaotyczna jest także oprawa graficzna, ale w tym przypadku to wyszło akurat fajnie.

Dla mnie ta książka mogłaby być bardziej "poukładana" ale ostatecznie 7-latkowi któremu ja czytałem się podobała stąd ocena jest jaka jest.

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

pomidorowa

GURU2piorunów

@PlatynowyBazant smacznego 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

5piorunów

https://inzynieria.com/geoinzynieria/wiadomosci/101149,6-km-pod-oceanem-japonia-chce-wydobywac-metale-ziem-rzadkich-z-dna-pacyfiku

Komu autograf?

Fanatyk1piorunów
Złoża znajdują się na głębokości około 6000 m, czyli niemal 19 tys. stóp

@bartek555 nikogo nie obchodzi ile to stóp.

Może poza @ErwinoRommelo

A poważnie mówiąc, mam mieszane odczucia. Niby Japończycy deklarują, że będą na bieżąco monitorować wydobycie i minimalizować szkody, ale pozostaję sceptyczny.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

14piorunów

"Stare miasto" w Lozannie jest zdecydowanie ładniejsze niż okolice uniwersytetu.

Tak się zastanawiałem jak określić miasto, aby można było je sobie łatwiej wyobrazić i chyba określenie "Wrocław na sterydach" pasuje najbardziej. Kamienice w podobnym stylu, wszak niemieckie xD, tylko jest ich tutaj zdecydowanie więcej i chyba lepiej j zachowane.

Główna różnicą są góry. Na horyzoncie, a samo miasto ma warstwy niczym tort. Zrobiłem tylko 15k kroków, ale również 50 pięter. Pod górkę, z górki, znowu pod górkę i zaraz schody, które prowadzą do więcej schodów.

Poruszanie po mieście czasami bywa irytujące bo na mapie masz dwie ulice obok siebie, ale trzeba poszukać schodów pomiędzy poziomami miasta, aby przejść pomiędzy tymi ulicami :)

Miałem pisać o cenach, ale nie zrobiłem zdjęć, więc nie mam co pokazać :/ Najdroższe jest jedzenie. Cesar Salad z kurczakiem z Lidla to koszt 5 franków. Obiad to około 20-25 franków. Mięso jest bardzo drogie. Widziałem ubrania tańsze niż jedzenie.

Ludzie całkiem spoko. Wszędzie tylko francuski, język barbarzyńców, ale ludzie zdecydowanie pozytywni i starają się jak tylko mogą pomóc po angielsku. Zdecydowana większość, z którą rozmawiałem znała ten język dobrze, albo bardzo dobrze. Kilka osób miało problemy, ale język + machanie rękami i się dogadaliśmy :)

W tym kraju jest za⁎⁎⁎⁎scie gorąco. Od 10 rano do 21 temperatura przebija 30C. Spodziewałem się śniegu i fioletowych krów, a tutaj afrykańskie temperaturu i ludzie.

Jest trochę kolorowych. Więcej czarnych niż brązowych. Bardzo dużo ludzi z urodą z Ameryki Południowej. Nawet z 4 Polaków widziałem.

Miasto jest bardzo czyste, ale ma mało zieleni. Betonoza po całości. Są jakieś tam parki, drzewa, ale to jak ten zestaw Lego z rynkiem z szarych klocków.

Pamiętajcie, że ja piszę to z perspektywy mieszkania w Edynburgu.

Miłego dnia :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

18piorunów

Mam wielki szacunek do brzan. Zacinasz rybę, ta walczy jak prawdziwy okaz, muruje do samego końca, a gdy się wreszcie wynurza, okazuje się dwa razy mniejsza, niż się spodziewałeś. Brzana to prawdziwy paker, jak ją trzymasz w ręku to normalnie czujesz pracę jej mięśni pod palcami. Chciałbym kiedyś złapać naprawdę dużą sztukę tego gatunku, to musi być przeżycie!

I tak, wiem, super kadrowanie bulwo, jestem mistrzem selfie 😛

    

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Hejto zabawa!

Zgadujemy miejsce w Tatrach

Zasady. Nie, nie są sztywne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

1 Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,

2 Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,

3 Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,

4 Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...

5 Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego :smiley:

6 Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.

7 Można podpowiadać :smiley:

8 Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.

9 Każda zagadka tagowana

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

118 826 743 - 250 = 118 826 493

Gofry po . Dziś kamyczek milowy w czasie biegu, bo walnęło 300 km w tym roku. Widziałem ogłoszenie, że niedaleko mnie będzie półmaraton. Miejsca jeszcze są, więc mam czas na zastanowienie się i ewentualne przygotowania.

No i w sumie

Waga: 75,2

Obwód: 75,5

Trochę się tego spodziewałem, bo cały tydzień trzymałem dużo wody i do samego pomiaru nie zeszło, chociaż trend był wyraźnie spadkowy. Sylwetka jest trochę ostrzejsza patrząc na zdjęcia, więc mimo wagi idzie w dobrą stronę. Obwód trochę w dół. Jest OK, pewnie niedługo będzie nagły spadek na jakieś 74,5 i będe się kręcić wtedy wokół tej wagi.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!