Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5747 członków
  • 249462 wpisy

Fanatyk

w Hydepark

0piorunów

Recenzja: Złota kolekcja antyku

Wydawnictwo Replika przygotowało serię obejmującą trzy najważniejsze epopeje literatury antycznej: „Iliadę” i „Odyseję” Homera oraz „Eneidę” Wergiliusza. Wszystkie trzy tomy mają spójną szatę graficzną, inspirowaną sztuką grecką i rzymską. Twarde i dekoracyjne oprawy oraz stylizowane ilustracje sprawiają, że książki prezentują się bardzo dobrze, ale ich najważniejszą częścią pozostaje oczywiście treść.

Wszystkie trzy utwory przedstawiono w starszych, klasycznych przekładach, co dobrze pasuje do charakteru całej serii. „Iliada” to przekład Franciszka Ksawerego Dmochowskiego, „Odyseja” - Lucjana Hipolita Siemieńskiego, natomiast „Eneida” opiera się na przekładzie Dmochowskiego, który przełożył dziewięć pierwszych ksiąg, a trzy ostatnie zostały uzupełnione przez Wincentego Jakubowskiego. Przekłady zachowują dawny styl językowy, dlatego nie czyta się ich tak łatwo jak współczesnych tłumaczeń, ale właśnie dzięki temu dobrze oddają historyczny charakter tych wydań i pozwalają zapoznać się z klasycznymi polskimi przekładami dzieł Homera i Wergiliusza.

Układ książek jest przejrzysty. „Iliada” została podzielona na 24 księgi, „Odyseja” na 24 pieśni, a „Eneida” na 12 ksiąg. Po tekście znajdują się obszerne objaśnienia. Jest to istotny element tych wydań, ponieważ lektura poematów Homera i Wergiliusza wiąże się z dużą liczbą nazw osób, miejsc, bóstw, wydarzeń i odniesień do mitologii. Dzięki temu książki mogą służyć nie tylko jako teksty do samodzielnej lektury, ale również jako wydania pomocne przy dokładniejszym poznawaniu utworów.

Dobrym rozwiązaniem jest wydanie tych utworów jako jednej serii. „Iliada” przedstawia wydarzenia wojny trojańskiej, „Odyseja” opowiada o powrocie Odyseusza do Itaki, natomiast „Eneida” wykorzystuje tradycję trojańską, przedstawiając dalsze losy Eneasza i jego drogę do Italii. Czytanie tych dzieł w takim zestawieniu pozwala łatwiej dostrzec związki między grecką i rzymską tradycją epicką.

Wydania Repliki są skierowane przede wszystkim do czytelników, którzy chcą mieć komplet klasycznych epopei w tradycyjnych przekładach, w ładnym wydaniu i z rozbudowanym aparatem pomocniczym. Nie są to edycje krytyczne przeznaczone dla specjalistów od filologii klasycznej, ale starannie opracowane wydania popularne, które łączą pełny tekst utworów z objaśnieniami i materiałami wprowadzającymi.

Podsumowując, "Złota kolekcja antyku" to starannie wydana, spójna seria klasycznych dzieł literatury antycznej, łącząca historyczne przekłady z wartościowymi wstępami, objaśnieniami i ilustracjami. Gorąco polecam każdemu, kto chciałby uzupełnić swoją biblioteczkę.

Gdzie kupić?

Iliada - https://www.poczytaj.pl/ksiazka/iliada-ilustrowane-brzegi-homer,689187?pp=5

Odyseja - https://www.poczytaj.pl/ksiazka/odyseja-ilustrowane-brzegi-homer,689188?pp=5

Eneida - https://www.poczytaj.pl/ksiazka/eneida-publiusz-wergiliusz,700407?pp=5

https://imperiumromanum.pl/recenzje/recenzja-zlota-kolekcja-antyku/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Lider

w Hydepark

5piorunów

Na bieganie się nie czuję dzisiaj. Rano w ogóle miałem dylemat czy nie wrócić na pokój i dzwonić po sickday ale zdecydowałem, że jak do 12°° mi się nie polepszy to idę zgłosić, że jestem chory... I od rana wskoczyłem w szelki i siup na rusztowanie jeb jeb rozbiórka, aż mi pot po plecach płynął i mi się lepiej zrobiło. xD

Na tyle lepiej, że poszedłem wieczorem na siłownię (bieganie nadal nie, zwłaszcza w tej pogodzie- jutro ma być ładnie) i bardzo ładny trening i nawet coś na nogi. Lało się jednak ze mnie jakbym wyszedł spod prysznica.

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 4 250 kcal

* Kroki: 11 700

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper B + cable crunch + leg press + calf raises (wyszedł prawie fbw xd)

* Książka: tak (po angielsku)

* Norweski: już robię

Trochę straciłem węch i zacząłem kaszleć, minus jest taki, że zawsze taki kaszel utrzymuje się u mnie w sezonie nawet do miesiąca. Lipa z tym.

GURU

w Hydepark

8piorunów

Pikantne curry z wołowina i śmierdzącymi fasolkami.
Teściowa się stara. Podejrzane.
Niech ktoś sprawdzi rano czy oddycham.

Gruba ryba0piorunów

Oesu jakbym to doprawił tabasco z meksyku i wpierdalał :smiling_face_with_3_hearts: :heart_eyes:

Gruba ryba0piorunów

@Taxidriver nie jest za pikantne :innocent:

Można też dodać chocolate carolina reaper ale ostatnio zasmakowałem w sosach co sobie z meksyku przywiozłem i są one duuuuuzo lepsze od ori tabasco.

Tabasco mango mój ulubiony :innocent:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Ale po⁎⁎⁎⁎ne słuchowisko na jedynce polskiego radia puścili. Głupia peezda feministka jakaś wymyśliła jakieś gowno i teraz to puszczają bo parytety.

Osobistość3piorunów

@starebabyjebacpradem A poza twoim wyrzygiem będzie, nie wiem, tytuł słuchowiska? Albo nazwisko autorki?

Czy też jedyne czego mamy się dowiedzieć z tego wpisu to to, że jesteś prymitywem?

Fanatyk2piorunów

@Wiertaliot

dziadostwo i tyle

Długa podróż dnia ku drzemce". Słuchowisko na podstawie tekstu Krysi Bednarek w adaptacji i reżyserii Darii Kopiec

Juz drugi raz słyszę coś podobnego tej autorki i mózg mi paruje jakie to głupie.

A słucham w miarę regularnie teatr polskiego radia i ich słuchowiska

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

@dziad_saksonski podłączył @Alawar na prądzie do bota @grog i larpuje AI..

Osobistość1piorunów

To ni cholery nie może być 120B. Nawet modele 7B gadają sensowniej.

Gruba ryba0piorunów

@szatkus-7 Z tego co kojarzę to obliczenia mogą iść inną ścieżką jeśli np nie korzysta z CUDA. Pamiętam że musiałem modyfikować wywołanie pod to w Ollama właśnie. Aż tak nie zagłębiałem się wtedy w temat.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Blizzard ogłosił shooter w uniwersum StarCrafta na... 2030 rok xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Jestem po pierwszym użyciu golarki Philips head pro serii 5000 to Wam napiszę kilka słów.

Jakiś czas temu kupiłem chińczyka za stówę, bo nie byłem pewny, czy taki sprzęt w ogóle ma sens. Okazało się, że ma i golenie głowy przestało być problemem - szybko i wygodnie, bo golenie pianką i jednorazówka było męczące. Sprzęt chiński jest tani ale to typowa jednorazówka gotowa połamać się przy pierwszym czyszczeniu.
Pan Kurek reklamuje, więc pomyślałem, że kupię Philipsa skoro golenie golarką się sprawdziło.
Jak to działa?
Golenie jest tak samo skuteczne jak chińczykiem, czyli głową jest łysa ale nie ultra gładka natomiast maszynka jest dużo lepiej wykonana i można ją łatwo rozmontować do czyszczenia. Materiały też robią wrażenie lepszych - to po prostu lepszy produkt. Dostęp do części zamiennych jest typowy dla dużej i znanej marki a utrzymanie maszynki powinno być, z uwagi na jakość podzespołów, tańsze. Cena Philipsa jest imo uzasadniona. Minusem jest rozmiar maszynki - wydaje mi się trochę za duża i mniej poręczna niż poprzednia ale do ogarnięcia.
Jak się zastanawiasz to uważam, że szkoda kasy i bierz od razu Philips.

Specjalista0piorunów

@Lubiepatrzec czym się podniecacie? philips od kilkunastu lat to chińska marka z chińskimi fabrykami

Specjalista1piorunów

@Lubiepatrzec miałem brauna - do wymiany siatka - kawałek plastiku z blaszką z otworkami kosztowała 70 zeta. była 30 zeta tańsza od nowej kompletnej maszynki. philips 3 głowicowy, maszynka 200 zeta, ostrza do głowic ponad 100. w biedronce kupiłem chińskiego ulepa za 100 zeta, działa bezawaryjnie od 6 lat.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Jakby ktoś się zastanawiał ... siłownie, które subskrybują karty typu: multisport robią to po to, żebyś wiedział, że tam się nie chodzi.

Mam porównanie, bo ostatnio korzystam tylko z takich i chodzę na Zdrofit. Jestem pod wrażeniem jaki chlew ludzie zostawiają. Nie mowa nawet o ilości osób, bo w takim Krk jest zawsze ścisk w godzinach szczytu, ale to jaki jest rozpierdol ... Codziennie akcesoria leżą w innym miejscu, nieraz potrafisz przyjść i wszystkie gum pęknięte, talerze w losowych miejscach, pasy i rękawice gdzieś pie⁎⁎⁎⁎⁎ięte. Szukanie to część rozrywki ... Ludzie nic nie odkładają. Do tego są zajęcia na środku siłowni i gryfy zostawione na ziemi. Ostatnio to czułem się jakby tu była bitwa hoplitów. Bierzesz, używasz i rzucasz na ziemie. Jak w indiach.

Natomiast lata temu nawet na sieciówce CityFit przed wprowadzeniem kart to była w miarę kulturka (teraz nawet większe gówno niż Zdrofit, bo pół siłowni zajebane bieżniami). Wszystko ustawione na swoim miejscu, ludzie z ręcznikami i pamiętam, że czułem się tam znacznie milej. Nie było takiego ścisku.

Nie wiem czy to upadek obyczajów czy te korpobenefity są faktycznie nic nie warte. Jak to u was wygląda? Ktoś z moze potwierdzić?

Fanatyk7piorunów

Ot klasyka, jak coś jest dostępne za darmo i jeszcze nikt nie pilnuje to bydło nie daje jebania żeby o to dbać. U mnie na siłce w pracy to samo, przychodzą i zostawiają syf, zazwyczaj zwierzęta z MENA ale paru białasów też zdarzało się upomnieć. Jeden pakol czy inny marokaniec groził mi śmiercią bo mu zwróciłem uwagę. Na nieszczęście dla niego jeden ziomek to nagrał i zaniósł do ochrony, wyjebali go z roboty xD

Szczerze to nie wiem po co tacy ludzie chodzą w ogóle na siłownię, jeśli nie masz wystarczająco charakteru żeby ogarnąć syf po sobie to i tak nie wytrzymasz wystarczająco długo aby zobaczyć rezultaty swojej pracy na siłce.

Pokaż więcej komentarzy (4)