Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5753 członków
  • 253050 wpisów

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Gruba ryba2piorunów

@d_kris no z tym jednym tekstem to jeszcze można wyjść na pedała.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Oglądam ostatnio Westworld i obcinałem właśnie paznokcie i tak sobie pomyślałem, że robienie coraz mądrzejszym to tak wyraźne kręcenie na siebie bata, że głowa mała. Wcześniej też tak uważałem, ale nagle zauważyłem również, że przecież historia pokazuje - dzięki czemu człowiek zawładnął planetą? No nie przeciwstawnym kciukiem tylko inteligencją. Tak więc tworzenie inteligencji bardziej inteligentnej doprowadzi do tego, iż będzie ona ponad nami i żeby to pokazać, będzie musiała nas z piedestału zepchnąć.

A że nie jest świadoma (jeszcze)? Mrówki też nie są, a zabijają inne mrówki i wykorzystują mszyce całkiem namacalnie. AI może nie będzie świadoma (choć w końcu może być), ale kulka w ludzkiej głowie już tak (czy tam automatycznie zablokowane wszystkie drzwi w smart domu).

Dobrze, że istnieją kraje trzeciego świata, może uda się emigrować wówczas do Afryki lol

Osobistość1piorunów

@RogerThat Też myśłałem o westworldzie, i potem dotarło do mnie dlzczego westworld powstał. Byćmoże westworld miał być miejscem gdzie można "wyżyć" się na robotach. Inna koncepcja matrixa de facto.

Jak coś to zawsze zostają lasy.

Fanatyk3piorunów

@RogerThat dlaczego wszyscy w tych swoich katastroficznych przemyśleniach zakładają, że program komputerowy ma jakąś agendę działania i na siłę przypisują jemu ludzkie, biologiczne cechy?

GURU2piorunów

@MostlyRenegade masz rację jeśli a ja kiedyś uzna że trzeba nas wszystkich pozabijać, zrobi to w wyniku zimnej kalkulacji a nie kierowania się emocjonalnym odruchem. 😛

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade

dlaczego wszyscy w tych swoich katastroficznych przemyśleniach zakładają, że program komputerowy ma jakąś agendę działania i na siłę przypisują jemu ludzkie, biologiczne cechy?

Nie musi mieć żadnej agendy, aby wywołać katastrofę, wystarczy nieścisłość albo błędne założenie w instrukcjach. Koncepcję/eksperyment myślowy paperclip maximizer pewnie znasz, a jeśli nie to polecam zerknąć.

Fanatyk2piorunów

@Opornik i w jaki sposób to wykalkuluje? Na podstawie czego?

@LondoMollari no właśnie. AI to jest tylko program, który robi to, do czego został stworzony.

Dlatego jeśli już miałoby się stać coś złego, to tylko jeśli damy niejasne/celowo złośliwe instrukcje, zbyt szeroki dostęp do wszystkiego i nikt w porę nie wyciągnie wtyczki. To już nawet teraz jest możliwe (vide włam na huggingface). Ale nie wynika to z samej natury AI, tylko tego, na ile jakiś człowiek pozwolił.

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade To jednak wynika trochę z natury moim zdaniem. Tj. z natury tego, że nie mamy kontroli nad tym, dokładnie czego te modele się uczą. Mamy wielką macierz numeryczną, w której zakodowane są rzeczy, których nie jesteśmy w stanie jednoznacznie zinterpretować. Oczywiście można debugować konkretne przypadki i konkretne ścieżki, i jest cała gałąź "AI Alignment", która się tym zajmuje, ale tak naprawdę nikt nie ma kontroli takiej, jaką mają programiści klasycznych programów komputerowych po prostu pisanych ręcznie. Pamiętamy wszyscy, że nawet w takich ręcznie pisanych programach częstokroć były bugi, robiące rzeczy inaczej niż chciał programista. Tutaj dochodzi jeszcze fundamentalna nieprzejrzystość oraz brak determinizmu w architekturze LLMów, i w sumie sami nie wiemy z czym mamy do czynienia.

Można, i trzeba budować sandboxy, w których te modele nie mogą zbyt wiele zrobić bez nadzoru człowieka, ale to niestety nie jest w 100% skuteczne, i bardzo ogranicza wydajność w pracy z AI. W obliczu faktu, że obecnie mamy wyścig zbrojeń między USA a Chinami, nikt na takie ceregiele nie będzie sobie pozwalał, w klimacie ciągłego pośpiechu i goniących terminów. Abstrahuję tu nawet od samych korporacji, które też zawsze optymalizują decyzje po to aby mieć wyniki za 3 miesiące, a nie po to, aby uniknąć globalnej katastrofy.

Moim zdaniem będzie przejebane, pytanie tylko czy w perspektywie 3, 10 czy 20 lat.

GURU1piorunów

@MostlyRenegade Nie wiem, może na przykład dostanie zadanie że ma ratować klimat na ziemi?

Widziałaś co było przy ostatniej aferze, gdzie AI wyrwał się z sandboxa powyłamywał na serwery firmy i jeszcze maskował swoje ruchy podrabiając logi.

Ludzie się po pięciu dniach skapnęli, a AI podobno myśli 200 razy szybciej niż ludzie.

Czy robił to ze złośliwości?

nie, po prostu stało się wykonać rzetelnie i jak najszybciej zadanie które dostał, A włamywanie się kłamanie i fałszowaniw logów by odwlec reakcję ludzibyło najbardziej wydajną metodą.

To powiedzmy teraz że ktoś daje mu rozkaz żeby naprawił klimat - najszybciej się klimat naprawi jak się wytłucze wszystkich ludzi.

A nie wiem czy wiesz, ale profile różnych wirusów są publicznie dostępne i można je kupić komercyjnie za nieduże pieniądze - czytałem o tym jakiś czas temu bo afera była, że mogą terroryści sobie kupić i zmodyfikować.

Fanatyk2piorunów

@LondoMollari "z natury" w takim sensie, że to nie AI podjęła jakąś decyzję świadomie, bo jej się coś nie spodobało. Po prostu, komputer wyliczył to, do czego został zaprogramowany. Nawet jeśli twórca tego nie przewidział.

Tutaj dochodzi jeszcze fundamentalna nieprzejrzystość oraz brak determinizmu w architekturze LLMów, i w sumie sami nie wiemy z czym mamy do czynienia.

Z tym się nie zgodzę. Trudność polega raczej na tym, że te modele są duże, mają miliardy parametrów i prześledzenie wpływu jednego jest praktycznie niewykonalne. Ale pod spodem dalej siedzą deterministyczne algorytmy i struktury danych. Taki gotowy model możesz sobie pobrać, postawić u siebie na kilku komputerach i na ten sam prompt wszystkie odpowiedzą tak samo.

Trochę inna sprawa jest z agentami, których dodatkowo nasycasz jakimiś zewnętrznymi źródłami danych i dodajesz im jakieś wielopoziomowe "rozumowanie". Ale w dalszym ciągu silnikiem tego wszystkiego jest LLM, czyli de facto jakaś tam sieć neuronowa, która jest po prostu zbiorem jebutnych macierzy.

I tak, sandbox to jest jedyna słuszna IMHO droga, właśnie po to, aby boty nie latały sobie beztrosko po sieci. Sądzę, że właśnie w tym kierunku powinno iść prawodawstwo. Natomiast rząd chiński czy amerykański i tak może sobie potajemnie robić co chce. Kto im zabroni?

@Opornik to w dalszym ciągu jest tylko program, który można wyłączyć, skasować itd.

I w jaki sposób miałby wytłuc wszystkich ludzi? Czym?

Fanatyk2piorunów

@MostlyRenegade

no właśnie. AI to jest tylko program, który robi to, do czego został stworzony.
to w dalszym ciągu jest tylko program, który można wyłączyć, skasować itd.

Tutaj ciągle traktujesz to jako programy, którymi są teraz, a ja mówię o jakiejś przyszłości, bliższej lub dalszej (prawdopodobnie bliższej niż myślimy, ale wciąż mierzalnej w latach), gdzie te programy zamienią się w prawdziwą inteligencję, tyle że sztuczną. Co za różnica, jakie będzie jej pochodzenie, skoro będzie ona realnie inteligentna, więc z jakimś dużym prawdopodobieństwem również świadoma.

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade

Ale pod spodem dalej siedzą deterministyczne algorytmy i struktury danych.

Technicznie są deterministyczne, praktycznie nie. Już obecne ilości parametrów + fakt, że domyślnie wszystko jest losowo seedowane czyni to z punktu widzenia użytkownika niedeterministycznym.

Fanatyk2piorunów

@RogerThat nic takiego się nie stanie. To dalej będą tylko programy. Człowiek jest istotą biologiczną. Jego inteligencja i świadomość wyewoluowały w wyniku biologicznych procesów i działają w ścisłym powiązaniu z nimi. Komputerowi wszystko jedno, jakie programy są na nim uruchomione. I vice versa: program nie dba o to, na jakim sprzęcie działa, ani nawet czy jest uruchomiony.

@LondoMollari punkt widzenia użytkownika ma tu jakieś znaczenie? Jeśli użytkownik uważałby, że to jakaś magia albo cuda, to by to coś zmieniało?

Fanatyk0piorunów

@MostlyRenegade

punkt widzenia użytkownika ma tu jakieś znaczenie? Jeśli użytkownik uważałby, że to jakaś magia albo cuda, to by to coś zmieniało?

Mówiąc "użytkownik" mam na myśli każdego, kto wchodzi z nim w interakcję. Ktoś może mieć fałszywe poczucie, że LLM będzie robił dokładnie to, co dostał w instrukcji, po tysiąckrotnym przetestowaniu go z takimi samymi parametrami wejścia, a przy 1001 razie będzie zonk, bo jednak zinterpretuje prompt oraz reguły jakie dostał zupełnie inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Dla niektórych będzie to , dla innych , ale czy wiedzieliście, że nie tylko „nauczyliśmy Francuzów jeść widelcem” (jak twierdził polityk Bartosz Kownacki), ale mamy też niemały wkład w ich wyroby cukiernicze?

Mowa o panu Aleksandrze Micka (we Francji znanym jako Alexandre Micka), który wyemigrował z Polski po II wojnie światowej i otworzył cukiernię w Saint-Tropez.
Opracował tam wypiek według przepisu swojej babci, puszystą drożdżówkę przełożoną gęstym kremem i posypaną grubym cukrem.
Ciasto zdobyło ogromną sławę jako Tarte Tropézienne i do dziś jest jednym z najpopularniejszych łakoci we Francji.

Deser stał się kultowy m.in. dzięki Brigitte Bardot, która zachwyciła się nim na planie filmu „I Bóg stworzył kobietę” i to ona zasugerowała jego obecną nazwę.

Tartę można dostać w wielu miejscach, ale ta z oryginalnej cukierni La Tarte Tropézienne w Saint-Tropez ma status legendarnej :)
Potwierdzam jest dobroć

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Pig&Dan – Bulgaria

Bardzo lubię takie kawałki, jak ten! W zasadzie jest bardzo prosty, ale podoba mi się, kiedy utwór tak przyjemnie rozbudowuje się z czasem trwania. Wtedy płynę z nim!

Pig & Dan to hiszpańsko-brytyjski duet muzyki elektronicznej, znany z bardziej minimalistycznego i melodyjnego brzmienia techno oraz house. Od kilku lat nieaktywni ze względu na problemy zdrowotne.

https://youtu.be/U_Vs7NzfKpw?si=chUHZtYVLLehkdAQ

Gwiazdor

w Hydepark

13piorunów

Trochę nowości, trochę staroci. Dużo starych dosowych gierek jeszcze z czasów 486.

Fenomen0piorunów

@adikb Byłem wielkim fanem World of Tanks tak do 2016 roku. Niestety ta gra zamieniła się w totalnego raka. Największym grzechem są jakieś sci-fi czołgi XI tieru oraz mapy które walczą z każdym twoim pomysłem na mądry intuicyjny manewr w czasie bitwy.

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Śniadanko na , tylko jajo się nie zmieściło. Wrzucę podsumowanie dzisiaj, zapierdol straszny ostatnio...

Fenomen2piorunów

Krupnik z białą kiełbasą i twarogiem, tylko chory umysł mógł na to wpaść

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

70piorunów

Mam to nieszczęście, że w pracy zawodowej trafilo mi się, że od zawsze pracuje w różnych branżach tylko przy obsłudze klientów.
Z małymi wyjatkami oczywiście.

Zawsze zgadzałem się i sam szerzyłem gownoopinie, że "kto pracuje z klientami w cyrku się nie śmieje".

I po czterdzoestce osiągnąłem katharsis.
Postanowiłem zmienić nastawienie.

Pewnego dnia przyszedłem do pracy i zdecydowałem wbrew doswiadczeniu i wszelkiej logice, że od tego dnia przychodzę do niej nie dla wyplaty, nie dla opini przełożonych na mój temat, ale wlasnie dla tych zjebanych klientów.

Za cel postawiłem sobie reprezentować "dobre imię " firmy i wykonywać tak obowiązki związane z obsługą, że by klienci wyjeżdżali zadowoleni nawet jak nie uda im sie skorzystać z jakichś względów z naszych usług.

I pierwszy raz w życiu mogę uczciwe powiedzieć, że lubię swoją pracę i przychodzę do niej z przyjemnością.

Wystarczyła zmiana podejścia.

Życzę też tego wszystkim kołchożnikom.

Inspirator13piorunów

Ja mam podobne odczucie. Kiedyś chodziłem odjebać swoją szychtę, żeby mieć ją z bani. Od jakiegoś czasu staram się (w miarę możliwości i rozsądku oczywiście) robić to co robię najlepiej i najuczciwiej jak jestem w stanie i jestem pozytywnie zaskoczony jak pozytywnie to wpływa na psychikę. Jakiś taki większy spokój w głowie a jak czasami wybucha jakąś gównoburza to też łatwiej ją przetrwać z wiedzą, że moralnie jest się czystym i zrobiło się co było w stanie.

Fanatyk2piorunów

Chociaż wierzę w to i wiem że przez autosugestię można zmienić bardzo wiele w swoim życiu, to przecież literalnie to brzmi jak "miałem depresję, ale zacząłem biegać i już jej nie mam. J⁎⁎ać Falubaz"

Gratuluję osiągnięcia tego stanu!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

63piorunów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

K⁎⁎wa zagłada cywilizacji.

Malpę z AK już chyba każdy widział.

To się skończy jak w grze Cywilizacja I. Nie ma innego c⁎⁎ja. A potem się okaże, że sami nie wiedzieli.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Michał Jajek nie ma białek

Fenomen9piorunów

Won do swojego ścieku!

Kompan2piorunów

@Opornik zarezerwowałem sobie moja nazwę i czekałem czy naprawia wykop czy do końca popisują.

Popsuli do końca tak wiec jestem

GURU1piorunów

@Zomowiec cwaniak 😛

(I trochę naiwniak łudzący się że to gówno zasrane naprawią, najpierw trzeba być debila białka wykopać i stecką na zbity pysk wypierdolić).

Pokaż więcej komentarzy (10)