DeykunLider
2piorunówPšonci
https://cs.wiktionary.org/wiki/P%C5%A1onek
https://pl.glosbe.com/s%C5%82ownik-czesko-polski/P%C5%A1onek

Przykład z Wikipedii:
~ Polaczki chodźmy nakopać ruskom.
xd
Kategoria: Nauka
Wszystko o językach świata, nauka języków, ciekawostki językowe.
DeykunLider
2piorunówPšonci
https://cs.wiktionary.org/wiki/P%C5%A1onek
https://pl.glosbe.com/s%C5%82ownik-czesko-polski/P%C5%A1onek

Przykład z Wikipedii:
~ Polaczki chodźmy nakopać ruskom.
xd
MikeleVonDonnerschossOsobistość
21piorunówGdzie jest ten gościu, co mu nie brzmiało, że czeski po niemiecku to "Tschechische"? Bo chciałem mu pokazać tego mema i powiedzieć, że to też nie jest żaden łamaniec
#naukajezykow

@emdet W tym memie chodzi o to, że gramatyka niemieckiego dopuszcza łączenie wielu słów w jedno bardzo długie słowo. Jednak w polskim masz 3 słowa "pięćset pięćdziesiąt pięć" na dodatek u nich najpierw mówisz setki, potem jedności, a na końcu dziesiątki.
@Jaszczomp dobrze, że nie ma pięćsetpięćdziesięciopięciogroszowej monety
@MikeleVonDonnerschoss
* pięćset pięćdziesięciopięciogroszowej"
@Jaszczomp wiem, co nie zmienia faktu że składa się ono z dokładnie tego samego co po polsku w tym przypadku 😛
To i tak nic przy francuskim dziewięćdziesiąt, które tłumaczy się na cztery dwudziestki i dziesięć
@Jaszczomp Noo, 79 / 99 to slownie 60 i 19 / 4 ( razy, ale slownie tylko liczby)20 i 19. Ale co zrobisz wymyslili robienie loda to nie mogli jednoczesnie z matma szalec.
@Jaszczomp Belgowie i Szwajcarzy sobie uprościli - jest septante (70) huitante/octante (80), nonante (90). Szczegóły różnią się w zależności od konkretnego dialektu.
@sierzant_armii_12_malp Raczej Francuzi sobie utrudnili, bo po łacinie i w innych językach łacińskich (a przynajmniej we włoskim, portugalskim i hiszpańskim) tak jest. Po łacinie:
60 - sexaginta
70 - septuaginta
80 - octoginta
90 - nonaginta
TinoSpecjalista
6piorunówCześć, czy ktoś z Was korzystał z ChatGPT i głosowych konwersacji w celu szlifowania angielskiego? Może znacie lepsze opcje, możliwości głosowego dialogu z AI po angielsku do konwersacji, zarazem, aby Cię poprawiał w odpowiedziach? Szukam czegoś z AI na wzór rozmów z native na dowolny temat do szlifowania języka.
#jezykangielski #naukajezykow #angielski #jezykiobce #sztucznainteligencja #chatgpt
@Tino apka Praktika na telefon, no robi robotę że hej
dotevoKosmonauta
0piorunówNiech mi ktoś wyjaśni. Syn miał się nauczyć po angielsku kolorów i dostał listę po polsku. Był tam kolor fioletowy. Dla mnie fioletowy to violet, ale syn wrócił ze szkoły, że pani powiedziała, że źle bo miało być purple. No to moje pytanie jak po angielsku jest kolor purpurowy.
purpurowy = ?
fioletowy= purple
? = violet
kto mi to wyjaśni?
#angielski
Komentarz usunięty
@dotevo violet to chyba fiołkowy po polsku
ale fioletowy to właśnie etymologicznie od łacińskiego słowa viola, który oznacza "fiołek"
DeykunLider
7piorunów@Deykun ze mnie czeski kolega śmiał się kiedy powiedziałem "o esu, ładnie pachnie" i zabrałem się do jedzenia. Ten parska śmiechem i mówi że u nich pachnąć to znaczy śmierdzi 😔 podobnych smaczków pewnie jest cała masa i oni z nas też mają niesamowitą bekę 😆
@Deykun Mówię reżim do dzisiaj, bo zabawne i wbiło się w mózg, ale według sjp znaczy w zasadzie to samo.
DeykunLider
11piorunów
@Deykun Nie podoba mi się system nauki języków w naszym kraju. Po pierwsze za dużo teorii i gramatyki, po drugie brak strategii i mieszanie różnych języków. Ja uczyłem się dwóch i żadnego z nich się dobrze nie nauczyłem. Wolałbym mieć jeden język obcy ale więcej godzin.
@Enzo - przyznaję, że nauka tylko jednego języka na początku może bardzo pomóc - zwłaszcza ta większa ilość godzin (a szczególnie rozmawianie z native speakerami).
Niemniej później, w zależności od zdolności jezykowych i postępów, warto wprowadzić drugi język - zwłaszcza z tej samej grupy językowej - bo wtedy można się go nauczyć mniejszym nakładem pracy.
DeykunLider
5piorunówHow to Make Learning as Addictive as Social Media | Luis Von Ahn | TED
https://youtu.be/P6FORpg0KVo

MirinSpecjalista
4piorunówIstnieje świat poza polityką, można na przykład zacząć uczyć się języków. #naukajezykow
https://youtu.be/aHsv020shMQ?si=t1DKFM0zZdcFp6Om

@Mirin a masz może polecajkę z włoskim?
Z włoskim, to mogę Ci polecić zapisanie się do chóru i naukę łaciny, pomaga. A tak dla laika, to nadadzą się każde lekcje, gdzie przede wszystkim musisz mówić w obcym języku. Nie ma tu taryfy ulgowej. Najszybciej jest się uczyć jak dziecko, czy najpierw słyszę, powtarzam, a pismo i gramatykę rozwijam symetrycznie, albo odkładam na bok.
DeykunLider
10piorunów#jezykniemiecki #niemiecki #papuszkaboners #papugi #zwierzaczki
Źródło: https://www.tiktok.com/@germanonliners/video/7319942273146359072

razALgulLider
2piorunówJak Wy macie z językiem "brytolskim"? Dzisiaj, wśród znajomych usłyszałem, że kumają angielski, ale takiego czystego brytyjskiego nie potrafią zrozumieć. Puściłem sobie wykład Johna Cleesa (tego z monthy pythona), który z wykształcenia jest ekonomistą (chyba, nie znam dokładnie życiorysu). Oraz wykład Jasia fasoli o prawie w Anglii. Piękna czysta mowa. Oczywście trafiały się słowa, których musiałem poszukać w słowniku, ale czy też tak macie, że nie kumacie brytoli? No już bardziej nie zrozumiem australijczyka... wydaje mi się to wymówką, żeby usprawiedliwić swoje braki - nie to że jestem alfą i romeą, bo sam boje się mówić po angielsku (jakby to w komunikacji miało jakieś znaczenie - znaczy ma, ale to temat na inny wpis)... ale jednak...
#jezykiobce
@razALgul kiedyś jeszcze za czasów barmańskich spotykałem 'brytoli' ale bardziej to jak nasi górale czy bawarczycy w niemczech, mieli taka maniere i styl wypowiadania sie ze ledwo szlo zrozumieć, jakby lecieli jakas gwarą. Dla przykładu trafiło sie pare osób tam jak mowisz typowo akademickich i mieli czysciutki piekny angielski.
Tak samo mam z niemcami, latajac frakfurt, berlin bez problemu sie dogadywalem. Tylko zblizalem sie do bawarii i glownie ci starzy niemcy robili sie dla mnie nie do zrozumienia.
Polecam w wykonaniu tego pana pobieżne zapoznanie się z brytyjskimi dialektami:
https://youtube.com/@KoreanBilly?si=EOMA8mb5JJTBcFh
W myśl zasady, cokolwiek robisz, gdzieś na świecie jest Azjata, który robi to lepiej.
Polecam Liverpool i Cumbria.
DeykunLider
1piorunów
He, kiedyś miałem taką rozkmine w kwestii języków azjatyckich, w których słowa brzmiące podobnie (dla nas) różnią się opierając się na różnych akcentach zgłosek. To w teorii brzmi bardzo skomplikowanie, że dane słowo różni się od innego tylko tym, że ma dłuższe "ooo" zamiast krótkiego "o!".
Ale błagam, w języku polskim też mamy takie słowa! Są nimi choćby przekleństwa. Wszyscy wiemy, że zwykle "k⁎⁎wa" albo "ja pi⁎⁎⁎⁎le" mają zupełnie inne znaczenie gdy ktoś wymawia je inaczej, nawet jeśli nie znamy kontekstu.
Stawiając akcent w różnych miejscach słów możemy zmienić jego znaczenie: "k⁎⁎wa!" Znaczy coś innego niż "k⁎⁎⁎aa...". A "ja pi⁎⁎⁎⁎le!" Jest czyms innym niż "jAaa pierdooleee".
@maximilianan
Imho zwrócił na to co mówisz uwagę w nagraniu, że to co opisuje to nowa forma obok istniejącej intonacji, i to intonacje podnosisz tutaj, a w tych przykładach pojawia się zupełnie nowa sylaba z innym dźwiękiem a nie rozciągniecie liter.
@Deykun no właśnie ciężko mi to zaprezentować w formie pisanej używając polskiego alfabetu 😛 mam dokładnie na myśli zmianę intonacji, tak to ma miejsce właśnie w językach azjatyckich.
Co do dodatkowej zgłoski to w polskim też chyba byłyby na to przykłady (szczególnie w narzeczach), ale niekoniecznie odnoszące się do pewnej grupy społecznej. Choć po młodszej siostrze mojej panny zauważyłem, że lubi dodawać "-y" niekoniecznie pasujące do danych słów.
dotevoKosmonauta
3piorunówCzy nauka Esperanto ma sens? W dzień Zamenhofa wrzuczałem pewien wpis o samym języku. Ponieważ była tam dyskusja czy ten język ma w ogóle jakiś sens to wrzucam ten filmik.
https://www.youtube.com/watch?v=pvBdHmHysZI
Było kilka podobnych eksperymentów https://en.wikipedia.org/wiki/Paderborn_method które niejako to potwierdzają. Czy Esperanto mogłoby być językiem nauczanym w szkole podstawowej w czasie edukacji wczesnoszkolnej aby "rozruszać" nasz mózg i przyśpieszyć naukę kolejnych języków? Myślę, że byłoby to ciekawe.
Jakoś nikt dzieci nie uczy w szkole grać na wiolonczeli, tylko jak już coś używa się fletu prostego.
Zostawiam to tutaj aby dokończyć temat.

Jakoś nikt dzieci nie uczy w szkole grać na wiolonczeli, tylko jak już coś używa się fletu prostego.
No, fletu używa się w "edukacji muzycznej", kiedy z papierów wynika, że taka edukacja ma być i trzeba to jakoś ODPIERDOLIĆ i pora na CSa.
W takiej Szwecji, gdzie edukacja muzyczna (w "normalnych" szkołach) traktowana jest poważnie, uczą grać na innych instrumentach. Różnica jest taka, że osoby, które były "uczone" przy pomocy fletów prostych nie mają żadnego pojęcia o muzyce (w sensie zrozumienia zasad i potencjalnie jej tworzenia), a Szwedzi mają.
O Esperanto się nie wypowiem, ale jeśli jest odpowiednikiem fletu, to odpowiedź na pytanie brzmiałaby NIE.
u mnie to wyglądało spoko. Potem trochę grałem na organach i gitarze. Ale osobiście wg mnie na start dla dzieci lepsza byłaby kalimba albo coś w tym stylu, ale to inny temat
@dotevo Z tego co słyszę to trafiłeś do tej lepszej szkoły. Ponadprzeciętnej. Fakt, flety są też małe więc można je schować do biurka - to pewnie jest równie ważny powód ich stosowania w edukacji muzycznej 😉
dotevoKosmonauta
12piorunówWszystkiego najlepszego w Dniu Zamenhofa!
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Zamenhofa
Esperanto może nie jest jakimś bardzo popularnym językiem, ale z pewnością nauka tego języka nie jest czasem zmarnowanym. Mimo, że jest to język sztucznie stworzony to słowa, które w nim się znajdują nie są wymyślone z powietrza w odróżnieniu od wielu innych sztucznych języków jak np. Klingoński czy High Valyrian. Oznacza to tyle, że ma bardzo dużo wspólnego z językami romańskimi (gdy był tworzony to właśnie język francuski królował), germańskimi czy słowiańskimi. Aby język był prosty do nauki nie ma czasowników nieregularnych, a wszystko opiera się na kilku zasadach.
Badania, które były przeprawadzone potwierdziły, że osoby, które nauczyły się języka Esperanto uczyły się kolejnych języków romańskich znacznie szybciej. Szczególnie języka francuskiego.
Obecnie na duolingo (w sumie na kursach z 4 języków) uczy się Esperanto prawie 600 tys. osób. Czyli uczy się go więcej osób niż Swahili, węgierskiego, szkockiego, kreolskiego Haitańskiego, navajo, klingońskiego, jidisz i guarani. Oczywiście ma daleko do angielskiego 162mln, hiszpańskiego 53 mln, francuskiego 25 mln. Warto jednak podkreślić, że ukończenie drzewka Esperanto zajmuje na duolingo znacznie mniej czasu niż, angielskiego lub hiszpańskiego. Niestety nie mogłem znaleźć statystyk ile osób ukończyło kurs, jedynie stare informacje o 30 osobach dziennie i ciężko mi to nawet porównać z innymi językami.
Niemniej nadal zachęcam do odpalenia sobie kursu na duolingo. Może i Wy polubicie ten język jak ja.

Sztuczny język jeśli nie osiągnie masy krytycznej użytkowników jest skazany na niepowodzenie. I tak też stało się z esperanto. IMO nie ma sensu się tego uczyć. Pewne nadzieje wiązałem z miedzysłowiańskim ale jeśli państwa słowiańskie się tym nie zainteresują to będzie tak samo jak z esperanto.
@tmg Jeśli masz na myśli masę krytyczną aby standardem było nauczanie go w szkołach to pewnie te czasy minęły i mogą nie wrócić. Ale nadal na obronę tego języka mam, że mimo, że nie uczyłem się nigdy francuskiego to jestem w stanie zrozumieć dość sporo słów, a to oznacza, że nauka nie poszła na marne. Wikipedia w języku Esperanto ma więcej artykułów niże wiele języków naturalnych. Na ponad 320 Wikipedii Esperanto jest na 36 miejscu i wyprzedza takie języki jak Duński, Bułgarski, Grecki czy Litewski:
https://meta.wikimedia.org/wiki/List_of_Wikipedias
Międzysłowiański to bardzo fajny projekt. Sam chwilę się go uczyłem, ale brak czasu niestety przerwał naukę. Jeśli kiedyś pojawi się kurs na Duolingo to z pewnością będę się go uczył.
List of Wikipedias - MetaWikimedia@dotevo esperanto to był w dużej części lewicowy projekt, coś jak język międzynarodówki socjalistycznej a przynajmniej taka łata do niego przylgnęła. Za to międzysłowiański ma jeden wielki plus, jest zrozumiały w 90% dla wszystkich Słowian którzy nigdy się go nie uczyli. Czyli jedziesz np. do Pragi, mówisz nim i wszyscy to czają. Nie rozumiem czemu tego nie uczą w podstawówkach zamiast drugiego obcego czyli niemieckiego czy hiszpańskiego (których to nauka jest nie czarujmy się wielką ściemą).
@tmg Międzysłowiański nadaje się tylko dla Słowian. Nauka jest mimo wszystko dość trudna jeśli ktoś nie zna języków słowiańskich.
Esperanto miał inne założenia i dlatego wg mnie to nie jest konkurencja. Tak jak mówisz, międzysłowiański został zaprojektowany tak, aby dało się porozumieć. Zakładam więc, że jeśli jesteś etnologiem i jedziesz na jakąś wiochę gdzie mieszkają ludzie znający jedynie własny ojczysty język to jest on wtedy niezastąpiony.
W przypadku Esperanto chodziło o to aby stworzyć coś czego szybko się nauczysz i pod tym względem misja została wykonana. W 100 godzin nauczysz się Esperanto lepiej niż angielskiego przez wiele lat nauki w szkole.
Jeśli chodzi o lewicowość to chyba zależy od środowiska. Znam osoby o bardziej prawicowych poglądach, które znają Esperanto, a zarówno Hitler jak i Stalin za znajomość Esperanto karali śmiercią lub obozami. Łatka lewicowego języka wg mnie przywarła tu niepotrzebnie. Język to język.
dotevoKosmonauta
4piorunówCo jakiś czas zrzucam do swojej bazy dane o tym ile osób uczy się języków na Duolingo. Tutaj ciekawe porównanie języka polskiego i ukraińskiego. Widać moment zwiększonego zainteresowania Ukrainą.

Zakładam że zarówno jednego jak i drugiego języka uczą się w większości Ukraińcy
@Kremovka Bardzo możliwe. Po wybuchu wojny też był spory wzrost uczących się języka rosyjskiego. Sporo ludzi opuściło Ukrainę również w tamtym kierunku.
Zrzut pokazuje średnią dzienną zmianę liczby osób uczących się języka rosyjskiego.
Aby dopełnić to dorzucę jeszcze dla UK i PL.
DeykunLider
3piorunów#jezyki #lingwistyka #etymologia #ciekawostkietymologiczne
Źródło: https://www.tiktok.com/@etymologynerd/video/7311383013185850670
Więcej: https://en.wikipedia.org/wiki/Euphemism
>Frequently, over time, euphemisms themselves become taboo words, through the linguistic process of semantic change known as pejoration, which University of Oregon linguist Sharon Henderson Taylor dubbed the "euphemism cycle" in 1974,[25] also frequently referred to as the "euphemism treadmill". For instance, the place of human defecation is a needy candidate for a euphemism in all eras. Toilet is an 18th-century euphemism, replacing the older euphemism house-of-office, which in turn replaced the even older euphemisms privy-house and bog-house.[26] In the 20th century, where the old euphemisms lavatory (a place where one washes) and toilet (a place where one dresses[27]) had grown from widespread usage (e.g., in the United States) to being synonymous with the crude act they sought to deflect, they were sometimes replaced with bathroom (a place where one bathes), washroom (a place where one washes), or restroom (a place where one rests) or even by the extreme form powder room (a place where one applies facial cosmetics).[citation needed] The form water closet, often shortened to W.C., is a less deflective form.[citation needed] The word shit appears to have originally been a euphemism for defecation in Pre-Germanic, as the Proto-Indo-European root *sḱeyd-, from which it was derived, meant 'to cut off'.[28]
>
>Another example in American English is the replacement of "colored people" with "Negro" (euphemism by foreign language), which itself came to be replaced by either "African American" or "Black".[29] Also in the United States the term "ethnic minorities" in the 2010s has been replaced by "people of color".[29]
>Venereal disease, which associated shameful bacterial infection with a seemingly worthy ailment emanating from Venus, the goddess of love, soon lost its deflective force in the post-classical education era, as "VD", which was replaced by the three-letter initialism "STD" (sexually transmitted disease); later, "STD" was replaced by "STI" (sexually transmitted infection).[30]
>
>Intellectually-disabled people were originally defined with words such as "morons" or "imbeciles", which then became commonly used insults. The medical diagnosis was changed to "mentally retarded", which morphed into a pejorative against those with intellectual disabilities. To avoid the negative connotations of their diagnoses, students who need accommodations because of such conditions are often labeled as "special needs" instead, although the words "special" or "sped" (short for "special education") have long been schoolyard insults.[31][better source needed] As of August 2013, the Social Security Administration replaced the term "mental retardation" with "intellectual disability".[32] Since 2012, that change in terminology has been adopted by the National Institutes of Health and the medical industry at large.[33] There are numerous disability-related euphemisms that have negative connotations.

DeykunLider
2piorunówizonomia «równość wobec prawa» https://sjp.pwn.pl/sjp/izonomia;2562141.html
Izonomia (gr. ἰσονομία) – termin wywodzący się z prawa starożytnej Grecji oznaczający ustrój polityczny zapewniający obywatelom równość wobec prawa, a także prawo do równego udziału we władzy. Obecnie termin ten mylony jest z równouprawnieniem. Równość wobec prawa oznaczała, iż ogólnie sformułowane prawo dotyczy wszystkich obywateli. https://pl.wikipedia.org/wiki/Izonomia
@Deykun coś czego od dawna brak w Polsce...
DeykunLider
2piorunów
@Deykun nie skumala po pierogach, ech
boriMistrz
4piorunówMożecie polecić aplikację do nauki języka niemieckiego nie od zupełnych podstaw? Coś od poziomu A2 lub B1.
A nie łatwiej pójść w filmy, gry i muzykę po niemiecku?
szukajekOsobistość
0piorunówhej ktoś zna na tyle rosyjski aby przetłumaczyć co jest napisane na ścianie?

Dobra trzecia linijka, rozczytana! :) treść:
Nie ma powrotu
Skąd ten kadr?
Strzelam że Stalingrad.
@szukajek
PRL-owska tresura na coś się przydaje. 😉
Trochę nieczytelne, grafologia stosowana, ale chyba tak to leci:
otsiuda budiem pabiediutielami ili
słożym swoi gołowy
nazad hoda niet
Od tego miejsca będziemy zwycięzcami,
lub złożymy swoje głowy.
w tył drogi nie ma. - parafraza stalinowskiego "ni szaga nazad" - ani kroku wstecz.
Edytka: @UmytaPacha chyba lepiej odczytał pierwszy wyraz trzeciego wersu.
DeykunLider
1piorunówWhy you have an accent in a foreign language
https://youtu.be/FcN3HnQz3y4
