Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rowerowy Równik

Kategoria: Sport

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

  • 115 członków
  • 4597 wpisów

Fanatyk

w Rowerowy Równik

38piorunów

284 098 + 30 = 284 128

Kawka z @mles i dojazd na hołmofis 😛

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (5 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

36piorunów

283 976 + 2 + 2 + 35 = 284 015

Stanąłem na wiadukcie złapać trochę oddechu i mam nadzieję, że nie zabrakło go na tym zdjęciu.

Nogi rano nie dawały pozytywnego feedbacku do wczorajszych ćwiczeń, ale po południu jakby coś ruszyło. Boli już tylko trochę.

Udało mi się już poprawić kilometrowy wynik z kwietnia '25, a jeszcze kilka dni zostało.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Kosmonauta2piorunów

Bardzo fajna fota, taka... letnia:)

Gruba ryba1piorunów

@Mordi W słońcu było nawet znośnie. Ale 20 minut później odczuwalna była chyba ponad 5 stopni niższa :smiley: Po zachodzie słońca ochłodziło się momentalnie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Rowerowy Równik

36piorunów

283 885 + 91 = 283 976

Poszedłem pojechać autem jeździć na rowerze. Nogi jeszcze zmęczone po maratonie i sobotniej jeździe. 8km przed końcem trasy kapeć. Na szczęście po podwójnym dopompowaniu i mocniejszym nadepnięciu dało się dojechać do auta bez zmiany dętki.

Pozytywne zaskoczenie podczas jazdy "zupełnie nigdzie" - na wioskach jest coraz więcej asfaltowych DDR, zrobionych względnie sensownie.

+8

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Kosmonauta1piorunów

W Obwarzanku coś się ruszyło z poprawą DDR? Jestem w szoku:) Kiedy ostat i raz jechałem do Wawy od południa, to przejazd przez wszystko co jeszcze nie było Warszawą to była męka.

Mocarz0piorunów

@Mordi na tej trasie, albo nie było się do czego przyczepić, albo nie było to aż tak uciążliwe żebym zapamiętał

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

60piorunów

283 828 + 41 = 283 869

"Znam za⁎⁎⁎⁎sty skrót!" – pomyślał @fonfi .

...

Też @fonfi ...

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU27piorunów
Fanatyk10piorunów

@winiucho Jak jadę z rodziną na wycieczkę, to tak właśnie kończymy w 9 przypadkach na 10 xD

GURU6piorunów

@fonfi prawidłowo, niech poznają teren:grinning:

GURU3piorunów

@fonfi @winiucho Mój młody byłby zachwycony xDDD
Zawsze się staram mu takie wrażenia sprawiać bo lubi xD

Fanatyk4piorunów

@fonfi a nie mogłeś wczoraj wstawić ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk3piorunów

@Kaligula_Minus a więc tak chcesz się bawić... :face_with_raised_eyebrow:

A tak w ogóle to moja morda na hejto już latała, więc to żadna nowość xD

Fanatyk4piorunów

@fonfi a ja nie widziałam z bliska :upside_down_face:

Fanatyk4piorunów

@fonfi o takiej buzi to można tylko pochwalne sonety pisać. Nawet ja, szorujaca po dnie jakością swoich rymowanek, nie drwilabym z wyglądu swojego oponenta 😎

Fanatyk2piorunów

@Kaligula_Minus luz, jakbyś miała ochotę to się nie ograniczaj. Ja się nie obrażę. Przecież to wszystko fikcja literacka, prawda? Prawda?! 😉

Fanatyk2piorunów
o takiej buzi to można tylko pochwalne sonety pisać


@Kaligula_Minus a, no i dziękuję za komplement 😊

Pokaż więcej komentarzy (21)

Tytan

w Rowerowy Równik

44piorunów

283 391 + 219 + 218 = 283 828

Dwudzionek w górach wokół Tatr z noclegiem w schronie górskim. Bodajże trzeci raz jechałem wokół Tatr, więc nie pchałem się oficjalnym szlakiem rowerowym którym jechałem w przeszłości tylko coś poklikałem po mapie.

Chciałem przypomnieć sobie jak jeździ się po górach i przetestować kilka rzeczy przed zawodami Trans Balkan Race które zbliżają się nieubłaganie.

Dla zainteresowanych film z wypadu można znaleźć na YouTube na kanale Wagabundowy.

Linku tutaj dawać nie będę, bo nie chcę spamować.

Z fartem!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Tytan0piorunów

@Wagabundowy gratuluję wyników
I życzę powodzenia w zawodach ✌️

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

27piorunów

283 042 + 2 + 2 + 41 = 283 087

Bryton się znowu zesrał i nie synchronizuje aktywności z licznika na telefon. Oczywiście nic mu nie przeszkodza w tym, aby wyeksportować ją na training peaks xD

Piękny ekosystem, niczym ujście Gangesu, po tym co wyżej robią z nim Hindusi.

Miałem ambitne plany na ten tydzień, ale nie wiem co z nich zostanie. Nogi mam uceglone jak nigdy, od wczoraj zupełnie się nie zregenerowałem, a od soboty o cal. Nadal po schodach złażę jak starszy pan, który normalnie chodzi z balkonikiem.

Zrobiłem dzisiaj rozjazd, porolowałem się, porozbijałem mięśnie i porozciągałem co się da. Zobaczę jutro, jaki będzie tego efekt.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Nie mam powodów do radości, ale mam dane, które zasługują na przyznanie osiągnięcia

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (20 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

53piorunów

282 992 + 50 = 283 042

Niedzielne pisiont na . W jedną stronę jak za darmo, bo z wiatrem, a w drugą stronę jak za darmo, bo na kole u Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Wirtuoz1piorunów

Uczciwemu rowerzyście to zawsze wiatr w oczy!

Gruba ryba2piorunów

@Jendrek I sztyca w... A, nieważne. 😅

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

40piorunów

282 812 + 50 + 28 + 102 = 282 992

W związku z tym, że w weekend coś tam było jeżdżone, spieszę donieść co oraz zrzucić kilometry na równik.

Sobota zaczęła się porankiem a skończyła wieczorem. Ciemno się zrobiło, zgasły wszystkie światła, noc nadchodziła głucha.

Nim jednak nadeszła, wyszliśmy na przejażdżkę aby rzucić oczyma na romantyczny zachód słońca nad jeziorem. Z romantyzmu, zmiecionego z planszy przez zachmurzenie wyszło niewiele, ale chociaż weszło kilka kilometrów.

Wcześniej tego dnia pojechałem solo (solo) w prawo, zobaczyć czy droga na Wałbrzych jest już gotowa. W zachodniopomorskim jednak żadnej drogi na Wałbrzych się nie buduje toteż musiałem się zadowolić widokiem stadka Danieli (piękne byli niczym Daniel Olbrychski), widokiem rozkosznego kiciusia który polował na coś w wysokiej trawie oraz widokiem psa, który chciał zjeść moją nogę (ale nie zjadł dzięki czemu, rzeczoną nogą, mogę ów wpis pełen chaotycznego grafomańatwa popełnić). Widziałem też jakiegoś lokalnego Menelisława, który coś chciał. Nie wiem co bo przezornie się nie zatrzymywałem. Możliwe że chciał porozmawiać o naszym Panie i o Jego gorących ustach - Leszku Millerze.

W niedzielę również nie pojechaliśmy zobaczyć drogi na Wałbrzych, ale za to pojechaliśmy zobaczyć starą drogę na Kołobrzeg, który leży, nie zgadnięcie Państwo, koło brzegu.

W lewo pojechaliśmy z wiatrem co spowodowało szybkość, zaś nazot, w prawo, pojechaliśmy pod wiatr, co spowodowało zwolnienie (proszę nie mylić z rozwolnieniem bo to dwa całkiem różne słowa są).

kwiatek, garnek, pokłosie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU8piorunów

No niemoge swoj tylek pokazal a rozowej obciol ehh wezpan z tymi rowerowcami

Kosmonauta5piorunów

@ErwinoRommelo Za 5 zł mogę dodatkowo podwinąć nogawkę, jeśli chcesz :smiley:

GURU4piorunów

@Mordi hmm troche drogo, zastanowie sie i dam znac

Pokaż więcej komentarzy (6)