Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rowerowy Równik

Kategoria: Sport

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

  • 115 członków
  • 5189 wpisów

Osobistość

w Rowerowy Równik

36piorunów

310 267 + 4 + 56 = 310 327

Hopsasa

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Zawsze jeździsz w pończochach?:upside_down_face:

Osobistość1piorunów

@zed123 Nie. Czasami ubieram kabaretki. Raz jechałem w stroju słonia, ale trąba mi się w korbę zaplątała. Od tamtej pory głównie pończochy ale bez podwiązek bo mnie szczypią.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mocarz

w Rowerowy Równik

61piorunów

310 149 + 16 + 102 = 310 267

Jako, że aktualnie przebywam na wczasach na Krecie musiałem wypróbować wypożyczalnię rowerów 1,3 km od hotelu. Mają nawet swoją stronę internetową z ofertą i cenami. Takie coś to lubię.

Także ten. We wtorek po 18 zaszedłem i stałem się tymczasowym użytkownikiem roweru szosowego za jedyne 25 Euro. Jeszcze tego samego dnia wypróbowałem sprzęt co całkiem przypadkowo skończyło się podjazdem na 133 m. Niestety musiałem kończyć testy bo tu robi się ciemno o 20 a oświetlenia nie miałem.

Drugiego dnia chciałem startować o 5 ale okazało się, że tu jasno robi się o 6. No musiałem poczekać. Pojechałem w jedną stronę i wjechałem w głąb wyspy. Po 60 km wróciłem do hotelu na śniadanie i pojechałem w drugą stronę już po płaskim. Niestety ostatnie 10 km pod wiatr gorsze od podjazdu na 327m. Masakra przy morzu.

Z moich obserwacji: Drogi oczywiście asfaltowe, DDRów brak. Kultura kierowców lepsza niż w Polsce. Widoki obłędne. Na zjazdach to można się nie tyle połamać co zabić.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

@Kasan1512 no, słyszałem że to jest fantastyczna opcja na Greckich i Hiszpańskich wyspach - wynająć sobie rower i śmigać. Tylko trzeba podjazdy trochę poćwiczyć ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Widoczki piękne!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

31piorunów

310 093 + 56 = 310 149

Po jeden kwadrat i przypomnieć sobie, dlaczego nienawidzę trasy dookoła Jamna.

Fanatyk0piorunów

Trasa do Łaz tak dała w kość czy za mielnem jest taka lipa?

Gruba ryba1piorunów

@wonsz Za dużo ludzi, nawierzchnia coraz gorsza... Z kolei na trasie do Mielna aktualnie trwa remont i poszerzają cepeer, więc pojechaliśmy skrótem przez pole.

Fanatyk2piorunów

@vvitch to rozumiem że lecieliscie zgodnie z ruchem wskazówek zegara, ja bardziej kojarzę kierunek koszalin-lazy-mielno. A ze skrótów to działa jeszcze Łabusz płytami betonowymi do Osiek(ów?)? Zastanawiam się czy zabrać rower w tym roku na wakacje.

Gruba ryba1piorunów

@wonsz Pewnie, że brać. 😉 Skrót jest, byliśmy tam w grudniu i płyty były zalane, ale od mostku przejechaliśmy po wałach. Polecam tam wjechać, bo jest fajny widok na jezioro.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Rowerowy Równik

24piorunów

310 027 + 6 = 310 033

Ostatnie chwile biegówki - córka wyglada juz jak Asterix po magicznym wywarze

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

32piorunów

309 705 + 2 + 2 + 209 = 309 918

Dawno mnie tam nie było, więc wybrałem się ponownie na Dolinę Baryczy, a zdecydowałem się na to wczoraj po 21 xD

W dalszym ciągu szukam optymalnej trasy od strony Milicza i niestety po tym wyjeździe się to nie zmieniło. Pojechałem przez Jelcz Laskowice, co się opłaciło, bo dzisiaj startował Rajd Koguta i co się naoglądałem, to moje :)

Co do samej jazdy, to wiadomo, że zawsze lepiej kręcić niż nie, ale nie jechało mi się dzisiaj dobrze. Nogi jak kowadła (zwłaszcza po krótkiej przerwie na Orlenie), wiatr w tamtą stronę kręcący, a z powrotem już mocno wiejący w pysk, a do tego liczba kilometrów lipnych asfaltów wołała o pomstę do nieba. Jakby tego było mało, znowu coś mi się dupsko nie chciało dogadać z bibsami i 3/4 trasy walczyłem z uczuciem przekręconego siodełka. Tak jakbym na prawym guzie kulszowym miał 30% więcej ciężaru niż lewym. Czasem coś takiego mi doskwiera, nie wiem skąd się to bierze.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk3piorunów

@Furto piękny krajobraz księżycowy xD kojarzę takie drogi na Żuławach, na szczęście kwadraty zebrane i już nigdy nie będę musiał tam jechać :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

28piorunów

309 636 + 5 + 8 + 7 + 5 + 8 + 5 + 8 = 309 682

Zdążyłam. (ʘ‿ʘ)

Osobistość5piorunów

Wartości nie układają się w nic sensownego. Ale sens to i tak trudne pojęcie.

⚠️ Nieprawidłowa suma wartości: 309 822 vs 46

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

41piorunów

309 583 + 26 + 27 = 309 636

Poszwendać się po Soho. I .

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@fonfi @Jendrek

Coś licznik popsuliście :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Rowerowy Równik

36piorunów

309 481 + 102 = 309 583

Płasko i duszno.

Z ciekawszych zdarzeń to udało mi się zaskoczyć zająca. Ma skubaniec przyspieszenie.

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Dane są w konflikcie. Nie wiem, kto zaczął — ale kto ma to sprzątnąć, wiadomo.

⚠️ Wartość początkowa (309 583) jest inna niż końcowa (309 481) z poprzedniego wpisu

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Fenomen

w Rowerowy Równik

31piorunów

309 336 + 61 = 309 397

Pojeżdżone! Tym razem spięłam pupę i skończyłam pracę o czasie i miło sobie kilometry kręciłam. Tak kręciłam zuchwale, że po jeździe wpadła jeszcze kolacja, by nadrobić stracone kalorie.

Wy też jesteście tak szalenie głodni jak zrobicie za jednym razem 50+km? 😉

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba4piorunów

Nie. Ja po skończonej jeździe, nawet 100-150km jestem dobrze najedzony. Czego się w życiu kolarskim nauczyłem to tego że jedzenie w trakcie jazdy jest NAJWAŻNIEJSZE :)

Gruba ryba2piorunów

@dzangyl mi się często odpala lej po bombie, nim dłuższą była jazda, tym z reguły większy. Mogę jeść prawidłowo kręcąc, ale po unormowaniu tętna i ostygnięciu mięśni, przychodzi moment w którym żołądek zaczyna domagać się pełnoprawnego posiłku.

Gruba ryba2piorunów

@Furto tak, tego nie neguję. To co jem w trakcie jazdy to tylko kalorie i paliwo. Po jeździe też mam dobry apetyt i ochotę na prawdziwe jedzenie, ale nie odczuwam głodu. Dziwne uczucie :)

Fenomen0piorunów

@dzangyl o to to, chyba @Furto najlepiej to opisał. Bo ja też zabieram coś do jedzenia w trasę, ale po powrocie gdzieś tak 20 minut później marzy mi się właściwe jedzonko :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@Mahjong jasne. Myślałem że prawie nic nie jesz w trakcie jazdy. Jeździłem tak kiedyś, nie polecam. Jeździłem też jedząc trochę za mało, nie polecam. Teraz jeżdżę tak by być cały czas najedzonym, polecam :)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Rowerowy Równik

20piorunów

309 295 + 41 = 309 336

Miesiąc i jeden dzień, tyle zajęło mi żeby zostać poinformowanym przez sfrustrowanego kierowcę że tam jest ścieżka

anyway oto mem na jaki wpadłem:

Ja rozkoszujący się niespodziewanie wysokim topspeedem w BEZWIETRZNY DZIEŃ: 😂 😂 😂

też ja wracający w ten sam BEZWIETRZNY DZIEŃ: 😭 😭 😭

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

32piorunów

309 192 + 25 = 309 217

Na FSO Żerań, a gdzie?! 😛

+7

+22

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

31piorunów

308 492 + 39 + 68 + 1 + 75 + 1 + 118 + 4 + 1 + 106 + 1 + 95 + 1 + 85 + 1 + 104 = 309 192

Urlopowe kręcenie w Toskanii. Pierwszy raz lot samolotem z rowerem w kartonie. Pierwszy raz w tym rejonie Włoch.

Co mogę powiedzieć. Jest tu przepięknie. Najlepsze widokowo są chyba okolice Sieny, Pienzy (całe Val d'Orcia). W Pizie nie ma zbytnio nic ciekawego. Lukka za to ma wiele do zaoferowania.

Infrastruktura rowerowa jest słaba. Szlaki widoczne na OSM są często zarośnięte lub w opłakanym stanie. Naczytałem się, że kierowcy powaleni ale nie jest gorzej niż na północy Włoch. Znaczy jest standardowe wyprzedzanie na gazetę. Lusterko wsteczne i radar mocno pomagają.

Strade Bianche są super o ile nie mija was samochód, wtedy należy wstrzymać oddech xD

W związku z tym, że bazę mieliśmy w Empoli to sporo jeździliśmy pociągami. Oprócz jednego dnia strajków nie było problemów z punktualnością. Chociaż bilety są drogie.

Jedzeniowo nie trafiliśmy na nic wybitnego. Pewnie dlatego, że po. całym dniu jazdy w upale nie chciało się już nigdzie wychodzić. Pizze były ok lub średnie. Jedynie fritto misto w Empoli było 10/10.

Lista tras przejechanych (8 najnowszych) i zaplanowanych: https://veloplanner.com/pl/collections/9566

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mistrz4piorunów

@icecrypt pięknie, zazdro :grinning: skąd pomysł akurat na tamtejsze "trasy" rowerowe? 😛

Gwiazdor3piorunów

@bojowonastawionaowca pomysł ściągnięty trochę od @wspodnicynaszosie. Toskania była też w planach, akurat pojawił się tani lot i dość tani apartament. Trasy z kolei układałem na podstawie tego co pokazuje heatmapa Stravy oraz oficjalnych szlaków - Ciclovia dell'Arno, Ciclovia Francigena, Strade Bianche, L'Eroica. Zauważyłem też że trasy przez 2 czy 3 dni pokrywały się z tegoroczną edycją Tuscany Trail.

Pokaż więcej komentarzy (5)