Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sztafeta

Kategoria: Sport

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

  • 73 członków
  • 9343 wpisy

Gruba ryba

w Sztafeta

40piorunów

13 492,14 + 5,55 = 13 497,69

Dzisiaj mam dzień obłożony i jedyną możliwością do pobiegania był poranek. Wstałem więc o 4.00 i zrobiłem króciutki trening.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU8piorunów

To się nazywa odpowiedzialność ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU4piorunów

@Trypsyna A ta jeszcze go dopinguje. Chorzy ludzie.

Wstawać o 4 żeby pobiegać zamiast... I don't even.

GURU4piorunów

@Opornik

@Trypsyna A ta jeszcze go dopinguje. Chorzy ludzie

Pojebane to solidnie(pisze ktoś kto ostatnio biegł ponad dobę ):rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

GURU2piorunów

@Z_buta_za_horyzont @Opornik my się po prostu wspieramy 😁

GURU1piorunów

@Opornik Do mety było 148 kilometrów a mój support od samego początku podkreślał, że mnie nie podwiezie chociażbym szedł na czworaka:rolling_on_the_floor_laughing: .

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Sztafeta

17piorunów

13 484,46 + 7,68 = 13 492,14

Potuptan

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Osiągnięcie

Dokumentalista (10 zdjęć)*

przyznane bez zbędnych emocji.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Sztafeta

27piorunów

13 407,64 + 30,0 = 13 437,64

Uczciwy dystans w uczciwym tempie.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość5piorunów

Muszę poinformować, że zdobyłeś osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (30 km)*

Wzruszenie nie występuje.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Mocarz

w Sztafeta

28piorunów

13 349,92 + 42,72 = 13 392,64

Przebiegłem, ale się nie cieszyłem (może tylko trochę).

Błędy z poprzednich lat poprawiłem, ale żeby nie było za dobrze, to pojawiły się nowe. Na początek, w piątek rano, od samego przylotu do Paryża, zatkany nos. W sobotę kupiłem tabletki na alergię, około godziny 18 wziąłem 2 na raz (na opakowaniu napisane 1 na 24h). Trochę pomogło. W niedzielę przed 6 rano, żeby być "pewniejszym", wziąłem kolejne 2 tabletki. O 6:30 zaczęło mi się kręcić w głowie przez to. Pierwszy raz miałem wątpliwości czy w ogóle startować.

Rano było kilka stopni - może 6-7. Na start wpuszczali zgodnie ze strefami - zadeklarowanym czasem. Moja strefa miała zaczynać o 10:00-10:10. W strefie byłem kilka minut po 9, żeby się trochę rozgrzać. No i tak czekam na start, i czekam, i czekam... zdążyłem się schłodzić, a nawet już mi zaczynało być zimno. Finalnie około 10:50 przekroczyłem linię startu. Już wiedziałem, że cały misterny plan... się nie uda. Na trasie woda była nalewana z węży (kranówka prosto z wodociągów), robiły się kolejki bo każdy czekał aż mu naleją. Po chłodnym poranku, przyszło ciepłe południe. Na całej trasie wypiłem około 2,5l wody i izo, które miałem w kamizelce. Jadłem tylko suche, słone krakersy.

W biegu uczestniczyło około 57k osób, prawdopodobnie kolejny światowy rekord. Prawie na całej trasie stali kibice.

Tymczasem, na ten sezon, rok, a może dłużej, odkładam buty biegowe i idziem jeździć na rower. Powodzenia wszystkim.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@pjib gratulacje! 💪🏼

Lider1piorunów

@pjib gratki! :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

13 324,24 + 15,67 + 10,01 = 13 349,92

Dzisiaj wpadł progowy bydlaczek.

6 powtórzeń: 1,6 km w progu na 1 minutę przerwy.

Tempo progowe elegancko 3:39/km na tętnie 178 bpm.

A na kolację zjedzono kanapki z dżemem, twarogiem i pasztetem świątecznym.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów

Parametry techniczne

Gruba ryba

w Sztafeta

22piorunów

13 320,73 + 3,51 = 13 324,24

Na szybko w butach wziętych na testy z deca.

I pytanie do bardziej doświadczonych biegaczy. Jakie macie wygodne i sprawdzone sposoby na bieganie z telefonem? Mam niby w spodniach kieszonkę ale to chyba jakieś stare 5" tel się tam zmieszczą. Próbowałem kiedyś z opaską na ręce, ale też jakoś słabo.

Macie jakieś dobre pasy biodrowe? Które trzymają się i nie podstakują na każdym kroku, a zarazem na postoju czy w lekkim truchcie da się spokojnie tel wyjąć na zmianę muzy/fotkę?

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU5piorunów

Polecam taki pas z Salomona. Jedna kieszonka jest na zamek, druga otwarta z „góry”. Super przylega do ciała, w środku ma również zaczep na klucze.
Miałam kiedyś taki podstawowy z Decathlona za 70-80 pln i był po prostu ok ale po czasie poluzował mi się i denerwowało mnie jego „majtanie”

Gruba ryba5piorunów

@Trypsyna dziękuję, poczytam.

Fanatyk5piorunów

@Qwapi ewentualnie kamizelka. Też dają radę

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

39piorunów

13 298,72 + 7,55 = 13 306,27

Powrót po infekcji :》

Bieganie po Parku Śląskim obok Zoo.

Doggo podekscytował się Alpaką i Owcenem

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Sztafeta

44piorunów

13 114,25 + 42,66 + 1,71 + 5,18 = 13 163,8

Jestem z powrotem w ziemi ojczystej, kurz już opadł, także czas na foto-stravo-relację maratońską z Mediolanu.

Wrzucam wyniki z shakeout'u, rozgrzewku no i punktu kulminacyjnego w postaci królewskiego dystansu. Tym samym odhaczam ten punkt ze swojej bucket listy tematów do ogarnięcia przed śmiercią.

Niesamowita to była przygoda no i nie ukrywam, że jestem bardzo dumny. Oficjalny czas 3:49, tempo 5:23/km

eraz będę myślał co tu dalej robić. Biegać będę na pewno, ale raczej trochę mniej. Ogólnie uważam, że bieganie takich dystansów nie jest zdrowe. I to pewnie niezależnie od poziomu wytrenowania

Fajnie jest też udzielać się na tym tagu, tworzyć taki cyfrowy pamiętnik z biegowych postępów. Kojarzę też sporo osób i ich progresy. Taki fajny stary internet, który pamiętam z lat nastoletnich.

Pozdrawiam Was wszystkich i ciśnijcie dalej swoje cele, albo biegajcie 4fun :smiley:

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU4piorunów

Świetny debiut, serio. Gratulacje 💪🏼

Lider2piorunów

@Trypsyna @scorp @Z_buta_za_horyzont

Ogólnie uważam, że bieganie takich dystansów nie jest zdrowe. I to pewnie niezależnie od poziomu wytrenowania

Czy to prawda?:thinking_face:

Autorytet3piorunów

@splash545 taktyk:
Sam podobnie podchodzę do tematu co @mnchk676
Sam podchodzę do tego :

Chodzenie po górach - ok
Wchodzenie na 8k - nok

Bieganie 10km -ok
Bieganie 21,37km - bardzo ok
Bieganie 42-377km -nok

Dodam, że nikomu nic nie zarzucam, nikomu nic nie bronię
Zwyczajnie wydaje mi się, że to nie zdrowe
Wydaje mi się ?

Ps. Gratuluję wyniku! Zajebista robota

Lider1piorunów

@Bjordhallen dlatego się zastanawiam, bo do niedawna bieganie półmaratonów było dla mnie czymś szalonym i niekoniecznie zdrowym. Więc zastanawiam się czy dla takiego biegacza ultra, maraton nie staje się w pewnym momencie przeciętnym, zdrowym dystansem, czy jest to faktycznie jakaś ludzka granica gdzie kończy się rekreacyjny sport, a zaczyna się walka z organizmem?

GURU1piorunów

@splash545 Znam wielu biegaczy którzy dożyli do emerytury i nadal biegają. Znam ludzi, którzy nie biegają i zmarli na serducho przed emeryturą🤷🏻♂️. Trzeba robić wszystko z umiarem to jest więcej dobrego dla zdrowia niż złego. Znam kilka osób biegających minimum 30 lat różne dystanse i dwóch ma problemy z kolanami.

Ja biegam 2-3 dłuższe dystanse w roku, w okresie wakacji nie biegam wcale poświęcając czas na regenerację.

Jak we wszystkim trzeba zachować umiar 😉.

Lider0piorunów

@Z_buta_za_horyzont ale pytam czy według Ciebie można biegać maratony rekreacyjnie? Czy po takim dystansie zawsze masz odczucie, że było to obciążenie dla organizmu, czy lajcik?

GURU3piorunów

@splash545 treningowo robię czasami 30 kilometrów w tempie 6:00 i nie czuje się po tym ani trochę zmęczony, zajechany. W życiu przebiegłem tylko dwa maratony po asfalcie polując na dobry czas i to było męczące.

GURU3piorunów

@splash545 odpowiedziałabym, to zależy ;)
Zależy, czy mówimy o przebiegnięciu maratonu na życiówkę czasową, czy po prostu przebiegnięciu dystansu maratonu na luzie. Obie opcje mogą być ekstremum. Zacznijmy od opcji pierwszej (biegniesz po wynik).
Zaryzykuję stwierdzeniem, że im bardziej wytrenowanym i lepszym „wynikowo” biegaczen jesteś - tym mniej maraton będzie dla Ciebie czymś wyniszczającym. Dlaczego?
Maraton powinno się biec w intensywności okolicach 80-85% pracy maksymanej serca (oczywiście są i wyjątki). Zestawmy dwóch biegaczy, jeden robi maraton w 3h, drugi w 4h30’. Oboje biegną na tej samej intensywności pracy serca. Niech mają takie same strefy tętna, progu mleczanowego itd. Drugi spędza 50% czasu więcej na nogach niż pierwszy. To jest ogromna różnica. Ten drugi będzie dużo bardziej wycieńczony po maratonie.
Sama widzę po sobie, że im szybciej biegam maratony, tym mniej jestem obciążona i bardziej nadaję się do życia bezpośrednio po biegu. Po moim debiucie w maratonie (Z czasem 3:59:20) dojście do miejsca gdzie mieliśmy nocleg (jakieś 800m?) było dla mnie okropnie ciężkie. Byłam wykończona, na światłach musiałam siadać na chodnik ze zmęczenia. Natomiast po kolejnych maratonach które kończyłam z szybszym czasem jeszcze tego samego dnia wychodziłam na spacer 😃Doświadczenie robi swoje.
Natomiast jeśli mówimy o bardzo spokojnym przebiegnięciu maratonu to tak, jest to obciążające ale zdecydowanie mniej. Bo to nadal jest ekstremalna długość. Nie bez powodu w planach treningowych pod maraton nie robi się long runów które miałyby trwać dłużej niż 2,5 godziny - dlatego że ryzyko znacznego obciążenia podczas treningów robi się zbyt duże.
Nie ukrywajmy, jest to pojebany dystans zaakceptowany przez naszą kulturę i historie. Trzeba przyjmować kcal w trakcie co by dotrwać w względnym komforcie do końca dystansu xD

Dodam od siebie, że po każdym maratonie moje ciało dochodzi do siebie z 3-4 tygodnie. Objawia się to niskim hrv, wysokim tętnem spoczynkowym i już dwa razy po maratonie miałam zatrucie pokarmowe. Zapewne spowodowane obniżoną odpornością poprzez wygenerowanie ogromnej ilości stresu dla organizmu podczas maratonu i jego dojścia po maratonie.

Ogólnie postanowiłam że dopóki nie będę w formie zrobić spokojnie \<3:00 w maratonie to się nie tykam tego dystansu na ulicy. Za dużo mnie to kosztuje powrotu do sprawności.

Lider1piorunów

@Trypsyna dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@splash545 Podpisuję się rękami i nogami pod komentarzem @Trypsyna
Z drugiej strony jednak dodam, że osobiście ja mam kilkanaście maratonów rekreacyjnych na koncie. I po nich czułem się bardzo ok, często mogłem normalnie biegać na drugi dzień. Myślę że nie ma reguły na to. Chociaż takie bieganie maratonów treningowo jest bezcelowe, za duże ryzyko kontuzji

Lider1piorunów

@mnchk676 bardzo ładnie! Gratki. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Sztafeta

34piorunów

13 078,15 + 11,64 + 6,09 = 13 095,88

Wczorajszy rozruch i dzisiejsze dłuższe bieganko z curkom. Ale zdrowom 😉

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Dane się zgadzają. Osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (10 km)*

niestety stało się faktem.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)