Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#100twarzykolejarzy

Mistrz

w Hydepark

23piorunów

Co oni tam odjebali z tym wagonem? XD

https://kurier-kolejowy.pl/aktualnosci/48936/stanowisko-pkp-intercity-w-sprawie-wagonu-cegielskiego-zaprezentowanego-podczas-targow-trako-2025.html

Fenomen13piorunów

@cebulaZrosolu znaczy co, pokazali wagon na targach, ludzie się poskarżyli i będą wprowadzać zmiany? Jak normalna, cywilizowana firma? Nie idą w zaparte, że wagon super tylko ludzie się nie znają?

Jak nie PKP ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider8piorunów

Ale co, że cegielski dlepie takie same gowno od lat 80? Że zrobili wszystkich w h⁎⁎a dajac dwa lata temu wizualizacje przepychu a teraz postawili dwójke ktora nadaje sie idealnie do TLK? XD

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

1301 + 1 = 1302

Tytuł: Egipskie impresje wspomnienia z pracy w Egipcie
Autor: Jerzy Mielnik
Kategoria: Biografia
Wydawnictwo: Jerzy Mielnik
Format: e-book
ISBN: ISBN 978-83-937686-0-8
Liczba stron: 208
Ocena: 8/10

Na wzmiankę o tej książce trafilem przypadkiem przeglądając jedną z grup o tematyce kolejowej. Znalazłem pdf z nią w internecie i tak w wolnych chwilach czytalem po rozdziale. Książka lekko napisana z bogatym opisem fauny i flory Egiptu a także ich życia codziennego i kultury z perspektywy pracownika będącego na kontrakcie przy remontach egipskiej sieci kolejowej.

W kraju, w którym na dziesięciu mieszkańców powyżej 15. roku życia sześciu nie przeczytało w ciągu roku żadnej książki, napisanie i wydanie własnym sumptem pozycji liczącej 200 stron zakrawa na cud. Zwłaszcza w naszym środowisku zawodowym wyjątkowo ubogim w talenty pisarskie. Jerzy Mielnik, inżynier geodeta po krakowskiej AGH, następnie długoletni pracownik OPGK Kielce i urzędnik (obecnie zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji w Urzędzie Miasta w Kielcach) jest wyjątkiem od tej niechlubnej reguły. Nie dość, że czyta, to jeszcze pisze. W książce „Egipskie impresje” żywym, barwnym językiem przedstawił swój pobyt w Egipcie w latach 1986-92, gdzie pracował, jak wtedy wielu Polaków, na kontrakcie zagranicznym. Jedni budowali drogi, fabryki i miasta, inni, jak Mielnik w Egipcie, remontowali linie kolejowe.

Nieznającym realiów Polski Ludowej przypomnijmy, że wyjazdy te były szansą na zarobienie pieniędzy kilkadziesiąt razy większych niż równowartość 20 dolarów (tyle miesięcznie płacono w PRL-u), a także poznanie innego świata. I o tym innym świecie pisze przede wszystkim w swej książce Jerzy Mielnik. Sprawy geodezji, pracy, kontraktowego życia są w książce gdzieś w tle albo ukryte między wierszami. Autor pokazuje nam natomiast Egipt z jego bogatą historią i kulturą oraz wspaniałymi zabytkami. Obrazy te przeplata scenami z życia ulicy, zdarzeniami zabawnymi i niebezpiecznymi, wizytami u swych egipskich znajomych, opisami przyrody czy też... kulinarnymi recepturami.
Trafne są jego obserwacje zarówno życia mieszkańców tego arabskiego kraju, jak i ich zachowań oraz relacji z przybyszami z Europy, co mogę potwierdzić na postawie własnych doś­wiadczeń z kontraktów blisko­wschodnich.

Niektórych może dziwić, że autor zjeździł Egipt wszerz i wzdłuż, ale wycieczki poza camp były ucieczką przed kontraktową nudą, oglądaniem na okrągło tych samych twarzy, wreszcie przed popadnięciem w alkoholizm (nie ma co tego ukrywać). Na szczęście na wielu kontraktach geodeci z racji specyfiki swojej pracy dysponowali samochodami, dobrem niezbędnym, by w wolnej chwili wyrwać się poza baraki. Mielnik z tego korzystał i poznał Egipt od podszewki. O takiej przygodzie bywalcy turnusów w Hurgadzie czy Szarm el-Szejk mogą tylko pomarzyć.

Oprac. JP

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Nie ma to jak kibel z rana 😁

Cieszmy się ich widokiem bo coraz mniej ich jest na polskich torach i po cichu odjeżdżają po skończonej służbie na tory odstawcze gdy sie kończą dopuszczenia do eksploatacji.
Możecie mnie sprostować bo z taboru to ja raczej noga jestem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

58piorunów

Cholerne wajchy, w dzień przywaliło temperaturą materiał się wydłużal i od razu kontrolery wyłapały minimalne zmiany geometrii rozjazdu

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Pędzi jak po⁎⁎⁎⁎ny, maszynista w Pendolino po torach mknie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Hydepark

16piorunów

Jak już z daleka rozpoznać, że jadą do Ciebie cysterny z Niemiec?

Chyba każda niemiecka cysterna która do nas przyjeżdża jest pomazana sprajem.

Ale one mają chociaż taki plus, że Szwaby dbają o zawory żeby się dało śruby odkręcić, jak są polskie cysterny np z Brzegu Dolnego to czasem mają tak zardzewiały śruby że prędzej ja upierdolisz albo Ci coś w ręce strzeli niż to odkrecisz...

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

39piorunów

Mówię żonie, że idę się gdzieś kajtnąć (a i za namową kolegów z hejto specjalnie dla Pana Bartka xD)
No i pyta się czy jej oddam ciuchy do sinseja, a że ten jest na wylocie miasta w stronę Dęblin to pojechałem zobaczyć Rysia :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Ostatnio był w mediach poruszany temat estekady w Chorzowie. To proszę bardzo o czym jest mowa. Znalazłem jakieś zdjęcie tego w internecie.

Przy okazji widzę że monterzy SRK na działce w Chorzowie bardzo ładnie wymalowali semafor, nawet pas świetlny bardzo dobrze wygląda.

Chyba że to nowo zabudowany semafor K6 xD
mocno xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

114piorunów

https://dwakwadranse.pl/autokuszetki-co-to-takiego/

Pokaż więcej komentarzy (38)

Mistrz

w Hydepark

23piorunów

Słucham sobie radiowęzła w robocie i jest przetarg dla Mikoli. Możecie sobie kupić cysternę kolejową, sporo sztuk do wyboru, jak ktoś ma daleko do Puław to może sobie kupić też w Chorzowie.

Przetarg 25 kwietnia jbc.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

80piorunów

Uważajcie na siebie jak zbliżacie się do przejazdów kolejowych, nawet tych z rogatkami. Dróżnik się może pomylić a urządzenia mogą mieć nieoczekiwaną awarie. Tu kobieta zignorowała znak stop na przejeździe kategorii D i wjechała pod pociąg Relacji Lublin - Rawa Ruska. Niestety zginęła na miejscu.

Proszę was o rozwagę, zdjęcia z PKP PLK

https://www.facebook.com/PolskieLinieKolejowe/posts/pfbid02z7mqSwMrdpjo7sXmJS6qRrU5aDDARKFUs9tb6WC1kb6HnZ7tVVrsZxz1Jd8jCLNFl

Fenomen17piorunów

Potwierdzam, jakieś 15 lat temu mój sąsiad zginął w ten sposób, na przejeździe strzeżonym, przy podniesionych rogatkach.

Gruba ryba30piorunów

Kurde, nie czaję, jak można się nie rozejrzeć przed wjazdem na przejazd. Przecież to nie jest tak, że pociąg może wyskoczyć zza dowolnych krzaków, tylko w określonym, za⁎⁎⁎⁎ście oznaczonym miejscu. Kierowcy często się srają, że piesi wchodzą na jezdnię bez rozglądania się, mając pierwszeństwo, a sami wpieprzają na przejazd bez patrzenia, nie mając pierwszeństwa 🤦

Pokaż więcej komentarzy (28)

Mistrz

w Heheszki

85piorunów

Mamo przejedźmy się pendolino
Mamy pendolino w domu
Pendolino w domu:

Pokaż więcej komentarzy (5)