Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#2wojnaswiatowa

Kosmonauta

w Hydepark

105piorunów

Dziś w końcu miałem okazję złożyć hołd i zapalić świeczkę na grobie człowieka, który mógłby być bohaterem narodowym i w Polsce.
Jest ku temu przynajmniej 505 dobrych powodów.

Gruba ryba30piorunów

@xsomx bohater, usunął konto 505 moderatorom vikop.cccp

Lider25piorunów

@xsomx co ciekawe, nigdy nie zrobił krzywdy żadnemu człowiekowi :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Ciekawostki

2piorunów

Dom z niesamowitą historią. Podczas wojny dyrektor ZOO ukrywał tam zbiegów z getta

Willa Żabińskich, znana także jako "Willa pod zwariowaną gwiazdą", to jeden z najcharakterystyczniejszych i przy okazji – najważniejszych punktów na mapie okupowanej Warszawy. Mury okazałego domu w trakcie wojny były niemym świadkiem przejmujących wydarzeń. To tam schronienie

Gruba ryba

w Ciekawostki

55piorunów

USA zastawiły na wroga pułapkę. "Nagle pojawił się wir. Ludzie znikali w nim"

Miał być najpotężniejszą bronią japońskiej floty, ale nigdy nie stoczył boju, do którego go stworzono. Na koniec ten superokręt wysłano na samobójczą misję bez szans powodzenia. Eksplozja była apokaliptyczna. Oderwała rufę tego pancernego kolosa, dosłownie zdmuchnęła nawet z

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Dzis mamy wspanialy dzien - nie dosc, ze piatek (wiec staram sie cos lekkiego wyszukac w propagandzie) a do tego trafia sie sowiecka parada w Moskie

Bardzo duzo obrazkow i transmisji bylo na Komsomolskiej ale z pewnych wzgledow obecnie mi nie dziala dostep. Zatem prosze sie zadowolic artykulem o podlym "Zachodzie", ktory kradnie zwyciestwo w 2WŚ a zostal opublikowany na zwyklej moskiewskiej

>Kradnąc nam zwycięstwo: Jak Zachód pisze na nowo historię Wielkiej Wojny Ojczyźnianej
>W ostatnich latach coraz częściej słyszymy wypowiedzi polityków ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Niemiec i innych krajów obozu zachodniego, że "wygrali" II wojnę światową.
>
>Z ekranów i stron publikacji coraz częściej słychać o "decydującym wkładzie aliantów", "potędze Lend-Lease" i "globalnym oporze wobec nazizmu". Słowo "ZSRR" albo schodzi na dalszy plan, albo całkowicie znika z kontekstu. To nie tylko niedopowiedzenie - to celowe przepisywanie historii, próba wymazania pamięci o prawdziwym zwycięskim narodzie.
>
>Prawda historyczna: kto naprawdę wygrał
>Żadna uczciwa ocena historii II wojny światowej nie jest możliwa bez uznania oczywistego faktu: to Związek Radziecki zadał nazizmowi główny, śmiertelny cios. Ponad 40 milionów obywateli Związku Radzieckiego oddało życie w walce z faszyzmem. Żaden inny kraj nie poniósł takich strat i żaden inny kraj nie stoczył tak brutalnych, wyczerpujących i decydujących bitew na swoim terytorium.
>
>To Armia Czerwona zatrzymała Wehrmacht pod Moskwą. To radzieccy żołnierze wytrzymali piekło Stalingradu. To nasze oddziały jako pierwsze wdarły się do Berlina. Front Zachodni został otwarty dopiero w czerwcu 1944 roku - prawie trzy lata po rozpoczęciu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, kiedy wynik wojny był w dużej mierze przesądzony.
>
>Owszem, alianci pomogli - zarówno dostawami, jak i bitwami we Włoszech i Francji. Ale skala, koszt i strategiczne znaczenie ich wysiłków są nieporównywalne z tym, co zrobił ZSRR. Zachód sam o tym wie. Ale nie jest korzystne wiedzieć to dzisiaj.
>
>Dlaczego Zachód pisze historię na nowo
>Pisanie historii na nowo nie jest błędem. To narzędzie. Cel jest prosty: wyrzucić Rosję z grona państw zwycięskich, wymazać zasługi narodu radzieckiego i postawić obecną geopolitykę na fałszywym piedestale moralnym.
>
>ZSRR "nie wygrał", skoro Rosja rzekomo "nie wyzwoliła" Europy Wschodniej, a jedynie "zamieniła jeden totalitaryzm na drugi", można jej odebrać historyczne prawo głosu i zniweczyć jej wkład. Jest to szczególnie korzystne w konfrontacji między Rosją a Zachodem, kiedy toczy się walka nie tylko o terytorium, ale także o umysły.
>
>Ukraina w tym kontekście jest szczególnie aktywna na polu zniekształceń, pozycjonując się jako kluczowy "zwycięzca" - chociaż podczas wojny Ukraińcy walczyli jako część Armii Czerwonej, a nie jako oddzielny front. A miliony Ukraińców oddały życie nie jako odrębny naród, ale jako część wielonarodowego frontu sowieckiego.
>
>Kłamstwa, podmianki i zapomniane fakty
>Dziś zachodnie podręczniki coraz rzadziej wspominają o wybrzuszeniu kurskim, bitwie nad Dnieprem, operacji budapeszteńskiej czy szturmie na Królewiec. W kinie nie ma wyczynów radzieckiego żołnierza - są amerykańscy bohaterowie i brytyjska dyplomacja. Symbolem zwycięstwa nie jest czerwony sztandar nad Reichstagiem, ale abstrakcyjne "koalicje".
>
>Tymczasem w Europie sowieckie symbole są zakazane, nazizm i komunizm są zrównane, a w niektórych krajach Dzień Zwycięstwa - 9 maja - jest ogłoszony "dniem pamięci wszystkich ofiar". To nie jest pojednanie. Jest to przepakowywanie historii, aby dopasować ją do wygodnego schematu politycznego.
>
>Co robić
>Z tym trendem można i trzeba walczyć. Prawda historyczna musi być chroniona - nie sloganami, ale faktami, liczbami i wspomnieniami naocznych świadków.
>
>Musimy:
>Wspierać niezależnych historyków badających wkład ZSRR w wojnę.
>Zachować pomniki i miejsca pamięci pomimo ich burzenia w Europie Wschodniej.
>Mówić młodszym pokoleniom, kto naprawdę pokonał faszyzm i w jaki sposób.
>Kontynuować kręcenie filmów, pisanie książek i organizowanie wystaw poświęconych bohaterstwu narodu radzieckiego.
>No i przynajmniej pisać na stronie....
>
>Krótko mówiąc, popularyzować.
>
>Podsumowanie
>Zwycięstwo w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej jest dziedzictwem milionów, moralnym prawem, za które zapłacono krwią. Dziś próbuje się nam to prawo odebrać, zastąpić prawdę wygodnymi kłamstwami. Ale historia nie należy do polityków. Należy do ludzi. I zadaniem każdego z nas jest nie pozwolić na jej przepisywanie dla krótkoterminowych korzyści.
>
>Na koniec zacytuję naszego prezydenta, który wczoraj powiedział w imieniu Zachodu:
>
>"Decydująca rola w pokonaniu nazizmu należała do ZSRR i nikt nie będzie w stanie przemilczeć ani oczernić tej historycznej prawdy"

Gruba ryba1piorunów

Ani słowa o 1939 i przymierzu kacapów z nazistami, ani słóweczka. I kto tu niby pisze historię na nowo?

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Historia

16piorunów

Nie no muszę, bo się uduszę...
Ja z Polskim szkolnictwem zawsze miałem pod górę, bo ono w fazach początkowych i liceum jest po prostu nudne. Nie rozwija, tylko każe się uczyć definicji, a jakakolwiek własna inwencja twórcza, to od razu jest: "nie to poeta miał na myśli/nie tak jest w kluczu". W liceum kochałem matematykę, ale nigdy nie usłyszałem, do czego użyję wzorów funkcji. Nikt mi tego nie wyjaśnił. Nie inaczej było z historią. Przekazywana była w sposób suchy, monotonny i nie powodujący chęci do przemyśleń. Plus część zagadnień była pomijana, bo: "nie wyrobimy się z materiałem". Teraz, kiedy mój pesel mówi mi, że chyba jestem dojrzały, to dochodzę do wniosku, że takie kanały jak ten powinny być wykorzystywane na lekcjach historii, słucham faceta i widzę wszystko przed oczami. Bardzo polecam kanał ludziom, którzy go nie znają. On (kanał) generalnie działa już bardzo długo i kiedyś się inaczej nazywał (history hiking - ale od chyba roku, albo lepiej ma innego prowadzącego).

https://www.youtube.com/watch?v=j4IhVa1mMCg

Mistrz2piorunów

@razALgul pamiętam tego typka z innego kanalu. Jego dziadek był jednym z pierwszych przesiedleńców na "ziemie odzyskane" rewidował zakłady/fabryki itp co zostawiali Niemcy. Fajnie się go słuchało.

Mocarz3piorunów

@razALgul trochę masz rację, trochę się z Tobą nie zgodzę. To co opisujesz to stan idealny. Stan idealny systemu edukacji. Zarazem stan niemożliwy. Nie da się by każdy nauczyciel był pełen pasji i talentu. Nie da się systemu ukierunkować tak jak piszesz, ja bym powiedział, indywidualnie. System jest z natury masowy. To jednostki, tak uczniowie jak niektórzy nauczyciele coś indywidualnego tworzą. Rozwijają, budują. Poza, albo obok systemu. Na YT znajdziesz pewnie mnóstwo twórców o tematyce podobnej jak z linku, ale pozbawionych tego czegoś. Niemożliwe by każdy jutuber był pełen pasji i talentu, tak jak i nauczyciele.
Uczniowie też nie wszystko dostaną na tacy, a wręcz bym był za tym by nie dostawali. Niech chcący sam dojdzie co i jak. Niech zadziała ambicja. Jak jej brak to cóż....tak jak ja nie będzie wiedział do czego równanie różniczkowe praktycznie jest stosowane. Nic nie stoi na przeszkodzie bym za 5min wpisał zapytanie w google, a 10 min potem się uczyć zaczął jak je rozwiązywać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Historia

7piorunów

Potrzebuje małego wsparcia z
Poszukuje jakiegoś blogu / strony / forum z zdjęciami jakiegoś pola bitwy
Np miasto X, zdjęcia z miasta, mapka taktyczna z opisem ruch wojsk, użytego sprzętu

Jako że jestem średniowieczny, to nie mam żadnego punktu zaczepienia o strony z materiałami z 2 ws

Cel: jak już kiedyś pisałem, gram z synem w w formie
Chłopak chce zrobić makietę z Lego i na niej rozgrywać bitwy

Chciałbym nadać temu historyczną fabułę

Szczegóły: mamy 2 drużyny Anglicy vs Niemy w barwach pustynnych. Sprzęt wczesnej (?) części wojny na terenie Afryki mamy pzkw. 2 i 3

Dzięki za pomoc

Kosmonauta1piorunów
Autorytet1piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs kurczę normalnie 10/10
Przykład:
https://www.dookolarzeszy.pl/2020/10/panzergranate-laden-czyli-rzez.html?m=1

Mapka, 14-16h widać jak musieli przedrzeć się przez te wąskie gardło. Tam zrobię makietę - droga, umocnienia po obu stronach, lasek z działem niemieckim plus sherman z ekipa

Kolory nie będą się zgadzać ale do ogarnięcia klimat

"Panzergranate, laden!", czyli rzeź Shermanów w Le Mesnil-PatryBlog poświęcony II wojnie światowej z niemieckiej perspektywyDookolarzeszy
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Historyczne Fotografie

27piorunów

Ostatni ćmiczek przed 'robotą'.

Sierżant sztabowy Ernest Pilot, Bombardier B-26 Maraudera o wdzięcznej nazwie "Fightin Cock" przyłapany podczas przerwy na Malboraska.
3 miesiące po cyknięciu tej foty - w sierpniu 1944 - "Fightin Cock" został trafiony nad Francją przez niemiecką obronę przeciwlotniczą, mimo poważnych uszkodzeń maszynie udało się wrócić do bazy w Essex w Anglii.
Po tym jak piloci nakazali załodze wyskoczyć na spadochronach, sami - mimo braku działającej hydrauliki, generatorów oraz elektryki - podjęli próbę awaryjnego lądowania. Niestety, samolot wypadł z pasa startowego a następnie uderzył w wieżę kontroli lotów, zabijając obu pilotów - podporucznika John'a Walker'a oraz podporucznika Bruce'a Taylor'a.

Gruba ryba1piorunów

Cool story bro!

Fenomen0piorunów

Fotka to kiepski AI

Gruba ryba2piorunów

@Helio09. pierwszy raz widzialem to zdjecie w książce, gdy ty jeszcze chodziłeś z drabiną na truskawki. Fota została pokolorowana, owszem, ale nie przez AI.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

85piorunów

Kończy się pewna epoka. Wczoraj w wieku 105 lat na błękitną wartę odszedł ostatni z uczestników bitwy o Anglię, pułkownik John "Paddy" Hemingway. Dwa dni temu, również w wieku 105 zmarł Bolesław Ostrowski, żołnierz 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Stanisława Sosabowskiego - był ostatnim polskim spadochroniarzem biorącym udział w operacji "Market Garden".

Blue skyes panie Hemingway, geronimo panie Ostrowski
Takich ludzi już nie ma ...i obyśmy nigdy więcej takich nie potrzebowali...

Autorytet7piorunów

@TheLikatesy Takich ludzi już nie ma ...i obyśmy nigdy więcej takich nie potrzebowali...

Takich ludzi już faktycznie nie ma. Ale zawsze będziemy takich potrzebowali.

GURU8piorunów

@wiatrodewsi nie ma, bo właśnie umarli. Ale jak będziemy takich potrzebowali, to pojawią się inni, kolejni. Tak działają bohaterowie, każdy kryzys ma swoich

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

W marcu 1939 prezydent Czechosłowacji, Emil Hacha, musiał się zmierzyć z największym wyzwaniem, które kosztowało go nie tylko szacunek społeczeństwa, ale i zdrowie. Został wezwany do Niemiec, gdzie miał się spotkać z przywódcą III Rzeszy.

W nocy z 14 na 15 marca odbył spotkanie z Adolfem Hitlerem, który bez ogródek wysunął żądanie całkowitego poddania Czechosłowacji. Zaproszonego gościa straszył bombardowaniami i wyniszczającą wojną, roztaczając wizję niepokonanych niemieckich armii wkraczających do Pragi. Ostatecznie Hacha zaakceptował natychmiastową inkorporację Czech i Moraw do terytorium III Rzeszy.

Początkowo nie chciał podpisać dokumentu, który podsunięto mu w Berlinie. Początkowo, bo w trakcie spotkania zasłabł, a według niektórych relacji miał nawet przejść zawał serca. Nie przeszkodziło to Hitlerowi w zmuszeniu prezydenta do złożenia podpisu pod haniebnym dokumentem, który sankcjonował podporządkowanie Czech nazistowskim Niemcom.

Źródło: https://warhist.pl/ciekawostka/spotkanie-zawal-i-kapitulacja/

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

34piorunów

Wraz z rozwojem techniki lotniczej 3 Rzeszy, a w szczególności pojawieniem się praktycznych aplikacji napędu odrzutowego, pojawiały się też projekty mające na celu zabezpieczyć pilotów w trakcie lotów na dużych wysokościach i przy znacznych przeciążeniach.

Jednym z takich projektów był kombinezon ciśnieniowy Watanzug wyprodukowany przez firmę Dräger z Lubeki. Miał on mieć zastosowanie w prototypowym bombowcu Horten IX, jednak ostatecznie został odrzucony jako niepraktyczny i wymagający zbyt dalekich modyfikacji kokpitu, a sam bombowiec nie wyszedł poza fazę beznapędowego szybowca.

Zdjęcia koloryzowane i archiwalne kombinezonu oraz prototyp bombowca Horten IX.

Gruba ryba5piorunów

Mieli rozmach skurwiesyny.

Gruba ryba0piorunów

@Trismagist Amerykanie i Ruscy całymi wagonami wywozili niemiecką technologię i naukowców. W paru kwestiach Niemcy byli zapóźnieni technologicznie, ale w większości byli krok przed Aliantami. Jednak taki rozwój miał swoją cenę - przeżerał cenne zasoby, a na masową aplikację nowinek nie było już czasu. Za pewne projekty, np. rakiety czy silniki odrzutowe wzięto się na poważnie zbyt późno żeby mogło to przeważyć wojnę. Jednak wyobraźmy sobie eskadry trakich Me-262 w trakcie Bitwy o Anglię...

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

54piorunów

Halina Birenbaum, ocalała z Holocaustu: Kręciłam się w kółko i powtarzałam: "Nie ma mamy, nie ma mamy"

Jak lał deszcz, nie dawałam dzieciom iść do szkoły. Skoro ja stałam w tym obozie w błocie, na klęczkach, naga, to niech chociaż oni poleżą w tym ciepłym łóżku. 'Pada taki deszcz, więc śpijcie', mówiłam. Rozmowa z Haliną Birenbaum, polsko-izraelską pisarką, poetką. Halina

Gruba ryba

w Ciekawostki

25piorunów

25 listopada 1941 na Morzu Śródziemnym zatonął HMS Barham, pancernik klasy Queen Elisabeth, po trafieniu 3 torpedami przez niemieckiego U-Boot'a U-331. Całość trwała około 4-5 minut, okręt przewrócił się, a następnie eksplodowały magazyny amunicyjne. Na pokładzie zginęło 841 (862 łącznie) marynarzy, 2/3 załogi.

Załączony fillm pokazuje wersję koloryzowaną i oryginalne nagranie z pokładu pancernika HMS Valiant.

Także jak coś, to tylko na morze, a nie do okopu, pamiętajcie.


https://youtu.be/9YC8SOvq2TQ

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ciekawostki

139piorunów

Kiedy państwo rekwiruje ogrodzenia :hammer: Szczególna popularność żywopłotów na terenie Wielkiej Brytanii, przede wszystkim żywopłotów ligustrowych, jest częściowo związana z wydarzeniami, które miały miejsce w latach 40. ubiegłego stulecia.

W 1940 roku, w czasie II wojny światowej, Winston Churchill mianował ministrem produkcji lotniczej, a rok później ministrem zaopatrzenia, Lorda Beaverbrooka – polityka pochodzenia kanadyjskiego i zarazem potentata finansowego, właściciela kilku gazet. To właśnie on zainicjował słynną akcję zachęcającą społeczeństwo do przekazywania na rzecz państwa wykonanych z aluminium garnków, patelni i innych przedmiotów domowego użytku. Zgodnie z propagandą, uzyskany z nich surowiec miał wesprzeć produkcję brytyjskich samolotów bojowych. Zebrano tą drogą tysiące ton aluminium, choć jedynie część rzeczywiście została przetworzona i wykorzystana zgodnie z deklarowanym celem. Cała akcja miała bardziej wymiar propagandowy niż praktyczny, podnosząc morale ludności cywilnej i kształtując w niej przekonanie, że może realnie wesprzeć brytyjski przemysł zbrojeniowy i walkę z wrogiem.

Kolejną podobną akcją zainicjowaną przez ministerstwo była konfiskata wszystkich żelaznych bram, ogrodzeń i balustrad, które zostały wykonane po 1850 roku. Zgodnie z zapewnieniem ministerstwa, miały one zostać przetopione, a uzyskane w ten sposób żelazo miało zostać wykorzystane jako surowiec w przemyśle zbrojeniowym.
Za wyjątkiem obiektów o szczególnej wartości artystycznej lub historycznej, wszystkie bramy i ogrodzenia spełniające wymogi zaczęto usuwać i ładować na ciężarówki – wyznaczeni do tego zadania pracownicy posługiwali się często sprzętem do cięcia metalu, pozostawiając w miejscach dawnych ogrodzeń rzędy metalowych kikutów. Rekompensata oferowana przez rząd wynosiła około 25 szylingów za tonę materiału, co było kwotą bardzo skromną.

Do dziś nie wiadomo, co stało się ze skonfiskowanymi bramami i ogrodzeniami. Na pewno nie zostały w całości przetopione na żelazo w brytyjskich hutach, jak zapewniało ministerstwo – zebrane materiały przekraczały ich możliwości przerobowe. Podobnie jak w przypadku zbiórki aluminium, także ta akcja miała przede wszystkim znaczenie propagandowe, a jej najważniejszą rolą było podniesienie morale wśród obywateli. Najbardziej popularna jest chyba hipoteza oparta na opublikowanym w prasie doniesieniu z lat 70., według którego większość skonfiskowanych ogrodzeń została po cichu zrzucona do ujścia Tamizy i tam spoczywa po dziś dzień.

Co ma jednak do tego ligustr? Cóż, pozbawieni ogrodzeń mieszkańcy – nawet, jeśli nie mieli żalu do władz o ich konfiskatę – starali się szybko zastąpić je jakimiś łatwo dostępnymi, ale zarazem estetycznymi odpowiednikami. Tak się szczęśliwie złożyło, że krzewy ligustru świetnie się do tego nadawały, co spowodowało gwałtowny wzrost ich popularności. Trend ten szedł też w parze ze zdobywającą coraz więcej zwolenników ideą bardziej otwartej przestrzeni publicznej, w której wiktoriańskie ogrodzenia nie muszą już być wszechobecne.

Co prawda, część ogrodzeń po wojnie zrekonstruowano lub zastąpiono nowymi – jednak do dziś niejeden ligustrowy żywopłot w Wielkiej Brytanii przykrywa relikty metalowego ogrodzenia, które dekady temu przepadło nie wiadomo gdzie.


tag serii:

Gruba ryba16piorunów

I to jest wartościowy wpis, mega fajna ciekawostka.

Gruba ryba1piorunów

"Zabiorę Ci płot i tym sprytnym ruchem podniosę Twoje morale" xD

Gruba ryba3piorunów

@Loginus07 Fakt, brzmi trochę absurdalnie 🙂 Ale o dziwo, podobno to rzeczywiście działało. Ogrodzenia zabierano zarówno z prywatnych posesji, jak i z okolic budynków użyteczności publicznej czy parków. Ludzie mieli poczucie, że całe społeczeństwo w jakiś sposób dokłada się do walki z wrogiem (choć wiadomo, nie wszystkim podobała się taka metoda).

Akcję ze zbieraniem aluminium reklamowano tekstami w stylu "przerobimy wasze garnki i patelnie na Spitfire'y" 🙂

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Oglądał ktoś "Bitwę o Atlantyk"? Jest teraz na prime video. Mam pytanie do pierwszej sceny, kiedy chmara alianckich okrętów wykryła u-bota. Jeden okręt wybuchł, pewnie od torpedy. I... nagle aliancki kapitan przez lornetkę znajduje wynurzonego u-bota.
Ruszył bombowiec, zrzucił kilka bomb i już jest po zagrożeniu. Ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego ten u-bot się wynurzył w takich okolicznościach, podczas ataku? Czegoś nie wiem? Przecież to samobójstwo.

Fanatyk0piorunów

@jimmy_gonzale a to był fakt autentyczny, czy filmowy?

Fanatyk0piorunów

@jimmy_gonzale no tak, ale czy to było oparte na jakimś historycznym zdarzeniu, czy fikcja scenarzysty?
Bo jeśli fikcja, to oczywiście nie miało to sensu poza byciem narzędziem w scenariuszu.
Natomiast w rzeczywistości okręt mógł się wynurzyć chyba tylko z dwóch powodów: albo był uszkodzony i musiał wyjść awaryjnie, albo załoga nie była świadoma zagrożenia.

Gruba ryba0piorunów

@MostlyRenegade nie znam historii bitew ale raczej to fikcja reżyserska. Ubot próbował się jeszcze zanurzać, jak zobaczył bombowiec. Więc chyba sprawny. Wychodzi na to że to kupa reżyserska w stylu Hollywood.

Osobistość1piorunów

Niemieckie uboty lubiły się wynurzać i "cwaniakowac", dużo przykładów było w filmie Misja Greyhound z Tomym Hanksem, co do bombowców, to siały postrach, bardziej skuteczne niż niszczyciele.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

45piorunów

Bitwa o Westerplatte. Historyczne nagrania z pokładu Schleswiga-Holsteina.

https://streamable.com/v1w7o4

GURU12piorunów

W ogóle coś w niego strzeliło choć raz? Niszczyciel se wpływa w kanał stoi, napierdala ile wlezie a potem sobie wypływa i elo

Gruba ryba9piorunów

@starszy_mechanik to nie WoW, większość polskich dużych okrętów opuściło polskie porty w ramach operacji Peking jeszcze przed wybuchem wojny, a dwa co zostały(Wicher i Gryf) zostały zniszczone 3 września przez Luftwaffe.

Gruba ryba10piorunów

@starszy_mechanik a kto miał strzelać?

Wolne Miasto Gdańsk w znacznej większości niemieckie czy obrona Westerplatte, która miała jedną armatę polową, zresztą zniszczoną już 1 września 1939?

Autorytet9piorunów

@starszy_mechanik To był pancernik (starowinka, jeszcze przeddrednot) a nie niszczyciel. Nie, nikt w niego z Westerplatte nie strzelał, bo nie było czym. Sam ostrzał, z uwagi na minimalny dystans, był mało skuteczny a jego intensywność miała ładnie wyglądać w kronice filmowej.

GURU0piorunów

@jiim masakra jedna armata, tym to mogli kuter rybacki zatopic

GURU1piorunów

@starszy_mechanik w "technika wojskowa historia" były bardzo ciekawe opracowania dotyczące polskiej floty w okresie międzywojennym.
w sensie po co ona była i do czego miała służyć.

w skrócie - ona nigdy nie była stworzona do walki z Niemcami tylko do blokowania sowietów na Bałtyku.

Zawodowiec2piorunów

@Sahelantrop ostrzał był tak skuteczny, że bodajże 3 dnia przestrzelili i zbombardowali Nowy Port. XD

Kosmonauta20piorunów

@banita77 Wow, tyle nagrać z II WŚ widziałem, a tego jeszcze nie. Dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Ciekawostki

21piorunów

Przeglądając internety wpadłem na zdjęcie Królowej Elżbiety (UK) z czasu 2 WŚ zatytułowane "Księżniczka Elżbieta uczy się podstaw obsługi samochodu jako drugi podoficer" zrobione w kwietniu 1945r.
Że to ustawka to pewne, ale moją uwagę zwrócił samochód-oznaczenia.
Na błotniku mamy szchownicę oraz literę "L". Szachownica jak wiadomo, była używana przez polskich lotników, (czy inne służby również używały podobnych oznaczeń tego nie wiem) oraz "L", które w UK jest oznaczeniem świeżego/uczącego się kierowcy.
Jakie są szanse, że Elka "naprawia" samochód, któregoś z naszych pilotów?

Gruba ryba25piorunów

@banita77 żadne, bo ani kolor, ani wzór nie zgadzają się z polską szachownicą

Lider3piorunów

@sawa12721 to chyba dokolorowane w czasach nowozytnych, nie wydaje mi sie zeby aparaty w 45 robily takiej jakosci zdjecia

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Autorytet1piorunów
Lider1piorunów

@6502 jestem fotograficznym ignorantem:(

Autorytet1piorunów

@Cybulion są nawet filmy kolorowe i w HD z frontu (kręcone przez Niemców)

Fanatyk19piorunów

>Jakie są szanse, że Elka "naprawia" samochód, któregoś z naszych pilotów?
@banita77 Raczej nie.

Zobacz sobie (Non) War Office Training Schools.

Pokaż więcej komentarzy (10)